Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Wieżowiec Wright Media

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Wieżowiec Wright Media on Wto 20 Maj 2014, 14:21

Wysokie na kilkadziesiąt pięter, oszklone budynki. Niektóre o wymyślnej, nowoczesnej konstrukcji, inne nieco starsze, ale i tak wybudowane w ciągu ostatnich dwóch dekad. Wnętrza, w zależności od budynku, są bardziej i mniej bogate. Każdy wyposażony w kilka dużych wind i awaryjne klatki schodowe. Na parterze znajdują się zwykle spisy urzędujących tu firm, a także recepcja i ochrona. Budynki są zwykle monitorowane.

Wright Media – zajmujące się produkcją oprogramowania. Głównymi segmentami działalności są rozwiązania i systemy dla współczesnej bankowości i rachunkowości oraz dedykowane systemy sprzedażowo-rozliczeniowe dla ubezpieczycieli.

Zobacz profil autora

2 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 20:25

/13.10.13 z "Fairy"

Zajechali pomorańczowym cackiem Joolsa pod wieżowiec. Jak już Jools wstał, żeby otworzyć drzwi Smithowej, Leszek wygramolił się z samochodu.
- Deeeejm - spojrzał w górę - Ej, duzo myslisz płacą za mycie tego cholerstwa? - spytał kolegę.



Zobacz profil autora

3 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 20:28

<- Fairy, 12.10.13 r., popołudnie

Jools spojrzał na Leszka, podając w międzyczasie dłoń Smithowej, aby pomóc jej wysiąść.
- A-eumpf - zastanowił się. - Pewnie więcej, jak z takiego zlecisz, bo firma, nie? - zaśmiał się. - Ale jestem pewien, że to byłaby zabawa. Taka otwarta winda i lecisz - westchnął, szukając balkoniku tych, co myją okna.
- Ale na pewno coś się zarobi. A co, ferma cię znużyła?

Zobacz profil autora

4 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 21:40

- Jak chcecie, to zaraz mogę was wylać i sobie poszukacie pracy przy sprzątaniu - rzuciła Smithowa, jakoś tak dziwnie lekko. Spojrzał po swoich malinowych szpilach i ciężko westchnęła. 
- Idziemy...
W końcu skierowali się do lobby, w którym Smithowa porozmawiała chwilę z recepcjonistką. Wzięła karty identyfikacyjne, wręczyła mężczyzna i powędrowała w stronę windy. Zajechali na trzydzieste piętro.
- Pokój 3078 - ogłosiła, gdy rozsunęły się drzwi dźwigu. Wkroczyła na korytarz, który był wyjątkowo cichy, jak na biurowiec. 
Doszli do wspomnianego lokalu. Smithowa nawet nie pukała, weszła jak do siebie. W przestronnym i bogato urządzonym biurze siedział właśnie mężczyzna ze spuszczonym i gaciami, a asystentka zabawiała się z jego karłowatym penisem.
- Wciągaj gacie, Mark - rzuciła zniesmaczona Debbie - mam nadzieję, ze nie wydałeś mojej kasy na tę dziwkę, tylko grzecznie mi zaraz ją wypłacisz. Doceń, ze sama się fatygowałam. 
- Co... Jezu, Chryste, kurwa, gadaliśmy o tym, miałem dwa dni jeszcze!
- Dwa dni temu miałeś te dwa dni. Albo panowie sobie wezmą z tego biura coś cennego. Tak w ramach zadośćuczynienia.

Zobacz profil autora

5 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 21:46

- Wylać? A ja coś podpisywałem? - powiedział szczerze zdziwiony i się zastanowił, bo może zapomniał.
Szedł grzecznie za kobietą jak ta owca i parsknął na widok kutasa mężczyzny.
- Skarbie, i z czym tu przyszło ci pracować. - powiedział współczująco do dziwki ale się szybko zamknął bo szefowa przeszła do biznesów. Zamiast tego zmrużyl oczy i skrzywił się na Mareczka na tyle moco, żeby wyglądać jak rasowy chuligan a nie jak złota dusza jaką był w rzeczywistości.



Zobacz profil autora

6 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 21:54

Chciał dodać, że ustna umowa też się liczy, ale już zaczęli się przemieszczać w odpowiednią stronę, niczym dzieci prowadzone przez Smithową. Dobrze, że nie za rękę, bo to by się mogło źle skończyć.
- No, chyba nie chcesz się zamienić, nie? - parsknął do Leszka, ale sam - słuchając poniekąd wymianę zdań między Smithową a mężczyzną - rozglądał się po pomieszczeniu, aby znaleźć coś ciekawego. - Wystarczy, że jednej trzeba współczuć, choć nie wydaje się zmartwiona - mruknął pod nosem, przechadzając się po biurze.

Zobacz profil autora

7 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 22:02

- Jak nie chcesz współpracować Mark... chłopaki, znajdźcie sejf.

Żeby znaleźć sejf, sumujecie swoje spostrzegawczości - mnożnik z progiem 80.

Zobacz profil autora

8 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 22:15

62

No to jak trzeba to trzeba. Zaczął przetrząsać biuro począwszy od oczywistych miejsc jakie znał z filmów. Jakiś obraz, szafa, nawet wywalił roślinkę z doniczki bo raz skrytka była pod ziemią.
- Nic. Masz coś Eb?



Zobacz profil autora

9 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 22:18

Widać, że obaj oglądali podobne filmy (przynajmniej przez jakiś czas), ponieważ przeszukiwali prawie te same miejsca.
- Oczywiście, że nie - prychnął, choć zdawał się być zdziwiony. Jak facet nie krył się z dziwką (nawet drzwi nie zamknął), to co się troszczył o sejf? Tak czy siak - Reynolds miał zamiar przejrzeć dalej, bo może jednak coś wpadnie mu w oko?

Zobacz profil autora

10 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 22:34

- jak nie ma sejfu, to w takim razie, chłopaki... hmmm... o - kobieta wskazała na obraz wiszący na ścianie.
- Wezmę sobie to!
- O nie, nie, tylko nie oryginalnego Wan Głoda!
- Idealnie, jestem fanką Wan Głoda! Jools, John! Na co czekacie?

Zobacz profil autora

11 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 22:57

- Ta jest massa - powiedział jak rasowy murzyn do czarnej roboty i ściągnął obraz ze ściany. Przyjrzał się mu uważnie.
- Ja nie wiem co wy w tym widzicie. Do niczego to niepodobne - obrócił obraz kilka razy patrząc czy z którejś strony będzie on miał sens.



Zobacz profil autora

12 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:00

- Lepszy plakat filmowy, no nie? - spytał Julek, który szukał jakiegoś materiału, by ten obraz okryć, bo pamiętał, że tak się robiło w różnych produkcjach. - O, albo, e, zdjęcia. Tak, zdjęcia najlepsze - pokiwał głową.
- To wszystko i się zbieramy czy coś jeszcze się spodobało? - spytał, zwracając się do Smithowej.

Zobacz profil autora

13 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:09

W tym momencie Mark, w swej czarnej rozpaczy, sięgnął do szuflady biurka i wyciągnął... pistolet.
Wycelował w Smithową. Ręka mu drżała, twarz napłynęła potem.
- N...nikt stąd nie wyjdzie..! - zapłakał.
Kobieta pisnęła i wycofała się o krok.

Zobacz profil autora

14 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:21

Leszek popisał sie swoim refleksem i wyciągnął swojego Glocka w odpowiedzi i włączył się mu trym "zwierzyna".
- Panie ładny, pan się uspokoi. Ładnie płaci i nikt nie będzie miał problemów z jakimiś morderstwami, tak? Miał nadzieję, że w razie czego to jego najlepsiejszy kumpel osłoni ich żródełko pieniędzy przed kulką. Bo Leszek taki szczupły, a to by jeszcze w niego kula nie trafiła...



Zobacz profil autora

15 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:29

No i tu był problem, bo czy osłonić źródełko pieniędzy Wan Głoda, czy też kobietę, która z pewnością była ważna dla Anthony'ego. Dość ostrożnie położył obraz, zerkając to na kumpla, to na Smithową, to na tę dwójkę, co to zabawiała się przy biurku.
- A mogłaby się przydać i odgryźć - mruknął, sięgając dłonią w złudzeniu do broni, ale zatrzymał ją w połowie, jakby chciał w razie czego zareagować i pociągnąć Smithową, by nie dostała.

Zobacz profil autora

16 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:31

Żeby Mark opuścił broń - mnożnik na charyzmę, próg 90. Łączycie swoje obie cechy.
Jak nie przekroczycie, to czekacie na dalsze instrukcje. 

Zobacz profil autora

17 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:38

75

- No? To jak będzie? Opuszczamy broń i gadamy jak ludzie?



Zobacz profil autora

18 Re: Wieżowiec Wright Media on Pią 17 Lip 2015, 23:58

Jeśli Leszek chciał być mówcą, to Jools mu to pozostawił! Sam wolał się nie odzywać, by się nie rozkojarzyć i czasem nie zareagować za późno! Taki był z niego dobry człowiek, który chciał coś zrobić i gdyby tylko mógł - to znowu by czymś rzucił, choć nie miał pojęcia, jak to się skończy. Następnym ukamienowaniem?

Zobacz profil autora

19 Re: Wieżowiec Wright Media on Sob 18 Lip 2015, 11:18

Niestety, mężczyzna wciąż trzymał kobietę na muszce...

Mnożnik na spostrzegawczość i refleks, próg 70. Jak przekroczysz, to udaje ci się odciągnąć panią Smith na czas, by ta uniknęła kulki. Jak nie to... czekacie na dalsze instrukcje. Rzuca jeden z was. 

Zobacz profil autora

20 Re: Wieżowiec Wright Media on Sob 18 Lip 2015, 16:11

70

Leszek stanął przed Smithową i rzucił ją w bezpieczne ramiona Joolsa. To się nazywa wingman.
- Ty mały chujku - trzymał dalej kolesia na muszce i odbezpieczył broń.



Zobacz profil autora

21 Re: Wieżowiec Wright Media on Sob 18 Lip 2015, 16:23

Kulka trawiła w drzwi. Huk skutecznie przestraszył zarówno Smithową, jak i dziwkę, kryjąca się pod biurkiem.
Smithowa chwyciła się Joolsa i pisnęła. Potem spojrzała na Leszka.
- Nie, nie strzelaj! Ten skurwiel nie zasługuje na kulkę!
Wyprostowała się. Mark odrzucił broń i usiłował pobiec w stronę drzwi, ale cała trójka skutecznie mu zatarasowała drogę ucieczki.
- O boże, boże, boże! - kobieta była w szoku, chyba jeszcze nikt tak bezczelnie do niej nie celował z borni. Poprawiła włosy, twarz miała całą czerwoną, a ręce się jej trzęsły.
- Brać go! Jools, mam nadzieję, ze masz bagażnik?! Zaraz tu będzie ochrona!

Żeby złapać i skutecznie wyprowadzić kolesia - mnożnik na siłę i refleks, próg 30 By wyprowadzić dziwkę - mnożnik na siłę i refleks, próg 20.

Zobacz profil autora

22 Re: Wieżowiec Wright Media on Sob 18 Lip 2015, 16:33

2 - 55

Nawet przy huku i Jools zareagował. Pewnie przypomniał mu się jedenasty września w fazie początkowej. Zerkał to na każdego z nich, jednocześnie zastanawiając się czy Smithowej nie zaoferować tabletek nasercowych (khem).
- Mam, dość spory - skinął, ale nie wiedział czy ta dwójka się zmieści akurat.
Reynolds, jako że masywniejszy, to starał się wyprowadzić tego faceta.
- Obraz, broń, cokolwiek - rzucił do Smithowej i Leszka, któremu pozostała dziwka do wyprowadzenia. - Bierzecie?
No i wypadało skierować się do wyjścia, prawda?

Zobacz profil autora

23 Re: Wieżowiec Wright Media on Sob 18 Lip 2015, 16:58

Leszek wziął panienkę i przytrzymał jej ręce za plecami. Nie omieszkał też ocharać zupełnie przypadkiem pana Marka.
- Obrazek to może sobie szefowa wziąć później, spierdalamy. - Ale chwycił też gnata radnego przez koszule chowając ją w spodnie... przedtem zabezpieczając oczywiście.
- Pani pozwoli - przytrzymał drugą ręką roztrzęsioną Smithową i szybciorem skierowali się do samochodu.



Zobacz profil autora

24 Re: Wieżowiec Wright Media on Sob 18 Lip 2015, 17:13

- Obraz... obraz nieważny! Zaraz ten wieśniak pożałuje, ze zadarł z kobietą z Teksasu - warknęła, już nie siląc się na ukrywanie akcentu. Wyszli z biura, ale zamiast iść do windy - musieli iść klatką schodową. 30 pięter w dół... aż Smithowa ściągnęła szpilki. 
W końcu dotarli do samochodu.
- Do bagażnika z nimi - warknęła i weszła do auta. W środku zaczęła grzebać w torebce, wyciągając puzderko.
- Jedziemy na budowę w North Side - zarządziła.

/zt -  plac budowy

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach