Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Słodka Brzoskwinka

Idź do strony : Previous  1 ... 16 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 29 z 33]

1 Słodka Brzoskwinka on Wto 20 Maj 2014, 20:37

First topic message reminder :






Stan na 2017 rok:
Nowy właściciel - Clyde Sawicky



Słodka Brzoskwinka to jeden ze słynniejszych klubów w mieście. Stał się popularny do tego stopnia, że postanowiono zaostrzyć selekcję, gdyż klub nie był wstanie pomieścić wszystkich, którzy chcieli przyjść na imprezę! Jednak to nikogo nie odstraszyło – wręcz przeciwnie! Brzoskwinka stała się jeszcze bardziej elitarna i wielu stawia sobie za punkt honoru przekroczenie jej drzwi.
Jeśli uda Ci się już dostać do środka, oniemiejesz z nadmiaru różowego koloru, mieszającego się z żółtym i pomarańczowym światłem. Neony nad głównym barem migocą równie intensywnie co lampy nad parkietem. Jak już przyzwyczaisz się do kolorystyki wnętrza, na pewno zachwycą cię wymyślne drinki przygotowywane przez znanego w całym mieście barmana Maxa; a gdy wychylisz pierwszy kieliszek, ruszaj do tańca, by całkowicie się zapomnieć!


Weekendowe imprezy w Brzoskwince to drogie, kolorowe alkohole, celebry ci w salach dla VIP-ów i śmiało wyginające się tancerki w różowych spodenkach. Można by nawet powiedzieć, ze arizońska pustynia zamienia się tu w kalifornijską plażę. Miejscowi biznesmeni i śmietanka towarzyska wydaje swoje brudne dolary, a dzieci bogatych rodziców wychylają kolejne szoty kupione dzięki fałszywym dowodom. Zresztą, pojęcie fałszu jest tu powszechnie znane i nawet lubiane...a właścicielka, pani Smith, dba o to, by nikt o tym nie zapomniał.



Żeby się dostać do klubu, należy przejść selekcję. Mnożnik na charyzmę: Charyzma + k6 * 5. W zależności na którą salę/loże chcesz się dostać, należy przekroczyć dany próg:


Sala/lożaPróg
Dolna sala60
Dolna sala - loża80
Górna sala100
Górna sala - loże150



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Sro 23 Sie 2017, 10:40, w całości zmieniany 3 razy

Zobacz profil autora

701 Re: Słodka Brzoskwinka on Sro 19 Sie 2015, 22:52

- Tak, nie moje klimaty, jednak - zgodziła się z Liluye.
Obie torowały sobie drogę przez tłumy, aż w końcu wyszył na parking za klubem. Joan aż lekko się zakręciło w głowie od tej ciszy, na miarę dużego miasta nocą. Jednak było tutaj ciszej, niż w środku.
- Lepiej. Gdzie Jools? - zwróciła się do Liluye.

Zobacz profil autora

702 Re: Słodka Brzoskwinka on Sro 19 Sie 2015, 22:59

- Rozmawiał przez telefon, wiec pewnie też wyszedł. Albo do łazienki poszedł - rzuciła, bo to było najbardziej prawdopodobne.
- Postójmy chwilę i zadecydujemy czy wracać czy co. W ogóle.. Mam już prawo jazdy ale wciąż nie zebrałam się na jeżdżenie samej..




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

703 Re: Słodka Brzoskwinka on Sro 19 Sie 2015, 23:01

- Przeklęty.
Sapnęła, gdy chłód uderzył w jej twarz. Nie omieszkała mężczyzny spiorunować spojrzeniem i nerwowo ruszyła przed siebie, zapominając, że nie przyjechała swoim samochodem. Cofnęła się więc o krok, ale zaraz zawróciła tam gdzie szła i zatrzymała się po kilku krokach, zaczynając krążyć w miejscu. Zdenerwowana tym wyrzuceniem wyszukała w torebce papierosy i zapaliła jednego, na co nie pozwalała sobie zbyt często.



Zobacz profil autora

704 Re: Słodka Brzoskwinka on Sro 19 Sie 2015, 23:25

W rzeczy samej! Reynolds przeszedł najpierw w cichsze miejsce klubu, a gdy to nie przynosiło rezultatów, Jools wyniósł się na zewnątrz. Przeszedł na parking, by stanąć obok Bentleya, a potem nadzwyczaj w świecie wsiąść do samochodu.
Nie zamykał drzwi, mając wystawioną nogę, a tym samym paliło się światełko z przodu. Sam Eb coś tam gadał przez telefon. Ucho mu pewnie odpadnie lada chwila.

Zobacz profil autora

705 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 00:06

Gdy już wszyscy znaleźli się przed klubem i odpoczywali po męczącej imprezie... zza drzwi zaplecza wyszła trójka mężczyzn. Chyba członków wspomnianej już Triady.
Nagle na parking wjechał czarny samochód. Zza uchylonego okna pasażera wydobyła się ręka z pistoletem. Ktoś zaczął strzelać, a najmłodszy z z mężczyzn wychodzących z klubu - padł na ziemię martwy. Auto odjechało.

Zobacz profil autora

706 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 00:16

- Tam jest - skinęła w stronę zaparkowanego bentleya.
A potem nastąpiło kilka rzeczy, gdy padł strzał Joan skuliła. Bardziej ze strachu przy takim niespodziewanym hałasie. Samochód odjechał równie szybko, jak się pojawił. Joan spojrzała na Liluye.
- W porządku? - spytała głosem, który jakby się łamał. Spojrzała na wychodzącą triadę. Jeden chyba był martwy.

Zobacz profil autora

707 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 00:21

Jools z kolei spojrzał na dziewczyny, które odnalazł wzrokiem, a potem na wychodzących mężczyzn. Dopiero po chwili zauważył jak wjeżdża auto, oddaje strzał i odjeżdża. Reynolds odłożył telefon, podjeżdżając bliżej wejścia i wysiadł pospiesznie z auta, starając się zapamiętać cokolwiek (o ile się dało) z tym samochodem.
- Nic wam nie jest? - spytał, wysiadając z samochodu i przyglądając się kobietom, jakby gotów zaproponować, że zaraz pojadą pod szpital w razie czego.

Zobacz profil autora

708 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 09:04

Lil też udało się skulić, bardziej w odruchu instynktu samozachowawczego niż cokolwiek innego. Chyba w ostatnim czasie miała dość strzałów. Właściwie, chyba miała dość strzałów w ogóle. Nie miała najlepszych skojarzeń. O ile poprzednim razem adrenalina była tak wysoka, że jakoś sobie z tym poradziła, to teraz podniosła się chwiejnie i tylko rozejrzała naokoło siebie, kiwając bezmyślnie głową, słysząc że coś mówią. Ręce zaczęły jej się trząść.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

709 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 10:32

Rachela odwróciła się na dźwięk nadjeżdżającego samochodu, echem odbijającego się po cichym parkingu. Dziennikarka właśnie unosiła papierosa do ust, gdy rozległy sie strzały, które wytrąciły jej fajkę z dłoni. Instynktownie kobieta cofnęła się o krok, przykucając i przylepiając się do czyjegoś samochodu.
Skuliła się na moment, ale gdy strzały ustały a samochód wyjechał z piskiem opon, dziennikarka podniosła głowę i spojrzała w stronę martwego gościa. Wystraszona, wstała na równe nogi, dostrzegając Joolsa w towarzystwie pani analityk i Indianki.
Nie ruszała się jednak ze swego miejsca, by ochłonąć i pozostać poza zasięgem zainteresowania.



Zobacz profil autora

710 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 11:23

Wszystko działo się tak szybko, a auto miało przyciemniane szyby. Zresztą, była noc, a latarnie w okolicy też za dobrze nie oświetlały. Jedyne co teraz Jools mógł wyraźnie dostrzec to ciało mężczyzny leżące na betonie. 
Z budynku wybiegło dwóch ochroniarzy klubowych. Zaczęli się kłócić z członkami triady. Po chwili wszyscy zebrali się i zanieśli ciało mężczyzny do środka... Niestety, przyuważyli tez widownię i skierowali swoje kroki ku zgromadzeniu. Dwóch Latynosów i jeden Azjata, każdy wielki jak byk i raczej z niezbyt miłymi zamiarami.

Zobacz profil autora

711 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 13:13

Wystarczył rzut oka na Liluye, żeby dostrzec w jakim stanie była. Joan obejrzała się na ochroniarskie karki.
- Jools zjeżdżajmy stąd.
Otworzyła drzwi bentleya od strony pasażera. Pociągnęła za sobą Liluye. Nie miała ochoty teraz po tym wszystkim stykać się z kartelem.

Zobacz profil autora

712 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 15:51

Lil dała się pociagnąć Joan, nie zauwazajac albo nie reagując na to, że ktos do nich idzie.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

713 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 15:55

I chociaż wszystkim udało się wsiąść do auta, to jedne z ochroniarzy wyciągnął broń i wystrzelił...
Na szczęście (lub nie) przebił kulami opony samochodu. 
- Wyłazić z auta! - krzyknął najwyższy z dryblasów i dopadł drzwi samochodu Joolsa, wyciągając Liluye ze środka.

Zobacz profil autora

714 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:02

A któż miał ochotę? Jools w końcu ani niczego nie podsłuchał, ani nic w tym stylu, żeby czuć się winnym. Nie wiedział tylko o co chodzi, a gdy Joan z ciągniętą przez nią Liluye skierowały się do jego samochodu, Reynolds spojrzał jeszcze na osiłków zmierzających w ich stronę. I lada moment zechciał wsiąść, trzasnąć i ruszyć, a tu mu przestrzelili.
- No kurwa, naprawdę?! - jęknął Julek, bo w przypływie nerwów to jednak przejął się autem, którego opony nadawały się co najwyżej jako dadaistyczne czy innego cholerstwa doniczki. Przemaluje je na srebrne i postawi przed domem, na pewno!
Odsunął się zaś od auta, ale klucze to jednak schował do kieszeni i oparł przedramieniem o dach.
- To jest zbędne - wskazał na broń trzymaną przez dryblasa.

Zobacz profil autora

715 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:07

Rachela na paluszkach wycofała się za jeden z samochodów i zerkając ukradkiem przez szyby, kucała przy drzwiach, spoglądając na scenę jaka miała miejsce. To mógł być świetny materiał!



Zobacz profil autora

716 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:13

- Nic nie jest to zbędne, Jools - rzucił Smith, który zdążył wyjść z klubu.
- Naprawdę myślałeś, że ucieczka to jest to, co powinieneś zrobić? Serio?! Reynolds, sądziłem, że masz nieco oleju w głowie!
Ochroniarze wyciągnęli w końcu Liluye oraz Joan z samochodu.
- Zapraszam do środka - wskazał na drzwi a po chwili trójka byków kartelu i triady popchnęła pozostałe trio na zaplecze. Te było dziwnie puste i pozamykane na wszystkie spusty. Zza ściany wciąż dobiegały dźwięki imprezy. Joan, Liluye i Jools zostali posadzeni na stołkach i zabrano im wszystkie osobiste rzeczy. 

Nie ma co się tak cieszyć Rachela, ślepy los:

1,4 - zostałaś zauważona i lądujesz na zapleczu wraz z resztą
5,6 - nikt cię nie zauważa, no ale i tak jesteś na nagraniu z monitoringu
2,3 - ktoś cię zauważa, ale masz czas na ucieczkę (będą kostki)



Zobacz profil autora

717 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:17

2

Rachela nie bez emocji obserwowała jak ochroniarze wyciągają kobiety z samochodu. Smith jawił się jej teraz dziwnie niebezpiecznie, a Reynoolds zdecydowanie zbyt spokojnie.
Dziennikarka chciała wiedzieć co tu jest grane, ale dostrzegając, że sama została zauważona, postanowiła zniknąć za drugim samochodem, by potem zwiać za kolejny i zniknąć z pola widzenia ochroniarzy.



Zobacz profil autora

718 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:26

Dała się prowadzić na zaplecze. Na słowa Smith'a zmarszczyła brwi, ale nie odpowiedziała, bo ani do niej nie były skierowane, ani sensu to nie miało. Choć czy to takie dziwne, że w momencie, gdy dochodzi do strzelaniny, ktoś postronny chce zwiać?
Odebrali jej telefon, portfel. Jak ich zastrzelą, to dźwięki imprezy wszystko zagłuszą, a co za problem pozbyć się zwłok. Tak giną ludzie w niewyjaśnionych okolicznościach. Wiedza zdobywana w praktyce, ponoć najlepsza metoda.

Zobacz profil autora

719 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:30

Dała się zaprowadzić z całą resztą, bo co miałaby zrobić. Ręce wciąż jej się trzęsły. Najpierw zacisnęła je w pięści a potem splotła na piersi. Zrzuciła szpilki ze stóp.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

720 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 16:34

Jools zdziwił się na słowa Smitha.
- Ucieczka? - spytał i chciał już coś więcej powiedzieć, ale zagryzł język, po czym pokręcił głową. To samo mógłby powiedzieć o Smicie, aczkolwiek nie było sensu się odzywać. Zwłaszcza, że trudno było przewidzieć, co właściwie chciał zrobić.
Rachela z kolei źle mogła wywnioskować. Dlatego, że ciemno i ogólnie hałas to trudno było zauważyć poddenerwowane gesty u Reynoldsa czy głos, który do najspokojniejszych nie należał, choć nie wyglądał, jakby miał zaraz spanikować.
Zabrane rzeczy osobiste to właściwie były klucze, telefon i pieniądze. Zero portfela czy dokumentów. Eb, posadzony na stołku, wsparł się jeszcze dłonią tak, że wszystkimi palcami prócz kciuka i małego stukał nerwowo w spód siedziska.

Zobacz profil autora

721 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 18:14

Smith przejrzał dokumenty Liluye, chociaż już pewnie wiedział kim jest ta dziewczyna. Co do Joolsa - z nim pewnie potem pogada. Trzeba będzie podyskutować o dotychczasowych "byznesach". Na chwilę jednak zatryzmał się przy papierach Joan.
- Biuro koronera?! No chyba sobie jaja robicie?!
Spojrzał po Joolsie i mu ręce opadły.
- No i co ja mam teraz zrobić z pracownicą koronera?! Reynolds?! Ocipiałeś?!
Pokręcił głową.
- Jasne, laska świętych to ja mogę to przełknąć jeszcze, no ale... koroner?!

Kostki dla Racheli - mnoźnik na refleks, próg 42. Jak przekroczysz to uciekasz. Jak nie - łapie cię ochroniarz.



Zobacz profil autora

722 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 18:37

27

Rachela jednak nie miała tyle szczęścia, by ukryć się za sodem i wyprowadzić ochroniarza w pole. Złapana, szarpnęła się, ale sił większych nie miała, więc i uciec z łapsk mężczyzny nie mogła.



Zobacz profil autora

723 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 18:54

Lil miała ochotę zapytać czy zgarnęli tylko ich, z tych wszystkich ludzi będących w kolejce przed klubem. Czy na rozmowie, czy też żeby się ochłodzić. Albo wyrzygać, bo kible zajęte. A może byli jedynymi, którzy wykazali się jakimkolwiek instynktem samozachowawczym i zaczęli uciekać słysząc strzały i widząc jakieś gangsterskie porachunki? Albo jedynymi z Old Whiskey? A może jedynymi, którzy mieli jakiś związek z policją albo Świętymi? Może łączyło ich wspólne kółko zainteresowań? Lil przelotnie zastanowiła się czy Joan i Jools należą do Pejsbukowej grupy "Szycie na maszynie".
Ale nie odezwała się, bo nikt nie pytał.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

724 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 20:08

Logika podpowiada, że idąc na imprezę do klubu powiązanego z kartelem nie powinno brać ze sobą legitymacji pracownika biura koronera, ale widać Joan miała zaćmienie umysłu. Postanowiła na razie ograniczyć tego typu przypadłości. Siedziała cicho i spokojnie, ponieważ nie chciała prowokować nikogo w tej i tak napiętej, jak na Czerwonym Październiku, sytuacji.

Zobacz profil autora

725 Re: Słodka Brzoskwinka on Czw 20 Sie 2015, 21:22

Jools spojrzał na Smitha.
Nie miał zamiaru mówić, że się z nimi nie pojawił, bo nie był dupkiem. W końcu je zaprosił do loży i czuł się jakoś winny za sytuację, w jakiej się znalazła cała trójka. Chciał się uczepić, że co ma pracownik w biurze koronera do służby, jak jedyne, co jej obowiązkiem jest zrobić to porównać tkanki, DNA i te inne... nie znał się!
- Przecież nikt z nas nie miał zamiaru robić problemu - rzucił Jools, konkretnie tego nie rozumiejąc. - Zamiast zgłosić, chciały pojechać, zapomnieć o sprawie i tyle, to chyba dla was lepiej, nie?

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 29 z 33]

Idź do strony : Previous  1 ... 16 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33  Next

Similar topics

-

» Słodka Brzoskwinka
» Słodka budka

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach