Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Jaskinia prób

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 6 z 9]

1 Jaskinia prób on Pon 19 Maj 2014, 12:54

First topic message reminder :

Jaskinie w górach mogły być nie raz azylem i miejscem, które uratowało niejednemu skórę; lecz też potrafiły być zdradliwe, jeśli zbytnio zaufało się swoim umiejętnościom, a i nie znało umiaru. Jeśli wejdziesz za głęboko, możesz zgubić się w licznych korytarzach, które często wodzą na stracenie - wyrwy, pęknięcia i niepewne podłoże... uważaj, bo jeśli masz szczęście, to skończysz tylko z połamanymi nogami. Lecz wielu śmiałków miało większego pecha, i jaskinia ta stała się ich grobem.

Legenda głosi, że w jaskini tej swoją niebezpieczną próbę przeszedł pierwszy Czarny Apacz. Czarnoskóry kowboj z końca XIX wieku szaleńczo zakochał się w indiańskiej kobiecie i by udowodnić swoja miłość - podjął się czterech prób wyznaczonych przez szamanów z plemienia. Jedną z nich była wędrówka po kamiennych korytarzach tej jaskini, gdzie od lat straszą zmory i duchy - a tych bali się nawet najwięksi indiańscy wojowie. Lecz kowboj zdołał pokonać lęk i dzięki swej odwadze mógł wejść do plemienia.

Zobacz profil autora

126 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 00:01

Uśmiechnęła się na to zapewnienie. Teraz poczuła się już kompletnie spokojna. Miała ochotę zostać tu na zawsze i pławić się w tym ciepłym, przyjemnym uczuciu.
Pokiwała głową.
-To nasze dzieci, Naiche. Oczywiście, że będę o nie dbać...-odezwała się, ale bez tego urażenia.
Zagryzła wargę.
-...zobaczę cię jeszcze?



Zobacz profil autora

127 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 00:04

Naiche tak jakby westchnął
- Nie wiem. Może kiedyś - odpowiedział.
- Nie można igrać z duchami, wiesz o tym. Przywoływać ciągle, bo to zły omen, Lola. Dlatego kiedyś jeszcze przyjdę, ale sam. Nie szukaj mnie.

Zobacz profil autora

128 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 00:10

To był ten trudny moment. Ale pokiwała głową. Według swojej religii w tym momencie była największą heretyczką na kuli ziemskiej przez to, co właśnie robiła. A według jego wierzeń... właśnie zburzyła jego spokój.
-Kocham cię.-powiedziała jeszcze, gdyby nagle miał się rozpłynąć. O ile duchy się rozpływają.-Musiałam ten... jeden raz. Liluye mnie przyprowadziła.



Zobacz profil autora

129 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 00:13

- Wiem - powiedział z uśmiechem - i... też wiem...
Pokiwał głową, a jego ciemne włosy jakby zlały się z ciemnością wokoło.
- Bądź ostrożna. Dbaj o siebie i innych. Nigdy... nie rób tego co ja.

Zobacz profil autora

130 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 09:58

Normalnie pewnie by się zdenerwowała, ale stan euforyczny, w którym aktualnie była, sprawił, że tylko się uśmiechnęła. Tak dobrze było go zobaczyć. Jakkolwiek dziwne by to nie było. I w tym momencie pewnie nie miała tych wszystkich myśli związanych z tym, że właśnie miała kontakt z kimś, kto nie żyje.
Pokiwała głową, choć lekko spanikowała, gdy zaczęła go widzieć mniej wyraźnie.
Nie. Lola nie miała zamiar popełniać tego samego błędu. W końcu... nie zabiła Philipsa. Nie ona. A to, że... niejako i tak jest na ścieżce "zemsty", to... cóż, jest policjantką!
-...znajdę drogę?



Zobacz profil autora

131 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:10

Naiche wstał. Coraz bardziej jakby zlewał się z ciemnością, ale wciąż stał obok dziewczyny.
- Ja ci pomogę - odparł, gotowy by iść dalej.
Tak wiec ruszył przed siebie, korytarzem.

Zobacz profil autora

132 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:18

Rosła w niej panika. Bała się odwrócić od niego wzrok, na wypadek, że jak się obróci, to... go już nie będzie.
Wstała i ruszyła za nim, by go dogonić.
-Nie chcę się z tobą żegnać.-powiedziała nagle, cicho.



Zobacz profil autora

133 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:28

- Ja tez nie chce...
Szedł przed siebie, a Lola nie mogła się z nim zrównać. szła za nim, patrząc na jego plecy i długie, ciemne włosy, które były teraz jak płaszcz. Powoli jego obraz był coraz mniej wyraźny, aż w końcu lola widziała jedynie wyjścia na polane, gdzie czekała na nią Liluye.

Zobacz profil autora

134 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:33

Pewnie od razu po wyjściu Lola mogła stwierdzić, że to, co zobaczyła wygląda śmiesznie. Liluye klęczała tyłem do wejścia, kawałek od niego. Boso. Kilka metrów dalej na kamieniu w słońcu leżały rozłożone jej skarpetki. Obok, w cieniu plecak. Sama Indianka też siedziała w cieniu, z zamkniętymi oczami, rękami złożonymi na kolanach. Nuciła coś pod nosem po apacku i bujała się lekko w rytm dźwięków, które słyszała tylko w swojej głowie.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

135 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:38

...i w końcu dotarła na skraj polany, a Naiche... zniknął. Spanikowała, wpadła w rozpacz i rozpłakała się. Odwróciła się gwałtownie, szukając jego sylwetki w mroku, gotowa zacząć go nawoływać, jednak opamiętała się, zanim z gardła wydobył się jakikolwiek głos.
Miała go już więcej nie szukać.
Wzięła kilka głębokich oddechów i wyszła na zewnątrz, nie odzywając się do Liluye. Otarła łzy rękawem i podeszła do niej.
-Co ty robisz.-wymamrotała, choć nie było to poprawne pytanie.
Pociągnęła nosem. Usiadła przy niej, zrzucając plecak z pleców.



Zobacz profil autora

136 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:44

Nie obróciła się i nie zareagowała na płacz Loli, bo ta musiala się wypłakać. I tyle. A ona nic by tu nie pomogła klepaniem po ramionach i pustymi słowami.
- Modlę sie - otwarła oczy i spojrzała na nią z uśmiechem. Była zadowolona. Spokojna.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

137 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:50

Uspokojenie się pewnie miało jej zająć trochę. Ale rozmowa skutecznie odciągała myśli.
-Coś się stało?-zapytała, trochę wytrącona tą nagłą zmianą energii i nastawienia u Liluye.-...ty też wszystko wiesz?



Zobacz profil autora

138 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 11:56

Zmieniła pozycje i usiadła na tyłku, bo nogi jej cierpły.
- Widzę - wskazała na nią podbródkiem. - Tylko nie wiem czemu nie jesteś zadowolona - przekręciła lekko głowę w bok, pytajac.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

139 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:21

Pociągnęła nosem.
-Jestem.-odparła płaczliwie, znowu się rozklejając.-...ale kazał mi już siebie nie szukać.-wymamrotała.
Bo... to było takie mylące. On nie żył. Teoretycznie się z nim pożegnała. Ale... on JEST. Może jeszcze go zobaczyć, ale... już nie powinna. Bo to ją zgubi.



Zobacz profil autora

140 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:28

- No.. to chyba logiczne. Tak? - zmarszczyła lekko brwi. - Przyszłaś tu się z nim pożegnać. Bo nie miałaś okazji normalnie - wyjaśniła.
- Może go jeszcze zobaczysz. Może w śnie. Może nie? Może w swoich dzieciach. A może jeszcze gdzie indziej - pokręciła głową. - Tego nie wiesz. Ale nie możesz tego wyczekiwać i szukać na sile.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

141 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:32

Westchnęła.
-Nic nie jest teraz logiczne, Liluye.-mruknęła, obejmując rękoma brzuch. Skuliła się nieco.
-To było bardziej jak... trochę jak przestroga.-odezwała się po chwili.
Potarła dłonią czoło.
-Może. Ech, to takie... trudne.-załamała ręce. Objęła dłońmi twarz i uśmiechnęła się przez łzy.
-To... opowiesz mi teraz?



Zobacz profil autora

142 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:39

- Bo to jest przestroga. Nie szukaj tego, czego nie możesz znaleźć - stwierdziła po prostu, uświadamiając to też sobie.
- Nie - pokręciła głową. - I twoje i moje spotkanie to prywatna sprawa. Ja ciebie też nie będę wypytywać - uśmiechnęła się lekko.
- Chcesz iść dalej czy odpocząć?




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

143 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:42

Skrzywiła się.
-Nie mówię o spotkaniu. O jaskini. Duchach. Szamanach. Wszystkim.-aż machnęła rękoma, zataczając okręgi, które miały pomóc jej to wyrazić.
Wzruszyła ramionami.
-Nie jestem zmęczona.-stwierdziła tylko, wstając.



Zobacz profil autora

144 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:44

- To.. za dużo do opowiadania, a połowy nie wiem sama - westchnęła.
- W takim razie odpoczywamy - stwierdziła. - Posiedź troche, napij sie i możemy isć - wstała otrzepujac kolana i podreptała boso do swoich skarpet i butów, by je założyć, a potem wyciagnela swoj bidon.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

145 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:47

Świdrowała Oldwood wzrokiem, jednak nie powiedziała nic więcej. Westchnęła ciężko, przewracając oczami, gdy Indianka znowu grała rolę nadopiekuńczej matki. Nie sprzeciwiła się jednak, bo to nie miało sensu.
Rozłożyła kurtkę na trawie i położyła się na niej, wygrzewając w słońcu. Patrzyła na chmury i pewnie rozmyślała o tym, co działo się w jaskini.



Zobacz profil autora

146 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:51

Może i była nadopiekuńcza i martwiła się o nic i na zapas, ale sama miała wrażenie, że ciąża to strasznie delikatna sprawa. Wydawało jej się, ze niewiele potrzeba wysiłku by ją stracić. A teraz jeszcze Cath..
Po pół godzinie podniosła się i spojrzała na Lolę.
- Idziemy? - zapytała meksykankę.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

147 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Kwi 2015, 12:57

Brunetka nie słyszała jeszcze o Catherine. Pewnie po ich ostatniej rozmowie blondynka nie chciała mieć z nią nic do czynienia. Bo w końcu Lola nie była delikatna. Ale... ona zawsze była szczera. W tej kwestii można było na nią liczyć. Ale, jak widać... na upomnienia było w przypadku Hernandez za późno. I pewnie teraz tym bardziej lekarka nie będzie się chciała do niej odzywać. A Liluye... cóż, ona od początku nie wyglądała dobrze w ciąży. A Martinez miała lekką ciążową obsesję - jadła ładnie, zrezygnowała z większości ćwiczeń, dbała o siebie... A cóż, wyprawa w góry... to nic wielkiego, prawda?
Teraz jednak myślała o Naiche. Który czuwał. A to... a to było kojące. Mimo tego wszystkiego to właśnie to dawało jej spokój. Czuwał.
Pytanie Liluye wyrwało ją kompletnie z tego innego świata, w którym przez chwilę była policjantka. Podniosła się szybko, nagle gubiąc ten spokój.
Raz jeszcze obejrzała się na jaskinię, po czym skinęła głową.
Zabrały swoje rzeczy i ruszyły w drogę powrotną.

/zt => nie wiem gdzie?



Zobacz profil autora

148 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Lip 2015, 13:27

// 24.09.2013
Cienie doprowadziły go do Jaskini prób. Nigdy nie był w tej części parku.



Zobacz profil autora

149 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Lip 2015, 13:53

By dostrzec kogoś, lub coś - mnożnik na spostrzegawczość, próg 30.

Zobacz profil autora

150 Re: Jaskinia prób on Pią 03 Lip 2015, 13:59

46

Del zauważył jakieś kształty. Nie wiedział co, lub kto to dokładnie jest więc mrużąc oczy poświecił w tą stronę latarką.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 6 z 9]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach