Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Przyczepa Lali

Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 17, 18, 19

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 19 z 19]

1 Przyczepa Lali on Sob 02 Sie 2014, 15:07

First topic message reminder :

Już z daleka widać, do kogo owa przyczepa należy - w oknach stoją kolorowe dekoracje (z jednego macha nawet zabawkowy Mikołaj), a aktualnie całość jest obwieszona świątecznymi lampkami. Przechodząc przez próg, trzeba się przebić przez kiczowate, wiszące koraliki, które robią mnóstwo hałasu.
Wchodzi się prosto do salonu, którego głównym punktem jest kanapa w zebrowy wzór. Na przeciwko niej stoi stolik, który obwalony jest naczyniami, świeczkami, papierami i mnóstwem innych pierdół. W rogu, nieco na prawo, stoi maleńkie biurko, na którym leży lampka i laptop. Na lewo, tuż obok łazienki, znajduje się mini-kuchnia, w której skład wchodzi mała lodówka (do której jest poprzyczepiane mnóstwo kolorowych magnesów i kartek z jakimiś notatkami), kuchenka oraz dodatkowy kredens, na którym stoi ekspres do kawy i toster.
Zaraz na lewo znajduje się łazienka, w której ledwo mieści się toaleta, prysznic oraz umywalką z toaletką, która ugina się pod ciężarem kosmetyków. Na lustrze poprzyczepiane są zdjęcia idoli nastolatek z gołymi klatami.
Skręcając w prawo od wejścia, wchodzi się do sypialni, której punktem centralnym jest łóżko. Przy ścianie jest zabudowana szafa, która praktycznie pęka w szwach. Na podłodze rozłożony jest puchaty dywan, na którym porozwalane są różne części garderoby.



Ostatnio zmieniony przez Lola Martinez dnia Sro 17 Wrz 2014, 08:08, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

451 Re: Przyczepa Lali on Czw 11 Gru 2014, 20:50

Dała się przytulić Gabrielle i nawet schowała nos w jej ramieniu. Ale tylko na chwilę. Trochę dłuższą chwilę.
Obróciła się do szeryfa i uśmiechnęła się do niego przez łzy.
-Mam nadzieję, że da się coś uratować... Jest tam z pół tony ubrań!-zaśmiała się przez łzy i wytarła oczy przegubami.
I Jonathan akurat odwrócił się w stronę osoby, która... cóż, pocieszała równie skutecznie jak on sam... A przynajmniej tak wnioskuje autorka z obserwacji, o!
Wzięła do siebie swoją małą kuleczkę.
-I co? Zostaliśmy bez dachu!-powiedziała do niego, dając mu buziaka w główkę.-No, chyba... pójdziemy do twojego pana, co? Chyba się nie pogniewa, nie?



Zobacz profil autora

452 Re: Przyczepa Lali on Czw 11 Gru 2014, 21:45

Niedługo po telefonie szeryfa, na osiedlu zjawił się wóz strażaków, którzy mieli zająć się rozwaloną przyczepą. Nie pozostało nic, jak tylko się ewakuować. 
Szeryf zaproponował, żeby Lola wzięła ewentualny dzień wolny by ogarnąć swoje graty, Cooper zaś zaproponował, ze ją dowiezie. Tak samo Gabrielle.
Jonathan dostał zaś nie propozycję, a smycz. A na jej końcu Fifi.
Desz powoli przestał padać...

/ZT WSZYSCY

Zobacz profil autora

453 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 17:13

/droga do old whiskey - apache road

Lola coraz mniej z tego rozumiała. Ściągnęła brwi i spojrzała na Skittlesa z niemalże rozkazem powiedzenia jej, co on też planuje. Ten jednak milczał. I na nią wcale nie patrzył.
Gdyby chciał ją zabić to chyba w końcu zacząłby rzucać epitetami? Albo wrzuciłby ją do bagażnika? Albo... nie jechałby do Old Whiskey... a potem nie skręciłby na osiedle przyczep... co nie?
Coś tu było mocno nie tak.
-...co ty robisz?-zapytała w końcu, zaskoczona.



Zobacz profil autora

454 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 18:49

- Wysiadaj. - mruknął jedynie, nawet na nią nie patrząc. Nie wiedział co sobie wyobrażała i nie chciał tracić czasu na jakieś bzdurne domysły.
- No już. - ponaglił ją, zniecierpliwiony.



Zobacz profil autora

455 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 18:56

Lola się nie poruszyła, wpatrując się w niego dalej z tą samą emocją.
-Serio?-zapytała, rozkładając ręce w jakiejś dziwnej bezsilności i niezrozumieniu.-Przyjechałeś żeby odwieźć mnie pod... szczątki domu?-zapytała z niedowierzaniem.
No bo - halo! - nie czytała mu w myślach, skąd miała wiedzieć jakie ma prawdziwe motywy, co? Była przekonana, że Skittles chce ją wkopać w ziemię! Albo chociaż zrobi jej awanturę! A on tak... nic?
Zmarszczyła czoło.
Dlaczego on tak nic? Zaraz. Duck mówił, że nie widział ojca koło roku, tak?
Zacisnęła usta.
-On nie lubi zielonego.-mruknęła, łapiąc za klamkę.



Zobacz profil autora

456 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 18:57

- Wypierdalaj! - krzyknął tym razem. - Wypierdalaj, bo zaraz sam cię stąd wykopię!



Zobacz profil autora

457 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 19:00

Była wściekła. To nie jej wina, że był chujowym ojcem. Nie jej wina, że stwierdził, iż to jest najlepsza opcja. I to nie jej wina, że nie wiedział, iż jego syn nie lubi zielonego!
Szarpnęła za klamkę i wysiadła bez słowa. Trzasnęła drzwiczkami. Najmocniej jak potrafiła.



Zobacz profil autora

458 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 19:18

...a Skittles odjechał.
zt



Zobacz profil autora

459 Re: Przyczepa Lali on Czw 01 Sty 2015, 19:47

Wpatrywała się w kierowcę ze złością. Gdy odjechał, zacisnęła palce w pięści i wrzasnęła głośno, kopiąc ziemię. Nienawidziła go! Do bólu!
Po tym wybuchu zebrała się i poszła do domu. Tego drugiego.

/zt



Zobacz profil autora

460 Re: Przyczepa Lali on Nie 03 Maj 2015, 17:59

17.08.2013, popołudnie


Wiało, grzmiało, apokalipsa! Drzewa targane przez wichurę, piasek i żwir wirujące w powietrzu, krowy unoszące się nad pastwiskami!
Huragan doszedł nad osiedle przyczep. A tam już nikt nie mógł poradzić na jego niszczycielską moc!
Przyczepa Loli zaczęła się chwiać, aż w końcu się przewróciła z hukiem. Wszystkie szyby rozbiły się w drobny mak, a jedna z blaszanych ścian wygięła się na tyle, by zdecydowanie zmniejszyć metraż lokalu.
Już w niej nikt nie zamieszka.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 19 z 19]

Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 17, 18, 19

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach