Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

30.01.2013, Pan Brown (areszt w OW) - Kancelaria prawnicza Hai Wu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Po 24 godzinach w areszcie, pan Brown miał prawo wykonać telefon do prawnika. Długo się nie zastanawiał, czyj numer wykręcić. 
Czekał na połączenie. Po krótkiej wymianie zdań z sekretarką mógł się jednak jedynie modlić o to, by Hai Wu zgodziła się porozmawiać.
Stał na korytarzu w areszcie, ściskając w ręce słuchawkę stacjonarnego telefonu. Co rusz łypał okiem na strażnika, który stał w pobliżu.

Zobacz profil autora
- Halo? - nagle w słuchawce rozległ się znajomy, kobiecy głos.

Zobacz profil autora
- Panna Wu? Tu Brown.. Ja mam problem, musi mnie pani wyciągnąć z aresztu...
Przełknął ślinę.
- Ja to wyjaśnię.

Zobacz profil autora
- Czego chcesz, Brown? - zapytała beznamiętnie.

Zobacz profil autora
- Niech pani napisze wniosek do sądu o kaucję, błagam. - Brown brzmiał tak żałośnie, jakby miał za chwilę się popłakać. - Ja muszę stąd wyjść!

Zobacz profil autora
- Dlaczego miałabym to robić? - zapytała chłodno - Przez ciebie zginęło dwa kilo koki, wiesz chyba co to oznacza? Jak chcesz się z tego wytłumaczyć?

Zobacz profil autora
- Ja wszystko wyjaśnię, tylko muszę stąd wyjść. Ja wszystko wyjaśnię! - Brown powtarzał to zdanie jeszcze trzy razy, jak zdartą płytę. - Ja wiem, kto to zrobił i ja wiem... ja wiem kto wam chce konkurencje zrobić...

Zobacz profil autora
- Kto? - zapytała, mając już dość tego zawodzenia.

Zobacz profil autora
- Powiem tylko... tylko jak będzie kaucja.
Brown mimo tego żałosnego tonu doskonale wiedział czego chce.

Zobacz profil autora
Zaraz po tym, kiedy Brown dopuścił się szantażu, Hai Wu rozłączyła się.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach