Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Dom Foxxy McGyver

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 9 z 9]

1 Dom Foxxy McGyver on Czw 02 Kwi 2015, 21:28

First topic message reminder :

Dom jest niewielki, wybudowany z gotowych materiałów. Ściany są wypełnione gąbką lub styropianem, nie ma tu mowy o porządnej izolacji. Dach często przecieka, w czasie upałów wewnątrz nie da się wytrzymać a klimatyzacja działa wątpliwie. Podczas chłodniejszych dni robi się naprawdę zimno i trzeba ratować się piecykiem elektrycznym.
Budynek ma tylko jedno piętro. Wewnątrz znajduje się kuchnia i łazienka oraz dwa średniej wielkości pokoje. Dom jest pomalowany na piaskowy kolor.
Na podwórku znajduje się podjazd, gdzie, jesli jest w domu stoi jej Nissan. W środku nie jest urządzono stylowo. Jakaś kanapa, by można było usiaść, łóżko w sypialni z do połowy zapełnioną szafą. Dom wygląda na taki zamieszkały przez osobę, często wychodzącą. nieco jedynie porozrzucanych ciuchów, pusta lodówka, pełna skrzynka pocztowa. I tyle.



Ostatnio zmieniony przez Foxxy McGyver dnia Wto 16 Cze 2015, 11:19, w całości zmieniany 2 razy



Zobacz profil autora

201 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:01

Autumn była zbyt rozespana by się podnieść. Mruknęła coś w stylu "tylko wróć mi tutaj" i zasnęła dalej, obracając się na drugi bok. Gdy Foxx wróciła pewnie przytuliła się do niej znów. Jakoś dobrze jej się tu spało.
- Ktora godzina? - zapytała w końcu, nie otwierajac jeszcze oczu.




Zobacz profil autora

202 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:04

Gdy ta się obudziła Foxx lekko sie usmiechnęła, gdy Autumn się obudziła. Odwróciła głowę, by spojrzeć na budzik.
- piąta trzydzieści. - mrukneła. Delikatnie zaczęła ją głaskać po głowie. Było wcześnie rano, ale niestety o tej godzinie Morgan musiała wstać, budzik zacznie wyć za 15 minut, nie ma sensu spać.



Zobacz profil autora

203 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:05

- Czemu nie śpisz? - zamruczała, przysuwajac sie do niej jeszcze bliżej. Nie chcialo jej się wstać, ale pęcherz cisnął.




Zobacz profil autora

204 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:08

Pocałowała ja, gdy ta się do niej przybliżyła.
- Mam o 7 dostawę - wyjaśniła. - Jak chcesz możesz tutaj spać nawet do 10, zrobię ci śniadanko i zostawię w kuchni. - powiedziała. Była przyzwyczajona do tak krótkiego snu. autumn pewnie potrzebowała go trochę więcej. Objęła ją w pół i się uśmiechnęła do niej.
- Ale do budzika, ciebie nie wypuszcze. - powiedziała patrząc w oczyska kobiety.



Zobacz profil autora

205 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:13

- Nie, wstanę z tobą - zapewniła i oddała pocałunek. Nic nie wiedziała o incydencie z Mulan.
- Czemu wstałaś w nocy? - zapytała. Pewnie do łazienki, bo ledwo to pamiętała i miała wrażenie, że minęła tylko chwila.
Przesunęła dłonią po jej brzuchu, do piersi w gorę i w dół do kości biodrowje.




Zobacz profil autora

206 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:17

- Jakieś zwierze przewrócilo donicę - powiedziała nieco rozbawiona tą sytuacją. Mruknęła czując jej dotyk, chyba nigdy nie przestanie tak na niego reagować, jakby jakiś prąd przechodizł po całym ciele Foxxy.
Budzik zawył.
- No to na nas czas. - powiedziała smutno, po czym usiadła, nei bawiąc się w zakrywanie piersi i wyłaczyła budzik. Po czym wylazła z łóżka i stanęła przed szafą, świecąc tyłkiem i tatuażem, by zaraz się ubrać w jakąś sukienke i oczywiście bieliznę.



Ostatnio zmieniony przez Foxxy McGyver dnia Czw 18 Cze 2015, 11:55, w całości zmieniany 1 raz



Zobacz profil autora

207 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:36

- Myślisz, że ktoś wie i będzie z tego problem? - zastanowiła się i podniosła chwilę po Foxxy, obserwując ja.
- Podobasz mi się w sukienkach - uśmiechnęła sie, samej będąc w trakcie ubierania.




Zobacz profil autora

208 Re: Dom Foxxy McGyver on Czw 18 Cze 2015, 10:44

- mam nadzieje, że nie- powiedziała szczerzemm. Miała nadzieję że to jednorazowy wybryk. Jeśli nie to współczuła tej osobie. Obróciła sie do Autumn zadowolona z jej komplementu. Po czym gdy się ubrały poszła zrobić im śniadania. Dla Fox była to kawa, dla Autumn kanapki i sok. Po czym trzeba było ruszać w świat!
<zt>



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 9 z 9]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach