Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Wydział nauk medycznych i przyrodniczych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Wydział nauk medycznych i przyrodniczych on Sob 16 Maj 2015, 18:13

Największy wydział na kampusie – składają się na niego dwa, dwupiętrowe budynki, wybudowane tuż obok siebie. Droga do nich wiedzie przez główny plac, a one same są też częścią samego centrum kampusu ACC. To tutaj odbywają się zajęcia w ramach takich kierunków jak:


  • Technik policyjny (4 semestry)
  • Technik laboratoryjny (4 semestry)
  • Technik farmaceutyczny (4 semestry)
  • Pielęgniarstwo (4 semestry)
  • Położnictwo - specjalizacja pielęgniarstwa (2 semestry)
  • Rehabilitant (4 semestry)
  • Ratownik medyczny (4 semestry)
  • Technik weterynarii (4 semestry)
  • Biologia (4 semestry)
  • Chemia (4 semestry)
  • Bioinżynieria (4 semestry)
  • Ochrona środowiska (2 semestry)


Zobacz profil autora
09.09.2013, godz. 8.00
Carmalita z kubkiem termicznym zielonej herbaty w jednej dłoni, a w drugiej trzymając teczkę notatek i kserówek czekała, aż wykładowca przyjdzie na zajęcia. Wszyscy studenci praktycznie przysypiali nie mgoą się jeszcze przestawić na poranne wstawanie. Poza tym wczorajsza impreza poniosła wszystkich i niemalze każdy radził sobie z kacem. Carma przyzwyczajona do porannego wstawania z przychodni zjawiła isę punktualnie. Mimo tego, że wczoraj równeiz byla na tej imprezie, i musiała przyjechać z Old Whiskey. Owszem była zmęczona, bo cos wysysa z niej energię życiową. Jednak świadoma, że to normalne, że spi conajmniej co dwie godziny po 15 minut była z tego zadowolona. Miała dzisiaj jednej zajęcią, a potem jakieś praktyczne w szpitalu. Potem odwolqlie praktyki ale wrzuciili inne zajęcia. Zadali mnóstwo nauki oras podali pelno literatury. Jako ambitna studentka poszła do biblioteki a potem coś zjeść.
<zt>



Zobacz profil autora
15.09.2013, 10.30

Ennis zaspał na pierwsze zajęcia. Poprzedniej nocy znowu czyścił łazienki i po prostu przespał pierwszy dźwięk budzika. Dlatego biegiem wpadł na wydział, zadyszany, z torbą przerzuconą przez ramię i z połową kanapki w ręku, której jeszcze nie zdążył dojeść. Na całe szczęście nie był jedynym nieogarem na studiach, ale i tak grupka kujonów obrzuciła go spojrzeniem pełnym pogardy, gdy wreszcie znalazł się na sali wykładowej.
Niestety, pierwszy semestr jego studiów zapowiadał się niesamowicie nudno. Głównie dlatego, że składał się z niekończących się pasm wykładów o czysto teoretycznym charakterze. Głównie  była to chemia w każdej postaci. Ennis do tej pory radził sobie nienajgorzej z przedmiotami ścisłymi, ale w collegu był to już trochę inny poziom i po każdym wykładzie miał wrażenie, że paruje mu mózg. Do tego zarzucali ich już od pierwszego tygodnia stosem prac domowych. Ciężko było to pogodzić z pracą kuchcika w barze Kin, ale chłopak chciał zrobić wszystko, żeby po pierwsze nie zbankrutować, a po drugie dopiąć swego. I przetrwać. To była po prostu kwestia przetrwania, jak w dżungli. Tylko, że zamiast na trujące rośliny i niebezpieczne zwierzęta musiał uważać na to, żeby nie powinęła mu się noga w obliczeniach, a niekorzystne warunki pogodowe w tropikalnych lasach zamieniły się na problem, jak szybko dojechać z kampusu do baru i ile godzin snu uda mu się tym razem podłapać po całym dniu.
Mało w tym wszystkim było na razie studenckiego życia. No cóż.
Po wykładzie nadeszły kolejne zajęcia. I kolejne. Pod koniec Ennis miał wrażenie, że mózg, który wcześniej mu się zagotował, teraz po prostu zamienił się w chlupiącą w czaszce, gorącą zupę.

//zt



Zobacz profil autora
/15.09, ok. 8:30

Pierwsze zajęcia. Anatomia. Sasha miał ochotę zasnąć przez cały wykład, a to monotonne klikanie slajdów tylko wspierało go w tej chęci. Zamiast tego jednak zaciskał mocniej palce na długopisie i ostro notował. Nie miał zamiaru tego spierdolić. Za ciężko pracuje na te studia. Za ciężko!
Potem mechanika ruchu. W przerwie zdążył wypić energy drinka i chyba świadomość, że ma wsparcie tego wynalazku, chyba go nieco ożywiły. Następnie przebrnął przez fizjologię, podstawy fizyki, matematykę, aż w końcu mógł odetchnąć świeżym powietrzem i wyjść za mury uczelni, by... skierować swe kroki do pracy.

/zt



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach