Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Czytelnia

Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 4]

1 Czytelnia on Pon 27 Lip 2015, 18:28

Dosyć sporych rozmiarów pomieszczenie wyłożone wykładziną dywanową w ziemistym kolorze, o jasnych barwach. Pewnie na ścianach wisiały obrazy więźniów - w końcu panował tu niski rygor, to pozwalali się niektórym wykazać (bądź też wyżyć - bo lepiej artystycznie jak na współwięźniach, nie?). Znajduje się kilka rzędów regałów z książkami z odzysków. Zainteresowani mogą się zapoznać z literaturą dla dzieci, działem z harlekinami (które są najbardziej oblegane!), romansami, literaturą obcą oraz specjalistyczną (książki prawnicze lub lekarskie są bardzo popularne). Część książek została zakupiona przez byłych więźniów.
Przy ścianie znajdują się długie stoły wyposażone w lampki biurkowe oraz dosunięte krzesło z wystrzępioną gąbką do siedzenia.

Zobacz profil autora

2 Re: Czytelnia on Wto 28 Lip 2015, 11:59

20.01.13r. --->

Do czytelni zawitał Tyrsen, który bywał tu zazwyczaj kiedy znudził mu się spacerniak, o co nie było trudno. Na początku próbował znaleźć dla siebie książkę, co jednak średnio mu wychodziło. Większość tutaj to był shit jakich mało. Nawet dorwał parę komiksów Varmela, które z sympatią chłonął niczym gąbka. Niestety, i to się skończyło i to dość szybko. W końcu w ręce wpadły mu trzy tomy książki "Psychologia - podstawowe zagadnienia" autora, którego naziwsko trudno było wymówić, która to księga wciągnęła Patricka swoją niesamowitą fabułą, nieprzewidywalnymi zwrotami akcji i genialnym stylem pisarskim. Wychodził z założenia, że lepsze uszczknąć coś z tego, niż siedzieć na tyłku i nic nie robić. Poza tym... telewizor w świetlicy odbierał cholernie mało kanałów.
Także i dzisiaj Tyrsen, nasz światły intelektualista, odwiedził czytelnię i z zadowoleniem stwierdził, że nikt nie przywłaszczył sobie książki i ta leżała na swoim miejscu, gdzie mężczyzna zawsze ją odkładał. Widocznie nie cieszyła się wielką popularnością. Wyjął ją z regału, poszedł do stolika i kontynuował czytanie od zagiętej strony.
Trwało to tak do wieczora, aż w końcu strażnicy zarządzili spanie. Wtedy toteż Patrick odłożył swoją lekturę i wolnym krokiem ruszył do celi.
Pośpieszany przez psiska, odrzekł tylko.
- No idę przecież, nie?

/zt



Zobacz profil autora

3 Re: Czytelnia on Wto 28 Lip 2015, 23:42

21.01.14, południe --->

Po śniadaniu i siłowni, Tyrsen nawiedził smutne pomieszczenie jakim była czytelnia. Przy regale podrapał się po jajkach i wziął "swoją" książkę, z którą przeszedł się do stolika przy którym miał zwyczaj przesiadywać. Przekartkował strony, zastanawiając się gdzie do cholery jasnej ostatnio skończył. Chyba zapomniał zaznaczyć strony.
- Kurwa. - mruknął pod nosem i począł przeszukiwać lekturę w poszukiwaniu ostatnich czytanych fragmentów.



Zobacz profil autora

4 Re: Czytelnia on Wto 28 Lip 2015, 23:51

/21.01.14, popołudnie

Zaraz za Tyrsenem wyrosła niska, przykurczona postać. Poczuł na lewym ramieniu jak ktoś go w nie puka, a zaraz potem chichocze i czmycha między półki!

Jeżeli chcesz złapać delikwenta, kostki na refleks + k*5 > 40, jeśli nie przekroczysz, akcja się powtarza, tylko tym razem koleś uderza ciężką okładką jakiejś książki w czubek twojej głowy, po czym ponownie ucieka!

Zobacz profil autora

5 Re: Czytelnia on Wto 28 Lip 2015, 23:59

- Co jest? - spytał, nie odwracając głowy. Po sekundzie bez odpowiedzi, popatrzył w tył i zobaczył że ktoś sobie z niego żarty stroił. Położył ciężko książkę na stoliczku i poderwał się z krzesła, żeby dorwać chłystka.
- Taki z ciebie kurwa żartowniś? Zaraz ci wybiję żarty z tego pustego łba. - mruknął i rzucił się w pościg za delikwentem.
Pukać to Tyrsen, a nie Tyrsena.
56>40



Zobacz profil autora

6 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:06

Złapałeś za gumkę od majtek staruszka, azjatę, z łysą glancą, pomarszczonym ciałem i... brakiem więziennego mundurka.
-Uuuu...-zawył, odwracając się, rozbawiony swoim uczynkiem. Zaraz jednak podniósł obronnie ręce ku górze.-Luuuzik, bracie...-podszedł do niego, ruchami przypominając węża, bo wił się na boki jak szalony.-Coś ty taki wyrywny?-zapytał, prostując się tuż przy nim.
Nie sięgał mu dalej jak do ramienia.
I tu nagle jak ci nie sięgnął po półkę z książki, by przywalić z niej w czoło Tyrsenowi! Mnożnik na refleks, próg 45, jeśli przekroczysz, zatrzymujesz dowcipnisia.

Zobacz profil autora

7 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:14

- Coś ty za jeden, he? - spytał elokwentnie, nie rozpoznając w ogóle gościa.
Aż tu nagle, ni stąd ni zowąd. JEB!
- Ała, kurwa, no pojebało cię? - złapał się za miejsce w które przywalił mu książką azjata. Co to, zabawa w "piehdolnij w łeb książką gościa w pomarańczowym mundurku"? No jakaś taka mało zabawna. Była do wytrzymania, póki w ruch nie poszła wyżej wspomniana książka.
- Chodź tutaj. - warknął i rzucił się na niego z łapskami, próbując go przytrzymać. Nikt nie będzie sobie w kulki analne z Trybsonem leciał!



Zobacz profil autora

8 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:18

Na jego pytanie, aż wypiął się dumnie jak struna.
-Tai Ni Kok.-odpowiedział mu z gracją, nawet obracając lekko głowę na bok, by napiąć szyję jak jakiś łabędź czy coś.
Aż podskoczył, stykając pięty razem i uciekł między półki, gdy udało mu się trafił brodacza.
-Pojebało cię?!-zapapugował po nim ze śmiechem.
By złapać dowcipnisia, kostki na refleks, próg 40. Jeśli ci się nie uda, czujesz jak o twoje plecy odbija się jedna z książek.

Zobacz profil autora

9 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:25

41

Tyrsen rozejrzał się. Nikt nie interesował się całą sytuacją. Przez chwilę przemknęła mu przez głowę myśl, że może to wszystko jest tylko przywidzeniem wynikłym z rutyny w więzieniu?
Nie, przywidzenia nie bolą tak, jak miejsce na głowie po solidnym spotkaniu z książką.
Patrick podjął się próby dogonienia chinola, a gdy już tego dokonał, złapał go za fraki.
- Wytłumacz mi co tak w ogóle odwalasz, he? Taikoku. - spojrzał na niego groźnie.
- I dlaczego nie masz pomarańczowego wdzianka?



Zobacz profil autora

10 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:45

Kogucik znowu, gdy został złapany, skulił się, wyciągnął ręce ku górze w obronnym geście i powtórzył frazę: "po co te nerwy, kolego...".
-Tai Ni Kok.-poprawił go, mrużąc oczy.-Jak to co? Trenuję cię!-pacnął go znowu w czoło, tym samym otwartą ręką. I jednym ruchem się wyszarpnął z uścisku.
-Ubrania krępują moje chi.-zrelacjonował.-...i jak...-pokazał w dół, w swoje krocze, ściszając głos.-...jak mam za ciasne spodnie, to mi potem nie staje.-dodał.-Dbaj o swojego ptaszka.-poradził mu, klepiąc go po ramieniu.

Zobacz profil autora

11 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:52

- Trenujesz? Że co kurwa? - puścił dziwaka, postanawiając nie okaleczać go ponownie i podrapał się po głowie. Co tu się do jasnej cholery odpieprzało? Czy to Patrick oszalał, czy wszyscy wokół?
- Tainikok, obojętnie. - mruknął i machnął ręką. - O co ci chodzi? - zainteresował się. Jeśli naparzaniem książkami w łeb nazywał treningiem, to Patrick już zupełnie nic z tego wszystkiego nie rozumiał.



Zobacz profil autora

12 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 00:55

Chińczyk cmoknął z niezadowoleniem i pokręcił głową, przymykając oczy.
-Biały znowu głupi. Znowu głupi biały!-powiedział, łapiąc się za nasadę nosa.
Z uniesieniem powiek, znowu pacnął go w tą jego pustą glancę.
-Wszystko siedzi tutaj! W głowie!-popukał się we własną głowę.-Wbić tam trzeba pewne rzeczy! A jak zmądrzejesz, to przestanę wbijać! Rozumiesz?!-zapytał, mając zamiar ponownie go pacnąć.
Kostki na refleks: 45.

Zobacz profil autora

13 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 01:06

56
Tyrsen jednak zdążył przechwycić rękę staruszka w locie, popatrzył na nią i puścił. Kuźwa, czy on na prawdę musiał latać prawie nagi? To jest ohydne!
- Dobra, rozumiem. - pokiwał głową. - Tylko przestań mnie pacać po łbie. - mruknął zirytowany. Miał płynącą z głębi serca nadzieję, że nie trafi już więcej na dziwolągi rodem z taniej komedii. Ale skoro żółtek chciał go trenować... czemu nie. Ostatnio Patrick rzadko miał werbalny kontakt z ludźmi. Potrafiło zmęczyć. Ciekawe, jak szybko zmęczy go nowy znajomy.



Zobacz profil autora

14 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 11:42

Chinol zmrużył oczy i zamachał rękoma przed oczami (klatką?) Tyrsena jak w kung fu, kuląc się i podnosząc jedną nogę.
-Przeszedłeś pierwszy etap, Tai Ni Hed.-powiedział z powagą, stając prosto i składając dłonie razem.-Czekaj na następne.-oświadczył, unosząc brodę do góry.
I w tym momencie wystosował cios w grdykę, po którym Tyrsenowi na chwilę rozpłynął się obraz, a on sam się rozpłynął, śmiejąc przy tym jak szaleniec.

/zt

Zobacz profil autora

15 Re: Czytelnia on Sro 29 Lip 2015, 11:52

- Do jasnej cholery, przecież mówiłem żebyś mnie nie... - zatrzymał się w pół słowa, kontynuując masowanie się po szyi. Gdzie on zniknął? Patrick zaintrygował się. Co to wszystko w ogóle miało znaczyć?
Po chwili stania tak jak przygłup między półkami, machnął rękę i wrócił do stolika przy którym zostawił książkę i zagłębił się ponownie w lekturze, jednak cały czas jego myśli spadały na tajemniczego żółtka. Po paru godzinach, z obrzydzeniem, przypominając sobie ciało chińczyka o fakturze starej pomarańczy, opuścił czytelnię.
Co znaczyło w ogóle to Tai Ni Hed? Przeszedł jakiś etap?

/zt



Zobacz profil autora

16 Re: Czytelnia on Czw 30 Lip 2015, 01:27

22.01.14, przed południem --->

Patrick po rzutach na spacerniaku postanowił odwiedzić czytelnię. Po drodze uważnie rozglądał się w poszukiwaniu chińczyka, jednak ani razu nawet nie mignął mu w kącie oka. Pieprzony, mógł go obserwować w taki sposób, że Tyrsen nawet o tym nie wiedział - cholera wie.
Mimo wszystko, mężczyzna ściągnął z półki swoją ulubioną pozycję i usiadł przy stoliku, praktycznie od razu zagłębiając się w lekturze. Ciekawym było, że człowieka prawie o mentalności jaskiniowca wciągała teoria psychologii. Wszystko przez to więzienie. Ono naprawdę zmienia ludzi!
Patrick zastanawiał się, jakie tricki psychologiczne można na co dzień wykorzystać na niczego nieświadomych ludziach? Na to było jednak stanowczo za wcześnie.
Nie można jednak wiecznie czytać. W końcu Patrick zakończył tą jakże wspaniałą czynność, na rzecz obiadu. Jeść trzeba!

/zt



Zobacz profil autora

17 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 00:24

23.01.14, popołudniu --->

Po skończonym obiedzie, Patrick odwiedził czytelnię i z książką i pełnym żołądkiem, pomrukując sobie piosenkę z Kubusia Ruchatka "w brzuszku burczy, boś się nażarł jak świnia", usiadł przy jednym ze stolików i zagłębił się w lekturze. Aż dziw bierze, że zainteresowała go psychologia. Zresztą, oprócz wartości intelektualnych czerpał z tego profity w kwestii szybszego powrotu do cywilizacji. No bo w końcu czyta, edukuje się, a przez to... resocjalizuje! Tak, resocjalizacja definitywnie była słowem-kluczem tego sezonu. Zupełnie jak kolor pomarańczowy!
Czytelnia była swoistym sitkiem. Nie przychodzili tu zazwyczaj ludzie którzy nie mieli zamiaru czytać. Ma to sens! Przez to była tu cisza, spokój... i tylko czasami zdarzyło się komuś odbęknąć, albo puścić toksycznego bąka i zaśmiać się głośno przy tym. Taaa...
Tyrsen więc przerzucał kartki, jedna po drugiej, chłonąc litery, wyrazy i całe zdania z kolejnych stronic lektury. A do końca było coraz bliżej! Szczęśliwie obok leżały dwa kolejne tomy. Wciągnęło go jak nic!
Gdy w końcu zmęczył się czytaniem, Patrick odłożył książkę i ruszył w sobie jedynie znanym kierunku.

/zt



Zobacz profil autora

18 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 15:23

Przedpołudnie 23.01.14

Jeszcze nie minął tydzień od przyjazdu, a już dali Markowi robotę i to nie byle jaką - był teraz pracownikiem biblioteki. Większość cieszy się z takiej roboty -cicho, spokojnie, łatwe zajęcie. W sumie skazaniec też nie mógł narzekać, ale zawsze jakoś wolał posiedzieć w warsztacie i już powoli ogarniać co mają, a czego zaraz mogą nie mieć. Jednak Irlandczyk musiał zaakceptować swój los.
Został poinstruowany przez odpowiednie persony co do katalogowania książek, archiwizacji czy też w kwestii co robić gdy wybuchną zamieszki. Na dobry początek miał poukładać oddane książki, więc poszedł do wózka pełnego kolorowych okładek harlekinów oraz tutejszego bestselleru "Mam wolną rękę, czyli 1000 technik samogwałtu" (strach otworzyć), po czym zaczął jeździć między regałami by je poodkładać.
Przy okazji starał się wyczuć dziwnie lekkie lub ciężkie egzemplarze - możliwe, że w Arizonie stosują stare dobre skrytki w książkach do przekazywania fantów.



Zobacz profil autora

19 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 15:36

Dziś w bibliotece dosyć spokojnie. W sumie, jak zawsze, mało kto tu coś czytał. Jeśli już to miesięcznik sportowy czy świerszczyki. Ale zdarzali się starsi więźniowie, którzy przesiadywali tu swój cały boży dzień i czytali poradniki Marthy steward. Wbrew pozorom, była to dosyć poczytna lektura... dziwne...
Strażnik patrzył Markowi na ręce cały czas. W końcu jednak sam Neil musiał oderwać sie od półek, bo właśnie jeden z więźniów podszedł i zapytał:
- Gdzie do cholery przełożyliście Marthę Steward?!

Zobacz profil autora

20 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 15:59

Na razie nic Mark nie znalazł - widocznie więźniowie z pustyni, nie są tak cwani lub są mistrzami kryjówek, który wiedzą jak zrobić dobrą skrytkę. Liczył na to drugie, bo jak to mawiają - "Podróże kształcą".
Gdy Irlandczyk miał postawić kolejny tomik "Finezyjnych figli panny Ewy" (wersja w pełni ilustrowana !), to podszedł do niego jakiś więzień i zapytał się o książki tej babki z TV.
-Teraz powinna stać pod S lub w dziale biznesowym, ale poczekaj chyba mam z 3 tomy tutaj.- powiedział spokojnie, po czym zaczął grzebać w koszyku.
Nie rozumiał tej fascynacji książkami bizneswomen, skazańcy nie wyglądali na jakiś obrotnych przedsiębiorców, co najwyżej jacyś na Januszów biznesu. Jednak nie omieszka zajrzeć do nich, w końcu coś musi być w nich takiego, że przykuwa taką uwagę, więc zostawi sobie jeden egzemplarz z wózka.



Zobacz profil autora

21 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 16:02

Mężczyzna chwycił książkę i ją przejrzał.
- Nie, to nie ta. To nowe wydanie. Mi chodzi o te stare! Nie ma jej na swoim miejscu!
Cisnął książką w wózek i spojrzał na Marka.
- Lepiej znajdź mi pierwsze wydanie.

Zobacz profil autora

22 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 16:20

Mark patrzył jak książka spadała do wózka, po czym obdarzył skazańca zirytowanym wyrazem twarzy. Wkurwiali go niemiłosiernie takie typy, ale musiał znaleźć ten tom. W końcu jest dziś pracownikiem biblioteki.



Zobacz profil autora

23 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 16:22

Żeby znaleźć tę konkretną książkę Marth Steward na półkach - mnożnik na spostrzegawczość, próg 40.

Zobacz profil autora

24 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 16:33

25+16 > 40

Nie udało mu się odnaleźć książki w wózku, ale gdy zajechał na dział z literą "S", była tam.
-Jebany analfabeta.-pomyślał Mark, dostrzegając prostotę tutejszego systemu klasyfikacji książek, który chyba był za trudny dla skazańca. Teraz musiał poszukać swojej Marthy Steward, by odkryć wspaniały świat showbiznesu, pieniędzy i gotowania puddingów świątecznych.



Zobacz profil autora

25 Re: Czytelnia on Sob 01 Sie 2015, 16:38

Książka, którą znalazłeś była dosyć... zużyta. Widać, ze wiele osób ją czytało. Co dziwne, inne Marthy Steward były niemal nietknięte.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 4]

Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Similar topics

-

» Czytelnia

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach