Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Droga do Old Whiskey - Apache Road

Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 17  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 6 z 17]

1 Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pon 19 Maj 2014, 16:22

First topic message reminder :

Dwupasmowa droga szybkiego ruchu, która prowadzi przez bezkresy pustyni. Droga jest dość kręta, ale zdarza się, że również odcinki całkiem proste ciągną się przez parę mil. Tablice odmierzają odległość do miasteczka. 
Łączy sie ona z Apache Road, która prowadzi z Old Whiskey do Appaloosa City.

Zobacz profil autora

126 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 10:40

Opuszczona stacja benzynowa --->

Motor jechał przez dłuższą chwilę, aż w końcu zatrzymał się na drodze wyjazdowej z Old Whiskey. Dlaczego aż tu? Wolał teraz nie spotkać na powrót Mayerowej...
Tyrsen wstał ze swojej bestii, zdjął okulary i wyciągnął telefon.
- Uratowałaś mi dupę, dzięki. - w sumie pewnie jakby Mayerową odepchnął od siebie, czy nawet próbował uciec, to by pewnie zaraz na policję dzwoniła. I zaraz by go szukali za próbę gwałtu czy napaść. W sumie kto by chciał taką gwałcić?
Patrick napisał szybkiego esemesa i schował z powrotem telefon do kieszeni kurtki.
- Tak w ogóle, Tyrsen. - przedstawił się, podając rękę. - Masz coś dzisiaj do roboty? - mruknął. Może jeszcze wyjdzie na tych walentynkach na plus...



Zobacz profil autora

127 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 10:47

Wciąż siedziała na motorze, obserwując co robi Tyrsem. Oparła się dłońmi o siedzeń, kładąc dłonie między swoje nogi zwisające po obu stronach motoru. Milczała.
- Dos-teh-seh - przedstawiła się. Nim odpowiedziała na dalsze pytanie, rozejrzała się wokoło.
- Nie wiem, a planujesz coś?

Zobacz profil autora

128 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 11:03

Tostesse, tostesse... Cholernie dziwaczne imię. Jak z reklamy płatków śniadaniowych, albo płynu do zmywania okien.
Tyrsen spojrzał w stronę miasta, myśląc przez chwilę.
- Możemy gdzieś skoczyć. - odezwał się, nadal będąc wpatrzonym w budynki. OW jak zwykle jedynie wyglądało na spokojnie, a efekt potęgowało zachmurzone niebo i ogólna senność dnia. Ale Tyrsen dałby głowę, że ktoś tam teraz kogoś gwałcił, mordował, tłukł czy wyprawiał inne rzeczy. Codzienność miasteczka.
Wkrótce jednak jego wzrok padł na twarz kobiety.
- Jest jeszcze cały dzień... i noc. - uśmiechnął się.



Zobacz profil autora

129 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 11:07

Wyprostowała się i odgarnęła włosy do tyłu.
- A gdzie?
Wciąż nie spuszczała oczu z Tyrsena, uważnie obserwując każdy jego ruch.
- Tyrsen. Święty Tyrsen. A jak ci naprawdę na imię?

Zobacz profil autora

130 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 11:19

- Gdziekolwiek, do miasta. Chyba, że wolisz poza. - w sumie był do idealny i doprecyzowany plan. Gdziekolwiek... Zdziwił się, gdy Tostesse spytała go o imię. W sumie nie było wstyd się przyznać do swojego imienia... Gorzej z imieniem, które nadali mu rodzice. Oswald, tfu.
- Patrick. - mruknął.



Zobacz profil autora

131 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 11:22

- A co być chciał robić poza miastem, Patrick? - Zapytała, wciąż siedząc na motorze. - nie lepiej od razu zabrać mnie do siebie?

Zobacz profil autora

132 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Pią 19 Wrz 2014, 11:35

- Hmm... no dobra. - nie spodziewał się takiej bezpośredniości. Wzruszył tylko ramionami i wsiadł z powrotem na motor. W sumie równie dobrze mogła go zaciągnąć do jego własnego domu i odprawić jakieś mroczne rytuały z udziałem jego krwi, nerki albo dowolnego innego organu. Co on się tam znał na Indianach...
Wkrótce już oboje jechali z powrotem w stronę miasta, a dokładniej przyczepy Tyrsena.

/zt --->



Zobacz profil autora

133 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 19:28

z -> Apartamentowców

Ron stanął na pustyni kilkadziesiąt metrów od drogi i jakieś 3 mile przed miasteczkiem. Znalazł jakąś szmatę w schowku i jak jakiś pedant zaczął czyścić całe auto by pozbyć się odcisków palców. Później tylko zabrał swoje rzeczy i włożył szmatę do baku, podpalił zapalniczką ze schowka, po czym uciekł gdzie pieprz rośnie. Musiał pozbyć się auta.
Resztę drogi do miasta przeszedł z piechtaka, słysząc po jakimś czas wybuch. Odwrócił się tylko by zobaczy płonące auto. 

z/t -> Dom



Winyle
Zobacz profil autora

134 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 22:16

Jechali drogą powrotną, a Cath marzyła tylko o tym, by znaleźć się już w domu, pod prysznicem. Jednak Loco nie odpuszczał. Chciał wiedzieć.
- Mała przysługa w pilnowaniu młodych dziewczyn. Jedna została porwana. Gonił ją kolega... Ja zwróciłam uwagę policji... - powiedziała w ogromnym skrócie. Potem spojrzała za okno.



Zobacz profil autora

135 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 22:22

- Jakich dziewczyn i jaki kolega? - Eastman wolał wiedzieć na czym siedział, bo jak się okaże, że Catherine się wjebała w jakieś gówno to może jeszcze da się jakoś z tego wyplątać. Eastman nie miał jak przyspieszyć jazdy, nie miał teraz ochoty, aby być złapanym przez jakiegoś nadgorliwego glinę. Jechał szybko, ale oczywiście z prędkością taką jaką mógł, czyli 75 mil na godzinę. Kusiło go, aby przyspieszyć, ale nie znał tego samochodu i jakby stracił nad nim panowanie to mogłoby się to źle skończyć.

Zobacz profil autora

136 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 22:34

- Niestety nie mogę ci powiedzieć. Ale nie martw się. - prychnęła mimowolnie rozbawiona. On się martwił. Yyyy... nie. - Koniec z tym. Teraz zajmę się pracą i egzaminem. Nigdy więcej. Złamałam kilka przepisów i mam nauczkę.
Nie chciała o tym rozmawiać.



Zobacz profil autora

137 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 22:36

Eastman właśnie nacisnął na hamulec. Samochód się zatrzymał.
- Mówisz, albo koniec jazdy. - Powiedział do niej. Wóz, albo przewóz. Nie ma opcji pośrednich. Skoro się kurwa fatygował do niej tyle kilometrów, a potem robił za jej szofera to niech chociaż powie kto, co i jak. To i tak było małe wynagrodzenie za taką wycieczkę.

Zobacz profil autora

138 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 22:50

Gdy zatrzymał samochód Cath siedziała i wpatrywała się przed siebie. Przygryzła wargę. Nie chciała mówić. Potem przeniosła wzrok na Connora.
- Obiecaj, że nie powiesz... Pilnowałam z Ronem córek Smitha. Jedna została porwana, kradzioną taksówką. Goniłam ich. Zatrzymała ich policja, przez moją głupotę uciekli, a ja ruszyłam za nimi. Policja skupiła się na mnie. Złamałam kilka przepisów drogowych. Spędziłam noc w areszcie, a teraz chciałabym trafić do domu i się wreszcie umyć i zjeść. Proszę.
Miała podkrążone oczy i naprawdę wszystkiego dość. Doceniała to, że po nią przyjechał, ale miała dość wszystkiego.



Zobacz profil autora

139 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Wto 23 Wrz 2014, 23:05

Gdyby samochód nie stał to prawdopodobnie teraz by Connor zahamował. Pilnowali wraz z Ronem córek Smitha? Tego Smitha?! Smith to w sumie nazwisko dosyć popularne, ale Indianin myślał tylko o jednym, o najgorszym.
- Ja pierdolę. Smitha, właściciela Słodkiej Brzoskwinki? - Zapytał mając nadzieję, że jednak mu zaprzeczy. - Z Brodym? - Dopytał jeszcze, bo kojarzył tylko tego Rona. W co oni się wjebali? Fakt, że Eastman też przez pewien moment chciał współpracować ze Smithem, ale na szczęście tamten się nie odezwał i to wszystko sobie odeszło. Mimo wszystko Sue jaki był taki był, ale był sojusznikiem i to w stosunku do niego powinien być lojalny.

Zobacz profil autora

140 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 00:41

Pokiwała twierdząco głową, obserwując jego reakcje. Trochę się zdziwiła tego, jak zareagował. Potem wskazała ręką na drogę.
- Co się tak podnieciłeś?! - rzuciła i wzruszyła ramionami. O jakże Cath była nieświadoma tego komu pilnowała córek. - Znasz go?
Uniosła jedną brew. Siedziała spięta. Nie chciała o tym rozmawiać. Tym bardziej ze Świętym. Ale wiedziała, że nie ma wyboru. To czy dojedzie do domu, zależało teraz od niego.
- Ale nigdy więcej... - dodała cicho, krzywiąc się mimowolnie. Na dodatek napisała smsa do Rona w międzyczasie, a on nie odpisywał. Martwiła się. Dzwonił do niej wcześniej, a teraz nic.



Zobacz profil autora

141 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 06:21

Eastman postanowił ruszyć, bo w sumie dowiedział się już tego co chciał. Teraz walczył ze sobą i zastanawiał się co może powiedzieć Catherine. Naprawdę sam nie wiedział czy lepiej jej mówić czy nie. Connor ruszył ponownie i teraz już jadąc mógł opowiedzieć jej co nieco.
- Znam go. Jest niebezpiecznym facetem i ostrzegam cię przed nim. - Powiedział, widać było, że stara się zachować spokój. Jednak ręce zaczęły mu drżeć, spoglądał w lusterko. - Zapomnij o nim, a już na pewno nie rozmawiaj o nim z nikim. Może to na ciebie ściągnąć niezłe kłopoty. Nic więcej nie powiem. - Miała szczęście, że to akurat Connorowi o tym powiedziała. On wiedział jednak teraz, że musi porozmawiać z Brodym. Nie było innej opcji. Święty skupił się na drodze, bo w końcu jechali dalej. Na szczęście byli już bliżej niż dalej Old Whiskey.

Zobacz profil autora

142 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 09:33

Zdenerwowanie trochę opadło, gdy zauważyła reakcję Connora. Dziwnie się zachowywał i to nie umknęło jej uwadze. Gdy ruszył w dalszą drogę milczała dłuższą chwilę, przyglądając się mu. Jakoś nie chciało jej się wierzyć w to co mówił.
- Skoro tak mówisz... Postaram się. - mruknęła i zasznurowała usta. Przez resztę drogi milczała, zmęczona.

zt2x



Zobacz profil autora

143 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 11:25

/nowy dzień, ranek/

Pożar auta tak blisko miasteczka raczej nie uszedł uwadze mieszkańców i wkrótce ktoś powiadomił odpowiednie służby. I kto zrywał się w środku nocy z wyra, żeby jechać i oglądać ognisko? No Vincent. Wyciągnął z samochodu taśmy i w czasie gdy policja gasiła auto, on oblazł teren i go odgrodził, bo na stówę zaraz naokoło zrobi się widownia.
Zanim przyjedzie policja i wszystko zadepcze, będzie musiał się tu rozejrzeć!



Zobacz profil autora

144 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:09

/ z posterunku

Ledwo się pojawił na posterunku a zraz go wykopali na interwencję. Nawet kawy się nie zdołał napić. Podjechał na Apache Road i wysiadł z radiowozu. Strażacy gasili samochód a i technicy się już kręcili. Machnął Vincentowi ręką na powitanie.
-Coś wiadomo?- podszedł do niego.



Ostatnio zmieniony przez Sam Swarek dnia Sro 24 Wrz 2014, 12:21, w całości zmieniany 1 raz



Zobacz profil autora

145 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:16

Kostki dla Vincenta na zbadanie wnętrza auta:
Mnożnik na spostrzegawczość i inteligencję, 73. Jeśli przeskoczysz ustalasz markę samochodu i numery rejestracyjne z Appaloosa City.

Zobacz profil autora

146 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:26

---> Dom Elisabeth

Podjechałem na wykrzyczany przez szeryfa adres.
- Cześć. Co jest? - podszedłem do Vincenta i Sama, fajczyło się jeszcze?!
Spojrzałem na fajczący się samochód.



Zobacz profil autora

147 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:30

68 : /

Zanim dało się podejść do auta, Vincent obszedł teren w promieniu kilkudziesięciu stóp i pozaznaczał części samochodu, które pod wpływem wybuchu odleciały na spore odległości. Jednak żadna z nich nie wydawała się mieć szczególnego znaczenia.
Wróciwszy do wraka Vega zaczął się rozglądać po samym samochodzie. Pożary to była beznadziejna sprawa. Notował pilnie wszystkie swoje obserwacje odnośnie auta, ale na razie nie mógł wyciągnąć z tego żadnych wniosków.
Odwrócił się do policjanta, gdy ten przybył na miejsce.
- Na razie nie. Powiem więcej po dokładniejszych oględzinach... - rozejrzał się po okolicy. - Ale chyba wciąż czeka tam facet, który zgłosił wypadek - wskazał ręką jakiegoś starszego pana, stojącego na uboczu.



Zobacz profil autora

148 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:34

Kolejna próba:
Kostki dla Vincenta na zbadanie wnętrza auta:
Mnożnik na spostrzegawczość i inteligencję, 70. Jeśli przeskoczysz ustalasz markę samochodu i numery rejestracyjne z Appaloosa City.

Zobacz profil autora

149 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:38

- Wydaje się, że ktoś urządził sobie całkiem niezłe fajerwerki.- odezwał się do Aldo, który pojawił się zaraz po nim. Kiwnął głową Vedze, że zarejestrował jego słowa i ruszając do wskazanego mężczyzny odezwał się.- Pytanie tylko czy to było celowe czy też zwykły wypadek.
Podszedł do świadka.
-Pan zgłaszał ten pożar? Proszę mi powiedzieć jak się pan nazywa i opowiedzieć całą sytuację.- wyjął notatnik i długopis.



Zobacz profil autora

150 Re: Droga do Old Whiskey - Apache Road on Sro 24 Wrz 2014, 12:41

Niech Vega robi swoje ja podszedłem do faceta razem z Samem.
- Kogoś pan widział? - no bo samochód był chyba pusty.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 6 z 17]

Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 11 ... 17  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach