Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Dom Autumn

Idź do strony : 1, 2, 3 ... 17 ... 34  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 34]

1 Dom Autumn on Pon 11 Sie 2014, 00:03

Dom jest niewielki, wybudowany z gotowych materiałów. Ściany są wypełnione gąbką lub styropianem, nie ma tu mowy o porządnej izolacji. Dach często przecieka, w czasie upałów wewnątrz nie da się wytrzymać, a klimatyzacja działa wątpliwie. Podczas chłodniejszych dni robi się naprawdę zimno i trzeba ratować się piecykiem elektrycznym.
Budynek ma tylko jedno piętro. Wewnątrz znajduje się kuchnia i łazienka oraz dwa średniej wielkości pokoje. Dom jest pomalowany na piaskowy kolor.
Na podwórku znajduje się podjazd.

Zobacz profil autora

2 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 09:49

/nieczynna stacja benzynowa

Droga nie była specjalnie długa, a Jesień jechała z przodu, skoro w teorii prowadziła. W końcu podjechali pod jeden z prawie identycznych domków i zgasili maszyny. W końcu - i tak było ciemno, teraz przeglądu nie zrobią. A już na pewno nie taki, który by przydał się motocyklowi.
Podeszła do drzwi i otwarła je, wchodząc przodem.

Zobacz profil autora

3 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 09:59

---> Nieczynna stacja

Wszedłem za nią rozglądając się nieco po pomieszczeniu, nic szczególnego dom jak każdy, może czyściej niż u mnie. Ooo zdecydowanie lepiej.
- Więc tu mieszka pani jesień - pokiwałem z uznaniem głową - mogę z łazienki skorzystać? Muszę obmyć ten obity ryj - skrzywiłem się lekko tak szczęka bolała ale jeszcze byłą sprawna , więc niech się Autumn nie martwi.
- Czemu chcesz zostać świętą?



Zobacz profil autora

4 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 10:05

Na pewno o wiele czyściej, pewnie jakieś babskie pierdoły stały na szafkach czy wisiały na ścianach.
- Jasne, te drzwi bez okienka. - wskazała przed siebie, a sama ściągnęła gorset (wątpiła, że Maro by sobie z nim poradził).
- Potrzebujesz wody utlenionej? - w sumie nie wiedziała jak bardzo był obity, ale zawsze może jakiś plasterek nakleić i pocałować, żeby mniej bolało, prawda?
- Długa historia. - wzruszyła ramionami. - Zawsze to ktoś, do kogo mogę zwrócić się w trakcie problemów. A ty? Jak się tu znalazłeś?




Zobacz profil autora

5 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 10:13

- Nie nie potrzebna, wystarczy okład z młodego ciała - skierowałem się do łazienki przemyłem twarz zimną wodą, wycisnąłem z pół tubki pasty do ust, pieniłem przy tym jak wściekły pies, potem szybki prysznic i byłem gotowy. Byłem wieprzem no ale po co miałem śmierdzieć jak wieprz. Naciągnąłem same portki chociaż nie wiem po co i wyszedłem do Autumn. Podszedłem do niej bardzo blisko, objąłem ją w pasie przyciskając mocno do siebie.
- To opowiedz swoją historie, a ja ci opowiem swoją - rzuciłem, po czym bez najmniejszego wstydu pocałowałem dziewczynę.



Zobacz profil autora

6 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 10:22

Uniosła brew, rozbawiona, słysząc jego komentarz. Ale skoro wystarczy.. I tak pewnie do jutra opuchnie i będzie wyglądał jak ofiara wypadku. Cóż. Wtedy wyciągnie z zamrażarki trochę lodu.
- Może później, raczej nie zrobi odpowiedniego nastroju. - wymigała się i najpierw przesunęła dłońmi po jego torsie, a potem jedną dłoń zatrzymała na jego karku i przytrzymała go przy sobie chwile.
- Sypialnia czy masz jakiś inny pomysł?




Zobacz profil autora

7 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 10:30

- Dobrze - szepnąłem nie przestawiając jej całować coraz bardziej energicznie, dłonie zacisnąłem na jej krągłym tyłku i uniosłem całą do góry.
- To twój dom - przycisnąłem ją do ściany, och widać było że miałem sumaka na tą małą, ona zapewne za chwile to też poczuje, jedna dłoń wsunęła się pod jej ciasną bluzkę, chciałem dotrzeć do tego na co wlepiałem się przez ostatnie kilkanaście godzin.
- Gdzie masz łóżko - rzuciłem, po czym szybkim ruchem ściągnąłem jej bluzkę, a po chwili dobierałem się już do jej szortów.



Zobacz profil autora

8 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 10:39

Objęła go udami i uśmiechnęła się, gdy przycisnął ją do ściany. Przesunęła dłońmi po jego barkach.
- Naprzeciwko łazienki. - nie dała mu się jeszcze tak łatwo rozebrać, pocałowała go łapczywie i objęła ręką za kark, gdy pewnie zaniósł ją do łóżka.




Zobacz profil autora

9 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 10:59

Ponownie mogła poczuć moje dłonie na swoich pośladkach, och było co ściskać uniosłem ją do góry i zaniosłem do sypialni, stanąłem nad łóżkiem przerwałem pocałunek i pchnąłem ją na łóżko, nie będzie to romantyczne pieszczenie, a zdrowe pieprzenie. Chwilę patrzyłem na dziewczynę z rozwianymi włosami. Ona była naprawdę ładna i już wcale nie chodziło tylko o jej cycki. No dobra chodziło. No to czas na okład z młodych dorodnych piersi, moja twarz po chwile zatopiła się właśnie w nich. Pieszcząc swoją obolałą szczęką, ale kto by się tym teraz martwił tym, chciała nie chciała jej górna garderoba powędrowała na podłodze. Po chwili małą sięgnęła do szuflady szafki nocnej wręczając mi gumkę, och świat jest piękny, truskawka, szybko poradziła sobie z moim rozporkiem, i całą resztą. Garderoba porozrzucana na podłodze.
- Oooo co my tu mamy... - mruknąłem cicho widząc ozdoby tu i ówdzie. Potem zabraliśmy się za robotę, na górze na dole kilka fikołków, nogi na ramionach pod ramionami, na plecach. Aż w końcu opadliśmy zdyszani na zmiętą pościel.



Zobacz profil autora

10 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:03

- Przeglądu motocykla i tak ci nie odpuszczę. - poinformowała go w końcu, gdy już leżeli, zgrzani na pościeli. Na dworze i w domu nie było za ciepło, ale jak na razie Autumn było gorąco. Spojrzała na Maro i nie zamierzała przepraszać za podrapane plecy i ślad zębów na szyi.
- To co z tą twoją historią? - obróciła się na bok, żeby go lepiej widzieć.




Zobacz profil autora

11 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:15

Uśmiechnąłem się gdy wspomniała o przeglądzie. Pierwszy etap miałem za sobą i zgodnie z prawami ekonomi poznałem potrzeby klienta. Nie przeszkadzały mi podrapane plecy czy szyja i tak gębę mocniej obitą.
- Moja historia, odkąd ponad dwudziestu lat robię dla Sue, zna mnie jak łysego konia, co za ironia nie - pogłaskałem się po łysej glacy, potem wsunąłem dłonie pod głowę wpatrując się w sufit.
- Matka mi zmarła gdy jeszcze nie mówiłem jeszcze "lolelkoster", ojca zastrzelili ludzie Buendii, ale nie żałuję skurwysyna, handlował z nimi prochami to się doigrał, mieszkałem u wuja a potem uciekłem z kilkoma chłopakami przez granice tutaj i dłubię w warsztacie. A wieczorami jeżdżę z chłopakami, piję piwo. Od tak to wygląda. Ah i kurwa nie nawiedzę, ale to nienawidzę psów, w każdej postaci, nawet jebanego yorka, a kończąc na McConnorze! - przekręciłem głowę patrząc na twarz dziewczyny.
- A twoja?



Zobacz profil autora

12 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:21

Słuchała go uważnie i doszła do wniosku, że pewnie jego też jako dzieciak widziała, jak przejeżdżał przez jej wieś. Śmieszna sprawa, w sumie, patrząc na to jak skończyli.
- Mieszkałam w jednej w wsi naokoło OW, widzialam was często za dzieciaka i zawsze mi się to podobało.. Więc jak miałam możliwość to zwiałam tutaj i próbuję się wkręcić.. Tak w dużym skrócie. - uśmiechnęła się lekko. Pominęła całkowicie sprawę jej ojca i tego, dlaczego uciekła od siebie.




Zobacz profil autora

13 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:34

- Mówiłaś że popsuje nastrój? Ktoś kto latami wlepiał się we mnie jak jeżdżę motocyklem... wcale nie psuje mi nastroju, wręcz poprawia - uśmiechnąłem się lekko - tylko cholera kiedyś ładniejszy byłem.
- Nie masz planów, chcesz całe życie stać za barem w Viva? - zapytałem nawet szczerze.
- Wiesz mi ten cały syf się podoba, nie znam i nie chce mieć innego życia. Ale ty młoda jesteś masz jeszcze czas coś zrobić niż tkwić tutaj.



Zobacz profil autora

14 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:38

- Ominęłam tą psującą część. - wzruszyła lekko ramionami. Obróciła się na plecy i wpatrzyla w bialy sufit.
- Chciałabym kiedyś jeździć z wami.. normalnie. A nie, że jestem tylko popychadłem za barem. - przyznała. Bo na razie tak ją traktowano. Przynieś, wynieś, pozamiataj, wyjdź bo dorośli rozmawiają. Ledwo jej się udalo załapać na przyprowadzenie Sugar z powrotem, bo nie było komu innemu tego zlecić. A teraz i tak nie żyła, choć nie z jej winy.
- Żeby kiedyś Sue przestał marudzić, że lepiej bym sie sprawdziła w Rosie.




Zobacz profil autora

15 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:50

- Nie chcesz to nie mów, ale gdybyś się namyśliła, śmiało możesz walić, jestem lepszym słuchaczem niż mówcą - rzuciłem, potem głęboko westchnąłem po jej kolejnych słowach.
- Wiesz Sue jest jaki jest, ma w tym swój interes, pewnie widzi w tobie potencjał - puściłem do niej oczko.
- Ja mu nie powiem że masz ogromny - roześmiałem się na głos - no i te twoje walory są nooo...
- No i nie wiem jak by inni zareagowali na kobietę w gangu, ja jestem na tak... ale chyba nie masz zamiaru przelecieć całego?



Zobacz profil autora

16 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 11:56

- Ojciec nas bił. I mnie i matke. Probowalam nas obie z tego wyciagnac, ale.. no jej juz sie nie dalo - wzruszyla lekko ramionami. - byl wsciekly jak ucieklam. Wie, ze tu jestem i pewnie w koncu wpadnie mnie odwiedzic.. - skrzywila sie. - Czy raczej moje pieniądze... - naciągnęła na siebie kołdrę.
- Nie, jestes pierwszy. - roześmiała się. - Ale ograniczac tez sie nie zamierzam. - zey sobie czegos nie wyobrazal!




Zobacz profil autora

17 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 12:11

- Widzisz to jesteśmy podobni ale nie wyobrażaj sobie - trochę się zacząłem przekomarzać. Nie nie, nie zamierzałem się w niej zakochać.
- Sam widzisz że Sue ma nosa do interesów i widzi cię w innym miejscu - uśmiechnąłem się przekornie, po czym podniosłem się z łóżka.
- Muszę iść - spojrzałem przez okno, świtało - śniadanie zjem kiedy indziej i se nie wyobrażam nic, po prostu potrzebny był mi okład z młodych cycek.
Zacząłem powoli się ubierać powiedziałem w sumie wszystko zgodnie z prawdą.
- Mała... było wyśmienicie, miłego dnia - rzuciłem, po czym wyszedłem z mieszkania. Nie całowałem jej w czółko czy tam w usta, na cholerę takie gówna. Jeszcze faktycznie się zakocham.
Po chwili mała mogła usłyszeć ryk oddalającego się ducha.

ZT



Zobacz profil autora

18 Re: Dom Autumn on Czw 21 Sie 2014, 13:26

Pożegnała się z nim i ogarneła, zjadła coś i pewnie przespała się trochę. Potem gdzieś wyszłą.

zt




Zobacz profil autora

19 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 22:36

<-z Chaco Taco
Delshay przez cała drogę upierał się, żeby to on odprowadził Autumn pod jej dom. W końcu to on był mężczyzną i wypadało. Gdy tylko prowadzony przez dziewczynę dotarł mógł spokojnie odhaczyć to zadanie w swoim dzienniczku.
-Teraz już możesz bezpiecznie wejść do domu. - Wyszczerzył zęby wskazując ręką dom dziewczyny.

Zobacz profil autora

20 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 22:41

W końcu się zgodziła, choć protestowała całkiem długo.
Wsadziła klucz w drzwi i oparła się o nie plecami, patrząc na Indianina.
- Nie wpadniesz? - zapytała. - Do przyczep daleko, a tu.. jest kanapa. - i moje łóżko.




Zobacz profil autora

21 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 22:43

-Skoro nalegasz - uśmiech sam pojawił się na jego twarzy. Lepsza kanapa w domu, niż łóżko w przyczepie. W sumie to prycza, a nie łóżko. No cóż, los się uśmiechnął. Delshay stanął przy drzwiach i gestem przepuścił pierwszą właścicielkę posiadłości.



Zobacz profil autora

22 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 22:52

Obróciła się na pięcie i weszła do domu, rzucajac kluczyki pewnie na jakis stołek. Sciągnęla czerwoną skórzaną kurtkę i przeszła wgłąb domu.
- Napijesz się czegoś jeszcze? - zapytała z kuchni.




Zobacz profil autora

23 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 23:01

-Chcesz, żebym był całkowicie nieświadomy, a jutro dręczony przez potworny ból głowy? - Zapytał oskarżająco.
-Poproszę piwo.



Zobacz profil autora

24 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 23:06

- Zawsze możemy zapalić zamiast pić? - obróciła się jeszcze, bo juz pochylała się nad półką w lodówce, z której chciała wyciągnąć piwo. Wyciągnęła jednak dwa i postawiła je na blacie, butem zamykając lodówkę. Otwarła je i podeszła do Dela.
- Siadaj. - wskazała głową kanapę i sama też klapnęła.




Zobacz profil autora

25 Re: Dom Autumn on Pią 29 Sie 2014, 23:10

Usiadł grzecznie. Póki co. Chwycił za piwo, ale potem natychmiast odłożył butelkę i wyciągnął paczkę fajek.
-Poczęstujesz się? - Zaproponował wyciągając rękę z papierosami w jej stronę. Zapowiadała się ciekawa noc.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 34]

Idź do strony : 1, 2, 3 ... 17 ... 34  Next

Similar topics

-

» Pokój Anastasji i Lucindy

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach