Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Klub BLOOPERS

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 5 z 10]

1 Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 10:51

First topic message reminder :

BLOOPERS to klub niesamowicie popularny wśród młodzieży Appaloosa City. Jeśli ktoś chce uchodzić za osobę modną, na czasie i „oceniającą życie ironicznie” - musi chociaż raz odwiedzić to miejsce. Tutaj kształtuje się hipsterska kultura miasta, to tu rodzą się alternatywy i „undeground” który już dawno wyszedł z podziemia.
Klub jest mniejszy niż Słodka Brzoskwinka i łatwiej jest się tu dostać – nie ma selekcji. Lecz często odbywają się tu imprezy zamknięte, na które nie wejdziesz bez zaproszenia.

Gdy już wejdziesz do klubu, wpierw musisz przejść przez długi, ciemny korytarz, który wypełniają basy dochodzące z głównej sali. Tam zaś twoje oczy zaatakują fioletowe światła, a uszy muzyka, którą mało kto zna, ale i tak wszyscy udają, ze dobrze się bawią.
Bar schowany się w kącie sali – za kontuarem siedzi znudzony barman, która może ci coś naleje o ile to będzie piwo. Nic innego tu nie sprzedają. Zjeść można organiczne czipsy, a jak ktoś jest abstynentem, to zapewne zamówi świeżo wyciskany sok z pomarańczy.

Na parkiecie ludzie dosłownie się „bujają”, bo tańcem tego nazwać nie można. Komunikują się między sobą dziwnym językiem migowym, a do toalety, która znajduje się po prawej stornie baru- zawsze chodzą grupkami.

Zobacz profil autora

101 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:20

Była niepewna tego klubu. Była mocno nietrzeźwa. I była na obcasach. To nie był dobry pomysł. Od basów wibrowała jej wątroba. Potem Damon wepchnął ją w tłum, cudownie, najpierw próbowała załapać równowagę, a potem się rozejrzała wokół i poczuła się staro oraz za mało ironiczna.

Zobacz profil autora

102 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:24

Jak dobrze, że wyszli, bo Gabrielle zaraz zasnęłaby. W mieszkaniu było cieplutko, wygodnie, alkohol w krwi krążył, uderzając do głowy... nic tylko walnąć się na kanapę. Gdy w uszach znowu zadudniła muzyka, Ramirez uśmiechnęła się do Nate i tym razem mu nie darowała.
Z Jonem nie wyszło, bo to ciapka jedna, unikająca tańca, to Gab teraz zamierzała pognębić Coopera. Złapała go za rękę i pociągnęła w tłum na parkiecie.

Zobacz profil autora

103 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:30

Bobby podrapał się po głowie. Pedofilię? Od migających świateł i laserów i tak nic nie było widać. Nim jednak zdążył choćby pomyśleć, Damon złapał go za rękę (awkard) i wepchnął w tłum hipsterów. Jednak dobrze, że miał trampki, nie odstawał aż tak. I nie będzie szkoda, jak pijane gówniary podepczą mu nogi.
No więc złapał chwiejącą się Joan w pasie, zanim ta zaliczyłaby jakąś epicką glebę na klejącej się podłodze i usiłował zdzierżyć dudniącą muzykę, do której nie dało się nawet udawać tańca. No, ale trudno. Zaczął się więc gibać z nogi na nogę, unikając latających łokci i innych niebezpiecznych gestów otaczających go ludzi.



Zobacz profil autora

104 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:37

Zachichotała na komentarz Damona.
-No rejczel, że jestem!
Obserwowała chwilę Jonathana.
-Fajny ten Damon, co?-zagadnęła, zamawiając drinka, po czym zaczęła go sączyć z niewinną minką.
Zaśmiała się złowieszczo pod nosem.
-Myślisz, że na to pójdzie?-spytała, obniżając nieco dekolt w sukience.-Tak lepiej, co?



Zobacz profil autora

105 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:43

Wdzięczna była za pomoc Bobby'ego, bo mogłaby się nieźle wyrżnąć, a to mogło grozić zadeptaniem. Oczywiście, że umiejętnościami nie dorównywała boskiemu Florencio, ale nawet i on przy takim podkładzie za dużo by nie zdziałał. Pozostało jej wykonywać jakieś mniej lub bardziej skoordynowane ruchy tak, by równocześnie wywalczyć sobie kawałek miejsca. Obecność alkoholu tym razem pomagała, choć Joan przyszło na myśl coś, co by było w tym momencie dużo bardziej pomocne (poza zmianą muzyki), ale było raczej ciężkie do dostępu, nieważne.
Nachyliła się do Bobby'ego i prawie krzycząc powiedziała: - przerażające.

Zobacz profil autora

106 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:44

- Nie mam pojęcia o czym mówisz - odpowiedział sącząc soczek, ale chyba zdradzał go uśmiech.
Zerknął szybko na parkiet.
- Mam nadzieję, że na to pójdzie, bo do tej muzyki nie da się ruszać. Obniż jeszcze trochę - pogapił się chwilę w jej dekolt i puścił do niej oko





Zobacz profil autora

107 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:52

Lola uniosła brew do góry, cmokając z niezadowoleniem.
-Nie odstawię cię do domu jak będziesz mi tak perfidnie łgał w żywe oczy.-obiecała mu z powagą. Wstała i już miała iść do DJa, gdy... zawahała się.
-Ty, a jak on woli chłopców?-zapytała, przerażona.-Chodź ze mną, będziesz planem B! Wypniesz pośladki, czy coś! Chodź!



Zobacz profil autora

108 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 22:58

Uniósł brwi i za wszelką cenę starał się powstrzymać uśmiech.
- Ojej, nie rzucisz mnie znowu na łóżko?
Nagle Lola się zatrzymała i odwróciła ze skonsternowanym wyrazem twarz. Parsknął śmiechem gdy usłyszał powód.
- Juz idę, idę - dopił soczek i podążył za koleżanką.





Zobacz profil autora

109 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 23:00

Cooper był wstawiony. Tylko dzięki temu Gabrielle dała rade go wyciągnąć na parkiet. To takze sprawilo, że detektywowi nie przeszkadzała też muzyka.
- Bede tanczyc cala noc!
Nieprawda, pewnie niedlugo zasnie na stojaco.

Zobacz profil autora

110 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 23:06

Wywróciła oczami.
-Nie. Mam zamiar się tak schlać, że to ty będziesz mnie rzucał.-zaśmiała się-Ale wtedy musisz uważać na Naiche. Bo śpię w jego łóżku, wiesz...-porwała swojego drinka i ruszyli na podbój list przebojów! czy co tam!
Stanęli przed panem prowadzącym imprezę. Blondynka dzielnie wypięła swoje walory do przodu, uśmiechając się słodko.
-Ekhm, przepraszam, złotko... wiesz...-zaczęła kręcić kosmyk włosów na palcu.-...byłabym wniebowzięta, gdybyś zachwycił moje uszy czymś w stylu, wiesz... Lady Dżaga, Fiancee albo Ariana Latte Grande.-puściła mu oczko.



Zobacz profil autora

111 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 23:10

A Damonowi muzyka nie przeszkadzała. Najwyraźniej nie przeszkadzały mu też klejące się wokół ciała. Chyba nawet z tego korzystał, zbliżając się do tych czy owych.

Bobby zmarszczył brwi i nachylił się do Joan. Nic nie zrozumiał.
- Co?!
Potem do niego doszło.
- Co przerażające? - nie zrozumiał jednak przesłania. Muzyka? Ludzie? Klejąca podłoga? Migające światła? Wszystko naraz? Czy ogólnie cała ta urodzinowa impreza detektywa Coopera?

DJ spojrzał na cycki Loli. Tylko. Po czym odpowiedział, żeby uderzała na parkiet. Po paru minutach dudniącej muzyki, której nikt nie znał, poleciała Lady Dżaga. Oczywiście, DJ nie obiecał, że będzie teraz puszczać tylko to, więc lepiej korzystać, póki miał przed oczami cycki Loli.

Zobacz profil autora

112 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 23:16

- Brawo - pochwalił "wysiłki" koleżanki. Co prawda Lejdi Bubu nie była w jego pierwszej dziesiątce, ale nie ma co narzekać. Lepsze to niż tamto. Poszli razem na parkiet i Jon z odpowiednim już poziomem alkoholu we krwi puścił się w tany. Wokół niego niestety mnóstwo dzieciaków, ale może znajdzie się ktoś w bardziej odpowiednim zakresie do potańczenia. No bo nie może cały czas tańczyć z Lolą, no nie?





Zobacz profil autora

113 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 23:22

Joan wskazała gestem wokół siebie i dodała: - ci ludzie.
Ale "tańczyła" dalej, aż doszło do muzycznej zmiany, więc mgła starać się bardziej wstrzelić z ruchami do rytmu. W duchu dziękowała komukolwiek za ten cud.

Zobacz profil autora

114 Re: Klub BLOOPERS on Pią 09 Sty 2015, 23:35

Lola posłała buziaka DJ'owi, po czym poszła na parkiet, by nim zatrząść. I to mocno!



Zobacz profil autora

115 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 11:18

Bobby spojrzał po otaczających ich hipsterach i przytaknął ruchem głowy. Och, a zaraz potem nastąpił cud! Poleciała muzyka, która naprawdę miała jakiś rytm, szok. I choć dalej nie było za wiele miejsca, to przynajmniej dało się tańczyć jakoś... bardziej. Chociaż taniec nie był wybitnie mocną stroną Roberta.

A Damon... Gdzieś zniknął.

Zobacz profil autora

116 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 12:31

Cooper przeliczył się ze swoimi umiejętnościami. Skończyło się na tym, że w głowie mu się zakręciło i trzeba było go odstawić do stolika. Tam się zajął sam sobą, czyli piciem piwa i walką ze snem.
W tym czasie jego siostra, Marie, chętnie zajęła się samą Gabrielle.
- Mam nadzieję, ze mój brat dobrze się sprawuje - rzuciła do Gabirelle, nachylając się and jej uchem

Zobacz profil autora

117 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 12:58

Tańczył z Lolą do BuBu, Latte Grande i inszych hitów. Nie dorównywał oczywiście dziewczynie, ale biodra miał równie rozruszane. Przetarł czoło i rozejrzał się po sali. Gabi z siostrą Coopera, sam solenizant jedwo żywy przy piwie, Bobby i Joan tańcują razem w najlepsze. Ale nigdzie nie umiał dojrzeć Damona. Zacisnął usta domyslając się czym też może być zajęty.
Był poirytowany i nie mógł przestać. Racjonalnie zdawał sobie sprawę, że nie ma ku temu powodu. Dobrze się raz bawili i koniec. Tylko dlaczego czuł się taki... wykorzystany? Na pewno nie pomagało mu wspomnienie Damona w samym...
Potrząsnął głową. Jakoś przeszła mu ochota na zabawę, może pójdzie za przykładem Coopera i weźmie sobie piwo?
Ale najpierw kibel, bo whiskey zaczęła go gonić.





Zobacz profil autora

118 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 13:08

Gabrielle niechętnie odprowadziła Nathaniela do stolika. Zamówiła dla niego wodę z cytryną i kazała wypić, zabierając piwo, które chciał wypić. Nie ma. Ona go potem spitego targać do mieszkania nie będzie.
Zaczepiona przez Marie uśmiechnęła się do niej i kiwnęła głową.
- Dobrze.
Czuła podstęp w tym stwierdzeniu, ale drugiej kobiecie się to zawsze wybaczy.

Zobacz profil autora

119 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 13:27

- A ty? - Spytała Marie, ciągnąć na bok Gabrielle - Dobrze się sprawujesz?
Spojrzała na kobietę, mimo, ze uśmiechnięta, to wzrok był pełen jakiejś podejrzliwości.

Zobacz profil autora

120 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 14:08

Gabrielle spojrzała na Marię, nawet nie będąc specjalnie zaskoczona. Starsza siostrzyczka Nate chciała ją sprawdzić? Zorientować się czy serduszko detektywa nie zostanie złamane?
- Spytaj Nate.

Zobacz profil autora

121 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 14:19

Pokręciła głową.
- Nawet jak spytam, to usłyszę tylko jedno. Za bardzo jest zauroczony tobą - Zaśmiała się i ruszyła do baru. Postawiła im obu tequilę. 
- Młoda jesteś, ambitna... - zaczęła wymieniać - dużo przed tobą.

Zobacz profil autora

122 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 14:46

- Też jestem sobą zauroczona, więc..
Zażartowała i uśmiechnęła się szeroko. Przy barze zajęła jeden ze stołków i przyjrzała się Marie. Ta ewidentnie coś chciała przekazać, ale dochodziła do tego okrężną drogą. Gabrielle znowu spoważniała.
- Tak?
Zachęciła ją do kontynuowania.

Zobacz profil autora

123 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 14:50

Wzruszyła ramionami.
- Damon już mówił, Natti jest z tych wrażliwych - mruknęła - Nie, nie martw się, nie załamuje się tka łatwo. Po prostu ma... swoje sposoby by radzić sobie z porażkami. I to nie są miłe sposoby.

Zobacz profil autora

124 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 15:18

- Sugerujesz, że go skrzywdzę?
Poniekąd już raz to zrobiła, ale nie było to wykonane z premedytacją. Gabrielle sięgnęła po alkohol i zapiła niesmak w ustach.

Zobacz profil autora

125 Re: Klub BLOOPERS on Sob 10 Sty 2015, 15:30

- Nie, nie sugeruję. Zresztą, przechodził już gorsze rzeczy niż złamane serce - odparła lekko, jakby sprawa z Gabrielle nie miała aż tak wielkiego znaczenia.
- Oj, spokojnie! Spokojnie! Nie oceniam cię!

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 5 z 10]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach