Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Eos Lounge

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 6]

1 Eos Lounge on Pią 03 Kwi 2015, 22:42

First topic message reminder :

Jeden z ekskluzywniejszych i modniejszych klubów w Santa Barbarze. Nie ma tu stricte selekcji, ale nie wpuszcza się tutaj przypadkowych lub już wstawionych osób.
Puszczana jest tutaj typowo klubowa muzyka.
Wystrój jest nowoczesny – atmosfery nadają neony, białe, skórzane obicia kanap i szklane stoliki. Możesz tu spróbować wielu popularnych drinków, które do stolika dostarczy ci atrakcyjna kelnerka. Jeżeli ładnie uśmiechniesz się do DJ'a to jest szansa, że puści twoją ulubioną piosenkę.

Zobacz profil autora

51 Re: Eos Lounge on Wto 14 Kwi 2015, 23:37

Uniósł brew.
-Morderstwa w afekcie.-powtórzył z lekkim powątpieniem. Podrapał się po nosie, zerkając z ukosa na dziewczyny.-Ćpałaś coś?-zapytał po chwili, mając ochotę poklepać ją po głowie. Powstrzymał się jednak, bo naprawdę osoba Reginy go trochę jednak wstrzymywała na wodzy i nie pozwalał sobie na tyle przy niej.
Zniżył głowę, wzrokiem patrząc na swoje wyczepiste szelki. Ściągnął brwi.
-Ej, spadaj. Sama wyglądasz słodko, księżycowa dziewczyno.-zawinął sobie kosmyk jej włosów na palec, po czym puścił, nieco ją zaczepiając. Wet za wet, o!



Zobacz profil autora

52 Re: Eos Lounge on Wto 14 Kwi 2015, 23:46

Zmrużyła groźnie oczy, gdy i ten powiedział coś o ćpaniu.
Nie spuszczała z niego wzroku, gdy ten bawił się jej włosami. Potem nagle zrobiła udawaną minę ekscytacji.
- Och, ty wyglądasz ślicznie, ja wyglądam ślicznie, zostańmy najlepszymi przyjaciółmi!



Zobacz profil autora

53 Re: Eos Lounge on Wto 14 Kwi 2015, 23:50

Sashy uwiązł głos w gardle. Tryb modliszki aktywował się u Reginy. Powinien się ewakuować. Ale najwyraźniej był masochistą. Albo go bawiła. Ale raczej wszyscy obstawiają pierwszą opcję.
Przewrócił oczami.
-To awansowaliśmy do bycia ślicznymi? A to my już nie jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi?-uśmiechnął się, przechylając głowę na bok.-Daj spokój, Regina. Nie denerwuj się tak.-mruknął w końcu.
-To co chcesz robić?-zmienił temat.



Zobacz profil autora

54 Re: Eos Lounge on Wto 14 Kwi 2015, 23:53

- Nie denerwuje się, mówię poważnie. 
Zeskoczyła ze stołka barowego i znowu strzeliła mu z szelek. 
- Tańczyć - i zaczęła wywijać całej niczym Uma Purman w "Pulpie fikcji".



Zobacz profil autora

55 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 00:08

-No to spoko.-stwierdził neutralnie.-Ej!-mruknął, gdy guma znów strzeliła.-Zaraz ci zacznę strzelać ze stanika. Chyba, że znowu nie m...-zamknął się nagle.
Odchrząknął, patrząc gdzieś w bok.
-O tak, tańczyć, mhm!-zgodził się, ciągnąc ją w tłum i hałas, bo się nieco zmieszał, no.
On niekoniecznie tańczył jak Travolta.



Zobacz profil autora

56 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 00:20

- Mam stanik a ty przestań się wydurniać - rzuciła, dając się prowadzić. Weszli między ludzi i Regina zauważyła skośnookiego barmana z Sandbaru.
- O, zabrałeś kolegę - stwierdziła - i koleżankę. 
Puściła w ich stronę oczko, a potem posłała Kenny'emu buziaka.
- A gdzie twoja dziewczyna?

Zobacz profil autora

57 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 09:33

Sasha przełknął ślinę z ulgą na jej wiadomość. To dobrze, że ma stanik.
-Co?-zdziwił się, jednak, gdy wskazała na jego znajomych, wszystko się rozjaśniło.-A, tak. Znaczy... nie. Przyszli tu sami. Ale dobrze, że przyszli.-zaczął nawijać, ale w końcu się zamknął.
Zmarszczył lekko czoło.
-A co, podoba ci się Kenny?-zagadnął, okręcając Reginą i uśmiechnął się głupio.-Mogę was, wiesz, spiknąć. Tylko musisz być miła. Miał już jedną zołzę.
-Ee, no... chyba w hotelu, nie?



Zobacz profil autora

58 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 09:41

Wzruszyła ramionami, obserwując Kenny'ego.
- Ładny jest - powiedziała, ale tez powstrzymała się od dalszych komentarzy - nie śmiej się jak głupi do sera.
Obróciła się wokół własnej osi w kocich ruchach godnych Ramony arizony po paraliżu i spojrzała w tłum.
- W hotelu? A nie siedzi tutaj? - wskazała na jeden ze stolików.

Zobacz profil autora

59 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 09:48

Ok, to nie była rozmowa dla niego. Nie będzie gadał o tym czy jego kumpel jest ładny czy nie. Zajął się więc obracaniem Reginy. Znaczy się... tańczeniem. Ale gdy zasugerowała mu, że Liluye może tutaj być, wydał z siebie głuche: "co?" i spojrzał we wskazanym przez nią kierunku. Zamarł, widząc Indiankę.
-To jest moment, w którym mam przesrane, nie?
Wziął oddech.
-Co mam zrobić?



Zobacz profil autora

60 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:06

Zmrużyła oczy, wpatrując się w Sashę. Wydęła usta w dzióbek, wyglądając tak, jakby coś knuła.
- Najpierw idźmy zapalić i obmyślić mój plan na dominację nad światem, a potem ty na tyle się rozluźnisz, ze pójdziesz do swojej laski i się z nią przeliżesz.
Wzięła głęboki oddech.
- Albo z nią pogadasz, jeden pies. A ja zajmę się twoim kolegą.



Zobacz profil autora

61 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:20

Rita uniosła wysoko brwi i wymieniła spojrzenie z Evą. Nie skomentowała tego o lizaniu masła, przyssana do swojego drinka. Zaciekawiła się dopiero, gdy do dziewczyny podszedł ten boj z ich hotelu, który chyba zarywał do Liluye. Uuu, wyczuwała dramę!
- Obrotny typ, co? Ale w sumie się nie dziwię, blondi wygląda na znacznie łatwiejszą, niż ta sztywna dzida - prychnęła pogardliwie, mówiąc o Indiance.
- Kojarzysz ją? - wskazała Evie Reginę. - Mówiła o Old Whiskey, ale nie przypominam sobie, żebym ją tam widziała - wzruszyła ramionami i znów pociągnęła przez słomkę, siorbiąc resztki pomiędzy lodem. - Jeszcze jeden proszę! - zawołała, obracając się przodem do lady.



Zobacz profil autora

62 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:24

Przydałoby mu się teraz coś na rozluźnienie. Zaraz jednak się zreflektował.
-Jestem całkiem przekonany, że jaranie z tobą jest na liście rzeczy, za które twój ojciec będzie mieć zamiar mnie zabić.-zauważył.-Pamiętasz o Bora Bora? Mam nadzieję, że masz jakiegoś oszczędności.-mruknął, po czym zaczął ją ciągnąć w stronę toalet.
-Nie widziała mnie, nie?-zapytał jeszcze.



Zobacz profil autora

63 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:29

Wywróciła oczami i pchnęła drzwi od toalety. Wygoniła stamtąd laski, które pindrzyły się przed lustrem.
Zaklaskała, gdy dziewczyny powędrowały do wyjścia.
- Serio, Boa Bora? Nie wolisz wybrać się na romantyczną wyprawę ze swoją prawą ręką do Wenecji?
otworzyła kabinę, i zaczęła grzebać w torebce.
- Nie, nie widziała. O, patrz co ojcu podwędziłam - pokazała mu zapalniczkę zippo z jakimś grawerem.



Zobacz profil autora

64 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:34

Uśmiechnął się blado do dziewczyn.
-Wiesz, Bora Bora wydaje się mniej cywilizowana. Może tam uda mi się ukryć. W jakiejś dżungli.-stwierdził, krzywiąc się.-Kabina. I mogłabyś mi powiedzieć, czemu wybraliśmy damską?-westchnął i zaprosił gestem Reginę do kabiny. Bardzo po dżentelmeńsku uchylił jej drzwi.
Uniósł brew i zabrał jej zapalniczkę, by się przyjrzeć.
-Co to?-spytał, mając na myśli grawer.-O. Pamiętasz? Miałaś mi powiedzieć co robi twój ojciec.-zauważył.



Zobacz profil autora

65 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:43

- Bo wyglądasz jak dziewczyna - odpowiedziała i oparła się plecami o ścianę kabiny.
Na zapalniczce było wypisane "Kawiński".
- Pamiętam. Może ci powiem. Ale potem kupisz mi drinka. No i tej swojej dziewczynie. No chyba, że jesteś gówniak i jeszcze nie możesz.
Spojrzała na niego wyczekująco, w potem sama mu sięgnęła do kieszeni spodni, szukając skręta.



Zobacz profil autora

66 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:47

Uniósł wzrok znad zapalniczki i skrzywił się.
-Dzięki. Już się czuję jak twoja najlepsza przyjaciółka.-parsknął.
Wyciągnął zioło i zaczął je przygotowywać.
-Czuję się, jakbym wydawał na siebie wyrok śmierci.-stwierdził, w końcu kończąc dzieło.-No to dawaj. Drinki kupi nam Kenny.-stwierdził, choć... nie był tego taki pewien. Ale może da się namówić.
Obrócił zapalniczkę w dłoni i potem odpalił jointa.
-Brzmi tak trochę... po polsku.-zauważył, przyglądając się ciągle grawerowi. Zaciągnął się i zatrzymał dym, patrząc na nią i jakby czekając na decyzję.



Zobacz profil autora

67 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:53

- No, bo mój tata jest polakiem - odparła, czekając aż Sasha wypuści dy z ust.
- Chcesz polegać na Kennym? nie lepiej sobie załatwić, no wiesz, dokument, który otwiera ci drzwi przed twoim przyjacielem alkoholem? - zapytała.



Zobacz profil autora

68 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:55

Ściągnął lekko brwi.
-Serio?-zapytał, wypuszczając dym.-To co twój tata-polak robi?
Przyglądał jej się chwilę.
-A co, wiesz jak takie rzeczy się załatwia?-zagadnął, mrużąc delikatnie oczy, jakby coś rozważając. Uśmiechnął się na koniec.-No, pewnie, że dużo by to ułatwiło.



Zobacz profil autora

69 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 10:58

- Prowadzi z mamą-amerykanką interesy - odpowiedziała, zaciągając się dymem.
- Jasne - wywróciła oczami - jasne, ze umiem załatwiać. Tylko musisz mnie przekonać, żebym ci skołowała coś fajnego z twoim ładnym zdjęciem.

Zobacz profil autora

70 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 11:12

Liluye:
Mnożnik na spostrzegawczość: k6*5 + cecha > 50
Jeśli przekroczysz, zauważasz ledwo przytomną dziewczynę kilka stolików dalej, którą obejmuje jakiś chłopak. Jeśli przekroczysz 60 (możesz rzucić jeszcze raz jeśli nie przekroczysz za pierwszym razem), dostrzegasz, że dziewczyna kompletnie nie kontaktuje, a chłopak zerka to na nią, to gdzieś na tłum, a następnie na zegarek...

Rita, Eva:
...podbija do was mężczyzna, który zachowuje się jakby był delikatnie wcięty, bo wpada na Ritę, ale zaraz się odsuwa i przeprasza. Próg na spostrzegawczość: 40. Jeśli przekroczycie, dostrzegacie, że drink Bishop nagle zrobił się dziwnie gazowany. Jedna próba. Facet opiera się o bar, ale nic nie zamawia.

Kenny, Jess:
Nagle podbija do was jakiś koleś, wygląda na surfera - te blond włosy, opalenizna, figura w trójkącik, rzemyki na nadgarstku... Totalnie. Odbija tancerkę, przyciągając ją blisko do siebie i kładąc dłonie w niewybrednych miejscach. Nie zdając sobie sprawy z "przypadłości" Jess, szepcze jej coś na ucho, wskazując głową gdzieś na tył klubu. Uśmiecha się.

Zobacz profil autora

71 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 11:14

-Interesy?-dopytał, podchodząc bliżej, o ile to było możliwe w ciasnej kabinie. Zaciągnął się ponownie.
Przechylił lekko głowę na bok, po czym wydmuchnął dym w jej kierunku, zbliżając się, co by za dużo nie uleciało na boki.
-Będziesz mieć moje ładne zdjęcie.-zauważył, rozbawiony, jakby to wystarczało.-Już jedną przysługę u ciebie mam. Chcesz ze mnie zrobić swojego niewolnika?-zaśmiał się.



Zobacz profil autora

72 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 11:19

Zostając sama z Liu, powiodła spojrzeniem za Sashą i uśmiechnęła się na widok dziewczyny. Coraz poważniej zaczynała odnosić wrażenie, że Amorek znalazł sobie nową dziewczynę.
Nie było jednak czasu na tym się zastanawiać, bo Kenny zakręcił Jess, która poddała się jego ruchom, bawiąc doskonale. I bawiłaby się jeszcze dłuższy czas, póki pragnienie jej nie zaatakuje, gdy zaatakowało... coś innego. Blondynka z zaskoczeniem spojrzała na nieznajomego, marszcząc czoło i próbując oderwać łapska surfera.
Pokręciła głową, by dać mu do zrozumienia, że nie ma ochoty na taniec z nim i odsunęła się, zamierzajac wrócić do Liu.

Zobacz profil autora

73 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 11:22

- No, dalej nie jestem przekonana - odparła, wdychając dym z ust Sashy.
Jeśli chcesz przekonać Reginę, mnożnik na charyzmę, próg 40. Jak nie przekroczysz, to musisz wymyślić coś jeszcze niż tylko proszenie na ładne oczy.



Zobacz profil autora

74 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 11:26

55

-Oj, Regina.-zrobił ładne oczy i uśmiechnął się.-Umawialiśmy się.-przypomniał jej.



Zobacz profil autora

75 Re: Eos Lounge on Sro 15 Kwi 2015, 11:28

67

Zatrzymała spojrzenie na ledwo przytomnej kobiecie i mężczyźnie z nią. Obserwowała parę chwilę, bo przecież rożne rzeczy się zdarzają.. ale w końcu westchnęła lekko i wstała, zostawiając pusty kieliszek na stole. Podeszła do nich i uśmiechnęła się szeroko.
- Martha! Szukałam cię przez ostatnie piętnaście minut! Już myślałam, że coś się stało! - podniosła wzrok na chłopaka i uśmiechnęła się, łapiąc kobietę za ręce - Dziękuję, że się pan nią zajął! Jest świeżo po rozstaniu no i.. zresztą widać. Chodź, kochanie - pociągnęła kobietę do siebie.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 6]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach