Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Radio OWWWR

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 6 z 6]

1 Radio OWWWR on Wto 13 Maj 2014, 10:47

First topic message reminder :

Budynek radia swym wyglądem przypomina drewnianą, białą budkę, postawioną na palach. Wbrew pozorom jest to jednak solidny piętrowy budynek, obok którego dumnie wznosi się wyższa wieża z zamontowaną anteną. Wnętrze radiostacji jest urządzone prosto, jednak nowoczesne sprzęty nadają pomieszczeniu bogaty wystrój. Pierwsza część to miejsce spotkań z dwoma kanapami i aneksem kuchennym, wciśniętym w kąt i nie rzucającym się w oczy. Jedna ze ścian tonie w półkach, na których widoczna jest niesamowita kolekcja płyt, jaka zbierana była przez długie lata.Druga część to niewielkie studio za szkłem, gdzie pan Curwood i jego syn nadają swe audycje. Tam mają wstęp jedynie gospodarze i czasem specjalni goście.

Nasza stacja radiowa

Zobacz profil autora

126 Re: Radio OWWWR on Pią 26 Cze 2015, 23:25

/ 20.09, ranek, przed 7:00

Eb pojawił się na porannej zmianie, nie mogąc jeszcze otrzymać grafika, kiedy ma się pojawiać lub też nie. Otrzymał za to list od fanki i aż uśmiechnął się na widok treści, którą jego oczy ze trzy razy prześledziły w jakimś zachwycie. To oznaczało, że komuś się podobała jego audycja, a to z kolei pocieszało Reynoldsa. W końcu jak nie cieszyć się z tego, że ktoś otwarcie człowiekowi przyznał, iż polubił jego pierwszą audycję? Oby tak było z kolejnymi.
Po ogarnięciu robocizny, którą był następny czas rozmówek, mężczyzna pewnie zjadł sobie śniadanie, korzystając z dobroci serca Curwooda i zrobił sobie jeszcze kawę. Porozmawiał z mężczyzną o tym, że ma jakieś plany, że ma zamiar przez jakiś czas jeszcze mówić o teleskopie, by ludzi do tego zachęcić, jak i do faktu, by zaczęli pomagać.
Pożegnał się i wyszedł.

/zt

Zobacz profil autora

127 Re: Radio OWWWR on Sro 01 Lip 2015, 16:45

/ 23.09, południe

Jools, który lubił swoją drugą pracę, pojawił się w niej. Co prawda, teraz pewnie sobie zrobi nieco więcej wolnego, bo jednak ludzie potrzebują go na JTC, a wożenie to była praca połączona z prawdziwą pasją samego Reynolds.
Niemniej, jak się pojawił w radiostacji to odebrał listy. Eb się zachwycił, pośmiał chwilę, a że miał coś w sobie z Piotrusia Pana to pewnie od razu zaczął odpisywać, a w jednym liście dodatkowo kleić co nieco.
Jak przyszły dedykacje to musiał się spytać kogoś czy Sue to facet, czy kobieta. Niby cztery lata mieszkał, ale większość kojarzył z nazwiska. Po kilkukrotnych upewnieniach mógł wziąć się do pracy. Parę razy milknął, parsknął i zaśmiał się cicho, specjalnie wyłączając mikrofon by nie było tego słychać. Rozgadał się nieziemsko, jak skończył audycję to musiał aż się napić, bo mu zaschło w gardle!
No ale swoje zrobił. Zostawił listy i wyszedł z budynku.

/zt

Zobacz profil autora

128 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 20:33

<- spod domu Julka, 7 X, nadal popołudnie

- Nie no... to już było - Jools na pewno to słyszał. Boże, wtedy był w pracy i niesamowicie był zdziwiony, aż kanapkę w tamtym czasie wypluł. - Następnym razem lepiej wywalić, jak będzie gdzieś monitoring - dodał z uśmiechem.
No... nie dał się namawiać długo, ale jego podejście od razu się zmieniło. Jools nie wiedział jak szybko będą jechać, a poza tym - kobieta za kierownicą. Boże, już widział śmierć, już widział swoje odbicie twarzy w ścianie budynku.
I jak zasiadł z plecakiem, to kto wie może przytulił Consię w przerażeniu, że zginie?
- Ale ty spięta jesteś - stwierdził. - Nie ufasz sobie za kierownicą? - spytał, jak już majaczył im budynek tam, w oddali. - I weź tak nie pędź, co?
20km/h za kobietą to było stanowczo za szybko, jak na zaufanie Reynoldsa.

Zobacz profil autora

129 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 20:47

- Czy tu miała być propozycja? - zapytała z cwaniackim uśmiechem na twarzy. Pewnie trzy godziny drogi później zaczęli się zbliżać do studia. Och, jego widok przywiódł złe wspomnienia, jednak nie mogła dać tego po sobie poznać.
- No nie panikuj, błagam cię, tylko nie panikuj! - trzebiotała w panice, kiedy Jools też trzebiotał w panice. Zaparkowała w miarę zgrabnie przed budynkiem radia i zsiadła z motocykla.
- Dobra Jools, koniec żartów. Teraz zrób ze mnie gwiazde - uśmiechnęła się łobuzersko i zapewne oboje weszli do budynku.



Zobacz profil autora

130 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 20:52

- A chcesz to tak potraktować? - spytał. - No bo to może być propozycja, nie? - zarechotał, ale nie jakoś obleśnie. To nie był Benton przecież.
- No jak mam nie panikować, jak ty jedziesz, jak byś bała się bardziej tej jazdy ode mnie, no ej, no. Jeszcze mnie nakręcasz - dorzucił dramatycznie, ale jak się zatrzymali to od razu zeskoczył. Po to, by stopami wyczuć grunt i w duchu się cieszyć, że przeżył. Nie chciał zginąć przez kobietę za kierownicą.
- Mam z ciebie zrobić gwiazdę? - rzucił. - Miałaś jakiś pomysł, no nie? - wszedł zaraz za nią, przywitał się, wziął odpowiedź dla siebie, nie wiedząc, że się zachwyci. Chwilę pogadał i mogli przejść do studia.
- I co ty chcesz powiedzieć? Bo ja się mogę przywitać, pięknie, ładnie, ciebie przedstawić i wtedy ty gadasz - stwierdził naprędce. Normalnie znawca i radiowiec w wersji najprawdziwszej. Byleby nie skończył jak poprzedni.

Zobacz profil autora

131 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 21:03

Oczy jej zabłyszczały, widząc ciasne pomieszczenie z mikrofonami i milionem kabli. Usiadła na jednym z miejsc, mając ochotę wszystkiego dotknąć.
- Dajesz, Jools. Jedziemy z tym koksem. - poczekała, aż mężczyzna wszystko powłącza, gdy nagle, kiedy było już tak blisko spełnienia jej planu, kiedy już miała swoimi punktami charyzmy porwać tłumy, poczuła że trochę się wstydzi. Zrobiła wielkie oczy i wbiła je w Joolsa.
- Możemy na początek puścić Bonkers? Zaczniemy tak o, z pierdolnięciem. - powiedziała, chyba nie zdając sobie sprawy, że audycja już się rozpoczęła.



Zobacz profil autora

132 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 21:23

No, chwilę to trwało jak nieco styrany Reynolds ogarniał te wszystkie przyciski i ustawienia, przez moment stojąc nad panelem kontrolnym i zastanawiając się czy nieco podkręcić głośność, ale zasiadł.
Gotów już, by się odezwać. Miał nawet włączony mikrofon, by dało się słyszeć. A tu się nagle Consia odezwała, więc zaraz Jools, który chyba się przestraszył utratą pracy (choć co mu to robi, jak nie zarabia?) i szybko dłonią przesłonił jej usta, choć to, co powiedziała - dało się usłyszeć.
- Dzień dobry, Old Whiskey! - przywitał się, zwracając uwagę na mikrofon. - Bo chyba nie dobry wieczór, jeszcze nie! Przez cały tydzień utrzymywała się taka sama pogoda, więc nie można narzekać na to, że jest aż tak źle. Może nieco chłodniej, ale cieszmy się, że nadal na plusie. Zdziwiłbym się widokiem ośnieżonej pustyni, ale na pewno już dawno byłbym na kuligu. Nie ma jednak czego się obawiać. Globalne ocieplenie nie szarżuje na tyle, byśmy mieli zaraz przygotowywać się w nie wiadomo co, ale! - uśmiechnął się, do siebie i opuścił dłoń z ust Consi. - Mam gościa, niespodziewanego nawet dla mnie, którego usłyszycie zaraz po wysłuchaniu Bonkers.
I tak jak powiedział Jools, wyłączył mikrofon, kiedy tylko muzyka rozbrzmiała. Złapał krzesełko Consueli, przysuwając do siebie.
- Tu mówisz - wskazał na mikrofon. - Od razu po skończeniu piosenki włączam go i jest twoja kolej, kapisz? - spytał, ale z uśmiechem. Najwidoczniej chciał pomóc. - Pamiętaj, by się przedstawić, no nie?
Bo chciał. Dlatego, gdy nagranie zbliżało się do końca, Reynolds dał znać Ramirez, by się przygotowała i włączył mikrofon.

Zobacz profil autora

133 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 21:43

Jęknęła, kiedy Jools zasłonił jej usta i z dość baranim wyrazem twarzy przysłuchiwała się jego monologowi. Kiedy w końcu wyłączył mikrofony, włączając piosenkę, dziewczyna zaczęła kiwać się na krześle w rytm muzyki, z niecierpliwością wyczekując swojego wejścia smoka. W końcu, gdy melodia ucichła, a Jools dał jej znak, że może mówić, Consuela zebrała się na odwagę i popłynęła.
- Czesć! Dziękuję Jools za to specjalne zaproszenie do studia, ale chciałabym od razu sprostować, że tym razem audycja prowadzona przez reprezentantów obu płci raczej nie zakończy się podejrzany pojękiwaniem, gdyż za mikrofonem siedzi Consuela, a nie Baby Jane! - zarechotała - Palca sobie nie dam uciąć, ale podobno takie akcje kończą się źle, dlatego pozostańmy może profesjonalni. - odkaszlnęła, a po chwili pauzy przybrała na twarz poważną minę.
- Back, Mozart, Chopin, Vivaldi... w historii muzyki przewinęła się niezliczona ilość osobników wybitnych. Takich, których muzyka okazała się być ponadczasowa. Dlatego też dzisiaj... Walić dobrą muzykę! Pierdol wszystko czas na disko! Łuuuu! - tak, to będzie najlepsza audycja. Po dzikim okrzyku Consueli, tym razem z głośników słuchaczy tego szanownego radia poleciało to.



Zobacz profil autora

134 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 21:58

...i popłynęła aż za bardzo, no ale Jools nie miał zamiaru przerywać. Nie będzie chamidłem, które może stracić pracę. Słuchał tego, co ma Consuela do powiedzenia. Dobra, załamał się nieco, kiedy powiedziała o tej seks-audycji, przy czym dałoby się słyszeć, że jebnął się w policzek. Dla załamania czy rozbudzenia - trudno powiedzieć.
Już-już cieszył się tym, co słyszał o dobrej muzyce, będąc pewnym, że faktycznie poleci disco, a nie... nie wiadomo co. Dla Joolsa było to nie wiadomo co i nie wiedział jak zareagować, więc mindfuck na jego twarzy nie powinien był zdziwić Consueli.
Wyłączył mikrofon, kiedy leciał Aoki na krótkiej przerwie.
- Bądź, e, mniej bezpośrednia - poradził. - Jaki miałaś pomysł na audycję? - spytał i dał znak, że teraz to on mówi. Włączył mikrofon.
- Co prawda to nie jest disco, do którego się przyzwyczailiśmy, bo jednak ma inne brzmienie, ale że ja się różnię o jedno pokolenie od Consueli to nie ma co mówić. Jakie lata, takie disco, no nie? Tym bardziej pozwolę sobie zanucić, że dla ciebie, Consuela, to the prime time of your life, no nie? A co za tym idzie - niech poleci Daft Punk, The Prime Time of Your Life
I wyłączył mikrofon po swojej wypowiedzi.

Zobacz profil autora

135 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 22:14

- No ej, Jools, nie podoba ci się Aoki? - zapytała kompletnie zdziwiona, na szczęście, kiedy już mikrofony zostały odcięte. Kiedy przyznał, że dzieli ich prawie pokolenie, Consuela wybałuszyła oczy.
- Serio? To ty jesteś tak stary? - zapytała, dokonując działań matematycznych naprędce w myślach - To ty masz ponad cztery dychy? Kompletnie nie wyglądasz. - przyznała, wzruszając ramionami, a kiedy zapytał jaki ma pomysł na audycję, to Consuela z rozkosznym uśmiechem przyznała:
- Właśnie taki. - no bo audycja była w końcu fajna, nie? Prawda? PRAWDA?!
Kiedy tylko piosenka się skończyła, a Jools włączył mikrofon, zajarana nowym zajęciem Consuela zaczęła się do niego dopychać.
- Teraz ja mówię! A więc, khem khem... jako, że okazało się iż mój przyjaciel akt urodzenia miał wyryty na glinianej tabliczce, o czym szczerze mówiąc nie wiedziałam, gdyż może tego nie widzicie, ale dobra dupa z niego jest... swoją drogą czego używasz Jools, że masz taką cerę? Czemu nie masz jeszcze tylu zmarszczek? Nawet ja mam, o tutaj... - wskazała na zmarszczkę gniewu między brwiami - ...taka mi się robi, podobno od myślenia, z resztą nie ważne! Specjalnie dla ciebie Jools, hit twojej młodości! The Beatles! - i wcisnęła guzik, puszczając muzykę.
- Oczywiście wzbogacony o odpowiednie 'umcy umcy', hehehe... - dodała.



Zobacz profil autora

136 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 22:32

- Nie, nie słucham takiej muzyki. Wiesz, disco, funk, boogie-woogie - pokiwał głową z powagą. - Trzeba się bawić, a nie jakieś wubwubwub - uśmiechnął się. - Co kto lubi - dodał, wzruszając ramionami.
- Ehehehe, no wiesz - Jools poprawił się. - Magia - powiedział, robiąc dokładnie taki gest, jak w linku po lewej stronie. Nic dziwnego, mógł się tym szczycić (byle nie szczytować, bo to działka Baby i Billy'ego w studiu).
Przewrócił oczami rozbawiony, by dalej słuchać tego, co Consia ma do powiedzenia. Och, na pewno czuł się podniesiony na duchu, choć nie raz i nie dwa przyznawał się do tego, że mimo 4 dekad na karku czuł się znacznie młodziej. Jedynie muzykę preferował starą, ale to jego widzimisię. Tak samo z autami.
Wczytał się po chwili w list, który otrzymał od fanki i był zachwycony. Uśmiech znacząco się poszerzył na twarzy Reynoldsa, a ten zaraz schował treść do portfela, by później odpisać i przy następnej audycji (o ile nie straci pracy) go zanieść.
- Jezu, jaka ty głupia jesteś - parsknął, gdy wyłączono mikrofon na czas Beatlesów. - To nie jest piosenka mojej młodości, ale faktycznie masz sporą zmarszczkę. Od myślenia, ehe, też mam, patrz - wskazał, ale u niego było to mniejsze. Pewnie dlatego, że nie myślał tak często.
Włączył mikrofon, gdy była jego kolej.
- No tak, tak. Wyszło teraz na to, że jestem wampirem czy korzystam z jakichś kremów odmładzających lub stopujących pojawianie się zmarszczek, ale nie ma co się obawiać. Życia dodaje radość i optymizm oraz dobra zabawa. Taka recepta jest najlepsza, no i niby zdrowa dieta, ale jakbyśmy mieli na tym bazować to byłoby źle. Nie najadłbym się, ani trochę. Wracając, pozwolę sobie sprywatyzować, póki Consuela ogarnia wszystkie przyciski tutaj... Boże, tylko nic nie ruszaj... Kolejny list od SF. Nawet nie wiesz jak mnie to cieszy, że znowu widzę wiadomość od ciebie, naprawdę! I czemu lepiej, że nie rozpoznałaś? Aż tak źle nie wyglądam. Zgódź, Consuela - w tym momencie Jools szturchnął Ramirez łokciem w bok, by się odezwała. - Przyznam też, że możesz mnie spotkać na następnym kursie, z pierwszej pomocy bodaj. Muszę się nauczyć, zanim przyjdzie Halloween, na którym będę jako ratownik, eheheh. I wtedy mogę ci prywatnie odpowiedzieć na to, co napisałaś w liście, choć i tak dostaniesz odpowiedź. Zatem, dedykacja dla ciebie, SF...
Daft Punk, Something About Us

Zobacz profil autora

137 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 22:40

/TELEFON DO RADIA

- Em, halo? To ja jestem na linii? To ja bym chciał spytać Consueli, kiedy pozmywa no i... ej, serio, Consuela, masz ładny, radiowy głos. Praiwe się zakochałem, hehehe... he. No, tego. No ja chciałem tylko tak zpaytać, czy ja mogę sobie zażyczyć piosenkę? Bo jak tak, o ja em, ja bym chciał coś o kosmosie. Może David Bowie? Hm... no to... pozdrawiam tez moją mamę. Kocham cię mamo.



Zobacz profil autora

138 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 22:45

Consuela uważnie obserwowała, które guziczki przyciska Jools, a kiedy została przez niego szturchnięta łokciem, powiedziała tylko 'co?', podnosząc tępo wzrok na mężczyznę. W każdym razie piosenka, którą zaproponował nie przypadła za bardzo jej do gustu, gdyż zbyt mało było w niej pierdolnięcia, dlatego też przerwała w trakcie.
- Widzę, że nasza audycja wchodzi w coraz to romantyczniejsze tony. W każdym razie, Jools, lubię cię stary, także pomogę ci trochę w wyrywaniu anonimów. A wiec... droga SF! Czy to skrót od sajens-fikszyn? Jeśli tak, to jaki film z tego gatunku lubisz najbardziej? Czyżby Park Juracki? - zapytała, falując brwiami i szturchając Joolsa łokciem w żebra.
- W każdym razie w imieniu Joolsa dedykuję ci piosenkę. Następnym razem postaraj się swoje sympatie okazywać bardziej fejs tu fejs, gdyż jak wiemy, wyszła na jaw prawda o wieku Reynoldsa... no i wiecie... nie, żebym coś sugerowała, ale nie wiadomo, kiedy go Bozia wezwie do siebie. - zarechotała na swój wyjątkowo czarny humor.
- Tak czy siak piosenka jest dla ciebie! No... chyba, że SF to skrót od 'spierdalaj frajerze', hueheuheu... Czy mogę klnąć na wizji, Jools? Nie mogę? Oł fak, szjeet, o kurwa, znowu to zrobiłam, jeban...
Na szczęście w tym momencie jej głos się urwał i poleciała piosenka.
Potem do radia zadzwonił Noah i Jools pewnie odebrał, a z głośniczka wydobył się głos Noah.
- Sam pozmywaj, ja teraz jestem didżejem, nie słyszysz? - powiedziała w wyjątkowo dziecinnym tonie, a potem zapuściła to!



Zobacz profil autora

139 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 22:51

/TELEFON DO RADIA


- Hm, halo? Consuela? Pozmywałem i zakupy zrobiłem. Kupiłem ci tampony jak prosiłaś. No to ten, dzięki za piosenkę!



Zobacz profil autora

140 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 23:05

Jools chciałby odpowiedzieć na tyle słów, które trzaskała Consia, ale nie wyrabiał. Dziewczyna zapieprzała ze słowami, a on tylko parokrotnie zdążył westchnął i coś poprawić na panelach kontrolnych, by byli lepiej słyszani.
Kiedy leciała jedna piosenka, Jools westchnął ciężko, mogąc skorzystać z tego, że mikrofon jest wyłączony.
- Dziewczyno nie przeklinaj. Dzieci tego nawet słuchają, a ty napieprzasz tak, że niejednego faceta byś zawstydziła, Boże...
Bynajmniej wyglądał na niezadowolonego z tego powodu. Dobrze mu się rozmawiało, praca interesująca, więc czemu miałby narzekać? Zwłaszcza, że towarzystwo też było zachwycające! I nawet chętni na rozmowy telefoniczne się znaleźli, normalnie wow.
- Dzięki Consuela. Na pewno czuję się szczęśliwy z tego powodu, że narzuciłaś mi datę śmierci, może jednak do końca roku wytrwam? Dwa miesiące zostały. No dobra, trzy. Oby nie na zawał, bo tabletki biorę i to mi starczy, nie?
I wtedy się odezwał Noah, a Jools zaraz się skrzywił.
- O mój Boże. Serio, kupiłeś tampony? Jezu, mnie było wstyd, jak musiałem chodzić. To było gorsze niż zakupienie gumek na pierwszy raz... Tak, Consuela, wiek temu też były gumki, nie musisz na mnie patrzeć, jakbym się rozpadał, dobrze wyglądam. No dobra, ale skoro już są tampony, sprzątasz to takie jedno, dobre zdanie, nie? Get a room, a teraz macie piosenkę, oboje.
Muse, Mercy

Zobacz profil autora

141 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 23:16

Kiedy Noah znowu zadzwonił do radia, Consuela zrobiła duże oczy.
- Omg, serio, Noah? Czemu mi robisz taką siarę? Naprawdę cała Ameryka (ohoho, zapędziła się chyba odrobinkę) musi wiedzieć, że kupiłeś mi tampony? No ja pier... - spojrzała kontrolnie na Joolsa i zapipczała, sama siebie cenzurując, mając nadzieję, że zabrzmiała wystarczająco profesjonalnie.
Wywróciła oczami, kiedy Jools zadedykował im piosenkę, po czym dorwała się do mikrofonu.
- Tak jeszcze apropos tamponów.. znacię tę piosenkę? 'Maciek poczuł tampooon, czikiczikiczikiczikita' - zarżała głośno.
- Na zakończenie tej audycji posłuchajcie właśnie jej. Jeśli podobała się wam dzisiejsza audycja - piszcie do studia! Może usłyszycie mnie tutaj jeszcze nie raz - spojrzała kontrolnie na Joolsa - ...no i może Jools mnie nie zabije.



Zobacz profil autora

142 Re: Radio OWWWR on Czw 09 Lip 2015, 23:25

Tak naprawdę to Noah go niesamowicie rozbawił. Jeszcze bardziej reakcja Consueli. Nic więc dziwnego, że kiedy ona zaczęła gadać to dało się słyszeć w tle śmiech Reynoldsa.
- Na pewno poznają po tej audycji - wtrącił się w jej wypowiedź, dając mówić dalej. Przyszedł jednak czas na to, aby zakończyć audycję, o czym Jools dał znać Consi, która zaczęła mówić.
Przysunął się do mikrofonu, kiedy nadeszła jego kolej.
- Nie martwcie się. Jeśli będzie gość to was poinformuję albo zrobię niespodziankę. I nie bójcie się o zabicie Consueli, nie mam zamiaru tego robić... Chociaż... - spojrzał wymownie na dziewczynę. - E, nie, nie zabijam, serio.
Kończymy dzisiaj z innym akcentem i mam nadzieję, że ta audycja wam się podobała.
Mówił dla was Jools Reynolds, razem z Consuelą jako gościem radia OWWWR.
I tak też zakończył audycję, wyłączając mikrofon, ale przedtem puszczając Daddy Yankee, Gasolina.
Spojrzał na Ramirez z powagą.
- Yaaaay, piąteczka, świetnie poszło - wyciągnął dłoń, aby faktycznie przybić piątkę. - Jak stracę pracę to będzie gorzej, ale teraz jestem cholernie głodny i wiesz... musisz mnie odwieźć - uśmiechnął się do dziewczyny.

Zobacz profil autora

143 Re: Radio OWWWR on Pią 10 Lip 2015, 16:43

Consuela, radośnie przybiła piąteczkę Joolsowi, czując że zaczyna wierzyć w swój talent radiowy. Być może jeśli byłaby simem, to właśnie otrzymałaby kolejną cechę: styl gwiazdy.
W każdym razie po skończonej audycji być może pojechali coś zjeść, potem Consuela odwiozła go do domu, a sama skierowała się do swojego.
zt



Zobacz profil autora

144 Re: Radio OWWWR on Sro 15 Lip 2015, 19:15

/ początek, południe, 11.10.2013 r.

Jools przyjechał do radiostacji, żeby wypełnić swoje obowiązki. Mężczyzna przywitał się, wziął kolejny list i uśmiechnął, widząc podpis SF. Co prawda, to było dość ciekawe, by tak wymieniać korespondencję.
Mężczyzna zasiadł w studiu, wcześniej przygotowując się do tego, aby wygłosić audycje. Co prawda, skrócił ją nieznacznie, bo nie widział sensu, aby mówić o jednej rzeczy parokrotnie, choć i tak uwielbiał się powtarzać. Niemniej, spędził trochę czasu w radiostacji, spełniając swoje obowiązki jako stażysta, który nic nie zarabia. Nie bolało go to, wbrew wszelakim pozorom i innym podejściom ludzi w dwudziestym pierwszym wieku.
Po ogarnięciu całej audycji, krótkiej rozmowie z pracownikiem, Jools opuścił te miejsce i skierował się w swoją stronę.

/zt

Zobacz profil autora

145 Re: Radio OWWWR on Nie 19 Lip 2015, 16:43

/ początek, 13.10.2013 r., poranek

Jools po wczorajszej wizycie w Appaloosa musiał odpocząć, odprężyć się w jakimś stopniu. Zwłaszcza, że zapragnęło mu się po raz kolejny gadać do mikrofonu w studiu, w przerwach między kawą, a żarciem. Wydawał się nawet tym niesamowicie zadowolony.
I nie miał z tym problemu, aby to wszystko ogarnąć, aby zaczęło się to prezentować. Gorzej, że wiedział, że jak wróci do siebie to będzie skazany, by mieć do czynienia z serwalem. Boże, powinien coś o tym zwierzęciu poczytać, bo niedługo zacznie kombinować i wychowywać jak psa.
Z zamyślonym wyrazem twarzy, opuścił studio i pojechał w swoją stronę.

/zt

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 6 z 6]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6

Similar topics

-

» AKTUALNOŚCI OWWWR

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach