Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Przyczepa Setha 'Sety' Clustera

Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 13 z 14]

1 Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 13 Sty 2015, 00:15

First topic message reminder :

Jeśli ktoś zawędruje do końca osiedla przyczep zauważy jedną w dość... ciekawym stanie.
Jeśli akurat świeci się w jej oknach światło, to na zewnątrz musi stać motocykl nie pierwszej nowości, postawiony na stopce tuż nieopodal skrzynki pocztowej. Po wejściu po drewnianych schodkach na dobudowany, zadaszony 'ganek' należy otworzyć drzwi, potem moskitierę, a w końcu wchodzi się do dość niewielkiego wnętrza. Po prawo, na samym końcu znajduje się aneks kuchenny.
Nowy to on z pewnością nie jest, ale nie da się też powiedzieć żeby był zaniedbany. Nieco bliżej, na lewo od aneksu znajduje się stolik z trzema krzesłami, nad którym na ścianie naklejony jest plakat Lemmy'ego z Motorheada. Zaraz obok stolika jest kanapa, a naprzeciwko niej, tuż przy wejściu niewielkich rozmiarów telewizor kineskopowy - cóż, widać że Seth raczej nie bardzo dba o wygody.
Po lewo, gdzie kończy się kanapa, jest ściana, która oddziela główne pomieszczenie od łazienki. Za małą łazienką jest niewielki pokoik, gdzie umiejscowione jest łóżko.
Charakterystyczną cechą przyczepy jest spora kolekcja płyt jednej tylko kapeli - Motorhead. Podobnie jak flaga rozwieszona nad łóżkiem i praktycznie niezlliczona ilość plakatów, jakimi 'sypialnia' jest powyklejana.

Zobacz profil autora

301 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 00:48

Uniósł szklankę i się napił. Boże, tak przyjemnie pić na otwartej przestrzeni, jak jest ciepło i jeszcze wieczór tak przyjemny. Za tym Parker się stęsknił. Nic tylko obowiązkowo robić grilla, w przyjaznej atmosferze, gdzie to ostatnie było najmniej prawdopodobne.
Przyjrzał się Clusterowi.
- Zapewne tak - powiedział, dopijając alkohol i zaraz polał, o ile Seth też dopił (chyba że osuszył od razu). - Kto by nie chciał mieć ogarniętej laski, która na wiele przytaknie - dorzucił od siebie. - Ale czaję o co ci chodzi, Cluster - przyznał. Sam swego czasu miał przecież, jakby to określił ktoś, kto ma więcej romantyzmu w sobie, kobietę swoich marzeń.
- I wahasz się czegoś? - spytał.
A o tatusiowaniu nie rozmawiajmy, bo Will miałby całkiem sporo do powiedzenia!



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

302 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 00:54

Seth skrzywił mordę tak, że wyglądał jakby był o dziesięć lat starszy. 
- Nie chodzi o to że waham... - stwierdził, unosząc prawą rękę i machając nią w zaprzeczeniu. - Bardziej... No dobra, chuj, waham się. Z jednej strony chcę jej i dałbym jej sobie wyciąć nerę i sprzedać żeby miała co jeść, z drugiej strony... - wsunął w usta szluga i odpalił go zaciągając się. - Rozpierdalać komuś tak życie bo mi się tak podoba to nie dość że samolubne, to jeszcze chujowe. Druga sprawa to na przykład wesele. Święci i te konwoje. Wyobrażasz sobie Consuelę? Podejrzewam że kurwa po ceremonii zrobiłby się taki bajzel że brakowałoby tylko czarnej wisienki na torcie w postaci Skittlesa.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

303 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:03

Twarz Parkera wyrażała głębokie zastanowienie. Dobrze, że jego cierpliwość była spora i nie wydawał się jakoś sfrustrowany zmianą zdania u Clustera. Tak to jest jak się rozmawia z laskami i mieszka z nieogarniętą Trish.
- Tu muszę się zgodzić. Jak chcesz coś ogarniać to musisz się wszystkiego spodziewać, Seth - o, poważnie się zrobiło. Zwrócił się doń po imieniu, a nie nazwisku! Skupił się na alkoholu. - Consuela pewnie by ci zrobiła taki prezent, że tej ceremonii byś kurwa nie zapomniał, głównie ze względu na to, co ona by ze swoim meksykańskim temperamentem odpierdoliła - przyznał i się zastanowił. - Albo by nie przyszła, nie wiem - machnął dłonią, jakby nie chciał o niej gadać. Może coś odganiał?
- Ale... jeśli Beth jest pewna tego i wie, co może ją czekać to wydaje mi się, że nie powinno być z tym problemu, choć jak dla mnie to za wcześnie, no ale na mnie nie patrz - uśmiechnął się. - ...jestem zbyt przezorny na cokolwiek. I sceptyczny.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

304 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:12

Uniósł brew i zamyślił się, z petem w ustach. Jakąś chwilę milczał, zanim nie złapał papierosa w palce i zaciągnął się.
- Niby tak. Ale... Nikt nie wie czy jutro mnie nie pierdolnie ciężarówka. Albo rak, albo ktoś mi wpierdoli kosę lub kulkę. No nie mówiąc o biologicznych aspektach w których powinieneś mieć trochę większe doświadczenie, boś starszy, pierniku. - stwierdził i uśmiechnął się w końcu.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

305 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:15

- Jakbyśmy mieli tak ciągle wszystkiego się bać, a tego nawet ja nie robię, zdziw się, to byśmy kurwa siedzieli w domach albo sanatoriach okupowali - powiedział, a na kolejne słowa, które miały być przytykiem dla Parkera, ten posłał mu środkowy palec i dopił alkohol.
- Moje życie jest spokojniejsze. Chociaż aktualnie nie teraz - oznajmił wymownym tonem.
- To co, szykować się na świadka? - spytał rozbawiony.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

306 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:31

- Ta, kogoś legitymacyjnego będę musiał ze sobą wziąć. Bo przecież, kurwa, nie Jima. - skrzywił się na samo wyobrażenie Pana Beczki Smalcu. Sama ceremonia będzie zapewne wyglądać spektakularnie dzięki jakiemuś dowcipowi Grubego, który dopełni kompozycji.
Pociągnął ze szklanki i znów westchnął. Poczuł rozluźnienie w mięśniach i rozjebał się na leżaku jak pan na włościach, macając się po brzuchu. Podniósł ostatecznie głowę, bo coś mu się przypomniało.
- Ty, a jak ta twoja blondyna? Pukałeś? Mam nadzieję że nie wtedy jak była naćpana... przynajmniej.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

307 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:36

- Czy ja wiem... Jim dałby rubaszny żarcik i by rozbawił towarzystwo po tym, jak połowa zniesmaczona by wyszła - mruknął, powstrzymując się od śmiechu. Ilość alkoholu jak na razie wystarczająco odprężyła Parkera. - Gorzej jak mnie wciśniecie w rolę pastora, to sobie utnę nieco białej kartki, żeby mieć koloratkę - sarknął z rozbawieniem. Spojrzał na peta, którego niedawno rzucił. Od razu zachciało mu się palić. Z kim przystajesz, takim się stajesz, to widać!
- Moja blondyna? - spytał, nie ogarniając. - O kogo ci... a, Trish - skinął do siebie. - Nie, proszę cię. Po wyznaniu mi miłości, będąc naćpaną, jak padła tak nie mogłem jej dobudzić kurwa do południa. Nic, ani muzyka, ani woda w pysk. Dopiero jak ją pociągnąłem za nogi, by zrzucić z łóżka to się obudziła. I cieszyła się, że okazało się, że nie jestem gejem... czy ja wyglądam na geja? - zmrużył oczy i wskazał na siebie. - I zarzuciła, że spodziewała się, iż wolę dominę i uległego, a wyszło na to, że wolę brać nieprzytomne.
Wybuchnął śmiechem.
- Nie, nie pukałem.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

308 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:44

Spojrzenie motocyklisty o jasnych włosach przesunęło się po księgowym powoli. Zimne szare oczy zlustrowały go od stóp do głów. Zęby zagryzły szluga.
- Willy the Jew, nie obraź się, ale... no trochę tak... - powiedział dość protekcjonalnym tonem nieco wzruszając ramionami.
- To taki znak czasów trochę jest. Ja wiem, rycerz na stalowym rumaku, dżentelmen, wszystko spoko, ale jak nikt cię nie widział od dłuższego czasu z żadną kobietą... trudno o inne wnioski. - pociągnąl trochę ze szklanki, bo na raz walić już ochoty nie miał. Posłuchał tekstu o dominie.
- Kurwa. Weź... - zacisnął powieki i skrzywił się mocno. - wyobraziłem sobie ciebie popierdalającego w stroju francuskiej pokojówki i Trish jako twoją panią. KURWA. - zakrył oczy dłonią.
- What has been seen cannot be unseen. Jestem jak pierdolony Neo w Matrixie Rewolucje. - pokręcił głową i zaciągnął się papierosem, spoglądając z powrotem na Willa.
- Wiesz, jakby wytrzeźwiała i nadal obstawała przy tym to... co ci szkodzi. Tylko jej nie zabij. Bo przetrzymywanie materiału genetycznego prowadzi do zatorów w mosznie. - napomniał niczym wykwalifikowany lekarz. Od kuśki. Taaa...




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

309 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 01:56

William The Jew Parker zdawał się być osobą niewzruszoną. Słowa Clustera, mimo że zraniły go doszczętnie, nie sprawiły, że dało się zauważyć tego cierpienia na twarzy księgowego.
- Cluster, mój drogi - powiedział takim tonem, jakby zaraz miał mu loda zaproponować. - Nie mam potrzeby pokazywania ludziom, z kim sypiałem - zaśmiał się. - Chociaż na pobyt w Kalifornii nie mogę narzekać. Tylko na to, że mi poszło z dymem większość rzeczy. Wszystko, czego nie miałem na sobie - przyznał i się napił, rzucając mu paczkę, aby sobie zapalił. Sam odpalił. - Ale narzekać nie mogę.
Chociaż może sobie tę przyjacielską radę do serca weźmie?
- Nawet Ramirez mnie tak postrzegała - mruknął do siebie i sięgnął po butelkę, zaciągając się mocniej.
- Boże, kurwa, człowieku - zaśmiał się i pokręcił głową. - Nie mam, co robić, tylko popierdalać jako francuska pokojówka. Jestem pedantem, ale bez przesady - przewrócił oczami. - Chociaż jak Trish by miała, nie narzekałbym, ani trochę. Dobrze jej by to szło. Seth pewnie jak Apo mógł potwierdzić, że Levy chociaż trochę blasku i żywotności dodaje do stonowanej egzystencji księgowego.
- Nadal? - powtórzył i się zaśmiał. - Postawiła sobie to, żebym ją przeleciał za cel. Od, woah, nie pamiętam w sumie. Kilka miesięcy poszło - mruknął. - Ale jedno przyznać trzeba... zajebiste śniadania robi - i dosłownie chodziło mu o żarcie! - Więc to rozważam, ale najpierw trzeba ogarnąć, a nie, że kurwa tabletki chowa, a potem przychodzi obca laska, bierze mnie za sponsora Trish i domaga się kasy za tabsy.
- Materiał genetyczny i tak nie stworzy mniejszych żydowskich ochroniarzy pieniędzy, ciesz się. Nie grożą ci moje dzieci - oznajmił. Och albo dostał tak w jaja, albo został wykastrowany, albo po prostu zabieg miał.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

310 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 02:04

Seth uniósł brew i z wrażenia aż wychylił całą szklankę, by napełnić ją niemal natychmiast od nowa. Pociągnął za sobą leżak i ustawił go tak żeby lepiej widzieć księgowego z wygodnej pozycji i słuchał. Z każdym zdaniem księgowego gęba rozdziawiała mu się w coraz większym rozbawieniu.
- Powiem ci tak... To co ty odpierdalasz tutaj, to jest odwrócona proporcja. Ona ci nakurwia śniadaniami, a ty wspaniałomyślnie w zamian masz wsadzić swojego wypielęgnowanego plastusia między nogi... coś tu śmierdzi, i to bynajmniej nie jest zapach śledzia... - teatralnie się zamyślił.
- Zazwyczaj się tak robiło randki. Wiesz, KKK. - pociągnął ze szklanki. - KINO. KOLACJA. KOPULACJA. I facet stawiał, w zamian baba mu dawała. A tutaj to wygląda odwrotnie, kleisz? - na japę blondyna wszedł szeroki szelmowski uśmiech. Jego śmiech można było słyszeć przez zaciśnięte zęby. Zdusił go jednak.
- Co jest, jajniki sobie podwiązałeś?




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

311 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 02:14

William wiedział, że mógł liczyć na Clustera i jego teksty. Tak samo jak na Maro, którego mu też zaczęło brakować, a tęsknota zapełniania często pieniędzmi, nadal się nie ujawniała tak jak powinna.
Księgowy nie śmiał drugiemu złotoustemu, NNŚ, przyjacielowi jego przerywać. Pewnie po to, by z każdym słowem zaczynając być coraz mniej poważnym, bardziej rozbawionym lub mając na tyle podejście osoby wyjebanej we wszystko, że zdawało się to być grą. I to dobrą grą aktorską, że sam Parker mógł przestać ogarniać, kiedy wpływ co innego mogło mieć na jego życie i byt.
Filozof i stoik od siedmiu boleści.
- Ja pierdolę - powiedział ze śmiechem, niskim i zachrypniętym, ale słyszalnym. Dobrze, że obaj mieli po tylu latach tyle dystansu, bo inaczej ciężko widać ich żywot w Old Whiskey, gdyby mieli przestać żartować i z siebie samych. - Czytanie poradników dla nastolatek to widzę, że było twoim celem życiowym, co, Cluster? - spytał, nieco złośliwie, ale ich znajomości się na tym opierała. - Trochę próbowałeś i ci nie wyszło - mrugnął do niego.
- Jak ty kurwa rzucasz do mnie jajnikami, to lepiej nie rób dzieci. Mniej głupoty na świecie będzie - zaśmiał się i zaraz spoważniał, nie odpowiadając na jego pytanie właściwie.
- Po prostu zgorzkniałem. Od jakiegoś czasu - wzruszył ramionami i na te stwierdzenie aż musiał sobie nalać. - Więcej życia w sobie ma Claus z Jimbo, na szczęście nie razem... - skrzywił się i napił. - niż ja. Norma - parsknął.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

312 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 02:27

Cóż, Seth też mógł liczyć na Willa... A może to Will po prostu liczył... Chuj tam no, liczył się fakt że mogli na siebie liczyć. (hehehe)
Willy the Jew nie szczędził Clusterowi komplementów, na co dostawał to samo z powrotem. Karma w trybie natychmiastowym.
- Wiesz... nadal zbieram Popcorn. - rzucił cieniutkim głosikiem i zrobił speszoną minę. Jedyną rzeczą do której się nie przyznał było posiadanie kilku plakatów z tej gazety... Były fajne to wziął, a co.
- Zrobię dzieci i będą cisnąć wujka Willa. I kurwa wtedy taką ci karmę dopierdolę że JA cię będę rozliczał z prezentów dla nich. "To gówno kosztowało tylko 15 dolców, jaja se robisz?!" - zacytował z uśmieszkiem.
- Zgorzkniałeś? Weź mi tu nie pieprz, stary. Gorzkie to podobno się ma jak się dużo pali i nie je owoców... kurwa. Serio brzmię jakbym takie gówna czytał




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

313 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 02:35

- Plus, przypomniało mi się, że Trish sobie wmawia, że ja na nią lecę, ciekawa sprawa - dodał od siebie. - Po wyznaniu miłości i tym to pewnie uzna nie wiadomo co. Strach myśleć nad tym.
I to bardzo mogli na siebie liczyć, bo przecież Will w liczeniu był dobry, choć raz mu ktoś (cough, Liluye, cough) przerwał w tym, ajajaj.
Oni byli na tyle przystojni, że choć dziesięć razy dziennie musieli słyszeć komplementy. Pewnie znaki dymne puszczali, jak nie chciało im się trzaskać wiadomości tekstowych na smartfonach, żeby trochę podbudować sobie ego. No i jeszcze było parę innych osób.
- Wcale bym się nie zdziwił. Spytam Trish, może ci da kilka egzemplarzy - powiedział poważnie. Dobrze, że nie zarzucił, że mógłby masło dodać, bo zabrzmiałoby to źle. Już brzmi.
- Dzieci chcesz robić? Powodzenia, ale kurwa spodziewaj się, że ja też srogo policzę za młodą i za siebie - oznajmił, nieco groźnie, ale z na tyle rozbawionym tonem, że trudno było sprecyzować, co próbował. Napił się alkoholu i prawie że (ale tylko prawie) go wypluł.
- Powinieneś się ogarnąć. Bardziej niż ja, naprawdę. Jak chcesz Bravo gurl czy inne gówno to zapieprzaj do West Market, ale o mnie zapomnij - zaśmiał się.
- Jestem ciekaw, co teraz - zaczął, zmieniając powoli temat. - Dalej będziemy się klepać w sztucznej atmosferze z Buendiami czy wyruszymy na Pizdy.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

314 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 10:51

- Weeeeź, kurwa. - westchnął i machnął ręką słysząc o Buendiach i P. - nie rozmawiajmy o Błędach i Pizdach. - przetarł twarz skonsternowany.
- Jak dla mnie to ten rodzaj znajomości co ma Korea, Rosja i Stany. Wszyscy palec na czerwonym guziku. Jeden wciśnie, to wszyscy wcisną i atmosfera pierdolnie. - skwitował to wszystko odpalając nowego szluga. - Coraz mniej ufam osądom i decyzjom Bejkera i Jima. Może dlatego chcę teraz się zaręczyć bo nie wiem w co mnie wpierdolą.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

315 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 13:31

Skinął, zgadzając się z Sethem. To była na pewno tego typu relacja, co przedstawił Cluster.
- Można się tego spodziewać, ale pytanie kiedy? - mruknął Parker, bo i jemu nie w smak była ta cała szopka, w jakiej się znaleźli. Jakiś czas było spokojnie. Czasem się ogarnęło kilku, czasem pojedynczą osobę, a teraz to się z jednym albo drugim ogarnia.
- Baker to jeszcze ma zamiar to jakoś ogarnąć. Jim niby ufa, niby nie, ale najlepiej od razu by się zasadził z buta - powiedział i przypomniał sobie spotkanie w Sugar Hill. - Nie ma co planować, według nich, bo to i tak nie da, a ostatnie się skończyło z Bakerem w szpitalu, ze mną o lasce i przeszukania teraz nas będą czekać - pokręcił głową, podnosząc się do pozycji siedzącej i napił się alkoholu.
- Z jednej strony się nie dziwię. Ja sam od jakiegoś czasu rozważam wyjazd - przyznał już drugiej osobie!



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

316 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 13:43

- Ja to nawet miałem plan co zrobić i jak to rozwiązać żeby wyjebać i Pizdy i Błędy w dupy, ale Bejker to zbagatelizował. Nawet nie przemyślał. - wzruszył ramionami i pociągnął ze szklanki, wracając zaraz potem do papierosa. Zaciągnął się głęboko.
- Nie wiem, kurwa. Chciałbym coś zrobić, ale jak mam być odpowiedzialnym członkiem gangu, jeśli nie potrafię ujrzeć logiki za działaniem Bakera. Wiesz... nie ma taktyki, tylko kurwa słyszę 'dobra, na razie z nimi jesteśmy'. I tyle. Co to kurwa jest? Gang istniejący od kilkudziesięciu lat czy pięciolatki na rowerkach?




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

317 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 14:07

- Plan? Jaki? - spytał, bo być może Parker nie wiedział dokładnie, na jaki pomysł wpadł Seth.
Zapewne Parker po osuszeniu swojej szklanki polał następną kolejkę, stwierdzając przy tym, że niebezpiecznie zbliżają się do opróżnienia butelki alkoholu, co oznaczało, że albo będą musieli przestać filozofować, albo mogą to kontynuować, o ile Cluster ma co nieco alkoholu u siebie. Oby miał!
- Nie wiem - mruknął. - Jestem w końcu księgowym i teoretycznie powinienem mieć to w dupie, bawiąc się w papierologię, ale się nie da - rozłożył ręce, mówiąc niewyraźnie. Nie dość, że miał papierosa w gębie, to jeszcze alkohol dawał się we znaki. - Może coś kurwa planują albo nic nie mówią, albo czekają na coś, choć nie wiem na co. Strzał w plecy bezpardonowy? - wzruszył ramionami i machnął ręką.
- Wydawać by się mogło, że parę lat temu lepiej się to ogarniało - parsknął. - Ale chuj, było co było, ciężko wrócić.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

318 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 14:16

- Ta, plan. Wtedy co Connora zajebali. Nie wydawało ci się dziwne że znaleźliśmy jego zwłoki w hotelu? Miał podpierdolić ich samochód. Gdyby P się pojawili myślisz że Connor zacząłby spierdalać do środka, zamiast z dala od hotelu? Przyjęliśmy że to Pizdy go zabiły, a jak dla mnie to wcale tak nie musiało być. To raz. - podrapał się po nosie i osuszył szklankę. Potem wstał i wszedł do przyczepy, wracając z niebieskim Jackiem Danielsem. 
- Te dłużej leżakują, mają lepszy smak. - otworzył i polał. Czknął przy tym żywo. - Dwa, że... Zaraz. Mówiłem o connorze, tak. Dwa, to to że, zauważ, że my tak naprawdę ostatnimi czasy nie zrobiliśmy nic Pizdom. Nic co by wywołało rewoltę, czy coś w stylu podpalonych motocykli. Proponowałem Bakerowi że pójdę w jego imieniu z prezentem pojednawczym dla P. dogadam się kto, co i jak i dlaczego. I wtedy zaproponuję im sojusz z nami. Podzieliłoby się terytorium i dało im dealować na spokojnie dragami, bo my się ich nie tykamy, podzieliło jakoś terytorium i kanały z bronią. Skittlesowi wmawiać że jesteśmy po jego stronie i zasadzmy się na P, a potem zrobić zasadzkę i rozkurwić wszystkich naraz. Tylko nie taką chujową jak wtedy w kopalnii. Wymagałoby to długoterminowego planowania, ale konkretne pomysły odpuściłem, skoro nawet szkielet pomysłu nie przeszedł weryfikacji.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

319 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 14:37

- Tak. Dla mnie to też wydało się dziwne, o czym wspomniałem Bakerowi, ale nie miałem zamiaru bawić się w teorie spiskowe, kiedy grzałem dupę na plaży lub w łóżku z inną - powiedział, nieświadom tego, że zbacza z tematu. - Ale jak dla mnie. Póki nie ma pewności, nie ma co się pchać i tyle. Mogło to być dziwne, idiotyczne, pewnie byśmy dostali jakieś info. O, pardon, wy byście dostali - osuszył szklankę.
- Ta, brałem pod uwagę, że Pizdy mogły za kopalnię, ale oni nawet nie wiedzą, że my tam byliśmy - podrapał się po nosie, rozwalając na tym leżaku. Szkoda, że nie mógł być wygodniejszy, ale nie ma co narzekać. Lepsze to niż jak dupsko z ziemi podnosić. - Wiesz, ja bym przyklasnął na pomysł, gdzie jest tylko jeden mankament, który i dla mnie wydaje się niewygodny - zwrócił pysk do Clustera, podniósł dłoń, by zaraz kichnąć, zwracając szybko twarz w którąś stronę. - Czas. Za długie planowanie i wtedy może się rozpierdolić, ale jakikolwiek plan byłby lepszy niż ogólny zarys i spontan - cyknął o podniebienie i się napił.
- Nie ma co gdybać, Sef, skoro i tak ten plan już nie wejdzie - przeciągnął się. - Mamy fałszywy sojusz z Błędami, rosnący problem z Pizdami i nie wiadomo, za co wziąć się najpierw. Zresztą, na razie musimy przeczekać, skoro Baker wraca do zdrowia powoli.
I wychylił szklaneczkę.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

320 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 14:43

Seth wzruszył ramionami.
- Taa... Wiem. - rozwalił się ponownie na leżaku i wyciągnął nogi. Ziewnął przeciągle, a zaraz potem prawie podskoczył czkając.
- A gdyby tak to wszystko pierdolnąć i wyjechać w bieszczady... - powiedział chyba bardziej do siebie niż do niego i pokręcił głową. - Muszę jeszcze popakować resztę rzeczy. Będę się przenosił do Beth.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

321 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 14:48

Temat aktualnych problemów zbytnio ich zniechęcił.
Parkerowi nawet nie chciało się na moment podnieść, bo pewnie i tak musiałby usiąść. Rękoma sięgnął za swój łeb i tam splecione dłonie ułożył.
- Ja tam wybieram Kanadę albo północ, bo im niżej tym cieplej - parsknął. No i miał swój powód, którego nie ma potrzeby wyjawiania, Cluster na pewno się domyślał.
- Dziś, jutro czy ogólnie na dniach? - spytał.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

322 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 14:55

- Zobaczymy jak długo zajmie mi wożenie tych rzeczy. Dzisiaj to już raczej na motocykl nie wsiądę, bo pewnie skończyłbym na jakimś słupie albo froterowałbym asfalt łokciami. - ziewnął i strzelił karkiem, chłonąc wieczorne, mniej parne powietrze, czując lekki wietrzyk, który kołysał wyższymi trawami nieopodal. Robiło się już dość ciemno, ale nadal łuna różowego światła rozpościerała się na nieboskłonie.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

323 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 15:03

Romantycznie z tą łuną. Bardzo.
- Ty się ciesz, że chociaż motocykl masz - powiedział ze śmiechem, opuszczając jedną dłoń, by sięgnąć po szklankę i się napić.
- Ale jak na dniach to na lajcie to ogarniesz. Ile w końcu rzeczy w tej puszce możesz mieścić? - spojrzał na przyczepę. - No dobra, może więcej ode mnie - w końcu Parker nie miał potrzeby kolekcjonowania wszystkiego.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

324 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 15:20

- Wiesz, mam furę płyt, odtwarzacz winylowy, plakaty i różne inne rzeczy których mi szkoda zostawiać, zwłaszcza że chuj wie za ile będzie kolejne tornado i może mi porwać wszystko w pizdu, a u Beth przynajmniej będę wiedział że to przetrwa. - stwierdził i pociągnął ze szklanki, wzdychając. No, był już nieźle zrobiony od tej rudej, ciało rozluźniło się maksymalnie, na całe szczęście nudności jeszcze nie wstąpiły.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

325 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 25 Maj 2015, 15:34

- Beth na pewno będzie ucieszona, gdy będziesz jej sypialnię plakatami wyklejał - powiedział z rozbawieniem. - Powinno przetrwać. W razie czego... cóż, wiecie gdzie możecie nocować - zaśmiał się, bo był pewien, że lada moment Cluster jebnie jakiś kawał o żydowskim bycie Parkera.
Napił się jeszcze alkoholu, choć już nie z takim zapałem jak wcześniej.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 13 z 14]

Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach