Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

"Ryneczek"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 "Ryneczek" on Pon 13 Lip 2015, 11:11

"Ryneczek" to nic innego, jak piaszczysty placyk na środku osiedla przyczep. Zewsząd otoczony "lokalami mieszkalnymi" miejscowej śmietanki towarzyskiej. Zasiąść tu można na dwóch starych kanapach w kratę i fotelu z podnóżkiem (klasyczny La-Z-Boy). Miedzy nimi można natknąć się na jakieś rozkładane plastikowe krzesła czy taborety. Pełni obrazu dodają puszki po piwie, stara (ale działająca!) lodówka turystyczna oraz stary telewizorek na baterie, który odbiera jedynie football amerykański (w czerni i bieli). Czasami ktoś zadba tu o grill czy radio w którym gra - a jakże - OWWWR.
"Ryneczek" przez większość czasu oblegany jest przez Świętych z Arizony oraz ich rodziny.

Zobacz profil autora

2 Re: "Ryneczek" on Sro 16 Wrz 2015, 21:06

/ ten sam dzień i pora

Hai Wu nie znosiła przyjeżdżać do Old Whiskey, ale mus to mus, prawda? Szczególnie, jeśli sytuacja miała się jak miała...
Dowiedziała się, gdzie mogła odnaleźć jedną z "szych świętych" toteż się tam udałą. zaparkowała kilkanaście metrów od osiedla, czego od razu pożałowała - musiała przedrzeć się przez żwir i kamienie, a na stopach miała drogie szpilki. Ale pokerowa twarz musiała zostać!
- Pan Dalton?

Zobacz profil autora

3 Re: "Ryneczek" on Sro 16 Wrz 2015, 22:31

- Na pana nieszczęście muszę załatwić interesy w tej części miasta - odparła, spoglądając na ekran komórki. Czy faktycznie coś odczytywała, czy może po prostu to była wymówka, by nie patrzeć na mordę Briana?
- Chciałam pana powiadomić, że od dziś zajmuję się sprawą Consueli Ramirez.

Zobacz profil autora

4 Re: "Ryneczek" on Sro 16 Wrz 2015, 23:59

- spokojnie. Nie oficjalnie. Jej pełnomocnikiem dalej jest mecenas Bright. Ale mam nadzieję znaleźć sposób, by ją wyciągnąć wcześniej z więzienia.
Spojrzała po psie, który wyglądał przyjemniej niż stary Dalton.
- To, ze tak powiem... element umowy między moimi szefami a Sue Bakerem.

Zobacz profil autora

5 Re: "Ryneczek" on Czw 17 Wrz 2015, 00:52

- Jak to po co? Chyba lepiej jeśli pan będzie wiedzieć, prawda? Nie chcę, by coś było robione bez wiedzy tych, co w Old Whiskey jeszcze działają...
Wzruszyła ramionami. Chociaż była spokojna, to myśli jej goniły straszliwie i zapewne były one już daleko od tego miasteczka.
- I miło by było jeśli by mi pan powiedział, co wie o rodzinie Ramirez. Chodzi mi o informacje, kóre mi się przydadzą w tej sprawie.

Zobacz profil autora

6 Re: "Ryneczek" on Czw 17 Wrz 2015, 17:06

Kobieta klikała coś w telefonie. Może robiła notatki, albo po prostu się nudziła, a jej pytania miały sprawiać pozory.
- Znacyz, policjantką, tak? a szwagier pani Consueli to Nathaniel Cooper, detektyw z Appaloosa? czy się mylę?

Zobacz profil autora

7 Re: "Ryneczek" on Czw 17 Wrz 2015, 18:52

- Jakie stosunki miała młoda Ramirezówna z resztą gangu? Była ze wszystkimi blisko? Otwarcie się przyznawała do członkostwa? Czy może ktoś... coś ją zmusiło do dołączenia?
Spojrzała w końcu wyczekująco na Briana.

Zobacz profil autora

8 Re: "Ryneczek" on Czw 17 Wrz 2015, 19:46

Westchnęła ciężko. Pokręciła głową i dodała jedynie:
- W tym przypadku dumę z przynależności do gangu należałoby schować w kieszeń i się pokajać. Dziękuję za poświęcony czas - odpowiedziała, chowając telefon do torebki Koko Szanela. Lecz nim odeszła, wyciągnęła z jej wnętrza wizytówkę i podała Brianowi.
- W razie pytań, albo istotnych informacji.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach