Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Tor wyścigowy „DayRide”

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Tor wyścigowy „DayRide” on Nie 12 Lip 2015, 13:20


Zbudowany w latach 80, na samym początku miał być zupełnie inną inwestycją – w tym miejscu chciano wybudować lotnisko sportowe, lecz tuż przed rozpoczęciem prac zmieniono jego lokację. Teren jednak był już przygotowany, więc działkę ponownie zlicytowano. Na szczęście znalazł się ktoś, kto zainwestował setki dolarów w... tor wyścigowy. Można było się obawiać, ze nic z tego nie będzie, lecz po kilku latach cała inwestycja się zwróciła. Z obiektu korzystają nie tylko Arizońskie Związku Motocyklowe czy Rajdowe, ale też prywatni fascynaci i amatorzy czterech kółek i jednośladów sportowych.
Kompleks zaopatrzony jest w szatnie, pomoc medyczną i zaplecze sanitarne, oraz większy garaż, w którym można dokonać przeglądów.  
Żeby korzystać z toru, trzeba jednak mieć swój samochód lub motocykl sportowy – nie musi on być jednak dostosowany do specjalnej jazdy, chociaż każde z dostępnych aut z grze może ci zaszkodzić lub pomóc w jeździe i wykonywaniu tricków.

Spokojna jazda nie wymaga ingerencji MG czy rzutu kostek. Jeśli jednak chcesz spróbować driftu – musisz liczyć się z rzutami na mnożnik.
Każda sztuczka ma swój próg, który należy przekroczyć. Czyli – wybieramy trick, rzucamy kostką na mnożnik: [(Refleks+inteligencja) k6*5] +/- (wpływ modelu samochodu/motocykla sportowego).



Trick/technika driftuPróg do przekroczenia
Linking75
Clutch Kick85
Lift Off Drift90
Feint Drift100
Dirt Drop Drift110
E-Brake Drift130
Jump Drift150
Long Slide Drift165
Power Over180
Manji Drift200
Kansei Drift250
---

Samochód/motocyklWpływ na mnożnik
Honda Accord (1994)
-5
Honda Civic (1995)
-3
Nissan Altima (1995)
-3
Toyota Camry (1991) / Yamaha YZF-R6 (1999)
6
Chevrolet Impala (1967) / Kawasaki ZX-9R Ninja (1998)
5
Nissan Sentra (1994) / Honda CBR 1000RR (1998)
5
Buick Regal (1983) / Suzuki TL 1000R (1997)
7
Ford Capri (1990)
5
Chevy pickup (1990)
-7
Ford Bronco (1973)
-5
Toyota Hilux (1978)
-8
GMC Pickup (1950/1960)
-8
Cadillac CTS / Yamaha YZF-R1 
10
BMW seria 7 / Kawasaki ZZ-R 1400 Ninja 
10
Ford Fusion, Ford Focus
8
Honda Civic Sedan
8
Kia Optima 
8
Pontiac G6 / Honda CBR 600 
10
Nissan Titan
5
Ram 1500
5
Ford F-150
2
Chevrolet Silverado 1500
5
Dodge Journey
8
Chevrolet Traverse 
8
Buick Enclave
8
BMW X5 / Suzuki Hayabusa 
10
Cadillac XLR /Cadillac CTS/ Suzuki GSX-R 1000 
7
Bentley Continental GT/Bentley Mulsanne 2010
7
Ferrari LaFerrari (F70)
15
Koenigsegg Agera R 
17
Bugatti 16.4 Veyron
15
McLaren F1  
19
Ferrari FXX
17
źródło: https://www.devil-cars.pl/tor



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Nie 19 Lip 2015, 12:42, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

2 Re: Tor wyścigowy „DayRide” on Wto 14 Lip 2015, 00:02

/ początek (dom, Arizona Drive w domyśle), 9.10.13 r., 15:00

Spanie w dzień ze świadomością o obecności pantery, która mogłaby wpieprzyć twarz w nocy, nie dawała mu spokoju. Nieznajomość zwierząt szkodziła, a Jools zamiast spać swobodnie - to na czujce, tę parę godzin. No ale na szczęście nie umniejszało to jego refleksowi i temu, że chcąc nie chcąc potrafił to i owo ogarnąć. Obiecując sobie wcześniej, że wyruszy na tor - doprowadził się do porządku i wziął jedną parę rękawic, z którymi skierował się do Buicka, jakby chcąc wyczuć w końcu samochód.
Reynolds, po krótkiej organizacji, wyjechał na tor wyścigowy. Pierwsze dwa okrążenia miały na celu zapoznanie się z torem i wyczucie samochody na tej powierzchni. Była to kwestia przyzwyczajenia i chcąc nie chcąc jakiegoś szczęścia czy umiejętności. Te musiał podnieść, o tym doskonale wiedział. Przy drugim okrążeniu Jools miał zamiar powtórzyć sobie zakręty i wyczuć momenty, w których może pozwolić sobie na odpowiednie zachowanie.
A że przyszedł czas na trzecie okrążenie to można było zacząć zabawę. Jako że Jools prowadził Buickiem, który dodawał mu aż 7 do mnożnika... to jechał nieco nieufnie! Zaraz jednak zaczął jeździć coraz to pewniej, żeby w odpowiednim momencie wykonać linking całkiem bezproblemowo (79, bez kostek). Już przeczuwał, że takie jedno okrążenie, a potem parę zjazdów na ten tor sprawi, że Jools będzie musiał zadbać o wymianę opon! Jechał dalej, starając się utrzymać tę samą prędkość, by dopiero przed zakrętem trzasnąć sprzęgłem, co także mu wyszło (104) i to całkiem bez jakiejkolwiek przeszkody. Aż sam się tym zdziwił, ale nie chwalił dnia przed zachodem słońca, bo nie wypadało; wiele razy się tego nauczył. Chciał ponownie to powtórzyć, ale tym razem poszło mu znacznie gorzej (84), mogąc ledwo ogarnąć samochód. Jako że jednak był uparty to chciał to pokonać, więc za czwartym zakrętem podjął się tego ponownie, kończąc z tym samym efektem, na co zaklął cicho (84). Uznał, że kiedy indziej wykona ten trick, ale wykona - tego był pewien. Na następny zakręt podjął się lift off drift, co skwitował głupim uśmieszkiem, kiedy udało mu się (99) to wykonać. Szkoda, że zaraz to miało się zmienić! Jools rozluźnił się, patrząc na rozpościerający się przed nim tor i zakręt. Mimo że wcześniej wykonał dwa zapoznawcze, to nie udało mu się wyczuć skrętu tak, by wykonać go prawidłowo (84). Uznał więc, że ostatni zakręt przed wyjazdem z toru zakończy tak jak rozpoczął (79, bez kostek) - linkingiem.
Po kilku pseudo-akrobacjach, poprzez które nie był szczególnie zadowolony. Najwidoczniej nie wyczuł toru tak, jakby chciał, co raczej było efektem, że dopiero pierwszy raz od jakiegoś czasu tu jest.
Opuścił tor wyścigowy z zamiarem przybycia i poprawienia swojej umiejętności!

/zt, kompleks ->

Zobacz profil autora

3 Re: Tor wyścigowy „DayRide” on Nie 19 Lip 2015, 18:50

/ początek, 13.10.2013 r., wieczór

+7, bo Buick, łącznie - 83

Zanim Jools wybrał się do pracy, mając nocną zmianę, postanowił zajechać na North Side, żeby móc trochę poćwiczyć jeżdżenia na torach. Musiał sprawdzić swoje auto, więc nic dziwnego, że tutaj się pojawił w Buicku. Czuł się poniekąd zdrajcą, że już od jakiegoś czasu nie jeździł swoją Impalą. Obiecał sobie nawet, że przez najbliższe dni pojeździ sobie tymże autem.
Podobnie jak wcześniej - Reynolds przejechał dwa okrążenia dla krótkiego rozeznania i przypomnienia sobie toru. Przy trzecim się zatrzymał, żeby dopiero wtedy pozwolić sobie na krótką przejażdżkę. Stwierdził, że będzie próbował wykonać dany trick, a jeśli się nie uda - zrobi to ponownie. Przecież lepiej było ćwiczyć, niż robić coś innego, skoro poprzednie nie wyszły, prawda?
Jools zaczął jechać, żeby bezproblemowo (83, bez kostek), wykonać linking. Niemalże od razu czuł się z tym lepiej, jakoś pewniej, że na początek nie miał problemów. Wiedział dobrze, pamiętając ostatnią wizytę na torze, że potem niekoniecznie tak sympatycznie może się skończyć, więc wolał niczego nie zakładać z góry. Następnym trickiem, jaki wykonał płynnie, ku swojemu zadowoleniu, był Clutch Kick (4, 103), co go uradowało. W końcu trening czyni mistrza, prawda? I Eb na to liczył, przymierzając się do następnego tricku, jakim było Lift Off Drift (6, 113). Niemalże od razu skorzystał i wykonał Dirt Drop Drift (6, 113), jako że uznał to za odpowiednie miejsce do wykonania tejże sztuczki. Potem Jools musiał przejechać dalej, nie chcąc ryzykować kolejnymi trickami, które zdawały mu się trudniejsze. Wykonał ze dwa razy Feint Drift (4, 103) i (4, 103), jednak gdy przymierzył się do Dirt Drop Drift (3, 98) po raz kolejny to niestety, nie udało mu się tego osiągnąć i Jools stracił panowanie nad kierownicą na niedługi moment. Zdążył się zreflektować, żeby czasem nie zjechać z toru.
Uznawszy, że ma już dość - zjechał i wyjechał z toru, a następnie do pracy.

/ magazyny ->

Zobacz profil autora

4 Re: Tor wyścigowy „DayRide” on Czw 06 Sie 2015, 04:17

/ początek, wieczór, 26.01.14 r., przed pracą

Buick, +7 do wyniku

Już sobie tak ustanowił. Chociaż raz czy dwa razy w tygodniu miał zamiar pojawiać się na torze wyścigowym, aby udoskonalać swoje umiejętności. Poza tym - to była przyjemność, nie mógł więc sobie tego odpuścić. I nie miał nawet na to ochoty.
Wiedząc, że lada moment ma jechać do pracy, Jools zajechał na teren DayRide, włączając sobie klimatyczną muzykę w Buicku. Uśmiechnął się nawet delikatnie, uświadamiając sobie, że faktycznie - takie jazdy, nawet jeśli czysto rekreacyjne i osamotnione, są jednym z lepszych. Być może właśnie w tym tkwił sęk - że nie musiał na nikogo zwracać uwagi i o cokolwiek się martwić?
Niemniej, wykonał pierwsze okrążenie swobodnie, a potem w zamiarze wykonania różnych tricków, jakie przyjdą mu do głowy; najpewniej skupi się na tych, co wcześniej. Wolał mieć pewność nad kierownicą przy czymś, co nie jest tak spektakularne (i biedne) jak Spider-Man. Na sam początek Jools wykonał Linking, jedynie dla rozeznania, dla wyćwiczenia (82, bez kostek). Przejechał kawałek, aby wykonać Clutch Kick, co jednak mu się nie udało. Pomijając te dwa tricki, Reynolds jechał dalej, ażeby móc wykonać Lift Off Drift (4, 109), którego sukcesywne zrobienie zwieńczył delikatnym uśmieszkiem. Następnie wziął się za wykonanie Dirt Drop Drift, sunąc swobodnie i samotnie po torze (6, 119). Naprawdę dobrze mu się tak jeździło. Nawet jeśli miał problem z wykonaniem Feint Drift (1, 94), ale to poprawił w następnym momencie, korzystając z przychylnego zakrętu, by powtórzyć Dirt Drop Drift (5, 114). Chwilowo Jools postanowił odsapnąć, aby przy sprzyjającej chwili wykonać niezbyt wymagający trick, jakim był Lift Off Drift (2, 99), po którym odczekał moment, przymierzając się do Clutch Kicka (1, 94). Uznał jednak, że nie ma tak dobrze i trzeba kończyć całą zabawę, toteż Ebenezer na sam koniec wykonał Dirt Drop Drift (6, 119), zbliżając się tym samym do wyjazdu z terenu toru wyścigowego.
Skierował się do pracy. Nie mógł się spóźnić!

/ magazyny ->

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach