Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Stacja benzynowa

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 19 ... 35  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 35]

1 Stacja benzynowa on Wto 13 Maj 2014, 10:06

First topic message reminder :

Stan na 2017 rok:
Właścicielem stacji jest Noah Houser. Pracownikiem Delshay

To miejsce na obrzeżach miasta, wypełnione głównie motocyklistami i entuzjastami szybkich samochodów. Czasem trafi tu również turysta bądź przejezdny, któremu bak nie wystarczy na dojechanie do Appaloosy.
Pod koniec kwietnia 2013r. stację wykupił klub Świętych z Arizony. Została ona odremontowana i od tego czasu ponownie prosperuje. Na stacji znajduje się odremontowany sklep, gdzie oprócz zapłacenia za benzynę, możemy kupić gumy do żucia, prezerwatywy, rozpuszczone od temperatury batony i schłodzone słodkie napoje, a także gazety. Przybudówka na tyłach również została doprowadzona do dobrego stanu. Pod wiatą zainstalowano nowe dystrybutory. Na stacji można też skorzystać z pompy do opon, odkurzacza samochodowego oraz wiader z płynem do szyb.
Ważne! Na amerykańskich stacjach benzynowych nie kupisz alkoholu – ten można sprzedawać wyłącznie w Liquor Store.


Dodatkowe informacje:

1) W nocy z 26 na 27 lutego miała miejsce pożar, który doszczętnie zniszczył stację benzynową!
2) Pod koniec kwietnia (21-28.04.3013) stacja została ostatecznie wyremontowana i wykupiona przez Sue Bakera.
3) Stacja od dnia 20.10.2013 - ZAMKNIĘTA



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Sro 23 Sie 2017, 10:29, w całości zmieniany 3 razy

Zobacz profil autora

51 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 19:41

Dres, jak na dresa przystało, powinien wyczuć, że gościówa nie wciska mu żadnego kitu i trzeba brać bułeczki póki gorące. Nawet nie wiedział z jakim towarem ma do czynienia. Chciał po prostu na chwilę poczuć się jak motylek i odlecieć gdzieś daleko. Na początku nie skumał o co chodzi i co się dzieje. Jak do budynku weszli mundurowi-wcale-nie-w-mundurach, wcisnął ręce do kieszeni ugniatając nabyty wcześniej towar. Zachary właściwie finalizował swój zakup.
- A jeszcze gumę balonową bym poprosił... A ten... jeszcze jakieś piwo? - podrapał się po czole unosząc z zaciekawieniem brwi. Zamrugał dwa razy i przekrzywił głowę w bok. Zerknął na policjantów. - Na wieczór. - zafalował brwiami.



Zobacz profil autora

52 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 20:33

Skittles obczaił z góry na dół mundurowego stojącego za Zacharym, po czym ze znudzoną miną rzucił dresikowi pod nos gumę balonową.
- Piwo to jedynie na pocztówce. Monopolowy masz po drodze - mruknął, przypominając swojemu stałemu klientowi, że na stacjach benzynowych w USA alkoholu się nie sprzedaje.
Jeszcze raz zerknął przez okno, zauważając policyjnego psa. Teraz już wiedział jak się czują uczestnicy Baru na gorących krzesłach (czy ktoś to w ogóle jeszcze pamięta?).
Oparł ręce na ladzie i spojrzał na policjanta.
- Co podać? - zapytał tym samym, znudzonym tonem, co zawsze, z tą samą znudzoną miną, jednak w pełnej gotowości, jak Tomyly Dżąs w Ściganym, by w razie czego wykorzystać swoją taktykę przeciw-podejrzeniową, która polegała na oskarżeniu wszystkich wkoło o rasizm.
Sytuacji nie polepszyła Salali, która wpadła do pomieszczenia jak burza z piorunami, zostawiając Skittlesa w lekkiej konsternacji.
- Ach te dzieciaki... - westchnął, uśmiechając się fałszywie jak dziewczynka na konkursie Little Miss Glitz Pageant.



Zobacz profil autora

53 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 20:37

Poszedł w pierniki.

zt

Zobacz profil autora

54 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 22:31

Naprawdę miał zamiar tylko kupić jakiś napój i wrócić do spokojnego krążenia po okolicy jednak wyrazu paniki na twarzy dziewczyny i szybkiego ruchu ręki do tylnej kieszeni nie mógł zlekceważyć. Zazwyczaj ludzie nieco nerwowo reagowali na mundur ale nie aż tak.
Wypadł przed budynek stacji i dopadł dziewczynę jako, że jej pojazd miał problemy.
- No co tam chowasz?- zablokował jej możliwość wyjazdu. Murzyna przepyta potem. Gestem wezwał Ramirez i jednocześnie zarejestrował, że dres poszedł w swoją stronę.



Zobacz profil autora

55 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 22:45

Tkwiła przy radiowozie i nic nie zapowiadało, że coś może być nie tak. Nawet jak wypadła z budynku dziewczyna, ewidentnie się spiesząc, Ramirez spojrzała za nią leniwie, nie spodziewając się, że w ślad za nią wyleci Swarek. Złodziejka jakaś?!
Gabrielle ruszyła się od razu, gdy mężczyzna dał jej znak. Ruszyła ku nim, psa mając przy sobie . Zerknęła witrynę stacji, spoglądając na pracownika i stanęła przy Swarku.
- Co jest?
Pies nie wykazywał żadnych oznak zainteresowania dziewczyną, a Zachary miał szczęścia, że z zielskiem mijał go z daleka. Ramirez spojrzała na dziewczynę i uniosła brew w oczekiwaniu.

Zobacz profil autora

56 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 22:57

- Zaraz się przekonamy.- odpowiedział Gabrielle, która podeszła do nich razem z psem. Azor tylko dyszał z wywalonym ozorem i pewnie miał ochotę sobie gdzieś pokimać a nie latać za głupimi ludźmi.
- Pani grzecznie pokaże co w schowała do kieszeni. Chyba nie ma się czego obawiać prawda?- nawet lekko się uśmiechnął do Indianki.No przecież nie będą się bawić w te dziwne gierki.
- Wypytaj może tego sprzedawce czy ją zna?- zaproponował Rodrigez- Albo potem zrobimy to razem.- dodał po sekundzie.



Zobacz profil autora

57 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 23:25

Dammit, czemu nawet wlasna maszyna musiala byc przeciwko niej? Sally w sumie troche sie zaciela po pytaniu funkcjonariusza. Bo tak troche wladowala sie w niezle gowno i za cholere nie miala pomyslu jak z Teri wybrnac.
- Ze co? - wydusila wciakajac tylek mocniej w siedzenie.
I fak, chca przesluchac Skitelsa? Jak miala mu dac znac zeby stadium spizdzal. Telepatia? Spizdzaj stamtad skitels! Albion niech chociaz jego towar sie ulotni.
- Nie mam nic w kieszeniach, panie wladzo - oznajmila wywalajac zawartosc przednich kieszeni na wierzch.



Ostatnio zmieniony przez Sally Blackbird dnia Pon 04 Sie 2014, 23:41, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

58 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 23:30

- Proszę zejść z motoru.
Rozkazała, cofając się o krok i patrząc na kobietę tym wyczekującym spojrzeniem, w którym czaiła się nuta groźby, aby nic nie kombinowała. Dla własnego dobra. Co prawda Swarek stał przed motorem dziewczyny, blokując tym samym jej drogę, ale kto wie czy nie strzeliłoby jej do głowy, by przejechać po mężczyźnie?
- Raz, raz, nie mamy całego dnia.

Zobacz profil autora

59 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 23:34

Kiedy funkcjonariusz opuścił lokal, udając się za Sally, Skittles czym prędzej opuścił gatki, wyciągnął ze swoich szanownych gatek woreczki z marihuaną (na stacji dysponował tylko tym towarem), po czym zmierzył w kierunku dziury wydrapanej przez jego współlokatora - Bertiego. Spasionego szczura, który od czasu do czasu próbował zaprzyjaźnić się z klientami. W każdym razie wepchnął wszystko co miał do mieszkanka jego pupila, uznając, że w razie czego woli, by policyjny pies zaczął obszczekiwać ścianę, niż gdyby miał go dziabnąć w pindola.
Mężczyzna przejechał dłońmi po twarzy, po czym przez okno obserwował rozmowę funkcjonariuszy z Salali.

Zobacz profil autora

60 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 23:42

Zerknela na psa ktory poki co siedzial spokojnje. Damn moze policjant jej nie zmaca ale pies obwachac jej dupe moze. Malo nie rozesmiala sie na te mysl. Chociaz zaraz napelnila is on a groza na tyle duza by Sally jeszcze raz sprobowala odpalic motor - ze skutkiem o moj boze! - I zaryzykowala probe ucieczki. Tylko cofnac, ominac policjanta I plan gotowy! Moze by jakies kosteczki?



Zobacz profil autora

61 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 23:45

- Złaź z tego motoru ale już.- sięgnął przez kierownicę i przekręcił kluczyk w stacyjce wyłączając silnik, asekuracyjnie wyjął je też ze stacyjki. Nie miał się zamiaru powtarzać. Wolał po dobroci ale jak trzeba będzie to zrewidują dziewczynę i tyle.



Zobacz profil autora

62 Re: Stacja benzynowa on Pon 04 Sie 2014, 23:49

Kostki dla Sally na REFLEKS, próg: 41, mnożnik: k5*cecha=próg
Jeśli przekroczysz próg - udaje Ci się zwiać. Jeśli nie, funkcjonariusz Smark zatrzymuje Cię!

Zobacz profil autora

63 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 00:03

2*10=20<41

No to pan policjant ja zatrzymuje.
- Ej, oddawaj - spojrzala gniewnie na funkcjonariusza. Napracowala sie na ta maszyne! Moze i zgniatala wlasnie tylkiem narkotyki, ale to go nie upowaznialo do konfiskowania jej pojazdu no nie?!
Zeskoczyla z motocyklu i poslala mezczyznie wrogie spojrzenie. No Sally uwielbiala pogarszac sytuacje - juz byla zla to czemu nie mialaby byc beznadziejna? Ech, Skittles help! Co by zrobil w tej sytuacji filer? Przylozyl w pape uzbrojonemu strozowi prawa? Nie chyba nie. To moze po prostu... Bedzie liczyc na cud?



Ostatnio zmieniony przez Sally Blackbird dnia Wto 05 Sie 2014, 16:29, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

64 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 10:08

- Nie gadaj tyle.
Ramirez popatrzyła jak kluczyki znikają w dłoni Swarka, po czym znowu na dziewczynę spojrzała. Czy oni nie mogą po dobroci? Nie mogą za pierwszym razem posłuchać prośby? Poprosiła przecież! Czego dziewczyna się tak bała, że chciała zwiać gdzie pieprz rośnie?
- Opróżnij kieszenie, albo ja to zrobię.
Gabrielle zerknęła na psa, który zupełnie nic sobie nie robił, siedząc obok i patrząc po ludziach. Kobieta spojrzała więc na Swarka, ciekawa co się stało wewnątrz budynku. Batonika zaiwaniła? Losie! Dzieci przez cukierki też mają ścigać?

Zobacz profil autora

65 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 16:20

Po dobroci? No jak to? Przeciez nie tego ucza nas filmy amerykanskiej produkcji. Wszystkie psy sa zle! Bezpodstawnie terroryzuja biednych obywateli, ktorzy niczym nie zawinili. To tylko dragi, no halo! Zawsze nalezy sie buntowac i zachowywac jak nastolatki w wieku dojrzewania. Gangsta's paradise i te sprawy!
- Dobra, wyluzuj! - warknela wbrew przykazaniom odszczekiwania na kazdym kroku i rzucila funkconariuszce saszetke pod nogi.

Zobacz profil autora

66 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 17:37

Skittles, w obawie przed tym, że funkcjonariusze nie skończą swojej misji na przeszukiwaniu Sally, Skittles szybko naciągnął spodnie na dupsko. Zamknął się na stacji od środka, wyskoczył oknem, zasuwając je za sobą, po czym z gracją hasającej sarenki zwiał w znanym tylko sobie kierunku.
zt



Zobacz profil autora

67 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 18:00

Spojrzała na saszetkę pod swymi stopami, po czym podniosła spojrzenie na Sally, marszcząc czoło i zaciskając usta. Gówniara tak się bawiła? Ramirez westchnęła przez nos i schyliła się po woreczek. Złapała go w palce i wyprostowała się, zerkając na Swarka.
- No i co my tu mamy?
Wlepiła spojrzenie w Sally, by następnie otworzyć woreczek i nabrać nieco proszku na palec. Posmakowała, zerknęła na partnera i dziewczynę, po czym pokręciła głową. Naprawdę? Podała saszetkę Swarkowi.
- Cukier puder... Te żarty nas nie śmieszą. - Odezwała się znowu do dziewczyny. Niech sobie pomyśli na następny raz, bo nie skończy się na łagodnej rozmowie. Bo przecież Ramirez była łagodna, si?

Zobacz profil autora

68 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 18:45

Sam wziął saszetkę i zrobił dokłądnie to samo co jego partnerka po czym skrzywił się. Pudło niestey, ale nie znaczyło to, że nie powinien miec na oku tej dziewczyny. Jak na jego gust zbyt panicznie zareagowała na całą tą sytuację. Pewni ktoś jej trefny towar wcisnął.
- No i po co było- skrzywił się.- Wygłupów ci się zachciało?
Rzucił dziewczynie z powrotem kluczyki. Czyżby mieli wrócić na posterunek z pustymi rękami?



Zobacz profil autora

69 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 18:52

Ramirez odwróciła się od dziewczyny i ruszyła do radiowozu. Nic tu po nich. Zerknęła w stronę stacji benzynowej, chociaż nie zamierzała się tam pchać. Jeśli sprzedawca mógł mieć coś do czynienia z narkotykami, to miał czas aby się tego pozbyć. Chyba, że był skończonym kretynem, w co jednak Gabrielle nie wierzyła.
- Wpadamy na jarmark?
Zaproponowała, wpuszczając psa do samochodu. Spojrzała na Swarka pytająco i otworzyła sobie drzwi, wskakując na fotel. Zapomniała nawet, że na wodę miała ochotę. W zasadzie teraz to zjadłaby coś porządnego.

Zobacz profil autora

70 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 19:38

-Właściwie nawet powinniśmy. Stary coś tam na odprawie wspominał, że mamy się tam pokazać i pilnować porządku.
Wsiadł do samochodu i zapuścił silnik. Powoli ruszył ze stacji i wyjechał na drogę. Ujechał już całkiem spory kawałek, kiedy przypomniał sobie, że miał coś do picia kupić.
-Cholera.- wyrwało mu się w ciszy przerywanej tylko komunikatami z radia. No nic najwyżej na jarmarku dopadnie jakiś napój a może nawet coś do jedzenia.

-----> Jarmark



Zobacz profil autora

71 Re: Stacja benzynowa on Wto 05 Sie 2014, 22:19

No i po ptakach. Sally byla pewna ze teraz ja przyskrzynia. I to cholera za nie spozywanie i nie dilowanie narkotykami. Piekny kurwa dzien.
- Co? - spogladala zdziwiona na wyjatkowo nieprofesjonalny gest funkcjonariuszki. I facet jeszcze to powtorzyl? Z poczatku byla zby przejeta sytuacja by dostrzec jak malo przejeci sa swoja robota. Nawet jej nie przesluchali. Co za debile! Powiazanie jej ze Skitelsem bylo przeciez tak oczywiste. Z tego wszystkiego zwyczajnie stala tak na stacji jak ten jelop i gapila sie z rodziawionymi ustami jak samochod policyjny odjezdza. Czy ona miala halucynacje? Podniosla saszetke z zimi i powachala. W sumie to... Wziela odrobine na palec i skosztowala. Cukier puder? Naprawde? Ktos dilowal trefnym towarem? O-o ale chyba nie Skittles?
Okrecila sie wkolo i z rozmachem rabnela w drzwi. Zamkniete? What the...?
No dobra nic tu po niej. Wskoczyla na motor i odjechala bo pan LAN wladza chyba oddal jej kluczyki nie?
[zt]

Zobacz profil autora

72 Re: Stacja benzynowa on Sro 13 Sie 2014, 13:23

// początek, wieczór

Miał nadzieję, ze znajdzie tu Skittlesa - musiał z nim pogadać, a w areszcie nie miał ani nastroju, ani warunków. nie chciał się otwierać emocjonalnie (o ile to możliwe) przed Brodym, który wyglądał jakby ciągle coś knuł.
Wszedł do środka budynku, który robił na sklep w stylu "Ropuszka" - dzwonek u drzwi zadzwonił, obwieszczając, że ktoś przekroczył próg.

Zobacz profil autora

73 Re: Stacja benzynowa on Sro 13 Sie 2014, 13:37

Na drzwiach sklepu/kanciapy Skittlesa widniała karteczka z napisem "Mam chwilowo wyjebane. Zapraszam wkrótce."
Po przekroczeniu progu Naiche mógł słyszeć damski głos wypowiadający, z największym dramatyzmem: To nie twoja wina, Alfredo. I tak moje serce będzie zawsze należało do ciebie, a dalej mógł ujrzeć Skittlesa oglądającego telenowelę na swoim przedpotopowym telewizorku. Trzymał w zębach swój kciuk i miał mokre oczy.
- O, Naiche - mruknął, ściszając pokrętełkiem szklane, kilkucalowe pudło - Musimy pogadać oznajmił, wiedząc doskonale, że właśnie w tym celu młody do niego przyszedł.

Zobacz profil autora

74 Re: Stacja benzynowa on Sro 13 Sie 2014, 13:44

- No. - Mruknął Naiche i zaszedł za ladę to kanciapy swego wuja.
Usiadł obok i sam zaczął się gapić w telewizor.
- Masz nożyczki? - wypalił, nie odrywając wzroku od Manueli, która policzkowa Alfreda.

Zobacz profil autora

75 Re: Stacja benzynowa on Sro 13 Sie 2014, 13:52

Jackie otworzył jedną z szuflad pod ladą, gdzie obok papierków po lizakach, żetonów z czipsów, przeterminowanym balsamie do ust i zdjęciu gołej baby widniały nożyczki.
- Tyle, że mogą być tepe jak aniołki Bakera - wychrypiał, gapiąc się w szklane pudło, nieco znudzonym wzrokiem, kiedy rozpoczęła się następna scena dotycząca już nie romansu między Manuelą a Alfredem, a dramatycznym śledztwem w sprawie zaginięcia psa małej Luz Klarity.
- Chyba wiesz, co powinniśmy zrobić... - zaczął.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 35]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 19 ... 35  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach