Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Przyczepa Delshay'a

Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 4]

1 Przyczepa Delshay'a on Czw 28 Sie 2014, 23:02

Stojąca na betonowych bloczkach przyczepa może nie wydawać się idealnym miejscem do życia, jednak dobrze urządzona okazuje się całkiem wygodna. Ma wymiary 9x3 metry i jest wyposażona w kuchnię z aneksem jadalnym i salonikiem, łazienkę oraz dwie sypialnie. Przyczepa ma ogrzewanie gazowe oraz gazowy podgrzewacz wody i jest podłączona do szamba.



Ostatnio zmieniony przez Delshay dnia Pon 24 Sie 2015, 23:00, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

2 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 22:57

/7.02, wieczór

Po załatwieniu wszystkiego przyszła do Delshaya i stanęła pod przyczepą. Zapukała prządnie i czekała aż otworzy. Albo nie. W sumie mogła napisać smsa czy jest w domu..




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

3 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:00

// 7.02 wieczór


Indianin nie śpieszył się. Zrobił sobie jeszcze mały spacer po okolicy, więc zanim zaszedł do przyczepy trochę minęło. Kiedy już był blisko zauważył, że ktoś czeka na niego przed drzwiami jego "domu". Gdy zauważył kto to od razu się rozpromienił.
-Cześć piękna. - Powiedział jeszcze z daleka, mając nadzieję, że Lilu przyjmie komplement.



Zobacz profil autora

4 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:03

- Cześć, głupku - odparła równie miło i obrociła się w jego stronę.
- Mogłam napisać ale wybrałam sterczenie tutaj.. - obejrzała się na przyczepę.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

5 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:07

Głupku... Mogło być gorzej.
-Bardzo jesteś na mnie zła, co? W sumie zasłużyłem. - Powiedział całkowicie poważnie przyznając się do winy.
-I chociaż nie miałem w planach usługiwanie białasom, to Noah jest równym gościem i uważam, że warto mu pomóc.



Zobacz profil autora

6 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:11

- Chodzi mi tylko o to, że sam mi nie powiedziałeś. Musiałam się dowiedzieć od Betty - zmarszczła nos, nadal stojąc w tym samym miejscu i splatając ręce na piersi.
- Sama przecież im pomagam - wzruszyła ramionami.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

7 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:13

Zaśmiał się chytrze.
-Więc jesteśmy razem, żebyśmy mówili sobie różne takie rzeczy? - Popatrzył na nią pytająco.



Zobacz profil autora

8 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:14

- Co? - spojrzała na niego nie rozumiejąc pytania w pierwszej chwili.
- ...nie wiem - odwróciła wzrok.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

9 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:17

Podszedł do niej troche bliżej.
-Wiesz Liluye, że skoro nic nas nie łączy, nie musiałem Ci o niczym mówić, prawda? - Był bardzo poważny. W końcu powiedzą sobie na czym stoją. Albo i nie.
-Jeżeli jednak jest między nami coś więcej, to bardzo Cię przepraszam, że nie mówiłem o tym, że jestem z Duchami.



Zobacz profil autora

10 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:33

- A ty sądzisz, że nic nas nie łączy? - podniosła na niego spojrzenie w końcu.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

11 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:37

-Ja uważam, że nas łączy. - Patrzył na nią i czekał na jej reakcję.
-Ale od Ciebie chce usłyszeć co dokładnie jest między nami. - Położył jej dłoń na policzku i pogładził kciukiem jej skórę.



Zobacz profil autora

12 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:39

Obrócila twarz i cmoknęła go lekko we wnętrze dłoni.
- Chodźmy do srodka, co? - zapytała. Marzła, jak zwykle.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

13 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:42

Otworzył drzwi i puścił ją przodem. Dawno tu był, więc nie miał kiedy na rozwalać. W przyczepie było wyjątkowo czysto. Zamknął dom na kółkach i położył klucze na półeczce przy wejściu.
-Rozgość się, proszę. Chcesz coś do picia? - Zapytał z grzeczności chociaż chciał już mieć za sobą tą rozmowę.



Zobacz profil autora

14 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:47

- Kiedy tu ostatnio byłeś? - zapytała podchodząc do okien żeby wywietrzyć. Jasne, będzie chłodniej ale powietrze nie będzie takie ciężkie.
- Czyli obydwoje rezygujemy z pracy w parku? - gładko zmieniła temat.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

15 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:51

Podszedł do niej. Skoro nie chciała nic do picia... Nie odpowiedział jej na temat pracy. Położył dłonie na jej ramionach i zaczął delikatnie masować.
-Lil, chcę, żebyś o czymś wiedziała.



Zobacz profil autora

16 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:53

Podniosła na niego wzrok, choć najłatwiejsze to nie było. Chętnie by uciekła od takich tematów.
- Tak? - zapytała. Policzki miała trochę czerwone. TO na pewno przez zimno.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

17 Re: Przyczepa Delshay'a on Pon 24 Sie 2015, 23:56

Chociaż raz miej przy niej jaja. Powtarzał sobie w duchu Delshay, któremu również nie było łatwo.
-Chcę być z Tobą i jeśli tylko też tego chcesz... Powiedz mi o tym proszę, jakakolwiek by ta odpowiedź nie była.



Zobacz profil autora

18 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:02

No tak, bo jakby dosał od niej w papę to by się chyba przekręcił. Popatrzyła w ciszy na Dela jakby się wahała. Może faktycznie tak było?
- Yhm.. - zagryzła wargę i pokiwała głową. To by było na tyle z odpowiedzi chyba.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

19 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:05

Zawahał się chwilę po czym przybliżył się do jej twarzy i pocałował. Tylko tyle mógł zrobić w tej sytuacji, bo nie znał słowa, które mógłby wypowiedzieć.



Zobacz profil autora

20 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:06

Uśmiechnęła się najpierw ale oddała pocałunek. Po chwili się cofnęła.
- Herbatę. Masz zieloną? - odpowiedziała na pytanie o to, co chce pić.
- I co z parkiem? Rezygnujesz?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

21 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:09

Cała Lil. Delshay uśmiechnął się i ruszył do aneksu, żeby przygotować herbatę dla Indianki.
-Nie wiem. Lubię tą pracę, ale Noah chce się skupić na stacji benzynowej. Raczej zrezygnuję.- Nie był do końca pewien tej decyzji, ale zdecydował się na Duszki, wiec musiał być konsekwentny.



Zobacz profil autora

22 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:16

- No.. ja tak samo - zagryzła wargę i oparła się o jakąś szafkę.
- Ciężko będzie zrezygnować, ale może zyski będą większe..




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

23 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:22

-Może nie od razu... Ale później pewnie się opłaci. Jak już wyrok się skończy. - Zaśmiał się smutno i szedł w stronę Liluye z zalaną zieloną herbatą.
-Proszę. Dać Ci jakiś koc? - Zapytał patrząc jak Liluye trzęsie się z zimna. Jeszcze było za wcześnie na zamknięcie okna.



Zobacz profil autora

24 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:26

Wzięła kubek i objeła go dłońmi.
- Pewnie tak.. zobaczymy - pokiwała głową.
- Nie, chodź tu - odstawiła kubek na szafkę, nie ryzykując picia z niego na razie.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

25 Re: Przyczepa Delshay'a on Wto 25 Sie 2015, 00:31

Podszedł do niej i ją przytulił. To powinno ją ogrzać, a jak nie, to pójdzie po ten koc.
-Skoro jesteśmy ze sobą, to może dasz się zaprosić na randkę? - Zapytał z nadzieją w głosie.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 4]

Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach