Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Jarmark Walentynkowy - PLAC

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 15:42

13.02.2014


Na placu w Wild West Town zorganizowano wielki piknik pod nazwą „Jarmar Walentynkowy” – to dwa dni, w ! To też czas by z sąsiadami przyrządzić coleslawa i galaretkę z papierka, którymi można się delektować wspólnie. Wieczorem zaś, zaraz po wielkim, tłustym grillu – tańce połamańce i pijackie rozmowy.

Na głównym placu wystawiono piknikowe stołu i stragany z bibelotami i słodyczami. Każdy może się poczęstować miejscowymi przysmakami i napić lemoniady między poszczególny konkursami odbywającymi się niedaleko. Do tego to jedyna okazja by nabyć przedmioty specjalne, które w fabule nie są do nabycia!

Na środku placu zaś rozstawiono scenę, na której kolejni wykonawcy zabawiają publiczność skocznymi i lekkimi melodiami. TUTAJ możecie posłuchać, co rozbrzmiewa w tej części miasta w czasie imprezy!


Piknik trwa w dniach fabularnych od 13 do 15 sierpnia 2014 roku!

Menu:

  • słodkie ziemniaczki
  • tłuczone ziemniaki z masełkiem
  • gotowana kukurydza
  • popcorn
  • orzeszki w miodzie
  • tortilla z serem
  • chleb kukurydziany
  • coleslaw
  • stek z rusztu (z krów Randalla)
  • burgery (też z krów Randalla)
  • hot dogi
  • smażony kurczak w panierce
  • tacos wołowe (z randallowych krów – a jakże!)
  • gorąca czekolada
  • smażone Snikersy
  • nuggetsy smażone w głębokim tłuszczu
  • lemoniada
  • piwo
  • sok żurawinowy
  • apple pie
  • sernik Jonathana
  • czekoladowe cupcakes
  • wata cukrowa (w trzech kolorach: różowym, niebieskim i białym)



Stoisko z biżuterią (przedmioty specjalne):

  • ręcznie robiona bransoletka z niebieskich kamieni (+1 do charyzmy) - 50$
  • drewniane kolczyki w kształcie wielorybów (+w do charyzmy) - 50$
  • pierścionek w dużą, żółta cyrkonią (+1 do charyzmy) - 100$
  • naszyjnik z niebieskimi kamieniami i cyrkoniami (+1 do charyzmy) - 120$
  • broszka z cyrkoniami, w kształcie pingwina (+1 do charyzmy) - 200$
  • sznur pereł (+1 do charyzmy) - 250$


Stoisko ze starociami (przedmioty specjalne):



  • lornetka (+1 do spostrzegawczości) - 40$
  • luneta (+1 do spostrzegawczości) - 30$
  • słownik wyrazów obcojęzycznych (+1 do inteligencji) - 100$
  • szkło powiększające (+1 do spostrzegawczości) - 85$
  • dokładna mapa hrabstwa Cochise (+1 do spostrzegawczości) - 50$
  • stary odbiornik radiowy - 100$
  • kasety z disco - 20$/sztuka
  • winyle (różni wykonawcy) - 20$/sztuka
  • śpiewnik katolicki (+1 do charyzmy) - 50$



Stoisko lumpeksu (przedmioty specjalne):


  • buty do tańca (+1 do kondycji) - 60$
  • buty do biegania (+1 do kondycji) - 80$
  • suknia w stylu lat 60, z cekinami i odkrytymi plecami (+1 do charyzmy) - 200$
  • koszulka I <3 Old Whiskey (+1 do charyzmy) - 10$
  • czapka I <3 Old Whiskey (+1 do charyzmy) - 10$
  • kostium klauna (+2 do charyzmy) - 200$
  • kostium Szalonego Maksymiliana (+2 do charyzmy) - 250$
  • kostium matadora (+1 do charyzmy) - 230$
  • kostium Tygrysiej Maski (+1 do charyzmy) - 180$
  • strój do jogi (+1 do kondycji) - 80$
  • buty do gały (+1 do kondycji) - 90$



Zabawki, kartki i pluszaki:



  • miś z serduszkiem - 30$
  • poduszka w kształcie serca - 20$
  • pluszowy mops z serduszkiem - 40$
  • kartka walentynkowa (róże wzory) - 10$



Słodycze:



  • lizak w kształcie serca - 2$
  • jabłko w karmelu - 2$
  • pudełko pralinek - 20$
  • śliwki w czekoladzie - 20$
  • piernikowe serce - 5$





Jeśli chcesz wystawić swoje stoisko - NAPISZ DO MG - wyślij opis stoiska z produktami oraz cenami!

Zobacz profil autora

2 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 17:17

13.02.2014, popołudnie

Bobby zajechał do Wild West Town po pracy. Temat walentynek trochę go stresował. Niby to tylko głupie święto pełne serduszek, sztucznie napędzana machina konsumpcjonizmu. Niby jego związkowi z Joan niczego nie brakowało, niby nie musieli bawić się w jakieś takie celebrowanie bardziej specjalnie, niż zwykli to robić, a jednak...
No trochę go kusiło, żeby przejść się po straganach i sprawić jakąś drobną niespodziankę. Tak też zrobił po wejściu na plac. O tej porze było nawet sporo ludzi, a poprawiająca się pogoda zachęcała do szwędania i oglądania wystawionych bibelotów.



Zobacz profil autora

3 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 17:37

13.02.2014, popołudnie


Noah to już w ogóle miał teraz inne podejście do Walentynek - no cóż, jego żona siedziała w pierdlu, w dodatku będąc w ciąży. On musiał zapierdalać na stacji i oddawać kasę Świętym. Wybrał się jednak na jarmark. Bo jakby nie było - chciał kupić jakiś drobiazg i posłać go do więzienia. 
Natknął się na spacerującego Bobby'ego. Chyba lepiej razem niż w samotności się tu błąkać. Szczególnie przed Walentynkami, hehe.
- Cześć! - przywitał się, stukając palcami w daszek czapki.
- Co tak samotnie?



Zobacz profil autora

4 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 17:45

Bobby właśnie rozważał, czy przed ruszeniem na podbój stoisk z biżuterią nie skoczyć na porządny kawał wołowiny, kiedy wyrósł przed nim kolega.
- Siema! - podał mu rękę na powitanie.
Zaśmiał się krótko i wzruszył ramionami.
- No jakbym przyszedł z Joan, to raczej nie miałaby niespodzianki, nie?
Przechylił głowę, zerkając na Noah. Pożycie małżeńskie chyba mu nie służyło, eheh. Nie no, to nie był temat do żartów. To była poważna sprawa.



Zobacz profil autora

5 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 17:50

- No, nie miałaby!
Sam dobrze wiedział, ze mu "nie służyło". Usiłował odsunąć przykre myśli od siebie, ale było ciężko. To chyba będą najgorsze walentynki w jego życiu.
- To ten... juz wiesz co jej kupić? - chyba skupianie sie na życiu uczuciowym kolegi tez nie pomagało, bo wcale się nie ożywił w tej rozmowie.



Zobacz profil autora

6 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 18:15

- Coś z biżuterii?... - odparł niepewnie. - Niby ona za wiele biżuterii nie nosi, a ja się nie znam, no ale...
Potoczył spojrzeniem po stoiskach.
- Tu czasem można trafić jakieś perełki. Coś innego, niż w tych wszystkich jubilerach, no nie? Chodź. Może znajdziesz coś dla Consueli?
Palnął i trochę za późno skonstatował, że to było głupie, bo kobietom i tak nie pozwalano chyba nosić błyskotek w pudle. Jeszcze by się pozabijały kolczykami, czy coś.
- Ekhm, jak ci idzie na stacji? - zagadnął więc, kierując do najbliższego straganu.



Zobacz profil autora

7 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 18:24

- Wiesz, nie pozwolą mi słać biżuterii do ciupy, ale spoko. Pomogę ci coś dla Joan znaleźć - zaproponował i powoli ruszyli do stoiska. 
Ach, rozmowa o stacji! Jeszcze lepiej.
- Jakoś... idzie. Delshay mi pomaga. No, wiesz który, co nie? Ten, no, kolega Liluye. Kolega, albo KOLEGA. No wiesz.



Zobacz profil autora

8 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 18:29

- No tak, tak właśnie pomyślałem - przytaknął.
Spojrzał na rozłożone paciorki, bransoletki, naszyjniki... Aż mu się w głowie zakręciło. Nie no. Spokojnie, to nie może być takie trudne! Na pewno znajdzie coś, co by do niej pasowało. Bobby zerknął na kolegę i zmarszczył brwi.
- Ee. Nie wiem, może kojarzę. Eheheh - zaśmiał się na te insynuacje. Niezbyt wiedział, o kim mowa, ale spoko! Trochę plotek nie zaszkodzi. - No to coś taki markotny, skoro idzie? Stary, ty niedługo zejdziesz, nim ona wyjdzie z pudła, jak będziesz się tak stresował - zawyrokował i nachylił się nad blatem.
- Może coś z tego? - wskazał bransoletkę i naszyjnik z niebieskimi kamieniami. Pewnie miały jakąś nazwę, ale żeby on wiedział, jaką?



Zobacz profil autora

9 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 20:28

Machnął ręką na uwagę o stresie. No nawet jakby się starał to nic na to nie poradzi, bo relaks to teraz niewskazany. Trzeba spiąć poślady a nie luzować gumę w majtach, jak mawiał klasyk. 
- Hm, hm, - zastanowił się, patrząc na biżuterię - zawsze dawało mi się, ze ta twoja Joan,to bardziej praktyczna... ale może jej się spodoba?



Zobacz profil autora

10 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 20:59

- No... Bo taka jest - przyznał. - No, ale co, buty mam jej kupić? - westchnął, teraz już całkiem nie wiedząc.
- Może najlepiej zrobię, jak zacznę z nią ćwiczyć do Jasona Derulo - zastanowił się, gładząc po gładkiej brodzie. - To dowód nieskończonej miłości, no nie?
Raz jeszcze spojrzał na błyskotki. Noah mu zamącił w głowie!



Zobacz profil autora

11 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 21:25

- No, a takie do tańca? - wskazał na parę stoisko obok.
- Się zapiszecie na jakiś kurs i możecie wymiatać na milongach!



Zobacz profil autora

12 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 21:31

Zaczął się śmiać.
- No nie wiem, chyba żadne z nas nie jest fanem tańca - odparł szczerze. W końcu się zdecydował, że jednak weźmie tę bransoletkę. Uznał, że naszyjnik z racji tych świecidełek raczej odpada, a tak, same kamyczki... A takie różne kamyki to podobno nawet dobrze działały na człowieka. Pro zdrowotnie, czy coś tam. A przynajmniej Bobby miał nadzieję, ze te kamyki to faktycznie jakieś szlachetne, a nie plastik. No, ale czuł, że są ciężkie, więc jednak kamyki.
- To co, siedzisz jutro na stacji i zasilasz potrzebujących w paliwo, czy idziesz na jakiś melanż? - zapytał, odchodząc od stoiska. - Powinieneś się rozerwać, serio.



Zobacz profil autora

13 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 21:33

Wzruszył ramionami. Minę miał nietęgą.
- I co, patrzeć na zakochane pary? Albo stać jak kołek? Czy może singiel? Słomiany wdowiec?
Pokręcił głową.
- Posiedzę na stacji i porozwiązuję krzyżówki. Chyb... ze uda mi się załatwić widzenie.



Zobacz profil autora

14 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 21:38

Bobby'emu nie pozotało nic, jak tylko ciężko westchnąć. Nie miał żadnej dobrej rady dla kolegi, bo i trudno było mu się postawić w jego sytuacji. Chociaż pamiętał, jak po zerwaniu z narzeczoną był przybity i zupełnie nie w głowie miał imprezy, dni zapełniając po brzegi pracą w przychodni i domowymi wizytami.
- Będę trzymał kciuki - odpowiedział zatem i rozejrzał po jarmarku. - To co, masz pomysł na coś dla Consueli?



Zobacz profil autora

15 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 22:32

- Nie mam - powiedział - mimo wszystko jestem dosyć ograniczony. Może po prostu wyślę jej kartkę, bo wszelaki prezent to wywrócą na drugą stronę szukając w nim pilnika. 
Rozejrzał się jeszcze, i wzrok mu utkwił na koszulkach z wyznaniem miłości do Old Whiskey.
- Chyba się po prostu spiję.



Zobacz profil autora

16 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 22:46

- No bez przesady - mruknął, uważając, że Noah trochę przesadza. Bobby był pewien, że mieli tam taki system, jak na lotniskach i wszystko prześwietlali. Jasne, paczki pewnie otwierali, ale żeby robić to z czystego chamstwa? No, może...
- To może... - potoczył spojrzeniem po straganach. - Może chociaż jakiegoś mopsa? Albo poduszkę? No chyba ich nie rozprują?
Zaczął podsuwać, samemu nie wiedząc, co Noah mógłby sprawić swojej dziewczynie. Żonie. Jakie to było dziwne.



Zobacz profil autora

17 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Czw 27 Sie 2015, 23:33

- Już jej posłałem mopsa - wyznał, spoglądając na pluszaki. Otrząsnął się jednak i wysilił na uśmiech, kierując się wraz z kolegą do straganu z... jedzeniem. Które jest dobre na wszystko. 
- Juz ci nie marudzę. Nie mówmy o tym... lepiej pochwal się czymś weselszym. Jak ci idzie cross? Chcesz się niedługo... wybrać na jakąś wycieczkę?



Zobacz profil autora

18 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 11:00

- Aha! - zakrzyknął, sam się sobie dziwiąc, że tak akurat trafił. Nie oponował przed udaniem się do najciekawszej części jarmarku, czyli kramów z żarciem. Co tu ukrywać, po pracy był nieźle głodny. Może powinien dać znać Salinie, że tu dają jedzenie? W sensie, sprzedają, ale lepsze to, niż zamawiać chińczyka z Appaloosa City.
- Aaaa, doskonale! - ożywił się, zarówno z powodu tematu crossa, jak i tac z mięchem. - No, idzie mi coraz lepiej. Jasne, że jeszcze nie wszystko mi zawsze wychodzi, niektórych z tych akrobacji w powietrzu to chyba nigdy nie opanuję, ale wiesz. Jest postęp. A twój? Ja zawsze jestem chętny na wycieczki!



Zobacz profil autora

19 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 11:33

Jedzenie dobre na wszystko, a co. W czasie, gdy w tle leciał jakiś cover Boyz II Men, Noah zamówił sobie popcorn. W przerwach między jedzeniem go, odpowiedział Bobby'emu:
- No, jakoś idzie. Ale tak słabo samemu jeździć... przydałaby się jakaś większa ekipa do tego.
Rozejrzał się po tłumie. Przyszło wiele dzieciaków, mimo, że jeszcze nie wszystkie lekcje w pobliskiej szkole się skończyły. Ach, te wagary!
- Myślisz, że ludzie Skittlesa przyjdą tu zwęszyć okazję? - zapytał cicho. Takie imprezy to niezły sposób na opchnięcie towaru.
- Ostatnio jednego musiałem przeganiać spod mojej stacji.



Zobacz profil autora

20 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 11:45

Bobby pokusił się (no, trudno było się nie skusić!) o burgera. Ach, nie ma to jak porządny kawał mięcha zalanego kechupem i majonezem.
- No a Howakhan? Co z nim? Dawno gościa nie widziałem - zauważył.
Wgryzł się w bułę i znad niej spojrzał na Noah. Przełknął kawał burgera i rozejrzał po okolicy, nie bardzo rozumiejąc pytanie.
- Eee. Nie wiem, nie znam jego ludzi - odparł niepewnie. - A co?
Jedyne, co mu przyszło do głowy, to że Noah znów ćpa.



Zobacz profil autora

21 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 12:04

- Howahkan ma swoje sprawy - bo taka tez prawda była. Musiał chyba się ogarnąć i swoją siostrę, bo inaczej nic z człowieka nie będzie. 
- No, wiesz, teraz jak Świętych w mieście nie ma, to ich się więcej kręci. No i... no wiesz, chyba to dobrze, że nie pasuje mi ich towarzystwo.



Zobacz profil autora

22 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 12:08

- Mhm - mruknął, memląc kolejne gryzy hamburgera. No, wiadomo, każdy jakieś tam swoje sprawy miał, ale Bobby aż tak się nie zdążył z Howahkanem zakumplować, czy wiedzieć coś więcej.
Kiwnął głową na słowa Noah.
- No, dobrze. Chyba jesteś uleczony - zaśmiał się.



Zobacz profil autora

23 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 14:03

- Nie wiem czy się to do końca da wyleczyć. Chyba tylko - przyłożył sobie palec wskazujący do skroni - kulką w łeb. Puff! 
Odchylił nieco głowę, udając, że własnie sobie w nią strzela. 
- W każdym razie... Widziałem już kilka listów gończych za kilkoma dilerami.



Zobacz profil autora

24 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 14:32

Skrzywił się lekko, po czym wyciągnął rękę i puknął Noah w czoło.
- Głupek - skwitował.
Fakt, Bobby był przekonany, że wyjście z nałogu i życie bez używek musiało być ciężkie dla kogoś, kto raz tego zaznał, a na każdym kroku coś mogło go zwieźć na pokuszenie, ale Noah radził sobie całkiem nieźle. Dragi zmienił na crossa, a to całkiem dobre rozwiązanie.
- Tak? No możliwe, że coś wieszają po mieście. I co, chciałbyś jakiegoś złapać? - zaśmiał się.



Zobacz profil autora

25 Re: Jarmark Walentynkowy - PLAC on Pią 28 Sie 2015, 17:52

- Eee, no  wiem czy to dla mnie. Chyba nie powinienem się narażać - stwierdził - no ale moja znajoma się na to nieźle napaliła. No i ten były policjant. No wiesz, ten co ma monopolowy? 
Wzruszył ramionami. 
- Może będzie jakaś grubsza akcja... byle z dala od mojej stacji.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach