Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

AKTUALNOŚCI OWWWR

Idź do strony : Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

1 AKTUALNOŚCI OWWWR on Pon 11 Sie 2014, 12:04

First topic message reminder :

Krótkie wiadomości nadawane ze stacji radiowej.
Dzięki nim usłyszysz o aktualnych wydarzeniach w mieście.

Zobacz profil autora

26 Re: AKTUALNOŚCI OWWWR on Sob 27 Cze 2015, 14:49

▬ 20.09.2013 r.

Dzieeeń dobry, Old Whiskey!
Mam nadzieję, że mimo tak wczesnej pory, jednak jest dość sporo osób na nogach, rozbudzonych i niechętnych do porządków domowych czy obowiązków zawodowych, huh? Nie ma co się martwić, mnie też zazwyczaj się nie chce. No ale... mus to mus, prawda? To chociaż na miłe rozpoczęcie dnia zaproponuję wam nagranie, które - jak stwierdziłem ostatnio - jest z tygodniowej serii fascynacją Madonny, ale kto wie jak to będzie!
Miles Away

Powiedziałbym, że nie musicie się martwić pogodą. Może i chłodno jest nieco, ale najważniejsze, że nie ma chmur, nie ma się co martwić zatem o burze w jakiejkolwiek postaci. Zwłaszcza, że jak poprzednio mówiłem, kilka z nich ostatnio odwiedziło nasze niewielkie miasteczko. Cieszmy się tym, że dzień zaczyna się ładnie, bo nie będę przepowiadał, jak będzie później. Zazwyczaj pogodynki kłamią, a tego nie chciałbym robić.
Jeśli jednak tak czyste niebo będzie utrzymywać się do późnej nocy to warto się przejechać. Tym bardziej, jeśli jesteście w posiadaniu teleskopa, aby móc zajrzeć w nieboskłon i odkryć nowe gwiazdy. Co prawda, nie będzie to teleskop Hubble'a, dzięki któremu można odkryć znacznie więcej, a cięcia budżetowe sprawiły, że trzeba było nieco zmodyfikować podczas projektowania całe urządzenie, ale i tak fascynacja jest, prawda? Jeśli się odkryje nową gwiazdę to kto wie, może nazwą waszym imieniem? Warto by spróbować. Dobry pomysł na randkę, naprawdę. I nie trzeba się obawiać, że jakieś Komisje i Kongresy będą chciały przerwać projekt. Po prostu zmniejszyła się średnica w przypadku Hubble'a, podczas kiedy tworzony był prototyp, jak dobrze pamiętam.

Pozwolę sobie sprywatyzować odrobinę audycję. Nie wiecie, jak miłym uczuciem jest otrzymanie listu po pierwszej audycji. Zostałem pochwalony za przeprowadzenie tak udanej, co mnie cieszy, naprawdę. Od razu milej na sercu się robi człowiekowi. W każdym razie - dzięki, SF. Mam nadzieję, że kolejne audycje ciebie również nie zawiodą. Pozwolę więc zadedykować na koniec, dla zdobytej fanki, kolejne nagranie Madonny.
Mówił dla was Jools Reynolds, jeszcze przez najbliższy tydzień świeży radiowiec.
Let it will be

Zobacz profil autora

27 Re: AKTUALNOŚCI OWWWR on Sro 01 Lip 2015, 16:29

▬ 23.09.2013 r.

Dzieeeń dobry, Old Whiskey!
Od razu uprzedzam, że dzisiaj mogę powiedzieć znacznie więcej niż sam przypuszczałem, co nie znaczy, że mi się to w ogóle nie podoba. Tylko żeby był ten ład i porządek w wypowiedzi, to zacznę od podstawowych, banalnych wręcz informacji. O ile się nie mylę, to mamy dzisiaj 23 września, co oznacza, że właśnie zaczęła się jesień. Jak mówiłem - o ile się nie mylę, bo każdemu zdarza się pomylić daty, rzecz jasna. Gorzej, jeśli te daty dotyczą rocznic i urodzin bliskich nam osób. Wtedy może być, no, nieciekawie, na pewno! Wiem o tym z doświadczenia. Lepiej zapisywać.
Przerwijmy audycję na potrzebę posłuchania muzyki.
Madonna, Dress you up

Poza tym, można stwierdzić, jak tak człowiek spojrzy przez okno, że pogoda się zmienia, ale nadal można cieszyć się jednym. Nie grozi na ten moment żadna burza, o czym zostalibyście poinformowani albo byście sami zauważyli. Zależy kto jaki jest spostrzegawczy, no nie?
Trochę dedykacji się pojawiło. Ba, musiałem sprawdzić czy czasem to nie jest czternasty luty, bo zazwyczaj wtedy ludzie posyłają pocztówki, prezenty, bukiety, wyniki badań potwierdzające ciąże czy inne choroby oraz dedykują piosenki. Naprawdę, do wyboru, do koloru i od gustu się wybierze.
Pierwszą dedykacją jest od Betty Jou dla... Sue Bakera. Doprawdy krótkie nagranie, ale czy nie jest wesołe? Zwłaszcza, że teraz gdzieniegdzie zamiast zieleni będziemy mieć różne odcienie czerwieni i brązu. Zresztą, dzieciaki, możecie być ucieszone. Ponoć Kermit to śpiewał.
Green song

Dobrze jest widzieć, kiedy między szefem a jego podwładnymi jest naprawdę przyjacielska więź. Człowiek chociaż wtedy czuje się pewniej w swoim miejscu pracy. Mówię to nie tylko dlatego, że nasz szeryf McConnor przysłał dedykację. Lepiej żyć w zgodzie, no nie? Poza tym, nie wiem jak można sobie odmówić Johnny'ego Casha.
Cash, Wanted Man

Dodam jeszcze od siebie, że warto niekiedy poczytać gazetę czy przejrzeć wiadomości na stronach internetowych, które nie traktują tylko o rozrywkach. Ile można? Sami sobie przecież zorganizujemy zabawę, przynajmniej ja. Wracając, kolejna ciekawostka, która na pewno większości jest znana. W teleskopie Hubble'a najważniejsze jest zwierciadło, zawierające przy tym systemy optyczne. Trzeba było je zaprojektować pod nie, żeby sprzyjały wszelakim warunkom, jakie można było napotkać, a chyba lepiej na zaś o tym pamiętać niż po czasie, prawda? Nie będę mówić do jakiego spectrum i co, bo to już nie będzie ciekawostka a monolog, którym mogę znużyć. Czego nie chcę.
Kolejną dedykacją jest od Galla Anonima, wbrew pozorom nie tego, co wszyscy sobie myślicie... albo i nie. Niemniej, dopisek do dedykacji brzmi mniej więcej tak: "Piosenka dla przyjaciółki w podzięce za to, ze nie wywaliłaś mnie za bruk jak mogłaś (aż dwa razy)! Tylko najpierw muszę kupić parasol.".
Jak mówiłem - lepiej pomagać niż rzucać kłody pod nogi. Zwłaszcza, że co sprytniejsi to mogą to wykorzystać, ale jeśli chodzi o parasol... być może się przyda. Zatem leci odpowiednie nagranie.
Rihanna, Umbrella

Przyznajcie. Nikt się tego nie spodziewał. Ja na pewno.
No spójrzcie, kolejny anonim. Może dobrze byłoby spisywać, ilu ich mamy, żeby potem odnaleźć? Wszak, Old Whiskey to nie jest duże miasteczko, nie? Kolejny anonim dedykuje to słodkiemu sąsiadowi, z treścią: Nie wiem jak masz na imię piękny Indianinie, ale pozdrowienia dla ciebie i twojej klatki piersiowej!
No cóż. Jedni leczą myślą i słowem, drudzy - czynem i ciałem. Co lepsze?
Carly Rae Jepsen, Call me maybe

Następnym razem polecałbym numer. No albo zostawcie w radiostacji to poinformuję któregoś szczęśliwa, że może odebrać. I na pewno będzie zagadka, by zweryfikować czy nie jesteś botem, jak to często czytamy w internecie.
Przedostatnią dedykacją, ale ostatnią od chętnych słuchających radio jest jedna z lepszych piosenek. Przynajmniej dla mnie, dobra na podróż. No i jak ktoś ma swoją ulubienicę. Jak J.B., dzięki któremu możecie posłuchać...
Modern Talking, Cheri, Cheri Lady

I jestem pewien, że jeśli chodzi o Modern Talking czy też Europe, to w przypadku tego pierwszego i nagrania, które dosłownie przed chwilą się skończyło - część tekstu piosenki brzmi mniej więcej "nanana". Wiem, bo też tak robię. A nie, to dotyczyło You're my heart, you're my soul, ale na to samo wychodzi, nie?
Jeśli chodzi o dedykacje, które zostały podesłane - to już wszystko. Ja jedynie napomknę o trzech sprawach. Listach, które otrzymałem i wczorajszym kursie, i... małej niespodziance, ale to na końcu.
Najpierw chciałbym podziękować Birdie, której list z pewnością wywieszę u siebie, bo był cudowny, ale treści wam nie zdradzę. W końcu prywatna korespondencja. Dodam jedynie od siebie, że uwielbiam kosmos, bo jest nieskończony, nie powiem jak co, bo wszyscy o tym wiemy. I jestem pewien, że jakbyś spytała rodziców, droga Birdie, o gwiazdę, to by wskazali dość szybko. Ciebie. Teleskop niedawno zamówiłem. Mam tylko nadzieję, że za list zwrotny Twoi rodzice nie będą źli.
Z kolei... Droga SF. Jeśli mój głos relaksuje to nic tylko przybiję sobie piątkę w niemałym zadowoleniu, że jednak jest dobrze. Cieszy mnie to, serio. Zwłaszcza, jeśli zmieniłaś składankę relaksującą na taneczną, ale to świetna sprawa. Jak nie skorzystać, kiedy jest się pięknym, młodym i pełnym życia? No, niby trudne jest, żeby doświadczać kosmos, ale dla chcącego nic trudnego, prawda?
Już bardziej prywatne odpowiedzi, możecie znaleźć tam gdzie zostawiłyście swoje listy, moje drogie.

Dzięki Gabrielle Ramirez nie tylko ja będę mógł się czuć pewniej i chudziej. I bardziej zmęczony. Może to zabrzmi jak oskarżenie, może nawet jak groźba, ale wiem chociaż do kogo pisać zażalenie, jeśli przez następne dni nie wstanę z łóżka. Jedyne, co mogę zadedykować i z czym teraz będą mi się kojarzyć treningi - zaraz usłyszysz. Ale dzięki.
Survior, Eye of the Tiger

Ostatnie, co chcę powiedzieć jest lekką informacją o tym, że możecie spodziewać się w przyszłym miesiącu zabawy, na farmie państwa McGyver. Właściciel postanowił zrobić otwartą imprezę, na którą wszyscy są zaproszeni. Więcej informacji będzie niedługo, teraz tylko powiem, że możecie szykować się na Park Jurajski. Nieziemska sprawa.
Po długim, być może nieco męczącym dla was, bo nie dla mnie, wywodzie kończę. Do usłyszenia.
Mówił dla was (i to dość długo!) Jools Reynolds.

Zobacz profil autora

28 Re: AKTUALNOŚCI OWWWR on Pią 03 Lip 2015, 23:23

▬ 24.09.2013 r.

Dobry wieczór. No, chyba że jesteście osobami, które uznają nowy cykl godzin od razu za nowy dzień, a nie od przebudzenia to dzień dobry Old Whiskey, mieszkańcy niewielkiego miasteczka.
Noc zapowiada się spokojnie. Zwłaszcza, kiedy już się zamknę. Moja obecność mogłaby się wydawać dziwna, w rzeczy samej - tak jest. Nie zmienia to jednak faktu, że im więcej jestem, tym częściej dedykacje możecie przesyłać, aby poszły w ruch. W to nie wątpmy.
A skoro mamy już tak gwieździste i całkiem zachwycające niebo, to nie lepiej skorzystać z tego, jak się prezentuje i jechać całą noc z uchylonym dachem? O ile jest szansa, bo tak... to warto się zatrzymać. Przy okazji zanucić sobie:
Coldplay, Yellow

Akurat teraz, kiedy jest tak spokojnie, nie będę was męczyć tym, jak zachwycający jest teleskop Hubble'a i jak dobrze tańczy się do piosenek Madonny. Jako osoba często siedząca za kierownicą, mogę tylko podpowiedzieć, że nie ma lepszych podróży niż te, co mają miejsce nocą. Może jest i tajemniczo, i spokojnie, ale też... nie oszukujmy się, że intymnie. Zwłaszcza, jak jedziemy z osobą, która jest dla nas bliska.
Wtedy można by powiedzieć, że dzieje się magia. W jakimkolwiek znaczeniu tego słowa, a nie będę mówić na głos, o co chodzi, bo nie wiem czy czasem są nieletni słuchacze.
A jeśli już pozostajemy przy gwieździstym niebie, to chociaż w towarzystwie:
OneRepublic - Counting Stars

Zależy, co wy chcecie robić, ale ja? Polecam po prostu siedzenie po nocach. Zwłaszcza, jeśli wszystko prezentuje się perfekcyjnie.
Mówił dla was Jools Reynolds, natchniony magią nocy.

Zobacz profil autora

29 Re: AKTUALNOŚCI OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 23:25

7.10.2013 r. | Jools, Consuela, Noah

C: Możemy na początek puścić Bonkers? Zaczniemy tak o, z pierdolnięciem.
J: Dzień dobry, Old Whiskey!
Bo chyba nie dobry wieczór, jeszcze nie! Przez cały tydzień utrzymywała się taka sama pogoda, więc nie można narzekać na to, że jest aż tak źle. Może nieco chłodniej, ale cieszmy się, że nadal na plusie. Zdziwiłbym się widokiem ośnieżonej pustyni, ale na pewno już dawno byłbym na kuligu. Nie ma jednak czego się obawiać. Globalne ocieplenie nie szarżuje na tyle, byśmy mieli zaraz przygotowywać się w nie wiadomo co, ale!  Mam gościa, niespodziewanego nawet dla mnie, którego usłyszycie zaraz po wysłuchaniu...

Dizzee Rascal, Bonkers
C: Cześć! Dziękuję Jools za to specjalne zaproszenie do studia, ale chciałabym od razu sprostować, że tym razem audycja prowadzona przez reprezentantów obu płci raczej nie zakończy się podejrzany pojękiwaniem, gdyż za mikrofonem siedzi Consuela, a nie Baby Jane! /śmiech/ Palca sobie nie dam uciąć, ale podobno takie akcje kończą się źle, dlatego pozostańmy może profesjonalni... Back, Mozart, Chopin, Vivaldi... w historii muzyki przewinęła się niezliczona ilość osobników wybitnych. Takich, których muzyka okazała się być ponadczasowa. Dlatego też dzisiaj... Walić dobrą muzykę! Pierdol wszystko czas na disko! Łuuuu!
Steve Aoki, Boneless
J: Co prawda to nie jest disco, do którego się przyzwyczailiśmy, bo jednak ma inne brzmienie, ale że ja się różnię o jedno pokolenie od Consueli to nie ma co mówić. Jakie lata, takie disco, no nie? Tym bardziej pozwolę sobie zanucić, że dla ciebie, Consuela, to the prime time of your life, no nie? A co za tym idzie - niech poleci...
Daft Punk, The Prime Time of Your Life
C: Teraz ja mówię! A więc, khem khem... jako, że okazało się iż mój przyjaciel akt urodzenia miał wyryty na glinianej tabliczce, o czym szczerze mówiąc nie wiedziałam, gdyż może tego nie widzicie, ale dobra dupa z niego jest... swoją drogą czego używasz Jools, że masz taką cerę? Czemu nie masz jeszcze tylu zmarszczek? Nawet ja mam, o tutaj ...taka mi się robi, podobno od myślenia, z resztą nie ważne! Specjalnie dla ciebie Jools, hit twojej młodości! The Beatles! Oczywiście wzbogacony o odpowiednie 'umcy umcy', hehehe...
The Beatles - And I Love Her (Allure Remix)
J: No tak, tak. Wyszło teraz na to, że jestem wampirem czy korzystam z jakichś kremów odmładzających lub stopujących pojawianie się zmarszczek, ale nie ma co się obawiać. Życia dodaje radość i optymizm oraz dobra zabawa. Taka recepta jest najlepsza, no i niby zdrowa dieta, ale jakbyśmy mieli na tym bazować to byłoby źle. Nie najadłbym się, ani trochę. Wracając, pozwolę sobie sprywatyzować, póki Consuela ogarnia wszystkie przyciski tutaj... Boże, tylko nic nie ruszaj... Kolejny list od SF. Nawet nie wiesz jak mnie to cieszy, że znowu widzę wiadomość od ciebie, naprawdę! I czemu lepiej, że nie rozpoznałaś? Aż tak źle nie wyglądam. Zgódź się, Consuela...  
C: Co?
J: Przyznam też, że możesz mnie spotkać na następnym kursie, z pierwszej pomocy bodaj. Muszę się nauczyć, zanim przyjdzie Halloween, na którym będę jako ratownik, eheheh. I wtedy mogę ci prywatnie odpowiedzieć na to, co napisałaś w liście, choć i tak dostaniesz odpowiedź. Zatem, dedykacja dla ciebie, SF...
Daft Punk, Something About Us
C: Widzę, że nasza audycja wchodzi w coraz to romantyczniejsze tony. W każdym razie, Jools, lubię cię stary, także pomogę ci trochę w wyrywaniu anonimów. A wiec... droga SF! Czy to skrót od sajens-fikszyn? Jeśli tak, to jaki film z tego gatunku lubisz najbardziej? Czyżby Park Juracki?
J: AŁA.
C: W każdym razie w imieniu Joolsa dedykuję ci piosenkę. Następnym razem postaraj się swoje sympatie okazywać bardziej fejs tu fejs, gdyż jak wiemy, wyszła na jaw prawda o wieku Reynoldsa... no i wiecie... nie, żebym coś sugerowała, ale nie wiadomo, kiedy go Bozia wezwie do siebie /śmiech/
J: No, no, dzięki.
C: Tak czy siak piosenka jest dla ciebie! No... chyba, że SF to skrót od 'spierdalaj frajerze', hueheuheu... Czy mogę klnąć na wizji, Jools? Nie mogę? Oł fak, szjeet, o kurwa, znowu to zrobiłam, jeban...
David Guetta, Sexy Chick
N:  Em, halo? To ja jestem na linii? To ja bym chciał spytać Consueli, kiedy pozmywa no i... ej, serio, Consuela, masz ładny, radiowy głos. Prawie się zakochałem, hehehe... he. No, tego. No ja chciałem tylko tak zapytać, czy ja mogę sobie zażyczyć piosenkę? Bo jak tak, o ja em, ja bym chciał coś o kosmosie. Może David Bowie? Hm... no to... pozdrawiam tez moją mamę. Kocham cię mamo.
C: Sam pozmywaj, ja teraz jestem didżejem, nie słyszysz?
David Bowie, Space Oddity (Munk Machine Remix)
J: Dzięki Consuela. Na pewno czuję się szczęśliwy z tego powodu, że narzuciłaś mi datę śmierci, może jednak do końca roku wytrwam? Dwa miesiące zostały. No dobra, trzy. Oby nie na zawał, bo tabletki biorę i to mi starczy, nie?
N: Hm, halo? Consuela? Pozmywałem i zakupy zrobiłem. Kupiłem ci tampony jak prosiłaś. No to ten, dzięki za piosenkę!
J: O mój Boże. Serio, kupiłeś tampony? Jezu, mnie było wstyd, jak musiałem chodzić. To było gorsze niż zakupienie gumek na pierwszy raz... Tak, Consuela, wiek temu też były gumki, nie musisz na mnie patrzeć, jakbym się rozpadał, dobrze wyglądam. No dobra, ale skoro już są tampony, sprzątasz to takie jedno, dobre zdanie, nie? Get a room, a teraz macie piosenkę, oboje.
Muse, Mercy
C: Omg, serio, Noah? Czemu mi robisz taką siarę? Naprawdę cała Ameryka (ohoho, zapędziła się chyba odrobinkę) musi wiedzieć, że kupiłeś mi tampony? No ja pierPIPIPIP. Tak jeszcze apropos tamponów.. znacię tę piosenkę? 'Maciek poczuł tampooon, czikiczikiczikiczikita'
J: Na pewno poznają po tej audycji.
C: Na zakończenie tej audycji posłuchajcie właśnie jej. Jeśli podobała się wam dzisiejsza audycja - piszcie do studia! Może usłyszycie mnie tutaj jeszcze nie raz ...no i może Jools mnie nie zabije.
J: Nie martwcie się. Jeśli będzie gość to was poinformuję albo zrobię niespodziankę. I nie bójcie się o zabicie Consueli, nie mam zamiaru tego robić... Chociaż... E, nie, nie zabijam, serio. Kończymy dzisiaj z innym akcentem i mam nadzieję, że ta audycja wam się podobała.
Mówił dla was Jools Reynolds, razem z Consuelą jako gościem radia OWWWR.

Daddy Yankee, Gasolina

Zobacz profil autora

30 Re: AKTUALNOŚCI OWWWR on Sro 15 Lip 2015, 19:07

▬ 11.10.2013 r.

Dzień dobry, Old Whiskey!
Dzisiejsza audycja do najdłuższych należeć nie będzie. Tym bardziej, że mamy wiele rzeczy do zrobienia. Pewnie każdy z was już to słyszał, ale przez ostatnie i następne dni zorganizowana jest zbiórka pieniędzy, które zostaną przeznaczone na budowę przedszkola. Czy to nie jest świetna informacja? Rodzice odpoczną, dzieci się poznają, więc nie trzeba będzie zamartwiać, że będą aspołeczne, a dorośli... wiadomo, będą mogli się zrelaksować. Dobrze wiemy, o co mi chodzi.
Prawdopodobnie - ale tak tylko słyszałem, pewności nie mam, ręki uciąć nie dam - zbieranie funduszy skończy się na licytacji randek, które będą miały miejsce, eeeeeee, w Chaco Taco. Mam nadzieję, że wielu chętnych się pojawi, bo ja z pewnością. A to czy na licytowanie, czy bycie zlicytowanym - zostanie drobną, bezsensowną zagadką.
Napomknę także o tym, że w świetlicy możecie zakupić ciasta. Znaczy, jest to kiermasz radnego Harpera, więc można się najeść, to na pewno. Kto pójdzie, kto da więcej? Zbiórka na przedszkole, a i ludzie chwalą, że dobre, więc czemu nie skorzystać? Nie wy będziecie się męczyć w kuchni w końcu!
Tak czy siak, wspomnę o tym, że wiele miejsc jak zwykle kusi swoim klimatem. Tor, wrotkarnia czy też kino. To ostatnie to już w ogóle miazga, serio.
Wracając, dzisiaj nie zaskoczę was nietypowymi gośćmi, informacjami z kosmosu. Czysto informacyjna audycja i mam nadzieję, że raz na jakiś czas - taka wam nie przeszkodzi.
Żegnam was całkiem przyjemnym utworem.
Mówił dla was Jools Reynolds.
Foster The People, Pumped Up Kicks

Zobacz profil autora

31 Re: AKTUALNOŚCI OWWWR on Nie 19 Lip 2015, 17:40

▬ 13.10.2013 r.

Dzień dobry, Old Whiskey.
Kolejna krótka audycja. Mogłoby się wydawać, że to dlatego, iż nic ciekawego nie dzieje się w naszym uroczym, jakże przyjaznym, miasteczku, a jest wręcz przeciwnie. Nadal można wpłacać pieniądze na budowę przedszkola, ostatnie kiermasze także były zadowalające, a wkrótce licytacja randek, która - miejmy nadzieję - skończy się naprawdę dobrze.
Kolejnym sposobem na wspomożenie budowy przedszkola jest charytatywny występ Irene Harper, który odbędzie się w Chaco Taco już niedługo. Zyski z biletów oraz datki, jak mówiłem, zostaną przeznaczone na budowę przedszkola, wstęp kosztuje 5$. Więcej informacji wkrótce.
The Weeknd, Can’t Feel My Face

Co do pogody - może już zdążyliście odczuć, że zaczęło być chłodniej, ale nie tak, byśmy zaczęli się zawijać we wszystkie kożuchy, grube kurtki. Aż tak tragicznie nie jest. Zresztą, lepiej być grubym, dłużej człowiekowi jest ciepło, heheh.
Wracając, kolejna i jedyna dzisiaj, co mnie samego dziwi, dedykacja. Dedykacja dla mojej ukochanej i najpiękniejszej Consueli Ramirez - zawsze wierny i oddany George Glass. Aw, Glass, to urocze, naprawdę. Zwłaszcza, że Cocker nadaje się od razu na łóżkowe spotkania, poleciłbym jedno, ale, hehe, bez przesady.
Joe Cocker, You Are So Beautiful

To wszystko na dziś.
Mówił dla was Jools Reynolds.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Similar topics

-

» AKTUALNOŚCI OWWWR

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach