Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Jaskinia prób

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 9]

1 Jaskinia prób on Pon 19 Maj 2014, 12:54

First topic message reminder :

Jaskinie w górach mogły być nie raz azylem i miejscem, które uratowało niejednemu skórę; lecz też potrafiły być zdradliwe, jeśli zbytnio zaufało się swoim umiejętnościom, a i nie znało umiaru. Jeśli wejdziesz za głęboko, możesz zgubić się w licznych korytarzach, które często wodzą na stracenie - wyrwy, pęknięcia i niepewne podłoże... uważaj, bo jeśli masz szczęście, to skończysz tylko z połamanymi nogami. Lecz wielu śmiałków miało większego pecha, i jaskinia ta stała się ich grobem.

Legenda głosi, że w jaskini tej swoją niebezpieczną próbę przeszedł pierwszy Czarny Apacz. Czarnoskóry kowboj z końca XIX wieku szaleńczo zakochał się w indiańskiej kobiecie i by udowodnić swoja miłość - podjął się czterech prób wyznaczonych przez szamanów z plemienia. Jedną z nich była wędrówka po kamiennych korytarzach tej jaskini, gdzie od lat straszą zmory i duchy - a tych bali się nawet najwięksi indiańscy wojowie. Lecz kowboj zdołał pokonać lęk i dzięki swej odwadze mógł wejść do plemienia.

Zobacz profil autora

51 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 10:44

Ennis nagle posmutniał.
- I tak żałuję, że cię lepiej nie poznałem - odpowiedział z autentycznym żalem w głosie. Bo to była prawda. Śmierć Jacoba naprawdę mocno w niego uderzyła.
- Czego szukam? Sam nie wiem. Wyjścia. Podobno grobu Cochise. Może trochę duchów - popatrzył znacząco na Indianina, zatrzymując się przed nim. - Ale tak naprawdę to... Nie wiem, co tutaj robię. Ani nikt mnie nie przeklął, ani to nie jest dziedzictwo moich przodków... - westchnął ciężko i spuścił głowę. - Jakbym próbował sobie przypisać cudze doświadczenia.
Zamilkł jednak, bo Jacob poprowadził go do korytarza, z którego wydobywały się warknięcia najprawdopodobniej jakiegoś zwierzęcia.
- Ymmm... Co to za odgłosy? - zapytał, ostrożnie zaglądając w głąb korytarza. Nie chciał jednak oświetlać go latarką, bo bał się, że może zirytować to, co się tam znajdowało.



Zobacz profil autora

52 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:09

Liluye:
Mnożnik na spostrzegawczość, próg 40. Jak przeskoczysz, to zauważasz jakieś symbole na ścianach. Jeśli nie - idziesz dalej ciemnym, zimnym korytarzem.


Ennis:
Niestety, Starego Jacoba już nie było. A ty nie miałeś wyjścia, musiałeś wejść do jaskini lwa...
Ślepy los:
1,2,4,5 - korytarz jest ciemny i nic w nim nie widzisz. Ale wciąż słyszysz jakieś odgłosy
3,6 - na końcu korytarza jest światło. Wciąż słyszysz odgłosy.

Zobacz profil autora

53 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:11

37+5=42

Liluye przystaneła, zauważajac symbole na ścianach. poświecila na nie dokładniej.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

54 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:14

No i znowu został sam. Ennis westchnął ciężko, poprawił plecak i, z lekkim drżeniem ręki, skierował światło latarki w głąb korytarza. Trochę się uspokoił, bo niczego tam nie zauważył. Powarkiwanie jednak ciągle niosło się po ścianach jaskini echem. Chłopak mimo to ruszył do przodu, co jakiś czas omiatając ciemne zakamarki światłem z latarki. Musiał się stąd wreszcie wydostać.



Zobacz profil autora

55 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:15

- Poczekamy jeszcze trochę, jak nie wyjdą niedługo, to pójdę ich poszukać - oznajmił Victor.
- Liluye nie powinna tak długo...
- Jasne - warknęła Dos i odeszła kilka kroków. Victor poszedł za nią, tez poirytowany. Oboje zniknęli za żółtymi, wysokimi skałami.

Jonathan może:
1. iść za Victorem i Dos i podsłuchać ich rozmowy na temat Liluye
ślepy los na to, czy mu się udaje podejść niezauważonym:
1,4,5,6 - para go nie zauważa,
2,3 - para go zauważa i odchodzi dalej, by ten nie podsłuchiwał
2. Rozejrzeć się dookoła, by znaleźć coś wartego uwagi. Mnożnik na spostrzegawczość, próg 60. Jak przekroczysz, MG pisze zauważasz.

Zobacz profil autora

56 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:26

3 :/

Jon zaciekawiony chciał podsłuchać rozmowę i starał się przywołać swojego wewnętrznego ninja. Niestety jak się okazało, ten wyjechał na wakację bo para go zauważyła.
'Wyglądaj nonszalancko, robisz sobie tylko spacer" Może jest coś za czym mógłby się ukryc...





Zobacz profil autora

57 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:26

Liluye:
Zauważyłaś, że te dziwne symbole składają się na... jakieś malowidła. Przyjrzałaś się im dokładniej. Na ścianach były rysunki przedstawiające życie w wiosce w górach Dragoon.
Mnożnik na spostrzegawczość, próg 70. Jak przekroczysz, zauważasz portrety Białego Dębu i Czarnego Węża. Jak przekroczysz 80, to nie tylko ich, ale też Lisa i Onawy. 


Ennis:
Ślepy los:
2,3,4,6 - widzisz sylwetkę jakiegoś mężczyzny
1,5 - nic nie widzisz, idzie dalej

Zobacz profil autora

58 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:30

Jonathan miał jednak szczęście w nieszczęściu. Wokoło było pełno wyrw i skał, które mogły robić za kryjówkę. 
Żeby tylko nie zgubił pary!
Mnożnik na spostrzegawczość, próg 40. Jak przekroczysz, to wiesz, gdzie się schować, by słyszeć rozmowę. Jak nie, gubić parę i nici z podsłuchiwania. 

Zobacz profil autora

59 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:32

2

Wędrówka Ennisa przez ciemne gardło jaskini przebiegała bez przeszkód... Dopóki światło jego latarki nie omiotło sylwetki jakiegoś mężczyzny. Ennis wzdrygnął się, jednak jego pierwszym odruchem było zapytać:
- Victor?... Albo Jon?
Ostrożnie postawił kilka kroków do przodu, żeby lepiej zobaczyć, kogo spotkał w korytarzu.



Zobacz profil autora

60 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:34

-i tak go nie przekrocze wiec whatever-

Lil nic nie zobaczyla ciekawego. Jakies malowidla. Pewnie, warto by im zrobic zdjecia i zachowąć, ale nie bardzo miała jak. Telefon w tej ciemnosci nie da rady. Ruszyłą dalej.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

61 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:39

Liluye szła dalej, a na ścianach wciąż widniały malowidła.
Nagle poczuła dziwny dreszcz, ale nie spowodowany zimnem. Poczuła, jakby sama doskonale wiedziała, co na tych malowidłach jest, nawet nie przyglądając się ich uważnie...
Mnożnik na spostrzegawczość, próg 40. Jak przekroczysz, zauważasz portrety Białego Dębu i Czarnego Węża. Jak przekroczysz 50, to nie tylko ich, ale też Lisa i Onawy.

Ennis wołał, ale mężczyzna nie zwrócił na niego uwagi. Po prostu stał... 
Gdy chłopak zrobił kilka kroków na przód i zmrużył oczy, dostrzegł, ze mężczyzna jest wysokim Indianinem.

Zobacz profil autora

62 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:40

78

Nie zgubił pary i schował się za jakąś skałą. Lola byłaby dumna z jego tajniaczych umiejętności. Cichutko jak myszka siedział i nasłuchiwał.





Zobacz profil autora

63 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:44

67

Nagle przystaneła, w pierwszej chwili nie potrafiąc określic dokladnie tego, co czuje. Dziwna sprawa.
Obejrzała się na sciany po raz kolejny uważniej. Oh! Wyciagnęła telefon. Może jednak spróbuje? Doświetli latarka i lampą z telefonu i zrobi zdjęcia.. Wiec spróbowała.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

64 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:46

Nieznajomy nie odpowiedział na jego pytania. Ennis przełknął ślinę i przełożył latarkę do drugiej ręki. Z pewnością nie byli to członkowie jego wyprawy. Podszedł bliżej i zobaczył, że przed nim stoi wysoki Indianin. Przymknął na moment oczy i policzył do dziesięciu. To jaskinia. Tu są duchy. Zjawy. Mogą być przyjazne - jak Jacob - albo wrogie. Kim był ten, stojący tu przed nim? Obejrzał się za siebie, rozważając możliwość ucieczki, ale za sobą miał tylko ciemność.
Ruszył przed siebie. Nic nie mówił; miał nadzieję, że światło latarki oświetli twarz przybysza i Ennis przekona się, z kim ma do czynienia.



Zobacz profil autora

65 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 11:55

Victor i Dos stali niedaleko Jonathana, na szczęście zupełnie go nie zauważając. Kobieta oparła się plecami o żółtą kamienną ścianę, która odbijała promienie słońca. Te nieco oślepiały Jonathana, ale ważne, ze słuch wciąż miał dobry!
- Długo jeszcze mam cię gonić - pytał Romero.
- Zostaw mnie.
- Jakoś godzinę temu ci nie przeszkadzała moja obecność.
- Zmieniłam zdanie.
- Ty ciągle zmieniasz zdanie. Obudź się w końcu, kobieto. Myślisz, ze całe życie będę cię szukać Że mam taki hobby, latać za tobą po całym kraju, zawsze, gdy ci sie znudzi...
- Co, znudzi? Co? Nic nie rozumiesz!
Dos schowała twarz w dłoniach.
- Oczywiście, nic, to dlatego po tym wypadku, to oczywiście, jedyne co mogłaś zrobić to uciec. Co? I nie patrz tak na mnie, doskonale wiem co się stało, kretynem nie jestem. No spójrz na mnie, Dorothy! 
Kobieta wyglądała na zapłakaną.
- Teraz musisz podjąć decyzję, bo ja za ciebie tego nie zrobię. 
- Jaką?
- Wracasz ze mną?
- Na Florydę?
Dos chciała się wycofać, lecz, dosłownie, stała pod ścianą.
- Nie, do san Carlos, do Allana, moich rodziców.  Już nie masz nic do stracenia, Dorothy.
- Zamknij się.
- Nie. Boże, kobieto, naprawdę? Naprawdę chcesz to dalej ciągnąć? Wróć ze mną, odzyskasz swoje własne dziecko i będzie tka jak miało być. Tyle. 
Dos westchnęła i odeszła kilka kroków.
- Dobrze, dobrze, wrócę!

Zobacz profil autora

66 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 12:01

Liluye, ślepy los:
2,3,5 - udaje ci się zrobić zdjęcie
1,4,6 - niestety, aparat w telefonie nie daje rady

Ennis:
Niestety, gdy otworzyłeś ponownie oczy - mężczyzny już nie było. 
Za to usłyszałeś znowu warknięcia i ryk, jakby pumy!

Zobacz profil autora

67 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 12:04

1

Aparat nie dał rady wiec Lil podeszla blizej, przyglądając się malunkom.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

68 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 12:41

Ennis zamrugał kilkakrotnie, ale zjawa wyparowała. Pewnie mam już zwidy, pomyślał chłopak i pokręcił głową, żeby się doprowadzić do porządku. Za sobą usłyszał jednak ryk, na tyle głośny i wyraźny, że Ennis ani myślał zostawać w tamtym miejscu ani chwili dłużej. Puścił się biegiem przed siebie, uważając na to, żeby się nie potknąć na nierównym podłożu jaskini.



Zobacz profil autora

69 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 12:52

Zarówno Ennis jak i Liluye natknęli się na swoich drogach na rozwidlenie.
Teraz każdy z nich musiał postanowić. Czy idzie w prawo czy w lewo...

Zobacz profil autora

70 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 12:57

Rozwidlenie. Świetnie, kurwa, pomyślał Ennis. Oświetlił oba korytarze latarką, kontrolnie zawołał też do swoich towarzyszy, ale jak zwykle nie usłyszał w odpowiedzi niczego oprócz echa własnego głosu. Westchnął. Pogrzebał w kieszeni spodni i wygrzebał z niej monetę. Podrzucił ją w górę, złapał, popatrzył na wynik i ruszył w lewo.



Zobacz profil autora

71 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 12:59

Lil też dotarla do rozwidlenia. Lewo, prawo?
Tez zawolala, ale nic. Westchnela i poszla w prawo.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

72 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 13:02

W pewnym momencie... Liluye i Ennis wpadli na siebie!

Zobacz profil autora

73 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 13:05

Ennis maszerował, patrząc pod nogi, kiedy nagle przed sobą nim rozległy się czyjeś kroki. Podniósł głowę i zobaczył światło latarki. Odetchnął głęboko z ulgą. Nadal był w dupie, ale przynajmniej już nie sam.
- Liluye! - zawołał do nadchodzącej dziewczyny. - Nic ci nie jest? Wiesz, gdzie pozostali?
Sam nie zdawał sobie sprawy z tego, że był blady jak ściana. Wyglądał tak, jakby (nie przymierzając) zobaczył ducha.



Zobacz profil autora

74 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 14:00

Lil za to miała zapuchniete czerwone od płaczu oczy. Spojrzała na Ennisa najpierw przestraszona a potem z ulgą.
- Gdzie reszta? - zadali sobie pytania na wzajem w tym samym momencie.
- Nie wiem. - skrzywila się.
- Gdzie teraz? - rozejrzał się naokoło.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

75 Re: Jaskinia prób on Nie 01 Lut 2015, 14:08

Mnożnik na spostrzegawczość, próg 60. Możecie rzucać oboje (każdy po jednej próbie).
Jak przekroczy któryś z was to idziecie w stronę wąskiego korytarza, na końcu którego jest światło. 

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 9]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach