Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Czerwone skały

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 12 ... 21  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 21]

1 Czerwone skały on Pon 19 Maj 2014, 16:21

First topic message reminder :

Czerwone skały to jedne z najciekawszych i najpiękniejszych elementów krajobrazu, jakie można napotkać podczas podróży po Arizonie. Okoliczne tereny są nieco bogatsze w roślinność, która pięknie współgra z niezwykłym kolorem skał.
Asfaltowa droga prowadząca do Old Whiskey, poprowadzona nieopodal skał jest jedną z częściej i chętniej uczęszczanych, właśnie ze względu na jej malowniczość.

Zobacz profil autora

76 Re: Czerwone skały on Czw 29 Sty 2015, 23:39

- Tylko spróbuj. To spopielejesz jak Billy. - zagroził jej Seth. Takie pieprzenie go irytowało. Nie miał ochoty dorzucać nikogo do stosu, a już na pewno nie Consuelę. Była obiecująca. Interesująca. Wiedział, że była zajęta, ale gdyby sobie coś zrobiła, z pewnością ruszyłoby to jego sumienie... jak bardzo, tego nie wiedział.
Ogień zaczął dogasać, zmieniając zwłoki w bezkształtny pył i szczątki. Motocyklista chwycił łopatę i powoli zaczął zasypywać dół. Trwało to dużo krócej niż samo wykopywanie.
Po chwili dół był zasypany, wyglądał praktycznie tak, jak przed wykopaliskami. Seth zabrał kanister i szpadel, stanął za samochodem i wrzucił je do bagażnika, zatrzaskując go zaraz potem.
Wsiadł za kierownicę, a silnik obudził się do życia.
Przynajmniej on mógł.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

77 Re: Czerwone skały on Czw 29 Sty 2015, 23:50

Consuela usiadła na miejscu pasażera, czując się wyjątkowo podle. Nie potrafiła teraz wyobrazić sobie powrotu do domu, gdzie będzie na nią czekać Gabi ze śniadankiem. Znowu pewnie będzie miała problem, by spojrzeć jej w oczy.
- Pojedźmy się gdzieś najebać. - zaproponowała, uznając, że zagłuszenie dzisiejszych wyrzutów sumienia to najlepsza opcja, która - miała nadzieję - pozwoli jej zasnąć bez gnębiącego jej widoku grillowanego Billy'ego.
Pewnie wkrótce ruszyli i odjechali z miejsca zbrodni.
zt



Zobacz profil autora

78 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 11:06

/ 07.06.2013, koło godziny 15:00

Przy piaszczystej drodze prowadzącej ku Czerwonym Skałom, stały rzędy samochodów i motocykli. Mężczyźni w skórzanych kurtkach, biuściaste kobiety i pryszczate małolaty podniecały się nadchodzącym wydarzeniem towarzyskim... ryk silników ich jeszcze bardziej nakręcał a zimne piwo wcale nie uspokajało nerwów. 
Już za chwilę miały rozpocząć się pustynne wyścigi - dla wielu pierwsze i ostatnie.


Zasady:

  1. Każdy z uczestników musi posiadać motocykl lub samochód, dzięki któremu weźmie udział w wyścigu. W wydarzeniu mogą brać udział członkowie gangu Świętych jak i osoby z nim nie związane.
  2. Jednak ostateczną decyzję o tym, czy ktoś weźmie udział w sesji lub nie pozostaje w gestii Mistrza Gry i/lub gangu Świętych. Lecz zawsze to prowadzący sesję ma ostateczne zdanie. Dlatego też, logicznym jest to, ze policja nie weźmie udziału w tej zabawie - gdyż są to wyścigi NIELEGALNE. 
  3. Każdy uczestnik na samym początku musi opisać w swoim poście markę swojego samochodu/motocyklu, następnie rzuca trzema kostkami na ślepy los (każda określa jedną cechę pojazdu), które pozwolą określić nam siłę silnika, hamulce oraz zwrotność maszyny.
  4. Poniżej tabela przestawiające wyniki Ślepego losu
    Rzut kostkąMoc silnikaHamulceZwrotność
    1101510
    215812
    351020
    42255
    5201322
    68208

  5. Podsumowują, pierwszy post każdej postaci, która chce wziąć udział w sesji powinna zawierać nazwę samochodu/motocykla oraz wylosowaną moc silnika, hamulców oraz zwrotność pojazdu.
  6. Wylosowane cechy pomogą wam (lub przeszkodzą) w czasie wyścigu a ich wartość będzie można dodawać do końcowych wyników mnożników.
  7. Mnożnik jednak będzie głównie opierał się na takich cechach postaci jak: refleks, inteligencja, spostrzegawczość i dodatkowa umiejętność.
  8. Taki mnożnik może wyglądać następująco: [(Ceha1+Cecha2+Cecha3) + 5 * k6] + (Silnik+zwrotność+hamulce)
  9. To Jednak Mistrz Gry określa jakie cechy mogą być użyte w danym etapie wyścigu i jakie cechy samochodu.
  10. Każdy wyścig składa się z 3 etapów i mogą one być też urozmaicane przez Ślepy Los.  
  11. Wasze pojazdy mogą się psuć - to oczywiście określa Mistrz Gry i/lub kostki na ślepy Los.
  12. Będą dwa wyścigi – samochodowy i motocyklowy.
  13. Przed rozpoczęciem każdego z wyścigów pojawi się post opisujący dany etap oraz liczba uczestników i szczegółowe zasady.
  14. Będą dwa wyścigi – samochodowy i motocyklowy.
  15. MOŻLIWA BILOKACJA NA CZAS WYŚCIGU, ale oczywiście z rozsądkiem.

Zobacz profil autora

79 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 11:32

/ Początek
Moc silnika 10, Hamulce 5, Zwrotność 10

Stawiłem się bo co miałem do roboty, no a poza tym, nie mogłem przegapić takiej okazji. Oczywiście wcześniej odwiedziłem warsztat wraz z moją Hondą VT 1000. Jak ktoś myślał że to stary dziadek mógł się sporo mylić, wiek nie określał motocyklu i jego sprawności. Wiedział każdy motocyklista który chociaż odrobinę miał pojęcia.
Liczyła się również dobra zabawa. Gdy już dojechałem na miejsce przywitałem się z kilkoma świętymi po czym poszedłem się rozejrzeć kto i czym zamierza tutaj powalczyć.



Zobacz profil autora

80 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 14:23

/po wyjeździe

Wróciła do OW, moze z lepszym nastawieniem. A może nie. Sama nie wiedziała, chyba nie byłą zadowolona z tego co sie działo przed jej wyjazdem. Na miejsce może ktoś ją zabrał. Albo zapedałowała rowerem, nieistotne. Usiadła na jakims kamieniu gdzieś z boku i obserwowała.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

81 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 14:47

/ początek, bilo
moc silnika: 5, hamulce: 15, zwrotność: 22

Parker nadal nie rozważał czy na sto procent będzie brał udział w wyścigach, czy sobie tylko poobserwuje. Stwierdził, że to wyjdzie w praniu, bo jego wysłużony Red Rod z '92 to ładnie się prezentował i jak dotąd - Williama nie zawiódł.
Księgowy, jakiś przemęczony i przejęty myślami, zajechał na odpowiednie miejsce, by zatrzymać motocykl, jak się okazało, nieopodal Maro, który był nieobecny. Pewnie się uśmiechnął, bo kaktus od przyjaciela pięknie się prezentował przy dwóch flaszkach, które czekały na następne otwarcie.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

82 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 19:23

/ początek

Była po pracy. Zdążyła jednak wskoczyć do domu i przebrać w wygodniejsze ciuchy a po drodze opchnęła jakiegoś burgera by nie umrzeć z głodu.
Podjechała na miejsce i zaparkowała. W bagażniku jej samochodu została jej torba lekarska. Miała nadzieję, że nie będzie jej musiała wyciągać.
Wysiadła z auta i rozejrzała się szukając znajomych twarzy i przy okazji miejsca ska by miała dobry widok.



Zobacz profil autora

83 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 19:42

Parker jak się rozejrzał to ładny sznur samochodów i motocykli się tutaj pojawił. Przeszedł kilka kroków, by zauważyć nadjeżdżający samochód, a zaraz z niego wysiadającą lekarkę. A że względnie dobry humor miał, to skierował się do niej, choć nie jakoś prędko.
- Będziesz się ścigać? - spytał znienacka, bo akurat lekarka musiała go nie zauważyć, jak szedł w jej stronę.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

84 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 19:52

- Will.- uśmiechnęła się do podchodzącego mężczyzny a potem jak już odpowiednio blisko się znalazł to go cmoknęła w policzek na dzień dobry.
- Tak oczywiście.- zapewniła ze śmiertelnie poważną miną ale zaraz zepsuła efekt kręcąc przecząco głową.- No co ty jeszcze mi życie miłe. Przyszłam tylko pooglądać i pokibicować. A ty przygotowany do startu?



Zobacz profil autora

85 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 20:27

I tak nie uwierzył.
- Przyszłaś jako służba zdrowia, by w razie czego zareagować? - zapytał żartobliwym tonem, wciskając jedną dłoń do kieszeni spodni, a drugą - jakże bezczelnie - przedramieniem oparł o ramię Beth i chuchnął jej we włosy.
- Przygotowany to jakoś nie bardzo, ale pojechać i tak mogę. O ile mnie Baker nie usadzi za kasetką.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

86 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 20:42

- Ty się lepiej postaraj bym ciebie nie musiała bandażować.- odcięła mu się żartobliwie, chociaż w środku się o niego martwiła dosyć mocno. W końcu to jednak był William on zawsze wychodził z opresji cało.
- Jestem już po pracy i interesują mnie tylko cele rozrywkowe.- wskazała na zgromadzone samochody i motocykle.
- Niech posadzi za tą kasą Betty w końcu ma wprawę. - lekko wzruszyła ramieniem o które się nie opierał.



Zobacz profil autora

87 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 20:56

- Postaram się. Nie widzi mi się chodzenie z gipsem na ręce czy nodze - kiwnął rozbawiony, a potem ugiął jedną nogę w kolanie tak, by czubkiem buta wesprzeć o ziemię.
- To najlepiej jak usiądziesz przy jednej ze skał lub na dachu samochodu - stwierdził, zerkając na Beth i się odsunął, aby jej nie ciążyć swoim ramieniem.
- Wprawę może i ma, ale to mnie lepiej idzie wyliczanie tak szybko - zaśmiał się, odpalając papierosa.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

88 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 21:12

- Gips na ręce czy nodze to najmniejszy problem, gorzej jak cię całego zagipsują i na wyciągu umieszczą. Wtedy byś miał dopiero zabawę.- wsunęła niesforne kosmyki za uszy. Włosy chyba ostatnio z a dużo jej urosły. Powinna chyba wybrać się do fryzjera.
- Chyba usiądę koło skał, mam nawet jakiś koc na tę okazję.- wskazała na zawiniątko na tylnym siedzeniu a Will wcale jej tak strasznie nie ciążył. To, że byłą sporo niższa od niego nie znaczyło, że jest chucherkiem.
- Nikt nie jest w tym tak dobry jak ty.- roześmiała się wesoło.



Zobacz profil autora

89 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 21:19

- Lepiej nie kracz - podsumował Parker, spoglądając na kobietę z ukosa, a potem przeszli dalej. Ba, pewnie lekko ją popchnął (to jest - dźgnął w plecy, by się ruszyła), ażeby tam dalej zaszli.
- Ale pikniku nie masz zamiaru robić, co? Koszyk, talerzyki i te sprawy. Wiesz, Baker się pojawi, to możecie randkę powtórzyć - powiedział żartobliwie. I pokręcił głową na jej ostatnie słowa, ale żartobliwa się zrobiła.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

90 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 21:35

- Pff.- parsknęła słysząc o tym pikniku i ruszając we wskazanym kierunku. - Ja tam na gołej ziemi siedzieć nie zamierzam. Po pierwsze robactwo a po drugie wiesz jakie cholernie upierdliwe jest zapalenie pęcherza.- dźgnęła go paluchem w klatę, bo pewnie nie wiedział jak to facet.
Brew jej lekko powędrowała do góry i zagryzła wargi rozbawiona.
- Coś kolejny raz o tej randce wspominasz. Jeszcze pomyślę, że jesteś zazdrosny.- lekko przechyliła głowę. Jakby z namysłem co też Parkerowi siedzi w głowie, chociaż było widać, że się z nim droczy.



Zobacz profil autora

91 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 21:41

- No tak, a potem bieganie do łazienki, której tutaj nie ma... - zacmokał i westchnął. - Współczuję.
Przeszli pewnie przez pierwsze samochody - nowsze, starsze, lepsze czy gorsze, nie ma to znaczenia - i motocykle osób, które nie brały udziału w wyścigach, a przynajmniej nie mówiły o tym głośno. Księgowy się zaśmiał na oskarżenie, że pomyślałaby tak, a nie inaczej.
Nachylił się nad Beth.
- Chciałabyś, Roberts, huh? - rzucił i się wyprostował, zagryzając lekko filtr od papierosa.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

92 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 22:01

- No i kaktusy. Nie zapominaj o kaktusach. Potem byś się musiał bawić w siostrę miłosierdzi i mi kolce z pupy wyjmować.- pociągnęła rozmowę w tym samym tonie.
Samochodów i ludzi w międzyczasie przybyło. Oczywiście nie wszyscy wiedzieli o dzisiejszej rozrywce ale wieści jednak się rozniosły. Tym większe emocje będą towarzyszyć wyścigom.
- Parker uwierz mi nie masz pojęcia co bym chciała.- zadarła głowę nieco w górę i przybrała uwodzicielski ton. Po chwili jednak się roześmiała i klepnęła go przyjacielsko w ramię.



Zobacz profil autora

93 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 22:25

- O ile bym się tym zajął, bo tego akurat nie mam w swoim zawodzie, Beth - odpowiedział z delikatnym uśmiechem. Wyciągnął głowę wyżej, bo gdzieś mu mignęła twarz Maro.
- Ano, nie mam pojęcia. Nie czytałem książki Jak zrozumieć kobietę, bo aż tyle życia nie mam - odparł i kiwnął do Beth rozbawiony. - Możesz niedługo usiąść gdzieś wygodnie, bo jednak... zaczyna być coraz więcej ludzi, coraz mniej miejsca.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

94 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 22:45

- Dostałbyś szybkie przeszkolenie w końcu nic w tym skomplikowanego a masz zręczne dłonie więc...- nie musiała kończyć zdania bo i tak było wiadomo o co chodzi a przekomarzaniem z Willem było takie sympatyczne choć trzeba się było pilnować bo skubaniec miał cięty język.
W tym czasie dotarli do skały przy której miała zamiar się usadowić by obejrzeć sobie wygodnie widowisko.
- Kiedyś ci zrobię przyspieszony kurs zamiast książki.-obiecała Parkerowi a potem wspięła się na palce i cmoknęła go prosto w usta.- A to masz na szczęście. Trzymam kciuki. Pokaż im co potrafisz.- uniosła dłonie z zaciśniętym palcami w górę. Nie będzie go zatrzymywać miał swoje obowiązki.



Zobacz profil autora

95 Re: Czerwone skały on Wto 10 Mar 2015, 22:49

- A mam, mam - powiedział rozbawiony. Jeśli dwuznacznie to zabrzmiało - tak zabrzmieć przecież miało.
Odprowadził do tej skały, a kiedy Beth cmoknęła to zaśmiał się i pokręcił głową.
- Jak do dziecka - rzucił w stronę lekarki, kiwnął i wrócił do swojego motocykla. Na szczęście nikt po nim nie stanął, więc mógł wyciągnąć nogi i sobie obserwować w ciszy i spokoju.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

96 Re: Czerwone skały on Sro 11 Mar 2015, 11:34

PIERWSZY ETAP WYŚCIGU - LOKACJA ORAZ ZASADY

Zobacz profil autora

97 Re: Czerwone skały on Sro 11 Mar 2015, 18:33

Beth oparła się wygodnie o skałę a kiedy wyścigi ruszyły nie wytrzymała i podniosła się by mieć lepszy widok. Gdzieś tam mignął jej Maro a potem z zapartym tchem obserwowała wyścig Williama zaciskając kciuki.
- Will dawaj.- zawołała niesiona emocjami.



Zobacz profil autora

98 Re: Czerwone skały on Sro 11 Mar 2015, 19:39

No to wyścig skończył. Zajechał motocyklem dalej, żeby nie zastawiać tych, co dopiero będą ogarniały wyścig.
I się zatrzymał, być może nieopodal Maro, aby z nim pogadać. Zadowolony, klapnął na motocyklu, a nogi oparł o niewielką skałkę.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

99 Re: Czerwone skały on Sro 11 Mar 2015, 19:46

Lepiej późno, niż później. Z taką dewizą na miejsce dotarł w końcu Sue Baker. Takie eleganckie spóźnienie, czy coś. Był zadowolony z tego, co zobaczył. W sensie, dużej frekwencji. Zaparkował gdzieś w strategicznym miejscu i zlazł z motoru, witając się kiwnięciami głowy i uściskami ręki z najbliższymi, a później mijanymi po drodze znajomymi.
Rozglądał się za Betty Jou, która zapewne rozporządzała dziewczynami, albo zbierała zakłady.



Zobacz profil autora

100 Re: Czerwone skały on Sro 11 Mar 2015, 19:57

// początek 

Betty faktycznie zarządzała dziewczynami i zakładami. Stała koło swojego pick upa, gdzie stworzyła polowy bar. Butelki piwa i tequili stały na pace, a ona zgarniała kolejne banknoty za stanik.
Widząc Sue, pomachała do niego, dając mu znać, by podszedł.
- Co tam, szefie? - zapytała ze śmiechem, widocznie z czegoś zadowolona.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 21]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 12 ... 21  Next

Similar topics

-

» Zdarzenie III - Ryba
» Smoki

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach