Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Spacerniak

Idź do strony : Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

1 Spacerniak on Nie 26 Lip 2015, 16:23

First topic message reminder :

Spacerniak - Spora przestrzeń otoczona siatką i drutem pod napięciem, otoczona z dwóch stron strażnicami. Znajduje się tam boisko do koszykówki, rozległy, przycinany  regularnie przez więźniów trawnik oraz wysypane żwirem ścieżki.
Pod płotem znajduje się kilkaskromnych, kamiennych płytek z widniejącym na nich krzyżem, które umapiętniają miejsce, w którym zginął tu niegdyś któryś z więźniów.
Boisko do koszykówki – rzuty do kosza:



  1. Rzuty do kosza punktowane są kolejno: 1, 2, 3 punkty. Każdy z nich ma swój poziom trudności.
    Rzut próg
    za 1 punkt30
    za 2 punkty55
    za 3 punkty70

  2. Na początku gracz wybiera próg, który chce przekroczyć – czyli wybiera, za ile punktów chce rzucać. Kolejno progi oznaczają też to, ze zawodnik znajduje się dalej od kosza.
  3. Po wyborze progu (czyli określeniu odległości, z której się rzuca), gracz może rzucić kostką.
  4. Wynik rzutu kostką wstawia we wzór: (Celność + ew. umiejętność) + k6 * 5
  5. Umiejętności, które można dodawać do mnożnika to sport, lecz tylko sporty zespołowe jak koszykówka, piłka ręczna czy siatkówka.
  6. Gracz po obliczeniu mnożnika, rzuca jeszcze DWIE KOSTKAMI NA ŚLEPY LOS.
  7. Jeśli gracz wyrzuci:
    wynik rzutuopis
    2niezależnie od mnożnika, gracz nie trafia
    6niezależnie od mnożnika, gracz nie trafia
    8niezależnie od wyniku mnożnika gracz trafia.
    12niezależnie od wyniku mnożnika gracz trafia.
    innebrak wpływu

  8. Jeśli wynik mnożnika jest wyższy niż próg i ślepy los sprzyja – gracz zdobywa punkt.
  9. Powyższy system można wykorzystywać w rywalizacjach między postaciami.

Zobacz profil autora

26 Re: Spacerniak on Nie 09 Sie 2015, 18:53

- Lepiej się trzymać od nich i ich całej zgrai z daleka. To najgorsze wywłoki jakie można tutaj spotkać, a sama widzisz, że nawet w tym towarzystwie to spore osiągnięcie. - powiedziała.
- Lista ich przewinień jest kurewsko długa. Z resztą obie, a może nawet nie tylko one dwie ale jeszcze kilka szmat z ich towarzystwa powinny być na stałe odizolowane od reszty więźniarek. To wariatki. - powiedziała Pookie.
- Racja. Nie zliczę ile razy do dupska dobrała mi się ta cała Bright Eyes. - powiedziała z lekkim obrzydzeniem Dirty Diana. Dobrze, że przynajmniej wyglądała jak facet. - przechyliła głowę, nawijając kosmyk włosów na palec. W gruncie rzeczy to...
- Oszczędź nam szczegółów. - ucięła jej Pookie. Dało się wyczuć, że obie kobiety ewidentnie mają problemy z dogadaniem się,
- Myślisz, że to takie, kurwa zabawne, co? - zapytała Pookie, odwracając się do Diany w taki sposób, jakby zaraz miała zapytać czy ma jakiś problem.
- Spokojnie, Pookster. - powiedziała Babyface - Ja wiem, Diana, że całą młodość spędziłaś z otwartymi ustami, ale mogłabyś w końcu zamknąć jadaczkę, kurwa. - dodała w kierunku Diany. Ta wywróciła oczami i skrzyżowała ręce na piersi.
- Która z was, dziewczyny, była pobita, zastraszana, molestowana albo zgwałcona przez te wariatki? - zapytała Pookie, po czym wszystkie, wraz z nią samą, uniosły dłonie. Spojrzała na Evę.
- Sama widzisz.

Zobacz profil autora

27 Re: Spacerniak on Nie 09 Sie 2015, 19:03

Popatrzyła na Dianę i uniosła brew.
- A ty to konkretnie nieduruchana jesteś. - baby podniosły ręce a z Evy wyraźnie zeszło powietrze.
- Kurwa... - powiedziała szczerze niepocieszona - no to mnie pocieszyłyście hehe...he.. - jęknęła na koniec bardziej niż się zaśmiała.
- I raczej mnie szmaty zapamiętały, kurwa. - potarmosiła się po głowie w pewnym momencie zrobiła wielkie oczy.
- Kurwa, i Consuelę też. A ta jest brzuchata. Jeżu jak coś się stanie to pewnie mojał głowa poleci bo chujowa ze mnie opiekunka - zaczęła troszkę panikować i usiadła na ziemi.

Zobacz profil autora

28 Re: Spacerniak on Nie 09 Sie 2015, 19:11

- Hej, hej! Diana jest jaka jest, ale do żadnej z tych dziewczyn nie będziesz się odzywała w ten sposób, młoda. - mruknęła groźnie w jej kierunku Skinny Bou.
- Staraj się ich unikać. W porze posiłków siadaj z nami, w wolnym czasie też się kręć koło nas. Będzie dobrze. - pokiwała głową z pocieszającym uśmiechem Pookie.
- Swoją drogą słyszałam, że twoja dziewczyna dostała osobną celę na jakiś czas. Jak już do nas wróci, to i ją możemy do siebie przygruchać. Co nie dziewczyny? - zapytała i wszystkie - oprócz Little Annie - przytaknęły Pookie.

Zobacz profil autora

29 Re: Spacerniak on Nie 09 Sie 2015, 19:17

Eva popatrzyła na Bou jak skarcone dziecko.
- No ale... no okej. Sorry - kiwnęła Dianie. Jeszcze długo droga czeka Auguste do poskromienia własnego języka.
Przytaknęła Pookie. Jakoś babka dawała poczucie względnego bezpieczeństwa i takie prymitywne przynależenie do jakiegoś stada sprawiło, że Eva w swojej głowie przeszła ewolucję ze szczura do co najmniej surykatki.
- No to w sumie nie jest moja dziewczyna, koleżanka tylko...ale patyczak sam sobie absolutnie tutaj już w ogóle nie da rady no to obsikuję teren co nie? - wydawało się jej to zupełnie logiczne i wcale nie idiotyczne.
- Dzięki wielkie. Miło jest nie być w tak głębokiej dupie. Teraz to może widać nawet światełko hyhy.

Zobacz profil autora

30 Re: Spacerniak on Nie 09 Sie 2015, 19:20

- Kumam. - oznajmiła Pooks z uśmiechem. Pewnie niedługo potem rozległ się dzwonek informujący że godzina na spacerniaku już minęła i pora brać się znowu do roboty. Dziewczyny wstały i zaczęły się rozchodzić.
- W razie czego wiesz gdzie mnie szukać. - powiedziała Pookie i ona równiez skierowała swoje kroki do budynku.
zt

Zobacz profil autora

31 Re: Spacerniak on Nie 09 Sie 2015, 19:23

Przytaknęła Pookie i też poszła w stronę budynku. Pora się znowu brać za mopa. Ale jakoś było jej lżej na sercu.

/zt

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach