Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

25.02.2013, Pan Smith - Catherine Hernandez

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 25.02.2013, Pan Smith - Catherine Hernandez on Pią 10 Paź 2014, 20:31

Smith dzwonił, jak zwykle, z nieznanego numeru. Ryzykował oczywiście, ze Cath nie odbierz,e ale nie chciał używać swojego prywatnego numeru, który zna tylko jego żona i córki.

Zobacz profil autora
- Tak, słucham? - odezwał się głosik Catheriny w słuchawce, nieświadomej kto to do niej dzwoni.



Zobacz profil autora
- Dobry wieczór - Smith brzmiał spokojnie, w tle - cisza. żadnych odgłosów, cudzych głosów.
- Czy zastanowiła się pani nad moją propozycją?



Zobacz profil autora
Ah!
- Dobry wieczór. - rzuciła, a ton miała nieco bardziej zdenerwowany, gdy zdała sobie sprawę z kim rozmawia. Było słychać, że jest gdzieś w mieście. Ale przez chwilę głosu Cath nie. Milczała.
- W sumie tak. I niestety... nie mogę.
Odparła cicho. Dobrze, że dzwonił. Przez telefon było jej łatwiej.



Zobacz profil autora
- Cóż, w takim razie nie będzie pani mogła spełnić swoim marzeń. - jego odpowiedź była szybka i stanowcza. - Smutne, nie ma nic gorszego niż zmarnowany talent.



Zobacz profil autora
Poczuła się jakby ktoś wylał na nią kubeł lodowatej wody (niczym w Ice Bucket Challenge), a potem do tego spoliczkował kilkakrotnie. Jakby bez tego nie miała szans na jakąkolwiek przyszłość. Smith tak dowalił, że pod Cath prawie się ugięły kolana. I to nie w dobrym tego słowa znaczeniu. Jej ambicja wygrała.
- W porządku. Może Pan przyjechać po nie kiedy chce. - wypaliła bez zastanowienia.



Zobacz profil autora
- W takim razie będę jutro. Przyjadę do Old Whiskey i... spotkamy się w tej knajpie... Elmir's dinner, dobrze pamiętam?



Zobacz profil autora
Znów chwila milczenia.
- W porządku. Dane do recept dostanę wcześniej jak rozumiem i mam wszystko przynieść? - rzuciła, chcąc się jeszcze upewnić.



Zobacz profil autora
- Tak, poślę pani dane smsem - potwierdził - Oczywiście, miło by było.
Po tych słowach pożegnał się szybko i odłożył słuchawkę.
Chwilę potem Cath dostała wiadomość z danymi.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach