Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Szpital i pogotowie

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18 ... 32  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 5 z 32]

1 Szpital i pogotowie on Pią 06 Cze 2014, 18:49

First topic message reminder :

Szpital w Appaloosa City to potężny kompleks. Murowany, trzypiętrowy i mocno rozbudowany. Ma wiele wejść, duży parking, na tyłach znajduje się plac, na którym stoją kontenery na śmieci i którędy podaje się wszelkiego rodzaju dostawy. Tędy także wywożone są zwłoki.

Szpital ma wiele oddziałów specjalistycznych (położniczo-ginekologiczny, chorób zakaźnych, chorób wewnętrznych, chirurgiczny, onkologiczny, intensywnej terapii i inne), laboratorium analityczne, stołówkę, aptekę. Na wyższe piętra można dostać się windami lub klatką schodową.

Osobne skrzydło szpitala stanowi pogotowie ratunkowe, gdzie można udać się z nagłymi przypadkami. Stąd blisko na oddział intensywnej terapii.

Należy oczywiście pamiętać, że koszty pojedynczej wizyty są wysokie. Jeśli nie posiada się ubezpieczenia, są horrendalnie wysokie, zaś przeleżenie tygodnia na jakimś oddziale prawdopodobnie może doprowadzić na skraj bankructwa.

Zobacz profil autora

101 Re: Szpital i pogotowie on Czw 04 Gru 2014, 00:11

- Tya.. - mruknęła na słowa Loli, nie bardzo wiedząc co ma powiedzieć.
Do Naiche za to nawet się uśmiechnęła. Ledwo, bo ledwo ale i tak. Szaleństwo. Niespotykana sprawa od dłuższego czasu u Lil. Poszła do siebie, zebrała swoje rzeczy i wyszła na autobus.

zt




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

102 Re: Szpital i pogotowie on Czw 04 Gru 2014, 00:30

Lola zacisnęła usta.
Starała się tak? ZNOWU. I ZNOWU to samo! Normalnie ma dosyć tej dziewczyny! Nigdy więcej! Nigdy!
W końcu zebrała się w drogę powrotną.

/zt



Zobacz profil autora

103 Re: Szpital i pogotowie on Pon 08 Gru 2014, 10:27

OW ---->
Skittles niedługo po wizycie Loli pojechał do Apaloosa, by załatwić wszystkie formalności związane z pokryciem kosztów operacji Nachosa. Wyposażony w poważną ilość gotówki ze swojego jamajskiego, kongijskiego i tadżykistańskiego konta.
Pozałatwiał to, co miał pozałatwiać, po czym rozpłynął się w tęczy niczym dobra wróżka.
zt ---> OW



Zobacz profil autora

104 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 17:58

/OW

W strugach deszczu z autobusu przebrnęła do spzitala, gdzie odszukała odopwiedni oddział i dopytała asię o wejście do Nachosa. Weszła na sale z kartonem opartym na kościstym biodrze i podeszła do odpowiedniego łóżka




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

105 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 19:37

Naiche leżał na poduszkach i przeglądał coś w telefonie. Parę razy zabrzmiał dźwięk smsa - dopiero gry odpisał, spojrzał w stronę drzwi.
- Liluye... hej - przywitał się, unosząc się na łokciach. - Widzę... masz coś. Coś istotnego?

Zobacz profil autora

106 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 19:44

- Hej. - podeszła do łóżka i usiadła na jego skraju, kładac mu karton na nogach.
- Nie wiem, nie chcialam grzebac w nieswoich rzeczach. Na pewno cos ciekawego Dos ma u siebie, ale nie pokaze mi tego. Predzej wciagnie w to Jona i Ennisa. A tego się boje.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

107 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 19:47

- Słucham? - Nie bardzo rozumiał.
- Co maja pamiątki po moim dziadku do Jonathana i Ennisa?
Zdziwił się nieco. Chyba już sam zapomniał o tej całej aferze z duchami.

Zobacz profil autora

108 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 19:52

Popatrzya na niego chwilę, jakby sama też sie zagubiła.
- No.. rzeczy po Onawie, o to mi chodzi. Szukałam jakiś i ona coś ma. Ponoć. Ale w życiu mi nie powie.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

109 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 19:56

- Czemu... ci nie powie? - Dopytał, przenosząc wzrok z Liluye na pudło.
- Co, pokłóciłyście się? Nie bardzo rozumiem.

Zobacz profil autora

110 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 19:58

- Bo mi nie powie - mruknęła - No nie. Niby - wzruszyła ramionami, co mialo znaczyc, ze pewnie sie poklocily. - Taka ważna mapa, niby ją ma. A powinna być u mnie w rezerwacie. I jeszcze mowila, że moja rodzina musiała ukraść rzeczy po Onawie - fuknęła, wyraźnie ją to bolało.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

111 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 20:00

- Wiesz, jak to z tymi pamiątkami jest. Jedne weźmie, da drugiemu, ktoś kogoś okradli inni sprzedadzą. Nie można być pewnym, ze wszystko jest  w jednym miejscu. Może ktoś lata temu faktycznie ukradł tę mapę? I przywiózł tutaj, do Old Whiskey... a właściwie...
Spojrzał podejrzliwie na Liluye.
- Do czego ta mapa ma prowadzić?

Zobacz profil autora

112 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 20:07

- Tak, ale moja prababcia wykupiła wszystkie rzeczy Onawy i jej ciało od żołnierzy.. Wiec rzeczy prawnie są nasze, nie moglismy ich ukraść. Nie chcę słuchać czegoś takiego - nooo, czuły punkt jak widać. Chociaż przy Dos nie dała tego poznać.
- Mapa? No.. jak to mapa, do czegoś pewnie prowadzi - wzruszyła ramionami i spojrzała na karton - Wypakowuj co tam jest, sama jestem ciekawa- zmieniła temat.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

113 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 20:36

- Nie mówię, ze twoja rodzina ukradła - oburzył się - ale, ze ktoś im ją ukradł, prawda? Tak tez może być!
Aż sam się naburmuszył. 
Zaczął grzebać w pudle, ale okazało się, ze to bezwartościowe śmieci.
- No... do czegoś. To musi być ważne, jak tyle osób się nią interesuje.

Zobacz profil autora

114 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 22:50

- Tam tez powinna byc jakas mapa. Cos o niej mowila, chba mi ja zapakowala, nke? - zajrzala w karton.
- nie powiem ci bo jak komus rozgadasz to co? Musisz obiecac - spojrzala na niego - a w ogole to zapomnialam mandarynek.. Ale chyba bym musiala je na glowie niesc.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

115 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 23:02

Naiche zaczął szukać, ale nie znalazł żadnej mapy.
- Komu mam rozgadać? Proszę cię... nie, nie powiem nikomu. Jeśli chodzi o sprawy związane z parkiem i... duchami... to trzymam gębę na kłódkę. 
Więc?
Spojrzał na nią. Brak mandarynek wybaczył.

Zobacz profil autora

116 Re: Szpital i pogotowie on Sro 10 Gru 2014, 23:33

- nie ma nic? - sama tez przegrzebala rzeczy - hm, co za babsko.. Musisz do niej zadzwonic, ja chce ta mape. Mow ze dla ciebie, w koncu jestes jego wnukem. Mi w pgole pudla jeszcze chwile i by nie brala - fuczala. Dos ja wyraznie denerwowala.
- no ale jak ktos sie od ciebie dowie, to obiecuje, ze mandarynek na oczy nie zobaczysz - zagrozila. - podobno to jest mapa do grobu wodza... - zamyslila sie- ej! A jak ta mapa twojego dziadka.. Podobno wygladalo to jakby czegos szukal? To moze tego grobu? A ona ma do tego mape.. Ponoc...




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

117 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 11:01

Zamknął pudło i przyjrzał się Liluye.
- Co mogę ci powiedzieć... mój dziadek był wariatem i latami opowiadał historie o tym grobie. Mówił, ze tam jest jakiś wielki skarb. Sam jeszcze niedawno chciałem go znaleźć, no ale... jakoś tak nie wyszło. 
Odsunął od siebie karton.
- Mam zadzwonić i powiedzieć, że chcę mapę dziadka, który sądził, ze znajdzie grób wodza Cochise? Cudem będzie jak mnie nie wyśmieje. Zresztą... jak ona ja niby ma, to kwestia czasu, jak... jak sama znajdzie drogę.

Zobacz profil autora

118 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 11:10

- zadzwonic i powiedziec, ze byla tam jeszcze mapa, bo dziadek ci ja kazywal kedys i ja widzialam, ze ona tam jest. I ze to twojego dziadka to ty to chcesz. - westchnela - ja bym chciala tylko te wszystkie rzeczy zobaczyc.. I zeby ennis z jonem sienw to nie wciagneli bo zrobia sobie krzywde. Mam wrazenie, ze dla nich to zabawa..




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

119 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 11:42

- Zadzwonić mogę, ale... po operacji, dobrze? Obiecuję.
Położył się wygodniej na siwych poduszkach.
- Sadze, że Jonathan i Ennis wciągnęli się w to już dawno. Jakby tak nie było, nie lecieli by na Florydę do jakiegoś dziwnego szamana - westchnął - nie wybijesz im tego z głowy. Jedyne co możesz zrobić, to ich pilnować.

Zobacz profil autora

120 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 11:48

Sciagnela mu karton z nog i schowala go pod lozko,
- jak ktorys z duchow bedzie chccial sie mscic na bialych to nie wyjda z tego w jednym kawalku - westchnela - no chba bede musiala ich pilnowac, inaczej tego nie widze. Chociaz nie wiem czy to cos da. - pooatrzgyla na Naiche.
- szanse nadal 50 na 50 z ta reka?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

121 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 11:52

- No... ale ty jesteś potomkinią Liluye. Może jak będziesz się opiekować Jonathanem i Ennisem to będzie dobrze? To nie są głupie dzieciaki. Nie robią tego, bo im się nudzi,  tylko chyba ich to faktycznie interesuje. 
Spojrzał na sufit.
- Mścić? Nie... chyba nikt się mścić nie będzie. Najwyżej będą się z nich śmiać.
Milczał długo, nim odpowiedział na ostatnie pytanie.
- Tak. Ale nawet jak się uda to czeka rehabilitacja.

Zobacz profil autora

122 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 11:59

Wzuszyla raminami.
- Oby - stwierdzila tylko.
Czekajac na odpowiedz zaczela bawic sie bransoetka.
- No ale sie uda. Musisz w to wierzyc, tak? - spojrzala na Naiche oczekujac potwierdzenia.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

123 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 12:05

- Oj, oby, oby. Na pewno. No bo im zrobią? Zamienia ich w osły?
Zaśmiał się, widząc przed oczami Ennisa z oślimi uszami.
- To nie byłoby takie głupie. Ale chyba nie będzie tak źle. Pomogę wam z mapą... i znajdziecie skarb... cokolwiek tam jest. Podobno złoto! Uch!
Pomasował sobie chorą rękę.
- No muszę wierzyć, nie?

Zobacz profil autora

124 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 12:09

- Nie wiem. Moga ich nawiedzac w snach chocby. Wiesz jak to wyprowadza z rownowagi?! - myslala o 'spotkaniu' z Magua gdy byla w areszcie.
- Daj mi ta reke - stwierdzila nagle




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

125 Re: Szpital i pogotowie on Czw 11 Gru 2014, 12:19

- Nie wiem, nigdy nie miałem wizji... a ty?
Zdziwił się nieco na prośbę Liluye, ale podał jej niesprawną rękę.
- Bo jeśli... masz wizje... to może to jakoś wykorzystasz?

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 5 z 32]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18 ... 32  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach