Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Budynek sądu stanowego

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 5]

1 Budynek sądu stanowego on Wto 09 Wrz 2014, 10:45

First topic message reminder :

Wysoki, kilkupiętrowy budynek z jasną elewacją. Sama budowla pochodzi z lat 50. ubiegłego wieku, lecz wnętrze całkowicie wyremontowano kilka lat temu. Wciąż jednak jest to labirynt korytarzy, większych i mniejszych sal – wysokie sufity i małe okna sprawiają, ze każdy czuje się tu mały i bezsilny. To swoiste sanktuarium ma wzbudzać respekt i na pewno skruszeni przestępcy na swych rozprawach czuja szacunek do tej instytucji.
Przynajmniej ci, którzy naprawdę żałują swoich grzechów.
W głównym holu natkniemy się na recepcję, a za nią - na wielkie schody prowadzące na piętro. Tam znajdują się sale sądowe, gdzie rozstrzygane są sprawy karne, cywilne a czasami rozstrzygane są tu spory na linii pracownik-pracodawca.

Sądownictwo w Stanach Zjednoczonych dzieli się na dwie, niezależne od siebie instytucje – sądy stanowe i federalne (z Sądem Najwyższym na czele). Te pierwsze opierają się na systemie common law i rozstrzygając wszelakie spory w obrębie konkretnego stanu. Sądy Federalne zaś, jak sama nazwa wskazuje, orzekają w sprawach regulowanych przez prawo federalne oraz w sytuacjach, gdy strony konfliktu mają swoje siedzimy w dwóch różnych stanach. Dodatkowo, Sad Najwyższy należący do sądów federalnych, to jedyna instytucja, która ma prawo uchylać wyroki sądów stanowych.

Zobacz profil autora

76 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 19:30

Pytanie prokuratora:

1. Zna pani osobiście Liluye Oldwood, tak? Co może pani powiedzieć o tym jak zachowywała się w okolicach 12tego stycznia? Miała może jakieś... wypadki z brakiem świadomości, mdlała, chorowała na coś?

Zobacz profil autora

77 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 19:40

Skinęła głową potwierdzając odpowiedź. Potem dodała jeszcze.
- Tak, znam Liluye Oldwood. Zmieniła się, to na pewno. Przed atakiem na wioskę była weselsza, po nim... Smutna, przybita. Mówiła mi o problemach ze snem. Czasami odpływała myślami, nie mogła się skoncentrować. Zaczęła mieć także huśtawki nastrojów, często się przez to kłóciłyśmy. No widziałam, jak się męczy, jaka jest przybita. Jako lekarz, choć nie jestem psychologiem, mogę przypuszczać, że doznała stresu pourazowego. Po wypadku wszystkie te objawy się pogłębiły.
Odparła rzeczowo.



Zobacz profil autora

78 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 19:43

Pytania prokuratora:
1. Czy Liluye Oldwood sama się pani skarżyła na te dolegliwości czy to tylko pani domysły?
2. O jakim urazie pani mówi?

Zobacz profil autora

79 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 19:53

- Na niektóre mi się skarżyła. Mówiła, że nie sypia zbyt dobrze. Resztę zauważyłam sama gdy się z nią widywałam. Nie trudno było to zauważyć, szczególnie dla mnie, gdy się o nią martwiłam. Do tego jestem lekarzem i potrafię wyciągnąć wnioski.
Odetchnęła. Ciężko jej było mówić o stanie Liluye. Gdy teraz wszystko podsumowała, zastanawiała się czemu nie zabrała małej do lekarza.
- O urazie w wyniku wydarzeń, które miały miejsce podczas ceremonii. Patrzenie na śmierć tylu osób, jej bliskich, sama została zaatakowana, ranna. Niewątpliwie było to traumatyczne przeżycie, które ma swoje następstwa w obecnym stanie oskarżonej.
Cath zmarszczyła brwi. Ile warte są jej słowa, jako osoby z subiektywną opinią.



Zobacz profil autora

80 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 19:56

Pytanie prokuratora:
1. Czy widziała się pani z Liluye Oldwood dnia 12tego stycznia? Lub dzień przed? Jeśli tak, to w jakim była stanie? Czy mówiła pani o planach na ten dzień?

Zobacz profil autora

81 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:04

- Nie widziałam się z nią w dniu wypadku, ani dzień przed. Nie jestem w stanie powiedzieć w jakim była wtedy stanie. - odparła spokojna.



Zobacz profil autora

82 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:05

Prokurator nie miał na razie więcej pytań.
Adwokat Liluye mógł przesłuchać świadka.

Zobacz profil autora

83 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:14

- Proszę o przedstawienie Wysokiemu Sądowi objawów szoku pourazowego - zwrócił się do Catherine adwokat.
Lil siedziała, patrząc gdzieś tam w okolice Cath. Cieszyla sie, ze teraz ona odpowiada, ale i tak stres nie byl przez to mniejszy. Czuła sie jakby miała nic nie zjeść do końca tygodnia.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

84 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:19

Blondynka spojrzała na adwokata Liluye i skinęła głową. Potem spojrzała na sędziego.
- Zespół stresu pourazowego jest odpowiedzią organizmu na traumatyczne przeżycie. Objawia się nadmiernym pobudzeniem, co wiąże się z bezsennością lub tak zwanym czujnym snem. Przeżywanie na nowo wydarzenia w koszmarach sennych lub na jawie w chwilach zadumy. Później dochodzi zmniejszona koncentracja oraz zobojętnienie emocji. Osoba taka wydaje się obojętna na wszystko. Poczucie winy, wobec osób, które nie przeżyły.
Wyrecytowała wszystko pamiętając z podręczników.



Zobacz profil autora

85 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:21

Sędzia zadął pytanie:
- Czy oskarżona ma tę przypadłość zdiagnozowaną przez jakiegoś lekarza?

Zobacz profil autora

86 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:27

- Nie. Jeszcze nie. Nie tak łatwo o psychologa czy psychiatrę w Old Whiskey. - odparła Cath.



Zobacz profil autora

87 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:27

- Jak długo taki szok może się utrzymywać? I jak szybko pogłębiają się objawy?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

88 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:32

- Zwykle trwa to co najmniej miesiąc, a potem w zależności od leczenia. Kilka miesięcy, pół roku, rok. Jak szybko się objawy pogłębiają... To zależy od osoby. Mogą jednak one doprowadzić do lęków, depresji czy nawet myśli samobójczych. - odparła i spojrzała na Liluye z troską w oczach.



Zobacz profil autora

89 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:34

Pytanie sędziego:
1. Czy sądzi pani, ze ten uraz był powodem dla którego oskarżona spowodowała wypadek?

Zobacz profil autora

90 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:35

- Ponawiam prośbę o biegłego psychologa, który przebada oskarżoną, szczególnie pod kątem ewentualnego szoku pourazowego.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

91 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:37

Sędzie zwrócił sie do mecenasa:
- Wnioski składamy na koniec pierwszego dnia rozprawy. a pani - tu skierował się do Cath - niech odpowie na pytanie.

Zobacz profil autora

92 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:37

Cath zastanowiła się chwilę nad odpowiedzią. Czy to był powód.
- To możliwe. Oskarżona mogła wsiąść za kółko nieświadoma do końca o stanie, w jakim znajdował się jej organizm. - odparła.



Zobacz profil autora

93 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:38

Prokurat wstał i zwrócił się do sądu.
- Jeśli mogę, wysoki sądzie, chciałbym zadać jeszcze jedno pytanie świadkowi.
Sąd zapytał obrońcę Liluye, czy nie ma nic przeciwko.

Zobacz profil autora

94 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:45

- Mam przeciwko - potwierdził. - Bez stwierdzenia stanu faktycznego mojej klientki nie ma możliwości  obiektywnie podejść do sprawy. Brakuje w tym momencie podstawowej wiedzy  dotyczącej powodów, dla których w ogóle mogło dojść do wypadku. Wnioskuję o odroczenie sprawy do czasu przebadania Liluye Oldwood.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

95 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 20:53

- Sprzeciw, wysoki sądzie! - Prokurator nie dawał za wygraną. - Pan mecenas twierdzi, że coś innego niż złamanie przepisów drogowych było przyczyną wypadku. Niestety, nie jestem w stanie się z tym zgodzić. I mam dowód, wysoki sądzie!
Mężczyzna sięgnął po dokumenty z akt śledztwa prokuratorskiego.
- Jako, ze Liluye Oldwood przyznała się policji, ze wysyłała smsa podczas jazdy, prokuratura sprawdziła czas wysłania wiadomości. Jak się okazało, niedługo po wysłaniu tej nieszczęsnej wiadomości do Jonathana... pogotowie dostało zgłoszenie o wypadku od samej oskarżonej. Dlatego tez nie możemy mówić, ze nie znamy przyczyny wypadku, jeśli sama skarżona go podała
Prokurator podał dowody sędziemu. 
- Czy chce się pan do tego odnieść? - sędzia zwrócił się do mecenasa.

Zobacz profil autora

96 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 21:05

- Wysoki Sądzie, szanowni przysięgli, czy nie znając wszystkich faktów można dokonać sprawiedliwego wyroku? Twierdzę, że sam fakt [i]wysyłania[/o]i] tej wiadomości nie był w pełni świadomym czynem. I jeżeli przyczyna wypadku - nie przeczę, że to brak uwagi przy prowadzeniu pojazdu był tą przyczyną - jeżeli przyczyna nie była czynem świadomym, Liluye Oldwood nie może być brana do pełnej odpowiedzialności za śmierć Samanthy Wallace. Dlatego podtrzymuję mój wniosek jako konieczność dla sprawiedliwości.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

97 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 21:18

- Panie mecenasie, to nie jest czas na mowy końcowe. Jeśli nie ma więcej pytań do świadka, ogłaszam przerwę do jutra.
Młotek uderzył o stół sędziowski.
- Liluye Oldwood zostanie przesłuchana przez biegłego psychiatrę, a przebieg przesłuchania będzie obserwowany przez ławę przysięgłych przez zapis audiowideo. Publiczność nie będzie w nim uczestniczyć dla dobra oskarżonej. Niemniej jednak do czasu wydania oświadczenia przez lekarza, nie można brać choroby Liluye Oldwood za przyczynę wypadku. Jutro z samego rana odbędą się przesłuchania pracowników biura koronera. 


Liluye Oldwood zostanie powiadomiona, gdzie się skierować na rozmowę z psychiatrą.
http://www.oldwhiskey.pl/t499-sad-stanowy-pokoj-przesluchan#9630



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Czw 11 Wrz 2014, 22:20, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

98 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 21:29

Cath oddaliła się od mównicy i puściła oczko Liluye, by ta się nie martwiła. Była pewna, że psychiatra stwierdzi uraz. Wyszła z sali sądowej, stukając obcasami.

ZT



Ostatnio zmieniony przez Catherine Hernández dnia Czw 11 Wrz 2014, 21:34, w całości zmieniany 1 raz



Zobacz profil autora

99 Re: Budynek sądu stanowego on Czw 11 Wrz 2014, 21:32

No to ją wyprowadzili, czy coś. Zerknęła na Cath przerażona. POtem na Norwicka. Ale.. tak juz?

zt




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

100 Re: Budynek sądu stanowego on Pią 12 Wrz 2014, 11:48

Dr Landrina zdała wstępny raport ze swojej analizy - oparła go na rozmowie z oskarżona także na jej zeznaniach i reakcjach na wypowiedzi innych świadków.
- Nie jesteśmy stanie w stu procentach stwierdzić, czy Liluye cierpiała na PTSD w czasie wypadku. Potrzebna jest do tego większa analiza i dłuższa obserwacja. Niemniej można stwierdzić, że stan psychiczny oskarżonej jest zły. Może to jednak być spowodowane zaistniała sytuacją po wypadku, to znaczy, przeżycia związanie z potrąceniem kobiety, areszt i rozprawa sądowa. Według mnie, kobieta jest teraz narażona na jeszcze większy stres, dlatego też zgłaszam wniosek o uchylenie środka zapobiegawczego, czyli aresztu. Liluye Oldwood może odpowiadać za swoje czyny z „wolnej stopy”. Sadze, że Liluye Oldwood nie jest w stanie mataczyć, utrudniać śledztwa czy łamać prawa na wolności. Dozór kuratorski wystarczy.

Dodatkowo prosiłabym wysoki sąd o wzięcie pod uwagę obserwacji psychiatrycznej i zlecenia kolejnych badań, by stwierdzić, czy Liluye Oldwood jest w stanie w ogóle ponieść karę. Niemniej jednak pragnę zaznaczyć, ze z zeznań wynika, że była świadoma swoich czynów i tego co robi. Niepamięć i twierdzenie, ze nie pamięta detali zdarzenia można usprawiedliwić szokiem po wypadku lub próba racjonalizacji czy wypychania w podświadomość swoich czynów. To znacz, że może to być po prostu mechanizm obronny psychiki oskarżonej.

Jest to jestem coś, co należy zbadać dogłębniej, dlatego wnioskuje o to, by ława przysięgłych zdecydowała o obserwacji oskarżonej.



Decyzja sądu:
Liluye Oldwood zostaje zwolniona z aresztu ze względu na swój stan psychiczny. Teraz odpowiadać przed sądem będzie „z wolnej stopy”. Nie może jednak opuszczać stanu Arizona i musi stawiać się na komisariacie w Old Whiskey dwa razy w tygodniu by zgłosić swoją obecność kuratorowi.
Decyzje o kolejnej obserwacji psychiatrycznej i jednoczesnym odroczeniu sprawy – zadecyduje ława przysięgłych. Obrady odbędą się PO przesłuchaniu pracowników biura szeryfa Old Whiskey.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 5]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach