Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Szpital i pogotowie

Idź do strony : Previous  1 ... 17 ... 30, 31, 32

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 32 z 32]

1 Szpital i pogotowie on Pią 06 Cze 2014, 18:49

First topic message reminder :

Szpital w Appaloosa City to potężny kompleks. Murowany, trzypiętrowy i mocno rozbudowany. Ma wiele wejść, duży parking, na tyłach znajduje się plac, na którym stoją kontenery na śmieci i którędy podaje się wszelkiego rodzaju dostawy. Tędy także wywożone są zwłoki.

Szpital ma wiele oddziałów specjalistycznych (położniczo-ginekologiczny, chorób zakaźnych, chorób wewnętrznych, chirurgiczny, onkologiczny, intensywnej terapii i inne), laboratorium analityczne, stołówkę, aptekę. Na wyższe piętra można dostać się windami lub klatką schodową.

Osobne skrzydło szpitala stanowi pogotowie ratunkowe, gdzie można udać się z nagłymi przypadkami. Stąd blisko na oddział intensywnej terapii.

Należy oczywiście pamiętać, że koszty pojedynczej wizyty są wysokie. Jeśli nie posiada się ubezpieczenia, są horrendalnie wysokie, zaś przeleżenie tygodnia na jakimś oddziale prawdopodobnie może doprowadzić na skraj bankructwa.

Zobacz profil autora

776 Re: Szpital i pogotowie on Nie 27 Sie 2017, 19:44

Po parkingu przewijało się sporo ludzi. W pewnym momencie jak Tyrsen tak sobie klęczał przy w miarę nowym samochodzie to zwrócił uwagę jakiegoś gościa.
- Czy w czymś panu pomóc? Coś się stało? - spojrzał na uszkodzony samochód, a potem na tabliczkę z nazwiskiem Hernandez. Szybko też wrócił wzrokiem na mężczyznę.

Próg na przekonanie gostka do pójścia dalej: 45
Charyzma + k6*5

Zobacz profil autora

777 Re: Szpital i pogotowie on Nie 27 Sie 2017, 20:42

/Nie przeszło/

- A bo porysowałem trochę. Dziękuję, nie ma potrzeby. Patrzę czy błotnika nie rozwaliłem. - wyglądał na normalnego człowieka, siedział tylko przy błotniku i na szybie była karteczka. Nie mógł go o nic podejrzewać, złamas jeden!



Zobacz profil autora

778 Re: Szpital i pogotowie on Pon 28 Sie 2017, 14:14

Ale jegomość nie zamierzał zostawić Cię w spokoju.
- Ooooo Panie, ale Pan tu narobił! Tego się tak łatwo nie wyklepie. To samochód doktor Hernandez! Ja ją znam, to moja Pani doktorka! Ja do niej dzwonię, co tu się wydarzyło, ona zaraz przyjdzie i wszystko państwo od ręki ustalo! Noo! Joo! - wołał na pół parkingu, wyciągając już komórkę i szukając numeru telefonu do "doktorki".

Próg na przekonanie gostka do pójścia dalej: 50
Charyzma + k6*5

Zobacz profil autora

779 Re: Szpital i pogotowie on Pon 28 Sie 2017, 15:05

Fuck.
Dobra, inaczej.
- Panie, co będziesz głowę kochanej doktor zawracał. Ta ona roboty ma. A do mnie zadzwoni po pracy. O, tu mój numer jest, możesz Pan zadzwonić sprawdzić, mam w kieszeni
Masz Pan jakiegoś szwagra mechanika? To trzeba zadzwonić ile to kosztuje.

- potrzebował tylko jednej krótkiej chwili na przyczepienie lokalizatora. Że też ten dziad się musiał w ten deszcz przyczepić!
- Panie, bo mi też szkoda mojego Passata w TDI.



Zobacz profil autora

780 Re: Szpital i pogotowie on Pon 28 Sie 2017, 16:35

Ślepy los.
1,2,3 - ziomek dodzwania się do doktorki i zaraz jej trajkocze, że tu jakiś kolo jej obił pięknego Cadillaca i rozpoczął historię o swoim szwagrze, co to wyklepać wszystko podobno potrafi.
4,5,6 - nie dodzwonił się do Hernandez i historię o szwagrze zaczął pitolić do Eduardo.
Rzucaj!

Zobacz profil autora

781 Re: Szpital i pogotowie on Pon 28 Sie 2017, 16:47

2
Zaczął dzwonić.
Zaczął dzwonić!
Nie, nie, nie, nie, nie.
Ty stary pierdoło, odczep się ode mnie albo ci jebnę!
Nie, nie, przecież tak nie można.

Edward popatrzył na przylepę, wstał i podniósł rękę.
- Patrz pan, doktorka tam jest w oknie. - wskazał na jedno z okien, zupełnie randomowe.
Potrzebował tylko paru chwil nieuwagi. Przyczepi lokalizator i już, już go tutaj nie ma! A jeśli to nie odwróci uwagi człowieka, Edward go po prostu popchnie. Ważnych było tylko tych parę cennych sekund!



Zobacz profil autora

782 Re: Szpital i pogotowie on Wto 29 Sie 2017, 13:55

A gościu zaraz spojrzał w tamtym kierunku coś mówiąc dalej przez telefon. Trybson mógł spokojnie usłyszeć te wrzaski Cath, słyszalne z kilometra. A nie była wcale na głośniku.
Trybson spokojnie podczepił do auta co chciał i mógł się zmywać.

Zobacz profil autora

783 Re: Szpital i pogotowie on Wto 29 Sie 2017, 14:31

Tak, to ten głos.
Spierdalaj.

Edward szybko przytwierdził urządzenie, upewnił się czy nie spadnie i, korzystając z nieuwagi pieszego, wsiadł prędko do samochodu.
Korciło go, oj jak go korciło potrącić starucha - pohamował jednak swoje żądze i sprawnie ruszył z miejsca znikając z pola widzenia zanim pierdoła w ogóle się zorientował.
Dobra, załatwione. Teraz trzeba jeszcze chwilkę poczekać niedaleko do końca zmiany doktorki, a kiedy samochód ruszy, pojechać za nim.

Basker uśmiechał się zadowolony z siebie.

/zt



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 32 z 32]

Idź do strony : Previous  1 ... 17 ... 30, 31, 32

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach