Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Prysznice

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Prysznice on Nie 26 Lip 2015, 16:24

Prysznice - Obłożona zimnymi, brudnymi kafelkami, spora sala z wstawionymi wzdłuż ściany słuchawkami prysznicowymi. Kąpiele odbywają się tu dwa razy w tygodniu, naraz myć może się tu 10 osób.

Zobacz profil autora

2 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 13:49

29.01.14, wieczór ---->

Po wieczornym treningu, Tyrsen udał się pod prysznic. To chyba zrozumiałe. Przed wejściem rozebrał się do rosołu i odłożył swoje rzeczy w szatni, by zaraz wejść do wilgotnego, dusznego pomieszczenia i udać się pod jeden z wolnych pryszniców. Rozglądnął się. Oj, jak mu brakuje wilgotności tylko w innej formie. Dawno nie zaruchał. Już z pięć miesięcy będzie, a to podobno niezdrowo, raki się tworzą i inne takie. Co to to nie, raki amputują, nie? Tyrsen nie zamierzał tracić swojego przyrodzenia-przyjaciela i w ramach zajęć prozdrowotnych zaczął rozglądać się za jakąś interesującą dupą, która miałaby problemy z obronieniem się przed nim.
Cwaniacki uśmieszek pojawił się na jego twarzy.



Zobacz profil autora

3 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 14:12

W tym samym czasie z prysznicòw korzystali:
- niski, ale szeroki, włochaty mężczna z tatuażem niedźwiedzia na plecach i jednorożca na klatce piersiowej
- wysoki i szczupły afroamerykanin z bliznami po postrzałach
- biały chłopak, ledwo dwudziestoletni, wyglądający jak Kapitan Ameryka przed napompowaniem
- Otyły Latynos z tatiażem FB na tyłku

Zobacz profil autora

4 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 14:28

Tyrsen upatrzył swoją ofiarę i opuścił swój prysznic, przechadzając się po pomieszczeniu i zachodząc młodego chłopaka od tyłu. Miał skórę gładką jak kobieta! No i poza tym nie kręcił go ani tłusty Buendia, ani ten z jednorożcem na klacie. Nie wyglądał na szczypiora. Ostatecznie zastanawiał się jeszcze nad tym czarnym, ale w sumie lepiej pakować w waniliowe kakao niż w czekoladowe kakao. Takie luźne przemyślenia.
Gdy zaszedł już swoją ofiarę od tyłu, złapał go za bark i rzekł z uśmiechem.
- Te, Julia. Załatwmy to po dobroci. Nawet nie zaboli, wiesz o czym mówię, nie? - mruknął i zarzucił drugą łapę na drugi bark i naparł rękoma, by ten zmienił postawę ze stojącej na pochyloną.



Zobacz profil autora

5 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 14:34

Żeby Pre-serum Steve nie stawiał oporów - mnożnik na refleks i siłe, próg 50. Jak nie przekroczysz, zaczynacie się szarpać.

Zobacz profil autora

6 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 14:45

65

Julia nie mogła się oprzeć szarmanckiemu, romantycznemu i eleganckiemu Trybsonowi, a w szczególności sile jego rąk. Steve przez chwilę szarpał się, jednak w końcu zdecydował że nic z tego nie wyjdzie.
- Widzisz? - przełożył jedną rękę z barku na kark chłopaka, przez co mógł go trochę bardziej kontrolować.
- Nie krzycz, to nic ci nie będzie. - mówił, dociskając Julię by ta ustawiła się w dogodnej pozycji, a drugą ręką dogadzając sobie by stanąć w pełnej gotowości do działania.
- Grzeczna dziewczynka. - mruknął z zadowoleniem i PRZYŁOŻYŁ się do działania, by po chwili powoli WCHODZIĆ do akcji.



Zobacz profil autora

7 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 14:50

Żeby DOJŚĆ do końca akcji - ten sam mnożnik i próg. Jak nie przekroczysz to Steve się wyrywa.
W tym czasie cała reszta obserwuje zajście i głośno kibicuje.
- Tylko żeby z tego Civil War nie było.. - mruknął o siebie Misiek.

Zobacz profil autora

8 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 15:01

75

Nie wiadomo czy Julii się to podobało. Trochę się wyrywała, jednak nie miała zbytnich szans z Tyrsenem, który po ujarzmieniu jej dał jej zasłużonego klapsa i przycisnął jeszcze bardziej do ściany, coraz mocniej wchodząc w nią za każdym razem. Doprawdy zapewniał mu ROZRYWKI po takiej rozrywce chyba będzie się zrastał przez tydzień. Po jakimś czasie zapewniania rozrywki publiczności, Tyrsen w końcu dokończył to co zaczął, wyszedł ze zmęczonej Julii i pchnął ją na ziemię.
- Gratulacje, dziwko. - prychnął. - Przyjdź do mnie jutro popołudniu. - uśmiechnął się cwaniacko i zmierzył wzrokiem zebranych w sali, a następnie ruszył pod swój prysznic, odkręcił wodę i zaczął się z powrotem myć, obserwując nadal co się dzieje w pomieszczeniu.



Zobacz profil autora

9 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 15:05

Gdy tak pre-serum Steve usiłował zmyć z siebie hańbe i resztmi spermy Tyrsena, do Canizasa podszedł Misiek.
Klepnął go... w ramię i z troska w głosie powiedział:
- Właśnie zerźnąłeś żone Action Hunka...

Zobacz profil autora

10 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 15:18

- Czyją? - mruknął zdziwiony.
- Nie kojarzę typa. - próbował sobie przypomnieć. Action Hunk. Jakoś dziwnie brzmi. Pewnie oznaczało to, że ma kłopoty. Coś w stylu czarnego rycerza, albo innego bossa który ma skórę z żelaza, pięści z tytanu, a dupę... całą obsmarowaną lubrykantem.
Wzruszył ramionami.
- Nie może być tak źle, nie?



Zobacz profil autora

11 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 15:21

Misiek tylko pokręcił głową i odszedł. Steve wyszedł spod prysznica, kilejąc. Spojrzał na Tyrsena i zrobił wiele mówiący geat podżynania gardła.
Wyszedł a reszta ludzi, gdy już sie uspokoiła, wróciła pod swoje przysznice jakby nigdy nic.

Zobacz profil autora

12 Re: Prysznice on Nie 09 Sie 2015, 15:44

Patrick trochę się zestresował. Chyba miał ostro prze... przewalone. Szybko się umył i wyczmychnął z sali najszybciej jak mógł. Chyba będzie teraz oglądał się za siebie nawet siedząc na kiblu.
W szatni Tyrsen ubrał się w swój pomarańczowy uniform i wyszedł z sali, mając nadzieję na nie spotkanie legendarnego Action Hunka.

/zt



Zobacz profil autora

13 Re: Prysznice on Sro 07 Paź 2015, 11:38

/ 1.03, 17:05

Maxik przylazł pod prysznice, tak jak pisało na kartce. Nie ględził pod nosem jak to miał w zwyczaju, a starał się być cicho i zachowywać się naturalnie. Może wymyje sobie przy okazji pośladki, kto go tam wie. Byleby ktoś mu ich nie wymył.
No i tak przylazł nieco spóźniony.



Zobacz profil autora

14 Re: Prysznice on Sro 07 Paź 2015, 12:10

Z łazienki akurat korzystało sporo więźniów - czas kąpieli, prawda? Pod prysznicami stali mężczyźni różnej maści, a koło umywalek właśnie trwała sesja czyszczenia uzębienia. Maks musi znaleźć sposób by odszukać tego, którego miał spotkać.

Zobacz profil autora

15 Re: Prysznice on Sro 07 Paź 2015, 12:45

Max zaczął sobie pogwizdywać i kręcić bez celu pod prysznicami. Broń Boże nie chciał wzbudzić jakichkolwiek podejrzeć to od czasu do czasu dotknął mydłem tu i ówdzie. Nikt się nie skapnie, taki był szczwany.
Jednak trzeba było znaleźć kogoś kogo miał tu spotkać o tej godzinie.
Wpadł zatem na bardzo genialny i bardzo subtelny pomysł.
- Pi, pi, piczki sromotniczki, do kubła macocha, podłubać gwoździem po... po, po pomidory na drzewie, jam ich nie sięgnę! - zaczął podśpiewywać sobie piosenkę, która niebawem zapewne wyjdzie na iTunes i będzie na pierwszych miejscach list przebojów na całym świecie. - Pam param pam. Pum purum pum. Pom pom pom.



Zobacz profil autora

16 Re: Prysznice on Sro 07 Paź 2015, 13:51

Zapewne kilku mężczyzn obejrzało się na Maksa i nie miało zbyt zadowolonych mina. Ale jak na razie nikt go nie zaczepił...

Zobacz profil autora

17 Re: Prysznice on Sro 07 Paź 2015, 18:21

Także tego, skoro jego geniusz nie zadziałał to zaczął się rozglądać za jakimiś gośćmi, którzy mogli wyglądać na członków P. Latynosi?



Zobacz profil autora

18 Re: Prysznice on Sro 07 Paź 2015, 20:44

I tak, Maksiu dostrzegł czterech Latynosów. Dwóch starszych, dwóch koło 20tki. No ale nie każdy Latynos to "P", prawda?

Zobacz profil autora

19 Re: Prysznice on Sob 10 Paź 2015, 11:26

Nie każdy, ale jak na mały móżdżek Maxa to mu wystarczyło, że mieli nieco ciemniejszy kolor skóry. Skrzywił się i spojrzał na nich niechętnie. Miał ochotę zatłuc ich tutaj, teraz... mydłem na przykład. Zamydlić ich na śmierć.
Splunął na bok, prawie opluwając komuś stopy. Podszedł zaraz do grupki nie-"p".
- No siema. Na mnie czekacie? He he. - mruknął i zaśmiał się głupkowato.



Zobacz profil autora

20 Re: Prysznice on Sob 10 Paź 2015, 14:46

Mężczyźni spojrzeli po świętym i... nakby go zignorowali. Wrócili do szorowania sovie jajek. Ale Maks mógł się przyjrzeć nie tylko ich przyrodzeniom ale i tatuażom.
Mnożnik na spostrzegawczosc,próg 35. Jak przekroczysx do dostrzegasz na jednym tatuaż "P".

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Similar topics

-

» Pyrkon 2015

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach