Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Stare Dęby

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 6]

1 Stare Dęby on Pon 19 Maj 2014, 13:21

First topic message reminder :

Cześć lasu, w której przeważają wysokie i masywne dęby - nigdzie indziej nie znajdziesz tylu drzew tego gatunku.
Drzewa rosną wzdłuż ścieżki prowadzącej na szczyt Glenn - lecz należy mieć oczy szeroko otwarte, gdyż łatwo jest się tu zgubić.... ale to nie jedyny problem tego miejsca.

Wielu uważa, że jest to miejsce przeklęte i opanowane przez duchy; a szczególnie jednego. Najstarsi Indianie lękają się kobiecej zjawy, która wieczorami wędruje po ścieżkach Mt. Glenn i lamentuje nad swoim losem, płacząc, że nie może zasnąć. Przez dziesiątki lat jednak nikt nie pomógł jej zaznać spokoju... może ty spróbujesz?

Zobacz profil autora

51 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 12:12

- Duchy? - Zapytał, miał nadzieję, że nie duchy kotów, bo cierpiał na ailurofobię i widok kota pozbawiał go zdecydowanie zdolności do racjonalnego myślenia. Najlepsze jest to, że gdyby zaatakował go dziki kot to prawdopodobnie wyskoczyłby ze strzelbą na niego, a kot domowy przyprawiał go o mdłości.
- Wyjdziemy Lilu. - Powiedział, musiał w to wierzyć. - Byliśmy tu przecież nie raz.

Zobacz profil autora

52 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 12:42

Kotów raczej nie, ale tu spotkała Maguę. No i nie tylko pewnie on tu jest.. W końcu ilość zabitych tu Indian była całkiem spora.
- Tak, ale jak było jasno, albo chociaż z latarką. A dzisiaj nie ma nawet księżyca. - co oznaczało, że było bardzo ciemno. Ciemniej niż z księżycem za chmurami. Tak ciemno, że nic nie widać. Ścisnęła go mocniej za dłoń i dreptała dalej, rozglądając się i widząc tylko mrok.
Znów się o coś potknęła. Mruknęła coś pod nosem i poszła dalej. Zaraz na coś wpadną. Jak nic.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

53 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 12:58

Miał wprawdzie telefon dlatego go wyciągnął i zaczął świecić. Miał nadzieję, że coś to pomoże, wprawdzie światło komórki nie mogło się równać ze światłem mocnej latarki, ale może uda mu się jakoś ich wyprowadzić z tego miejsca.
- Może się przyda. - Mruknął cicho nie widząc czy to do niej czy tylko do siebie. Było prawdopodobne, że coś może wystawać, ale dzięki temu, że ona trzymała go za rękę to dopóki Connor się nie wywali to ona również powinna stać na nogach, a Eastman wyjątkowo powoli i spokojnie przesuwał nogi badając powierzchnię pod stopami.

Zobacz profil autora

54 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 13:01

- Ja swojego jak zwykle nie wzielam. - mruknęła drepcząc dalej. Ha, nawet nieźle im to szło. Pewnie zaraz wyjdą na zachodnią drogę.
- Gdzie zostawiłeś samochod? - popatrzyła przez chwilę na niego, a potem znów na drogę przed nimi.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

55 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 13:08

- Na zachodnim trakcie, ale tak bliżej wioski. - Bo tam postawił samochód, bo chodzenie piechotą po całym parku chyba nie było zbyt dobrym pomysłem, nie przy takiej godzinie. Całkiem nieźle im szło, za kilka minut faktycznie mogliby się znaleźć w odpowiednim miejscu.

Zobacz profil autora

56 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 13:12

- TO i tak kawałek.. - powstrzymała się od przgryzienia wargi i szli dalej. Zimno, ciemno i do domu daleko. Do tego szumiące naokoło drzewa i czasem szmer jakiś zwierząt. Klimatycznie, nie ma co!

zt - zachodni szlak




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

57 Re: Stare Dęby on Czw 14 Sie 2014, 13:17

- Ano, kawałek jest. - Zrobił tak jak ona, w końcu szli razem.

-> Zachodni szlak

Zobacz profil autora

58 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 17:27

/ranczo

Dobrze było znów posadzić dupę w siodło. Powinna się tym cieszyć póki może.
W końcu Lil zarządziła postój, kawałek od dębów.
- Poczekaj i popilnuj koni.. mam nadzieję, że zaraz wrócę. Ok? - spojrzała pytająco na Loco, gdy już zsiadła i poluźniła oba popręgi u swojego wałaszka.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

59 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 17:37

Również zsiadł z siodła, zdziwiły go słowa Liluye, zastanawiał się czemu każe mu poczekać, zmarszczył brwi i spojrzał na nią.
- Jak to masz nadzieję, że zaraz wrócisz? Gdzie ty idziesz? - Zadał obydwa pytania, myślał, że nie będą się rozdzielać, bał się, że Liluye może się zgubić.

Zobacz profil autora

60 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 17:42

Odruchowo podrapała konia po ganaszach. Obawiała się, że tak będzie, a chciała iść sama.
- Pamiętasz tą całą sprawę z Maguą? - zapytala. - no to chciałabym ją dokończyć.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

61 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 17:44

- Uważasz, że to rozsądne iść sama? - Zapytał mężczyzna chcąc przywiązać konie do drzewa i iść z Liluye. Wiedział, że siła mięśni raczej nie pomoże przy duchach, ale chyba Indianka czułaby się lepiej z kimś u boku, nie?

Zobacz profil autora

62 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 17:54

- Uważam, że przesadzasz. - podeszła do niego, stanęła na palcach i cmoknęła go w usta.
- Nic mi nie będzie, poradzę sobie. To tylko lasek dębowy. Może troche nawiedzony, ale i tak.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

63 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 18:00

Eastman wciąż nie był do tego przekonany, ale wyciągnął krótkofalówkę, które mieli na stanie w biurze i podał Liluye.
- Niech ci będzie. - Było widać, że nie był z tego zadowolony. - Mów, jakbyś mnie potrzebowała. - Przypiął sobie drugą do paska.

Zobacz profil autora

64 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 18:02

- Nic mnie nie zje. Raczej. - uśmiechnęła się, chcąc mu poprawić humor. Teraz pewnie nie bedzie chciał jej nigdzie puszczać samej jakby się spodziewał, że w każdym miejscu mogą czychać krwiożerczy rasisci, którzy jej cos zrobią, albo coś podobnego.
Sprawdzili czy krótkofalówki działają i Lil ruszyła miedzy dęby z zawiniątkiem w ręce.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

65 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 19:47

Mnożnik na spostrzegawczość, próg 60. Jeśli przekroczysz, nie gubisz się i trzymasz ścieżki. Jeśli nie - no cóż, zabłądziłaś w nocy!

Zobacz profil autora

66 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 19:57

42

Oprócz tego, że nie była noc, chyba, że po drodze są jakieś czasowe wiry to tak, Lil się zgubiła. Przystanęła i rozejrzała się, ściskając zawiniętą w materiał lalkę i bębenek pod drugą pachą. Co teraz? Na razie nie panikowała, spojrzała na krótkofalówkę i postanowiła jeszcze jej nie używać.
Stwierdziła, ze cofnie się po swoich sladach do ostatniego znanego miejsca.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

67 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 20:04

Mistrz Gry uznał, ze jeśli Liluye chce szukać duchów, to musi być co najmniej wieczór. Jako, ze jest marzec, to i tak było ciemno, nawet jeśli nie było północy.
Jeśli jednak Liluye chce mieć popołudnie - idzie sobie przed siebie ścieżką, pięknie oświetloną przez arizońskie słońce. Gdzieś w oddali słyszała turystów, którzy wybrali się na wyprawę na najwyższy szczyt tych gór.

Zobacz profil autora

68 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 20:10

Skrzywila sie slyszac turystow. Zawsze byli glosno. Zastanawiala sie jak dlugo bedzie isc, bo miala wrazenie, ze ostatnim razem nawet nie zeszla ze sciezki.. Wsadzila rece w kieszenie i dreptała dalej.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

69 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 20:21

Jest po godzinie 19, słońce zaszło i jest ciemno. Turyści wychodzą z parku. Liluye ma JEDNĄ latarkę.
Może iść dalej jeśli ma ochotę. Jeśli nie - może wracać.
Jeśli postanowi iść, musi rzucić kostka na spostrzegawczość, próg 55 - wtedy wróci na szlak.

Zobacz profil autora

70 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 20:34

52

No to poszła dalej, bo czemu nie? Zastanowiła się czy był sens brać bębenek. Wydawało jej się, że lalka jest ważniejsza. Choć z drugiej strony.. dla szamanki bebenek pewnie byl wazny?
Z zapaloną latarką fukneła do siebie, nie mogąc znaleźć drogi na szlak .




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

71 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 20:44

Lilu szła, szła, szła przed siebie. Dobrze, że znała ten las, bo inaczej by połamała sobie nogi... niestety, wiedza ta nie wystarczyła, by odnaleźć drogę na szlak, ale omijała rozpadliny i niebezpieczne dróżki.
Spostrzegawczość. Jeśli przekroczysz wynik 50 - trafiasz do rozwidlenia dróg. Jeśli przekroczysz 60, to zmieniasz lokację - http://www.oldwhiskey.pl/t104-mt-glenn



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Pon 20 Paź 2014, 21:17, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

72 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 20:52

47

Tak to chyba nigdzie nie dojdziemy. Indianka stanęla, rozglądajac sie w około, swiecąc latarką. Zagryzła wargę, jak zawsze gdy się nad czymś zastanawiała albo stresowała. Westchnęła, ale wciaz nie wyciagała krotkofalówki. Poradzi sobie.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

73 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 21:18

Jeszcze raz te same kostki.

Zobacz profil autora

74 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 21:25

42

I nic. Przeszła dwa kroki w lewo, dwa w prawo. Cofnęła się kawalek. Westchnęła, trudno.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

75 Re: Stare Dęby on Pon 20 Paź 2014, 21:29

Spostrzegawczość. Jeśli przekroczysz wynik 45 - trafiasz do rozwidlenia dróg. Jeśli przekroczysz 55, to zmieniasz lokację - http://www.oldwhiskey.pl/t104-mt-glenn

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 6]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach