Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Czytelnia

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 4]

1 Czytelnia on Pon 27 Lip 2015, 18:28

First topic message reminder :

Dosyć sporych rozmiarów pomieszczenie wyłożone wykładziną dywanową w ziemistym kolorze, o jasnych barwach. Pewnie na ścianach wisiały obrazy więźniów - w końcu panował tu niski rygor, to pozwalali się niektórym wykazać (bądź też wyżyć - bo lepiej artystycznie jak na współwięźniach, nie?). Znajduje się kilka rzędów regałów z książkami z odzysków. Zainteresowani mogą się zapoznać z literaturą dla dzieci, działem z harlekinami (które są najbardziej oblegane!), romansami, literaturą obcą oraz specjalistyczną (książki prawnicze lub lekarskie są bardzo popularne). Część książek została zakupiona przez byłych więźniów.
Przy ścianie znajdują się długie stoły wyposażone w lampki biurkowe oraz dosunięte krzesło z wystrzępioną gąbką do siedzenia.

Zobacz profil autora

51 Re: Czytelnia on Nie 02 Sie 2015, 19:32

Niestety, Mark musiał przerwać czytanie, bo do biblioteki zajrzał jakiś mężczyzna, który głośno upominał się o publikacje Marthy Steward...

Zobacz profil autora

52 Re: Czytelnia on Nie 02 Sie 2015, 20:06

Już Irlandczyk miał cisnąć książkę w innych czytelników, gdy nagle przyszedł kolejny facet po książkę Marthy Steward. Przyjrzał mu się, by ocenić czy jakby co wygrałby ewentualne starcie i normalnie by zrobił tak jak wczoraj, ale tym razem postanowił zaprowadzić go do regałów. Tam postanowił zapytać się szeptem:
-Co wy macie do tej książki. Już jesteś z 3 dziś, który jej szuka.-miał nadzieje, że rozgryzie tak tajemnice pisma.



Zobacz profil autora

53 Re: Czytelnia on Nie 02 Sie 2015, 20:24

Mężczyzna był wysoki i wyglądał jak z bractwa aryjskiego. 
Nie odpowiedział nic, czekał aż Mark poda mu książkę.

Zobacz profil autora

54 Re: Czytelnia on Nie 02 Sie 2015, 21:39

Dostrzegając, że jeden z braci aryjskich należał do tych cichych typków, więc gdy przejrzał jeszcze półki powiedział:
-Niestety już nie ma... Jednak jak wiesz to rozchwytywany tytuł tutaj, ale jeśli ty mi pomożesz ja tobie również i znajdę dodatkową książkę.-spokojna, opanowana twarz - to wyraz, który ćwiczył długo przed lustrem na takie okazję. Miał nadzieje, że mężczyzna skusi się na jego ofertę.



Zobacz profil autora

55 Re: Czytelnia on Nie 02 Sie 2015, 21:59

Mężczyzna tylko coś burknął. Pote wycelował palcem w klatke piersiową Marka i warknał:
- Na jutro ma być ta książka, jasne?
Po czym odszedł, niezadowolony.

/zt

Zobacz profil autora

56 Re: Czytelnia on Nie 02 Sie 2015, 22:27

-Chyba dogadaliśmy się.-pomyślał niepewnie Neil odprowadzając wzrokiem aryjskiego brata, choć równie dobrze mogła być to groźba, lecz jutro dostanie odpowiedź. Na razie ogarnął do końca bibliotekę przed powrotem do celi i zabrał książkę Marty Steward - może jednak rozgryzie jej sekret.

z/t



Zobacz profil autora

57 Re: Czytelnia on Pon 03 Sie 2015, 12:21

/ początek, 26.01.2014 r.

Will nieświadom niesamowitego parcia (albo mającego na ten moment to gdzieś) na książkę Marthy Steward czy jak cholera się zwała, wlazł do czytelni niespiesznie. Bynajmniej nie po to, by szukać jakichś harlekinów. Bardziej zaciekawiony księgowy rozejrzał się po rzędzie poniszczonych woluminów z lekarskiej dziedziny czy nawet pseudo-lekarskiej, jak można było gdzieniegdzie zauważyć. Tak chociażby wywnioskował z poszczególnych tytułów, zanim coś zwróciło jego uwagę na tyle, że mężczyzna sięgnął po jedną z książek traktującej o pamięci, chorobach z nią powiązanych, czego było - no, nie oszukujmy się - sporo. Zważył egzemplarz w dłoni i skierował się do jednego ze stołów, do którego przytwierdzone były lampki biurowe, żeby czasem nikt ich nie użył w celu wbicia wiedzy do głowy; ponoć książki wystarczyły.
Podzielony wolumin na poszczególne rozdziały nie zadziwił Williama. Można było co nieco dowiedzieć się o pamięci krótkotrwałej czy długotrwałej, mając problem ze zdecydowaniem, która byłaby wygodniejsza. Oczywiście, jeśli - tak jak w szkole - można było sobie wybrać jedno i rozwijać. Podobnie pamięć ejdetyczna czy też fotograficzna. Bardzo wygodna, ale z pewnością nie była przydatna, ponieważ nie gwarantowała ona nic. Widzenie pewnych danych nie pozwalało na wykorzystanie ich i przekształcenie, bo wtedy zdawało się, że te informacje są bezużyteczne, co zdążył wyczytać. Z kolei hipermnezja była na tyle interesująca, że William wczytał się w wątek tegoż pojęcia, dowiadując się parę, ciekawych rzeczy.
Do czasu, póki nie uznał, że jeszcze wypadałoby odwiedzić siłownię i zrobić cokolwiek innego - na przykład pospać.

/zt



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

58 Re: Czytelnia on Czw 06 Sie 2015, 21:35

//południe, 28.01.14

Wszedł do biblioteki w towarzystwie znanego mu już strażnika. Nie pytał się go jeszcze o imię, ale pewnie to zrobi jeśli jeszcze się spotkają. Zawsze warto pogadać z kimś o sytuacji o świecie, a kto wie - może dadzą mu gazetę do ręki na własność i ołówek do rozwiązywania krzyżówek.
Dziś Marta Steward odpoczywała sobie w celi Marka, schowana w miejscu tylko mu znanym, więc na wolny czas musiał znaleźć sobie coś innego do poczytania. Gdy już książki wróciły do swojego domu, a Irlandczyk otrzymał chwilę wolnego by pobuszować między półkami, to znalazł kilka książek związanych z anatomią człowieka. Po chwili myślenia chwycił jeden tom i otworzył ją na pierwszej stronię po wstępie. Neili nie był osobą wiedząca jakie są kości w dłoniach oraz ile waży kowadełko, ale wiedział jedno - trzeba poznać wroga, który tutaj najczęściej jest innym człowiekiem. Jeśli zrozumie się pewne mechanizmy działające w ciele, można je wykorzystać w walce wręcz. Dzięki czasu spędzonego z lekturą dowiedział się, że np: część żuwaczki w której są zęby nazywa się trzon i jest dość masywny, dlatego trudniej go złamać niż staw skroniowo-żuchwowy, ale ma liczne chrząstki oraz więzadła, które utrudniają rozwalenie jej sierpowym i wiele wiele innych ciekawych pierdół. Nie dało rady jej przeczytać całej na raz, więc gdy czas nadszedł - odłożył ją i wrócił grzecznie do celi, po przeszukaniu.

z/t



Zobacz profil autora

59 Re: Czytelnia on Nie 09 Sie 2015, 19:45

//Poranek 29.01.14

Dziś był ostatni dzień cieniowania w bibliotece, a przynajmniej miał taką nadzieje Mark, bo nie wiadomo co wymyślą mu władzę więzienia. Może się okazać, że będzie takim dobrym bibliotekarzem, że do końca odsiadki będzie tam pracował.
Mimo tego musiał spełnić swoje obowiązki, tak więc znów łaził z wózkiem i odkładał książki. Czasem patrzył jak ktoś nieudolny próbował wcisnąć "Logika homo sapiens" w harlekiny czy już chwytał jedną ręką książkę dla samotnych, a druga wędrowała pod strój więzienny.
W wolnej chwili od łażenia, segregowania i walczenia z onanistami, mógł usiąść w spokoju by poczytać o tym jak działa człowiek. Dziś przyjrzał się bardziej jabłkowi Adama, które było czymś na kształt kulki. Dodając do tego budowę krtani, układu oddechowego człowieka oraz samo usytuowanie tej chrząstki w bardzo widocznym miejscu u mężczyzn sprawia, że cios w to miejsce sprawia, że wpycha się głąb gardła i zatyka drogi oddechowe. Choć by zabić trzeba trochę przytrzymać, ale zawsze zyskuje się kilka sekund otępienie wroga. Jednak znów - nie mógł zgłębić do końca sekretów ludzkiego ciała, ponieważ jego wachta w czytelni dobiegła końca, więc grzecznie oddał książkę i po macanku na wyjście, poszedł wraz ze strażnikiem.

z/t



Zobacz profil autora

60 Re: Czytelnia on Pią 14 Sie 2015, 00:10

02.02.14, wieczór ---->

W ramach książki na dobranoc Tyrsen przed wieczorem udał się do czytelni, aby zasmakować dobrej literatury. Niestety, komiksy się skończyły. Mężczyzna musiał więc, wybierając między "Chemią atomową" dr. Micksa a "Fizyką kwantową" dr. Micksa (mógł także wybrać krótką publikację nt. obserwacji kwarków dr. Micksa. pieprzony człowiek renesansu. Tylko co do tego wszystkiego mają grzyby?) nasz światły umysł, najjaśniejsza gwiazda na niebie ciemnych przygłupów, wybrał książkę którą już od dawną męczył - "Psychologia - podstawowe zagadnienia. Tom II".
Szlag by trafił tych skazańców. Nawet tutaj strony muszą się lepić? Pieprzeni zboczeńcy!
Tyrsen więc usiadł przy stoliku i zagłębił się w lekturze. W tej części, mógł się dowiedzieć wielu rzeczy z zakresu psychologii społecznej. Autor odpowiadał na wiele interesujących pytań, na przykład "Dlaczego banan?" lub "Czym jest przywództwo?". Które zresztą były nazwami rozdziałów. Zresztą, kogo to interesuje.
Mężczyzna spędził nad lekturą parę godzin, do czasu aż nie musiał iść do swojej celi spać. Wtedy to też wyszedł z sali i poszedł w kierunku swojego miejsca spoczynku.

/zt



Zobacz profil autora

61 Re: Czytelnia on Sob 15 Sie 2015, 00:05

/ początek, 2.02.2014 r., godziny pracy

William pojawił się w czytelni, przez moment wydając się spokojniejszy faktem, że nie musi zapieprzać ze wszystkimi narzędziami. Co z tego, skoro świadomość tego, że full książek do ogarnięcia innego syfu, czekało na niego w bibliotece? Niemniej, to mu nie przeszkadzało. Jak wcześniej zostało wspomniane - praca jak praca, byleby czas szybko mijał i nie było problemów.
Jako że ne była to godzina, w której więźniowie od razu lecą do czytelni, William nie musiał męczyć się z dziesiątką współmieszkańców bloku A-C. Mógł względnie spokojnie wyłożyć lektury na przewózkę, a te książki, które wcześniej miały swoją rundkę - wylądowałyby na półkach regałów, w odpowiednim miejscu.
Mimo że system ustawienia egzemplarzy całkowicie mu nie pasował (znalazłby dwa lub trzy lepsze) to nie narzekał na głos. Skrzywił się parokrotnie, a potem wziął się do pracy, nie mając zamiaru zwlekać. Niektóre woluminy odłożył na bok, jako że te były na końcu. Inne wcisnął między książki, poprawiając ustawienie. Ledwo co powstrzymał się od burczenia pod nosem, że każda z książek inną okładkę ma, że poniszczona, że inna wysokość. Wszystkie starał się zrównać z brzegiem półki, dociskając do jednej dłoni rząd woluminów. Później William przeszedł dalej, dosunął kilka krzeseł, lampy przekręcił i westchnął cicho.
Pierwszy dzień pracy minął mu właśnie w ten sposób.

/zt



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

62 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 17:41

// 03.04.14, popołudnie

Skazaniec o numerze, który miał gdzieś, wszedł do środka i po wstępnym sprawdzeniu przez swojego ulubionego strażnika (chyba Ben ma na imię), zaczął łazić między półkami szukając jakiegoś działu C60 lub czegoś co naprowadzi go na trop.



Zobacz profil autora

63 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 17:45

Niestety, na półkach nie było żadnego działo C60.

Zobacz profil autora

64 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 17:57

Cóż - znów trafił na zonk i chyba nie ma po co zaglądać do archiwum, lecz na wszelki wypadek wylazł spomiędzy czytelnianych półek, by pójść do archiwum z gazetami. Może tam znajdzie coś co będzie pasować do zagadkowego znaku i liczby.



Zobacz profil autora

65 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 18:02

Tam tez nie było nic co nawiązywało do C60.

Zobacz profil autora

66 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 18:38

/ 3.04.2014 r., początek, ze spacerniaka

Jako że nastąpiły godziny pracy, część więźniów została zgarnięta ze spacerniaka do czytelni czy innych miejscówek, w których mieli wykonywać swoje obowiązki. Parker pojawił się na miejscu, wymieniając zdawkowo jakieś chłodne grzeczności ze strażnikiem.
Zgarnął parę egzemplarzy, a potem przeszedł w głąb. Dostrzegł jednak Neila nieopodal, więc nieco wymownie trzasnął o jedną z półek woluminem, jakby chcąc dać Markowi znać, że ten tu nie jest sam!



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

67 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 18:51

Dźwięk odkładanego woluminu zbudził zamierzoną uwagę Marka, który widząc twarz starszego kolegi (bo na przyjaciół to o wiele za mało się znali) w biedzie, podszedł i przywitał się, uściskiem dłoni.
-Hej, jak tam praca w bibliotece i w ogóle ?- zapytał się trochę niezdarnie, bo znów nie wiedział jak zacząć rozmowę.



Zobacz profil autora

68 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 19:13

William przyjrzał się Markowi, który zdawał mu się być jakiś wystraszony albo czymś niesamowicie zajęty. Księgowy przetarł dłoń od kurzu, przywitał z mężczyzną.
- Bez zmian - odparł. Wylewność ze strony Parkera była obecna zawsze i wszędzie. - Dziwię się, że jeszcze się nie "zakichałem" na śmierć, chociaż... skoro sprzątałem - przewrócił oczami i kiwnął w stronę, z której nadszedł Neil.
- Szukałeś czegoś?



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

69 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 19:46

Mark może był trochę poddenerwowany w końcu od dwóch dni lata po więzieniu jak kot ze sraczką. Chyba męczy go jakoś cała ta sprawa, miał nareszcie coś do roboty po za pracą i siłkę.
-Heh, mi to jakoś nie przeszkadzało, ale faktycznie - warto by tu kiedyś posprzątać.-odparł przejeżdżając palcem po regałach, niczym Perfekcyjna Pani Domu.
-Ta... Powiem, że szukałem odpowiedzi na dręczące mnie pytanie, ale nie znalazłem.-powiedział dość enigmatycznie. Lubił mówić trochę tajemniczo, niebezpośrednio, bowiem życie tutaj było zbyt nudne na gadanie wprost.



Zobacz profil autora

70 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 19:55

- Nie robiłeś tego? - spytał Parker. Ton nie wskazywał na zdziwiony, choć w gruncie rzeczy - sam Święty był. Nie można jednak być tymże zaszokowanym. Will jako pedant wolał porządek, a kurz z pewnością nie dawał tego poczucia czystości, przez co można było kichać do upadłego.
- Pytanie natury czysto filozoficznej, ekonomicznej czy innego cholerstwa, z czym jest ciężko? - rzucił w przestrzeń, choć łatwo dało się wywnioskować, że było skierowane do Neila.
William rozłożył woluminy, układając je według alfabetu. Po to, by zaraz je odłożyć na półki, do których szedł niespiesznie.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

71 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 21:36

-Nie, walczyłem bardziej z walikoniami.-powiedział rozbawiony, przypominają sobie poprzednią rozmowie a propos tutejszego hitu. Trzeba odrobiny humoru w tym smutnym miejscu.
-Na pytania filozoficzne odpowiadam sobie sam, ekonomiczne nie ruszają mnie dopóki nie muszę za coś zapłacić ustanowioną walutą, więc wedle twego podziału problemów to zostaje "inne cholerstwo".-odpowiedział na rzucone pytanie, po czym dodał-Gnębi mnie C60.-rzucił w końcu. Siedzenie nad tym samemu sprawiało, że Mark stopniowo dostawał już pierdolca. Może Will mu pomoże w rozgryzieniu tego gówna. Bądź co bądź - tylko z nim się trzymał tutaj.



Zobacz profil autora

72 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 22:38

Parkerowi przez myśl przeszło czy ręki czasem nie wypalić.
- I jak walka poszła, pokonałeś? - spytał William, którego humor orbitował prawdopodobnie gdzie indziej; bardziej w komory, gazy i żydostwo pełną gębą. Albo idiotyzmu, albo... nie wiem, nie zastanawiałam się!
Pokiwał głową, przerzucając kilka egzemplarzy, które skończyły na półkach. William odsunął się od Marka, jedną dłoń podkładając do brzegu półki, drugą sięgając za rząd książek, by je wyrównać.
- C60? - spytał i spojrzał na niego zdziwiony. - Powiedziałbym, że to brzmi jak jakaś dzika wersja dynamitu, innego chemicznego cholerstwa czy też kodu podatkowego, który nie jest mi znany - mruknął. - Gdzie szukałeś i... po co właściwie?



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

73 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 22:53

-Najwidoczniej tak - nie natrafiłem jeszcze na koniobijców przy regałach.-odparł dumnie, po czym patrzył jak Will pracował, bo w sumie nic lepszego do oglądania nie było. Chyba trochę żarty nie trafił do księgowego lub po prostu się przejadł bo ile można się śmiać z więziennych onanistów czy ładowania pod prysznicem.
-Żeby ja to kurna wiedział...-zaczął swoje ciche tłumaczenie-Zacznijmy od tego, że to zostaje między nami. Nie chcę by za dużo ludzi szlajało się po więzieniu szukając odpowiedzi na to pytanie. Budzi to niezdrowe zainteresowanie i mogę zgarnąć wpierdol od Aryjczyków.-czyli inaczej mówiąc- nie chce dzielić się ewentualnymi profitami-Wszystko się zaczęło gdy pracowałem w czytelni. Ludzie wpadali tylko po 1 książkę Marty Steward, co na pierwszy rzut oka nie gra.-zaczął układać książki z Willem-Więc wziąłem tomik i po dłuższych oględzinach znalazłem wiadomość "C60 materac". Myślałem, że to numer celi lub segment w bibliotece, ale nic.-skończył swój wywód i czekał na to co powie Will. Ryzykowne, ale w końcu co ma do stracenia ?



Zobacz profil autora

74 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 23:02

- Lepiej nie trafić, jak się mają bawić to niech chociaż innym co nieco oszczędzą - powiedział. Nie była to kwestia wstydu, a poczucia prywatności, która ograniczała się jedynie właśnie do pryczy. Bolesna prawda.
Pod jednym względem William był osobą, która znacznie lepiej sprawdziłaby się jako prawnik - milczenie. Nie był skory do wygadywania informacji, jakie mogły być i dla niego korzystne. O sobie za dużo nie mówił, od ludzi wielu rzeczy nie dociekał. Nie zapewniał jednak Marka w niczym. Kiwnął tylko, żeby kontynuował swój wywód, zaraz z nim układając książki.
Cofnął się o dwa kroki, sprawdzając jak ogólnie wygląda jeden z regałów.
- Można to rozdzielić - odparł. - Blok, cela... nawet sprzęt gdzieś w miejscu pracy lub oznaczenie w pralni - zaproponował swobodnie Parker. - Albo musiałbyś się rozeznać, co z Aryjczykami, jeśli chcesz się z nimi bawić w znajdźki. O tyle się ciesz, że nie jesteś czarny - podsumował, samemu się zastanawiając.
- Książkę odłożyłeś?



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

75 Re: Czytelnia on Nie 16 Sie 2015, 23:13

Mark spojrzał na Willa i zaczął wątpić w słuszność zdradzenia swego odkrycia. Nic nie powiedział, a milczenie u starożytnych znaczyło zgodę, choć tutaj może znaczyć odmowę lub niepełne zachowanie owej tajemnicy.
-Tyle to i ja wiem, po prostu to tyle możliwości, a ja siedzę teraz na warsztacie, więc nie mogę pozwiedzać więzienia.-odparł trochę zrezygnowany-Nie mam zamiaru interesować się białymi braćmi Ameryki, będąc samotnym Irlandczykiem. To jakbym będąc murzynem wpadł na wiec KKK - czyste samobójstwo.-porównanie było chyba dość dobitne-Z wózka ? Tak, poukładałem ci kilka, a co do Marty to jeszcze ją mam, ale nic ciekawego nie znalazłem już.-odpowiedział na ostatnie pytanie Willa.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 4]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Similar topics

-

» Czytelnia

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach