Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Kręgielnia "Dragoon Bawl"

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Wto 23 Gru 2014, 23:32

„Dragoon Bawl” to niewielka, ale popularna kręgielnia. Pełno tu kolorowych krzeseł i stolików, głośnej muzyki z popularnej stacji radiowej oraz młodzieży.
Oprócz torów i wypożyczalni obuwia, znajduje się tu niewielki bar sprzedający napoje i przekąski. W holu wprowadzającym na główną salę znajdują się automaty z grami, które okupowane są przez dzieciaki z pobliskiej szkoły podstawowej.
Lokal znajduje się na granicy centrum i Old Circle, przy jednej z głównych ulic przecinających wschodnią dzielnicę.



Gra w kręgle składa się z 15 rzutów podstawowych i 15 rzutów uzupełniających (razem 30 rzutów) – oczywiście, jeśli gracze chcą skrócić swoją rozgrywkę, mogą ją ograniczyć do kolejno 5 (+5 uzupełniających) lub 10 (+10 uzupełniających) rzutów.


Gra toczy się schematem: 1 rzut podstawowy + 1 rzut uzupełniający = wynik pierwszego rzutu. Końcowy wynik to liczba strąconych kręgli we wszystkich rzutach (podstawowych i uzupełniających).


W czasie gry korzysta się z następującego wzoru na mnożnik: (Siła+celność) + k6*5




RZUTY PODSTAWOWE


W zależności jaki mnożnik wyrzucimy i jaki próg przekroczymy – tyle przewracamy kręgli w rzucie podstawowym:


Przekroczony prógIlość strąconych kręgli
<300
301
352
453
504
605
706
907
1108
1209


RZUT UZUPEŁNIAJĄCY


Po każdym rzucie podstawowym, gracz może wykonać jeden rzut uzupełniający, dzięki któremu może strącić pozostałe kręgle. To znaczy, jeśli w rzucie podstawowym gracz strącił 5 kręgli, w rzucie uzupełniającym usiłuje strącić pozostałe 4 kręgle. Używa tego samego mnożnika a poniżej wypisane są progi do rzutów uzupełniających:




Przekroczony prógIlość strąconych kręgli
<400
1101
952
803
754
705
656
607
1108
1209


Oczywiście, jeśli do strącenia masz 4 kręgle, a wyrzucisz mnożnik na strącenie pięciu kręgli – to oznacza, ze zbijasz wszystkie 4 kręgle. Jeśli jednak wyrzucisz mnożnik wystarczający tylko do zbicia dwóch kręgli – to zbijasz tylko te dwa.


Ilość zbitych kręgli się sumuje, wynikiem ostatecznym jest ilość zbitych kręgli podczas całego meczu (zarówno w rzutach podstawowych jak i uzupełniających).


ŚLEPY LOS


Oprócz rzucania na mnożnik, przy każdej rundzie (rzut podstawowy+rzut uzupełniający), gracz rzuca DWIEMA kostkami na ŚLEPY LOS (rzuty krytyczne):


Ślepy losOpis
2Niezależnie od wyniku mnożnika, udaje ci się strącić wszystkie kręgle
1,2,3,4,5,6,7,8,9,11,12Brak wpływu
10Niezależnie od wyniku mnożnika, nie strącasz ani jednego kręgla



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Pon 13 Lip 2015, 12:24, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

2 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 22:27

<-- pub "u Gordona"

Zajechali taksą do kręgielni i weszli do środka. Jona uderzyła estetyka salonu z automatami i zapach słodkich napoi i innych hot-dogów.
Wyporzyczyli sobie rozwalające się buty i podeszli do torów.
- Dobra, to ja nie mam pojęcia co robić. - powiedział z rozbrajającą szczerością człowieka po piwie.





Zobacz profil autora

3 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 22:41

Damon przysiadł na plastikowym krzesełku i przebrał buty. Trochę fujka te buty, no ale. Wyprostował się i wskazał tor. Kazał Jonowi podejść do podajnika z kulami.
- Tu masz przycisk, jak ci się kule skończą, to wciskasz. No i cóż. Każdy ma własną technikę. Bylebyś nie walił tą kulą o podłogę, bo to nie o to chodzi.
Uznal, że po prostu pokaże, jak on to robi. Złapał kulę, obrócił się na chwilę do Jonathana, żeby ten zobaczył, co i jak. Potem się cofnął, stanął na środku, pochylił się, nóżkę zgrabnie przesunął w bok i posłał kulę po pasie.
Do zwycięstwa!
No, prawie.
- No. Czaisz.

Aby zbić kręgle:
Mnożnik na celność+refleks+kondycję.
Progi:
25 - zero
30 - dwa
35 - cztery
40 - sześć
45 - osiem
50 - wszystkie

Zobacz profil autora

4 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 22:57

Nie czaił ale dobra. Wziął swoją kulę i spróbował powtórzyć wyczyn Damona, którym było nie rozwalenie toru a nawet zbicie czegoś. Skopiował ruchy Damona, wypiął tyłek, rzucił kulą i... (50) zbił 8!
- O cholera! - uśmiechnął się szeroko z gupawą radochą i odwrócił się do Damona.
- Szczęście amatora, co? - powiedział zadowolony z siebie.





Zobacz profil autora

5 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:07

- No, no! - pokiwał z uznaniem. Podszedł do Jonathana i zaczekał, aż automat ustawi kręgle na nowo. - Widzisz, ja to się znam na atrakcjach - zafalował brwiami, zarechotał pod nosem i chwycił kulę.
Przygotował się do rzutu, a potem wyprostował, obserwując ruch kuli.
- Eh - mruknął, niezbyt usatysfakcjonowany, gdy padło tylko siedem kręgli.

Zobacz profil autora

6 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:14

40 
I w dodatku nie zrobił sobie krzywdy kulą! Uniósł jedną brew na wypowiedź Damona.
- Aha. I skromny też jesteś? - obił się o niego barkiem gdy wracał za tor. Znowu przyszła kolej na niego i tym razem kula nim zarzuciła a nie on kulą i zbił tylko 4 kręgle. Pewnie nie wypiął wystarczająco pupy.
Rozmasował sobie nadgarstek niezadowolony.
- Pokaż mi jeszcze raz.





Zobacz profil autora

7 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:22

- No raczej. Nie zauważyłeś? - spojrzał na niego z wyrazem twarzy, który sugerował, że Jon powinien przytaknąć.
Zaczekał na nowe ustawienie, złapał kulę i znów rzucił. Tym razem poszło osiem. Splótł ze sobą palce dłoni i wygiął je, prostując ramiona.
- Dobra, chodź tu.
Pociągnął Jonathana, żeby wziął nową kulę i się ustawił. Ruszył jego ramieniem.
- Nie rzucaj, tylko rozkołysz rękę i puść kulę, byle nie za słabo, bo zjedzie na bok. - Wskazał stanowisko obok, gdzie grała jakaś gruba baba ze swoim równie grubym facetem. Baba przybrała pozycję narciarza i popchnęła kulę, która i tak dotarła do celu i nawet trafiła w kręgle.
- No, tak też można, eheheh.

Zobacz profil autora

8 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:30

35

Nic nie odpowiedział, bo nie lubił kłamać. Dyplomatycznie odwrócił głowę i parsknął śmiechem. Równie dyplomatycznie.
Dał się pociągnąć jak szmacianą lalkę i próbował się skupić na tym co mu pokazuje Damon, ale ten był stanowczo za blisko, żeby Jon miał myśleć o jakichś kulach i kręglach. 
Popatrzył na tor obok i wyszczerzył się kręcąc głową.
Pchnął kulę ale ta potoczyła się na bok i zbiła tylko 2.
- Wiesz - odwrócił się do faceta z szerokim uśmiechem - jesteś beznadziejnym nauczycielem.





Zobacz profil autora

9 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:37

Popatrzył na tę biedną, ledwo toczącą się kulę, która z trudem zbiła dwa kręgle. Przeniósł wzrok na Jonathana, którego mimo niepowodzeń trzymał się dobry humor. Ach, grunt to nie tracić ducha!
- No cóż, nie we wszystkim muszę być dobry - rozłożył ręce.
Sam się zaśmiał, ściągnął marynarkę i podwinął rękawy. Kolejne podejście. Chyba sam się jednak zagapił na tę słoniowatą babę przy torze obok, albo, co gorsza, na kulę, którą przed chwilą puściła zbijając wszystkie kręgle (cholera!), przez to krzywo wypuścił kulę.
A ta w połowie toru zjechała do rynny z boku.
- Także tego. To była lekcja pod tytułem: czego nie robić - klepnął Jona w ramię i poszedł zasiąść na krzesełku i obserwować kolejne próby Harpera.

Zobacz profil autora

10 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:46

35 :/

- No to by było po prostu nie fair dla świata, co nie?
Z całym tym przygotowaniem i rytuałami, które wyczyniał Damon jego kompletna porażka była jeszcze zabawniejsza. 
- Oczywiście, jakże bym śmiał myśleć inaczej. - zaśmiał się i stanął przed torem żeby się znowu popisać. Zamachnął się, stracił równowagę, o mało nie wywalił się na pysk i znowu jakimś cudem kula zbiła 2 kręgle.
- No jak widzisz, uczę się od ciebie. - Sam też usiadł na jakimś krześle.





Zobacz profil autora

11 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Sob 17 Sty 2015, 23:53

- No dokładnie - przytaknął mu ochoczo. - W końcu ile wspaniałości może w sobie zmieścić jedna osoba, nie?
Błysnął zębami w uśmiechu godnym reklamy pasty do zębów, który w licznych wydaniach został udokumentowany na filmie z urodzin jego kuzyna.
Przyglądał się poczynaniom Jonathana. Chyba był zawiedziony, że jego szczere chęci niezbyt mu pomagały.
- Jeszcze raz - mruknął, niezadowolony z porażek. Złapał kulę, przymierzył się do rzutu iii... - Yesss - dziewięć kul. Ostatnia przez chwilę chybotała się, trzymając Damona w niepewności, ale ostatecznie nie upadła.
- No. Teraz mogę spać spokojnie - obwieścił. Chociaż jeszcze dycha by się przydała na koniec!

Zobacz profil autora

12 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 00:01

35 xd

- Racja, racja. - powiedział machając dłonią. Damon uraczył go pięknym, acz pokazowym uśmiechem. Było miło.
Niestety dychy nie uświadczy od popisów Jonathana bo jego ostatni rzut również zakończył się robiącym wrażeniem wynikiem dwa. Mimo to, patolog dobrze się bawił. Zaskakująco dobrze. 
- No, to wygrałeś z nowicjuszem, gratuluję - uśmiechnął się masując sobie swoje wiotkie nadgarstki - co teraz?





Zobacz profil autora

13 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 00:06

- A co chcesz? Możemy ciągnąć do dziesięciu rund, albo spadać - odpowiedział wyciągając nogi i rozsiadając się na niewygodnym, plastikowym krześle jak panisko.

Zobacz profil autora

14 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 00:18

Wywrócił oczami widząc panisko przed sobą.
- Przewaga nade mną sprawia ci stanowczo zbyt dużą przyjemność - wyszczerzył się. Po chwili namysłu wziął na jeszcze na próbę kulę i pchnął ją po torze, wypinając tyłek z gracją. Coś w tym musiało być, jakieś voodoo czy coś, bo tym razem poszło mu lepiej. 6 kręgli leżało. Wrócił do Damona i siadł na krzesełku obok.
- Moje nadgarstki mają chyba dość. Ale możesz się jeszcze popisać, jeśli masz ochotę.





Zobacz profil autora

15 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 00:30

- A kto nie lubi wygrywać - odparł z rozbrajającym uśmiechem i po chwili dźwignął się na nogi, by jeszcze raz chwycić kulę. Przymierzył się i rzucił, trafiając ponownie siedem kręgli. Poruszył barkami, przechylił głowę na boki, rozluźnił ramiona i spróbował jeszcze raz.
- Ostatni! - zapowiedział Jonowi, obracając się na chwilę. Liczył na strzał w dziesiątkę, ale niestety nie wyszło. Chociaż kula trafiła, a owszem. Otrzepał dłonie i poprawił rękawy koszuli.
- Dobra, starczy tego. Rozdziewiczyłem cię, to już mogę spać spokojnie - hehe. - No i już nie dzierżę tych butów - spojrzał na swoje stopy i pokręcił głową.

Zobacz profil autora

16 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 00:42

Przyklasnął obu w miarę udanym rzutom.
Uniósł jedną brew. Rozdziewiczył? Co to za słownictwo? Zaśmiał się ale był czerwony na twarzy.
- Też coś. - obił się o niego ramieniem - ale co do butów się zgodzę. - te cholerstwa wołały o pomstę i policję modową. Poszedł do wypożyczalni i siadł na jakimś wolnym krzesełku. Zzuł szkaradne i dość obleśne buty i z ulgą włożył swoje. Odchylił głowę i przyglądał się Damonowi a na jego twarzy nadal był ten głupawy, szczęśliwy uśmiech.
- To na co masz teraz ochotę? Byle nie żadne tańce, bo nie wyrobię - ledwo sobie dawał radę z ciężkimi kulami. 





Zobacz profil autora

17 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 00:56

No on zupełnie nie rozumiał, co się Jonathan tak zapeszył. Wcześniej mógł się zapeszyć, ale nie teraz, kiedy był już oficjalnie po swoim pierwszym razie na kręgielni, nie? Hehe.
Damon również przebrał buty i zarzucił na siebie marynarkę.
- Tańce! Co, nie? No dobra, skoro nie tańce - westchnął.
Wyszli na zewnątrz.
- Przynajmniej byś się równomiernie zmęczył, hehe - zaśmiał się pod nosem. - Tak czy siak, do centrum. Zapuszczanie się w Old Circle o tej porze może nie być tym rodzajem rozrywki, jaki lubisz, Jonathanie - dodał, wyginając usta. No, dostawanie bęcków od ćpunów do jego ulubionych też nie należało.
Sięgnął po telefon, by zamówić taksówkę. Zapewne potem pogrążył się rozmyślaniach nad jakimś hotelem, gdzie mieli dobry bar i pokoje wysokiego standardu.

Zobacz profil autora

18 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Nie 18 Sty 2015, 01:06

Damona chyba nikt za młodu nie zdzielił w łepetynę. Bezczelny, no ale chyba taki jego urok.
No niestety Jonathanek musiał zostawić jakiekolwiek pokłady energii, bo inaczej zasnął by już w taksówce, a na to nie mógł pozwolić, bo to by było po prostu niegrzeczne.
- A co, ty nie czujesz się na siłach, żeby sam mnie zmęczyć? - Uniósł brwi i uśmiechnął się ciut złośliwie.
Niestety w wyborze hotelu musieli się zdać na Damona, bo Jon nie był aż tak częstym gościem w Appaloosa, no i zawsze wybierał jednak najtańszą, a nie uwłaczającą godności opcję.
W końcu doczekali się taksówki i odjechali w stronę jakiegoś hotelu, żeby skorzystać z zielonej nocy.

/zt





Zobacz profil autora

19 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 21:41

/ 16.07

Czas się trochę zrelaksować po ostatnich wydarzeniach, bo nerwy miała już mocno nadszarpnięte i miło by było, gdyby się zrelaksowała. A zatem czemu nie na randce z Jonem, a co! Musiała tylko kupić kwiatki i czekoladki. Ubrała się ładnie, umalowała i była gotowa, przed wejściem.



Zobacz profil autora

20 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 21:46

Co wzięło Hectora by zagrał w kręgielni? Sam nie wiedział. Jedno było pewne, dziś podczas jego chemicznych zabaw coś spieprzył i wybuch sprawił, że poleciał na ścianę i uderzył się w głowę. W ostateczności wypił dwa głębsze i wyszedł z domu. Wsiadł na swoją ukochaną Milagros i wyruszył na niej do Appaloosa City by tam zawojować trochę świat. W Old Whiskey nie chciał się zbytnio wychylać ale tutaj mógł sobie troszkę pofolgować. Dawno nie grał w kręgle ale wiedział, że to tutaj musi właśnie wejść. Od razu podszedł do miejsca gdzie się wypożycza buty ale ciężko było z jego rozmiarem, no bo gdzie dla takiego bydlęcia buty znaleźć?? Rozpoczęła się dyskusja na temat: jak znaleźć buty dla wielkostopego. Jeszcze wyjdzie, że w ogóle nie zagra w kręgle .



Zobacz profil autora

21 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 21:50

Jonathan nie wiedział, że był na randce ale nie miałby nic przeciwko. Zaparkował przed kręgielnią i wysiadł z samochodu z daleka już witając koleżankę. Gdy już podszedł dał jej całusa w policzek.
- Hej. Jak się dzisiaj czujemy? - zaczął typową gadkę.
Gdy Cath wtoczyła się jakby sama była kulą do kręgli po środka, oboje zmienili buty na te śmierdzące z wypożyczalni. Nienawidził tej części.
- No ciekawe, czy pójdzie mi lepiej niż ostatnio... - odwrócił się na pięcie, żeby pójść do torów gdy nagle wpadł na jakiegoś wielkoluda.
- Ah. Przepraszam.





Zobacz profil autora

22 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 21:59

Jakby tylko usłyszała, że wtacza się do środka jak kula od kręgli to Jon mógłby zrobić sekcję zwłok samemu sobie. Na szczęście nie słyszała i miała uśmiechniętą minkę, choć wyglądała jakoś blado i chudo.
- Jonathan! Proszę! To dla ciebie. Kwiatki i czekoladki. - posłała mu wymowny uśmieszek, a potem ruszyli do środka. Buty w kręgielni były traumą dla blondynki, ale jakoś to przeżyła. Choć oczywiście kazała pracownikowi napsikać porządnie do jej obuwia. Tak jakoś przez 15 minut. A potem jeszcze wyraziła swe niezadowolenie, że nie można wchodzić i grać w szpilkach.
Zamrugała oczami widząc jak Jon wpada na jakiegoś latynosa chyba. Spojrzała na gościa. Wyglądał jakby mu zabrali strój Zorro.
- Jon, ty krasnalu. - westchnęła rozbawiona.



Zobacz profil autora

23 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 22:15

Hectorowi właśnie udało się dostać odpowiednie buty w jego rozmiarze, chociaż została tylko jedna jedyna taka para tutaj na specjalne okazje. Zdążył założyć je na swoje stopy, wyprostować się, odwrócić i .... no właśnie. Ruszyłby przed siebie ale dobrze że tego nie zrobił bo zmiażdżyłby krasnala.
-Ależ nic się nie stało, miał pan prawo mnie nie zauważyć. Rzadko mi się to zdarza, no ale jak widać... można - powiedział jednakże nie silił się tutaj na żaden uśmiech na swojej rzeźbionej twarzy. Obok niego stała jakaś śliczna blondynka o zjawiskowej urodzie. Spodobała mu się ta chica, ale nie okazał tego. Przybył tutaj a już ludzie na niego wpadali, jeszcze niech go podepczą skoro jest taki niedostrzegalny.
-Następnym razem niech pan uważa, panie Jon. Nie każdy może mieć tak dobry humor jak ja dzisiaj i spuści panu łomot za nie patrzenie przed siebie- oznajmił stanowczym głosem po czym spojrzał na Cath. Powiedział do niego Jon bo wywnioskował że tak nazywa się owy jegomość.
-Poza tym nie śmiałbym używać przemocy przy pięknej damie- tu uśmiechnął się ledwo dostrzegalnie.



Zobacz profil autora

24 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 22:23

- E.. okej. Znaczy... to chyba powinno działać na odwrót, co? - przyjął kwiatki i czekoladki. No nie, cath też z niego będzie kpiła? Za dużo kontaktu z Joan najwyraźniej. Westchnął.
- Poczekaj chwilę - i władował prezent do samochodu. - dziękuję.
Koleś był wielki i z wyrazu jego twarzy ciężko było stwierdzić czy ma jakiś olej w głowie. Nie był pewny czy chce się o tym przekonywać.
- Co proszę?
Popatrzył na drągala jakby temu było brak jakiejś klepki... albo jakby był kumplem Lionela. Czy serio wszyscy faceci w tym stanie są tak nabuzowani testosteronem, że jak na takiego spojrzysz to da ci wpierdol? I w dodatku nie wychowany, tak mówić mu po imieniu, nawet się nie przedstawiając. Wywrócił oczami. Nie ma co dyskutować.
- Tak. Świetnie. To się doskonale składa. Do widzenia.
I poszedł na tory mając nadzieję, że Cath go nie zostawi samego.





Zobacz profil autora

25 Re: Kręgielnia "Dragoon Bawl" on Pon 30 Mar 2015, 22:34

Nie kpiła! Nigdy w życiu. Stwierdziła fakt po prostu. Hehe.
No i nie planowała zostawiać Jona dla jakiejś kupy mięśni. No i nie powinna. Ale słodkie komplemenciki działały na nią. Uśmiechnęła się mimowolnie. Może nawet jej się zachichotało jak nastolatce.
- Oh, komplemenciarz. - odprowadziła wzrokiem Jona, który trochę naburmuszony poszedł w stronę toru. - Zagra pan z nami?
Uniosła brwi z uśmiechem i nie czekając na odpowiedź, skierowała się w stronę toru, gdzie chwyciła kulę. Zrobiła kilka kroków i pocisnęła kulą, która strąciła raptem połowę kręgli. Catherine skrzywiła się o odwróciła.
- To dopiero rozgrzewka. - oparła dłonie na biodrach.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach