Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

NOCNY RAJD - WIDOWNIA

Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 3]

1 NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Czw 13 Sie 2015, 23:24

First topic message reminder :

02.02.2014, koło 22:00

Wszyscy zawodnicy ich towarzysze i widownia zebrała się na parkingu u stóp puntu widokowego. W światłach reflektorów aut prowadzi głośne rozmowy, muzyka rozbrzmiewała z głośników jednego z low riderów. Dziewczyny machały cyckami, pomponami i piwem, mężczyźni chwalili się swoimi samochodami...

Kilka zasad:


  1. Impreza zaczyna sie o 22:00.
  2. Każdy zainteresowany dostał sms z wiadomością "Hot wheels, 22:00", wraz z niedokładnym adresem. O samej imprezie dowiedzieliście się z podejrzanego forum w internecie o zestawach Hot Wheels. Info dostaliście godzinę przed zbiórką. 
  3. Każdy uczestnik musi mieć swój samochód. Można jeździć w dwójkach, lecz w mnożnikach używanie cech kierowcy.
  4.  tym temacie dozwolona jest BILOKACJA, ale tylko miedzy tematem z WYŚCIGIEM a PUBLICZNOŚCIĄ
  5. Data i godzina wyścigu: 02.02.2014, 01:00
  6. Możliwy nalot policji!
  7. W samym evencie mogą brać udział policjanci o ile ukryją swoją tożsamość. Muszą się liczyć z konsekwencjami, jeśli ktoś ich odkryje.
  8. Event trwać może do końca weekendu (zależy od odpisów)
  9. LINK DO TEMATU Z WYŚCIGIEM

Zobacz profil autora

51 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:00

Obecność Liluye tutaj ją zaskoczyła. Dziewczyna zdążyła skinąć głową, bo Regina ciągnęła ją w dół, gdy tak się uwiesiła.
- Ja tak, z Reg gorzej. Masz może wodę, żeby ona sobie przemyła oczy? - zwróciła się do Indianki.
Spojrzała na bójkę i jeszcze odciągnęła kawałek dalej Reginę.



Zobacz profil autora

52 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:16

- Mam - potwierdziła i wyciągnęła z torebki małą, półlitrową butelkę.
- Odchyl głowę i nie trzyj - poleciła Reginie i obejrzała się na Delshaya, który własnie dostał w pysk.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

53 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:21

Mnożnik dla Dela - refleks, siła i kondycja, próg 75. Jak się nie uda, sam dostajesz w brzuch i padasz na ziemię.

Wokół bijących zebrała się publika, która już zbierała zakłady...

Regina przysiadła na ziemi i odchyliła głowę.
- Co? Boże, to boli! Zabije go! Zniszczę! Aaaaa... boże, boże!



Zobacz profil autora

54 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:23

65<75

Delshay upadł, ale przynajmniej dziewczynom nic już nie jest. Przynajmniej tak sobie wmawiał. Spróbował wstać, żeby znów zaatakować. Może znajdzie na ziemi coś, co mu pomoże.



Zobacz profil autora

55 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:32

- Dzięki. - Teddy wzięła butelkę od Liluye.
- Regina, pomogę ci je przemyć - i powoli zaczęła jej polewać. Na chwilę przerwała.
- Cholera, ten koleś go zmasakruje - spojrzała po zbierających się ludziach, którzy, jak nigdy nic robili zakłady.



Zobacz profil autora

56 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:38

Lil oddała otwartą butelkę Teddy.
- Widze właśnie.. - skrzywiła sie - Popilnuj mi torbę, dobra? - rzuciła ją pod nogi keswood wcześniej wyciagająć nóz i ruszyła w stronę Dela.
- A może wyrównamy szanse, co? - zaproponowała z uśmiechem, chociaż to chyba raczej szczękościsk.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

57 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:43

Regina siedziała na ziemi, pozwalając by Teddy jej przemyła oczy. W końcu je otworzyła i spojrzała na Liluye.
- A ta szmata co tu robi?! - rzuciła, łamiącym się głosem. Oldwood jednak odeszła.
Gdy tylko Latynos zobaczył nóż... zza tylnej części paska od spodni wyciągnął pistolet i wycelował w dziewczynę.



Zobacz profil autora

58 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:45

Mina jej zrzedła. No tak, to Hameryka.
- Del, zwijaj się - rzuciła do niego, wycofując się i podając mu rękę.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

59 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:48

Delshay spróbował wstać i zasłonić cel draba, a gdy zobaczył, że to...
-Liluye... Co Ty tu... Spieprzaj! - Powiedział i rozwarł ręce wystawiając się na strzał i zasłaniając tym samym Indiankę.



Zobacz profil autora

60 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 19:59

- W sumie to nam pomogła - stwierdziła na pytanie Reginy.
Teddy podniosła wzrok na Liluye.
- Fuck.



Zobacz profil autora

61 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 20:25

- Nie chce od niej żadnej pomocy - warknęła i wstała. Ale chyba zdanie a temat Liluye było mało ważne.

Mnożnik dla Dela i Lil - na refleks (łączcie swoje dwie cechy) - próg 120. Jak przekroczycie, to uciekacie w tłum. Jak nie, to Latynos dopada Liluye.



Zobacz profil autora

62 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 20:35

(77 maksymalnie więc lipa)'

Gdy drab złapał Liluye, Delshay nawet nie pomyślał o tym, żeby uciekać samemu. Odwrócił się obolały i ruszył ku nim by ratować Indiankę. Gdyby Lilu wypadł nóż, Del podnosi go, jeśli nie rzuca się na draba gołymi pięściami tak, by wytrącić mu pistolet z ręki lub wziąć strzał na siebie w razie gdyby mu się pierwsze nie udało. Wszystko, żeby Liluye i tamte dziewczyny były bezpieczne.



Zobacz profil autora

63 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 20:44

Lil starała się wyrwać, ale jeśli poczuła by lufę przy ciele to daje sobie spokój.
- Del, idioto! - to było głupie. Głupie ze ona się wmieszała, a teraz głupie że on robił coś takiego. Ktoś mógł oderwać.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

64 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 20:53

Romeo i Julia to może na kartkach sztuki wypadali dobrze, bo w życiu już nie za bardzo. Teddy była przerażona tym, jak się Latynos nakręcał z każdą chwilą.
- Ej, psiarnia jedzie! - krzyknęła. - Zwijać się, słyszycie?!
Nie miała pojęcia czy ludzie chwycą to, ale na pewno większość siedziała, jak na szpilkach, w końcu nalot był całkiem możliwy.



Zobacz profil autora

65 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 22:30

Latynos puścił Liluye i odepchnął Dela od siebie.
Wystrzelił. Kula leciała w slow motion, kierując się w stronę Liluye. Jednak Del wyskoczył - niczym bramkarz nie chcący stracić punktu na Copa America. Wszyscy wokoło zamarli - usta się rozwarły, oczy szeroko otwarły... Pocisk leciał, leciał...
I chybił, trafiając jakiegoś grubego kolesia jedzącego hot doga. Padł martwy, tak samo jak zmarnowana bułka z parówka.
- Kurwa, gliny! - ktoś krzyknął, słysząc jak Teddy podnosi alarm. I mimo, ze nie było słychać syren, w pierwszym momencie wszyscy zaczęli w popłochu uciekać.



Zobacz profil autora

66 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 22:48

Na moment stracila grunt pod nogami, ale zaraz sie podniosła. Podbiegła ten krok czy dwa do Delshaya i miała ochotę mu strzelić w pysk na miejscu. Ale to potem, obrażą sie na siebie nawzajem.
- Spadamy - zlapala go za reke.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

67 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 22:51

Stanął jak wryty nie dając sie pociągnąć.
-Ciebie pojebało?! - Rzucił do niej, jakby ona była wszystkiemu winna.
-Mogłaś zginąć kobieto! Kto kazał Ci sie wtrącać? - Był wkurzony na nią za to, że w ogóle zbliżyła się do tej awantury. W jej stanie nie powinna mieszać się w takie sprawy.



Zobacz profil autora

68 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 22:52

Nie była w ciazy ani nie byla chora przeciez. Wszystko juz było dobrze!
- Potem się pokłocimy, dobra? - fuknęła - Chodźmy stąd, bo zaraz bedzie nieprzyjemnie. Nie chce siedziec za kratkami.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

69 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 23:19

Teddy jęknęła, gdy padł strzał i chyba zamknęła oczy, bo nie bardzo widziała moment trafienia człowieka z hot dogiem. Potem się otrząsnęła, w końcu po coś ten popłoch wywołała.
- Lil w porządku - krzyknęła do Indianki.
A potem się obróciła do Reginy: - zjeżdżamy stąd.
I pociągnęła koleżankę za rękę.



Zobacz profil autora

70 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 23:21

Indianin odpuscil poki co i dal sie odporwadzic Liluye. Mial nadzieje, ze wybuchnie zanim zrobi to jego pierwsza milosc.



Zobacz profil autora

71 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Nie 16 Sie 2015, 23:47

Lil skierowała sie do przystanku nocnego autobusu. Nie odzywala się, chociaż w niej buzowało. Chętnie by mu nagadała! Ojjj... chętnie. Ale to potem. Wsiedli teraz w koncu do busa i pojechali do OW.

zt-ow




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

72 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Pon 17 Sie 2015, 00:28

Regina dała się poprowadzić Teddy. Podbiegły do auta,a Smithówna drżącymi rękoma wyciągnęła kluczyki do Mini. Podała je koleżance, ona sama nie mogła prowadzić w tym stanie.
- Skąd ją znasz?! - zapytała, wchodząc do auta. No tak, teraz był najlepszy moment na rozmowy o Liuye.
- Kurwa! - spojrzała w lusterko i przyjrzała się swoim czerwonym, opuchniętym oczom.



Zobacz profil autora

73 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Pon 17 Sie 2015, 00:34

Przejęła kluczyki i odpaliła silnik. Wyprowadziła spokojnie samochód na drogę.
- Liluye? Z parku. Byłam tam kilka razy - dodała ze skupieniem wpatrując się przed siebie, żeby nie skończyły przypadkiem na poboczu. Zresztą Teddy nawet szybko nie jechała, a przepisowo.
- Sorry, jutro powinno być lepiej. - Tylko czy Regina będzie w stanie ukryć to przed rodzicami.



Zobacz profil autora

74 Re: NOCNY RAJD - WIDOWNIA on Pon 17 Sie 2015, 12:07

- Parku, pfff - nie miała jednak siły dalej tego komentować i tłumaczyć Teddy. Nie teraz... w tym momencie liczyło się to by uciec z tego grajdoły. 
Sięgnęła ręką do schowka i wygrzebała z niego wielkie, ciemne okulary. Doskonale - szkła przeciwsłoneczne w środku nocy. 
Miła nadzieję, że uda jej się wrócić do domu i nie wpaść na ojca ani matkę. och, jak bardzo chciała, by nie było ich w domu! To by na pewno oszczędziło jej kolejnych nerwów!..
Gaz do dechy i wyjazd na Dawn Roda a stamtąd na San Maria. 

/zt x 2



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 3]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach