Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Przyczepa Setha 'Sety' Clustera

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 14]

1 Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 13 Sty 2015, 00:15

First topic message reminder :

Jeśli ktoś zawędruje do końca osiedla przyczep zauważy jedną w dość... ciekawym stanie.
Jeśli akurat świeci się w jej oknach światło, to na zewnątrz musi stać motocykl nie pierwszej nowości, postawiony na stopce tuż nieopodal skrzynki pocztowej. Po wejściu po drewnianych schodkach na dobudowany, zadaszony 'ganek' należy otworzyć drzwi, potem moskitierę, a w końcu wchodzi się do dość niewielkiego wnętrza. Po prawo, na samym końcu znajduje się aneks kuchenny.
Nowy to on z pewnością nie jest, ale nie da się też powiedzieć żeby był zaniedbany. Nieco bliżej, na lewo od aneksu znajduje się stolik z trzema krzesłami, nad którym na ścianie naklejony jest plakat Lemmy'ego z Motorheada. Zaraz obok stolika jest kanapa, a naprzeciwko niej, tuż przy wejściu niewielkich rozmiarów telewizor kineskopowy - cóż, widać że Seth raczej nie bardzo dba o wygody.
Po lewo, gdzie kończy się kanapa, jest ściana, która oddziela główne pomieszczenie od łazienki. Za małą łazienką jest niewielki pokoik, gdzie umiejscowione jest łóżko.
Charakterystyczną cechą przyczepy jest spora kolekcja płyt jednej tylko kapeli - Motorhead. Podobnie jak flaga rozwieszona nad łóżkiem i praktycznie niezlliczona ilość plakatów, jakimi 'sypialnia' jest powyklejana.

Zobacz profil autora

76 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Nie 01 Lut 2015, 21:40

// 18.05.2013, poranek


Dziś w poczcie - reklamy! A w pliku reklam West Market kupon rabatowy (aż 50%) na krzesełka do karmienia dzieci!

Zobacz profil autora

77 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 02 Lut 2015, 23:31

// Z Warsztatu

Po długiej rozmowie, jaką trio gangsterów na stalowych rumakach odbyło w końcu zdecydowali się pojechać.
W mroku nocy trzy potężne jednoślady przemknęły przez miasto, zbliżając się na obrzeża, gdzie znajdowało się osiedle przyczep.
Seth, jadąc w świetle nocnych reflektorów zastanawiał się czemu tak własciwie nigdy nie kupił domu... Ale nie żałował. Przyczepa dawała poczucie mobilności, łatwiej było ją sprzątać. Może kiedyś... Chata z wysokim płotem naokoło ogrodu i wielkim garażem...
Stanęli na jego działce, Cluster zawinął motocykl nieopodal skrzynki na listy i zgasił go, po czym zsiadł. Odkładając kask przyjrzał się Consueli, która (chyba?) powielała jego działania.



Ostatnio zmieniony przez Seth Cluster dnia Pon 02 Lut 2015, 23:37, w całości zmieniany 1 raz




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

78 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 02 Lut 2015, 23:35

<- warsztat

No to jak dojechali to dojechali. Will pewnie jechał nieco dalej od Consueli, przy której trzeba było uważać, żeby w człowieka nie stuknęła. Nie chciało mu się wierzyć, że ta już opanowała jazdę na motocyklu, o!
Motocykl zatrzymał, wycofał, a po zgaszeniu dźwignął się na proste nogi, pasek kasku zawieszając na nadgarstku.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

79 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 02 Lut 2015, 23:46

--->
Consuela coraz lepiej radziła sobie w jeździe na motocyklu, więc mógł pruć obok niej bez obaw, że straci życie. Mógł ewentualnie stracić lusterko.
W każdym razie i ona zaparkowała przy przyczepie Clustera, nawet całkiem zgrabnie. Po czym zlazła ze swojego stalowego potwora i rzuciła okiem na domostwo Clustera.
- No i to jest ten twój ziombulans? - zapytała, unosząc brew i uśmiechając się lekko pod nosem. Pewnie wciąż tkwiły w niej endorfiny, którymi jej organizm nagradzał ją za poprawne zaparkowanie pojazdu, bez żadnych poniesionych szkód. - Niezły.
Wleźli zapewne całą trójką do środka,
- Umówmy się, że nie rozmawiamy już o sprawach... zawodowych. - dziwnie to zabrzmiało w jej ustach, z resztą równie dziwną miała minę.
- Wolę nawalić się na wesoło. A przynajmniej spróbować. - oznajmiła z nieco bardziej wiarygodnym uśmieszkiem.



Zobacz profil autora

80 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 02 Lut 2015, 23:51

Seth wszedł jako pierwszy, otwierając przyczepę kluczami. Od razu pootwierał okna, odpalił magnetofon i wbił do niego Ace Of Spades Motorheada i ściszył do poziomu znośnego do rozmawiania i słuchania równocześnie. Spojrzał na gości.
- Sadzajcie dupy gdzie chcecie. - rzucił i minął plakat Metalliki z '98 roku z okazji promocji płyty Garage Days. Otworzył lodówkę i wydobył z niej pełną flaszkę Jima Beama, którą odkręcił i rozlał do trzech szklanek uprzednio wypełniając je lodem.
- Może nie jest to największa chata jaka istnieje, ale swoja. - skomentował podając im drinki.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

81 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Pon 02 Lut 2015, 23:57

Will zaś wlazł ostatni, przepuszczając Consuelę. Zamknął za sobą drzwiczki przyczepy, choć równie dobrze mógłby pić przed nią, ale to jeszcze trochę, a pewni Święci zorganizują sobie takiego grilla, o!
- Spróbować zawsze można - westchnął do Ramirez. A że Parker był wygodnicki to walnął się na kanapie, odrzucając skórzaną kurtkę na oparcie sofy. Rozejrzał się po przyczepie Clustera, ale tym razem nie był krytyczny. Zdążył się przyzwyczaić do tego wystroju.
- To jest najważniejsze - zaśmiał się do Sety, wcześniej uprzedzając go, by mu lodu nie dodawał w w tej kolejce. Wziął szklankę i się zastanowił czy jakiś toast będzie, czy nie, o.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

82 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 11:18

Pokiwała głową po słowach Parkera i zamilkła na moment, licząc na to, że któryś z mężczyzn zarzuci jakimś żarcikiem, przyprowadzi fokę, którą będzie uczył skakać przez płonące obręcze, poślizgnie się na skórce od banana, albo po prostu zacznie rozmowę o czymś przyjemnym. Niestety, przez tę krótką chwilę towarzyszyła im jedynie grobowa cisza, gdyż z pewnością każde z nich miało zbyt wiele ostatnio na głowie, by doszukać się nagle jakichś dobrych wiadomości.
- Zaakceptowali mi nową kartę na SK. - zaczęła więc, mając nadzieję, że zarazi ich swoim wątpliwym szczęściem - Nie wiem, czy wam mówiłam, ale gram sobie trochę na takim forum rpg. Nazywa się Stara Kiszewa, a akcja dzieje się w takiej małej miejscowości w Polsce, w roku 1941 w czasie okupacji niemieckiej. Można sobie wybrać, czy chce się być właśnie takim okupującym Niemcem, czy członkiem partyzanckiej organizacji konspiracyjnej "Gryf Pomorski". Ja miałam tam postać samotnego, podstarzałego rolnika Włodzimierza Bajadery, który trzymał Żyda na strychu i oddał życie za dziewczynkę z pejsami. Teraz założyłam nowa postać, Lucynę Kartofel, która to... - urwała, spoglądając po minach swoich kolegów, którzy raczej nie byli zafascynowani jej opowieścią. Consuela się więc zamknęła, wzruszyła ramionami i wychyliła swoją porcję alkoholu.
- ...ale szukam męża, więc w razie czego... - czknęła, znowu urywając i tracąc resztki nadziei.



Zobacz profil autora

83 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 13:42

Seth uniósł brew. Gry RPG? To nie było to co grupa pryszczatych nerdów robiła potajemnie w piwnicach, turlając kostki i łażąc po lochach? To o czym mówi się w tym gównianym serialu "Big Bang Theory"? Ta, chyba tak. Nie przypuszczał że Consuela należy do takich ludzi, tym bardziej że nie wyglądała na brzydką, pryszczatą dziewczynkę z aparatem na zębach, bez tyłka i cycków. I w ogóle o czym ona mówiła? O Polsce? Ach, no tak, to był ten kraj obok ruskich co chla tyle co oni i ma tę wódkę Finlandię. No, i żydzi. O tym wiedział trochę więcej.
- Ciekawe ilu facetów wcielających się w niemców to członkowie bractw aryjskich stąd. - skomentował jej rozgrywkę, choć nie bardzo rozumiał jej zasady, oprócz tych całkiem ogólnikowych zasad.
Pokręcił głową i pociągnął ze szklanki słuchając jak Lemmy charczy z magnetofonu. Skoro jej to pomaga się wyluzować i zapomnieć o codzienności...




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

84 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 14:14

A/N, ej, ja lubię BBT, spadówa, Cluster :/
William, słysząc PO RAZ KOLEJNY o Starej Kiszewie, walnął facepalma.
- Ja pierdole - i tak też podsumował, by zaraz wybuchnąć niskim, aczkolwiek wyraźnym śmiechem. Tym bardziej się zaśmiał na słowa Setha.
- Niech ci Cluster zrobi męża, będziecie mogli pisać erotyczne posty - zaproponował Consueli, nagle odrywając dłoń od swojej twarzy i patrząc na nią z rozbawieniem. - W końcu szukałaś, nie? - spytał, ale odpowiedzi nie oczekiwał.
- Te, ja się zastanawiałem czy za jakiś czas, przy drugim wyjeździe, nie zawitać do Chicago - stwierdził nagle. - Piwnicowe kluby w końcu trzeba odwiedzić i co nieco wykupić - zaśmiał się do kumpla, napił alkoholu, a potem uniósł ręce tak, że ich dłonie splótł ze sobą, wspierając o tył swojej głowy. Co prawda, mógł również do Luizjany zawitać, no ale... im dłuższa podróż, tym więcej spokoju, nie?



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

85 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 18:40

- To są normalni ludzie, Seth. Robimy sobie czasem nawet zloty. Byłam na jednym, z jakiś rok temu. Było całkiem fajnie, po raz pierwszy miałam okazje porozmawiać z kimś kto wie co to są Kaszuby. - zaśmiała się głupkowato.
Po słowach Parkera uniosła brwi.
- Podobną rzecz proponowałam Bakerowi, ale chyba mnie wtedy nie zrozumiał. A to całkiem fajna rzecz. nie ma to jak walnąć sobie posta między morderstwem a grabieżą. - zażartowała sobie dość ciężko, kwitując to kolejna dawką rozkosznego (aha) rechotu.
Kiedy William podjął temat podróży, Consuela wyciągnęła z kieszeni telefon i zaczęła wysyłać do Clustera półnagie fotki Parkera, które na nim zalegały od jakiegoś czasu.



Zobacz profil autora

86 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 19:03

Słuchał wynaturzeń Consueli na temat gry. Ta, jasne. Normalni ludzie. Pewnie mają problemy z gadaniem z kobietami, mieszkają u matki do 30tki, zbierają figurki z Gwiezdnych Wojen. Na pewno normalni. I jeszcze pewnie mają choroby psychiczne... Albo aspergera!
- Kaszuco? - zapytał unosząc brwi. Potem posłuchał co Parker mówił o wyjeździe.
- Jak chcesz zahaczyć o Chicago to zahaczaj, ale nie noś tam barw Świętych, bo Hellsi ci spuszczą wpierdziel. Szanują nas, ale jak ktoś będzie w barach się woził w innych barwach to może być nieciekawie. - ostrzegł i wskazał palcem na policzek, który przecinała blizna, uśmiechając się.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

87 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 19:08

Pokręcił głową i westchnął ciężko, chociaż z rozbawieniem na twarzy spowodowanym już chyba kolejną szklanką alkoholu.
- Jak wolisz - podsumował słowa Consueli, która znowu zaczęła coś grzebać w telefonie. A że Parker był ciekawy to zajrzał jej do telefonu, by dojrzeć swoje zdjęcia, na co tylko zaśmiał się gardłowo. Najwidoczniej nie zauważył, że te przesyła dalej. Albo zauważył i nic nie powiedział.
- Jeszcze masz te zdjęcia? - spytał, ale jego ton nie wskazywał na to, żeby był zdziwiony. - Najwidoczniej ci służą - uśmiechnął się nieco złośliwie do Cons, a potem spojrzał na Setha.
- Przegrałem zakład w bilardzie i musiałem jej w bieliźnie posprzątać pokój. Syf niesamowity - pokręcił głową i ciężko westchnął, dalej tłumacząc o co chodzi. - A skoro półnagi Święty daje jej radości to co zrobić? - wzruszył ramionami i zapewne wysłuchał odpowiedzi na temat podróży.
- Ta, to akurat wiem - wyjaśnił i spojrzał na wskazaną bliznę. - Do twarzy ci z nią - zaśmiał się. - Zresztą ja i tak nie będę po tych barach łaził, kilka klubów jazzowych, sklep muzyczny, więc góra dwa, no, może trzy dni - powiedział. - Nie musisz się o mnie martwić - ha, nawet posłał mu buziaka; wszystko w formie żartu.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

88 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 19:23

- Kaszuby. Takie miasto w Warszawie, gdzie wszyscy mówią 'Jo'. Podobno tam narodził się rap. - oświeciła Setha swoją obszerną wiedzą, po czym uśmiechnęła się złośliwie, słuchając Parkera, który słodził Clusterowi, aż miło było posłuchać!
- Tylko sobie nie zacznijcie zaraz obciągać. - oznajmiła, nie odrywając wzroku od ekranu telefonu.
- Albo zróbcie to od razu, póki bateria mi jeszcze nie padła. - zaśmiała się.



Zobacz profil autora

89 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 20:27

Zmarszczył brwi, w pamięci odnotowując sobie nazwę "Kaszuby", którą sobie pewnie później w necie sprawdzi, ażeby zaskoczyć Cruellę z Kiszewy.
- Marzenia piękna rzecz, Ramirez, ale o to poproś Baby, może ci takich kolegów załatwi - sprzedał jej kuksańca w ramię.
Will dopił alkohol i odstawił pustą szklankę, podnosząc się z kanapy.
- Dobra, trzeba swoje załatwić, więc się zbieram - oznajmił i odpalił jeszcze papierosa przed opuszczeniem przyczepy Sety. - Do zobaczenia na dniach - pożegnał się z nimi i od razu wyszedł, a po chwili warkot silnika utwierdził ich w przekonaniu, że Will sobie pojechał, o!

/zt dla Parkera



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

90 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 21:19

-I co, Alice Cooper? - odezwał się do Consueli nawiązując do wykonawcy muzyki metalowej z charakterystycznym makeupem i czupryną. - Zostajesz tutaj? - zapytał nalewając sobie do szklanki. Szlug powędrował do ust, a zapalniczka go odpaliła. Cluster zaciągnął się głęboko i dalej patrzył na dziewczynę. Minę miał zdegustowaną.
- Jak na żyda jest dziwacznie homoseksualny. I nie wysyłaj mi takich fot na przyszłość, co? Jeszcze ktoś mi zajrzy w telefon i coś sobie pomyśli... - uśmiechnął się pod nosem.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

91 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 21:56

Pomachała Parkerowi, z bólem serca żegnając go na najbliższej godziny i z radością rozwalając się na kanapie wygodniej, na jego miejscu.
- Nie, właśnie idę do mojej niemieckiej przyjaciółki, Racheli Schwartzwaltz, by pozachwycać się mundurami nazistowskich generałów. - oznajmiła, pisząc posta z komórki. Po wysłaniu go w końcu podniosła wzrok na Setha.
- To Will jest Żydem? - uniosła brew, po czym spojrzała na Setha podejrzliwie, mrużąc oczy.
- A skąd wiesz? - po głowie rozbijał jej się tylko jeden scenariusz.



Zobacz profil autora

92 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:01

Członek Świętych uśmiechnął się w duchu szeroko.
- No wieeesz... Księgowy, widziałaś jak liczył kasę? Spróbuj ćwierćdolarówkę mu rzucić pod nogi, zobaczysz jak się rozkojarzy... - pociągnął ze szklanki.
- Prawdopodobnie powinnaś polować na niego z pepeszą, czy z czego tam strzelali wtedy. - pogdybał, zastępując rudą szlugiem i wypuścił kłąb dymu. Nie zaprzestał patrzenia na Consuelę, odczuwając dziką (może nie jakąś perwersyjną, jeszcze) radość z trollowania dziewczyny. Oczywiście były czynności które sprawiały mu większą radość, ale na nie chyba było zdecydowanie za wcześnie... może?
Bo w końcu kto układa klocki Lego na początku znajomości, albo dzieli się kolekcją płyt?!




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

93 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:20

Consuela wywróciła oczami, dość szybko ogarniając, że jest robiona w bambuko. Spojrzała na niego z miną osiedlowego cwaniaka, starając się konfrontować z nim spojrzenia tak długo, jak tylko jest w stanie. Wytrzymała 2/3 sekundy.
- Ej, Seth. Mam pytanie. - zaczęła, dość niepewnie, odgarniając bujną grzywę wpadającą jej do oczu.
- Bo tak się zastanawiałam dzisiaj cały dzień... - gdyby stała, to zapewne trampałaby w miejscu, jakby ją goniło na siku, ale że siedziała, to po prostu zaczęła się wiercić w miejscu, jakby miała robaki.
- Czy jak się zeszłym razem narąbałam, to my coś... tego? - zapytała, czerwona na twarzy jak pomidorek, będąc jednak przekonana, że wygląda jak niewzruszona sucza.



Zobacz profil autora

94 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:23

Zastygnięcie w bezruchu. Tak, to ją na pewno zdekoncentruje, pomyślał Seth i patrzył na nią z twarzą kamienną jak ściana. Nawet nie drgnął, tylko samotna kropla skapnęła ze szklanki. Po paru sekundach pauzy na twarzy Clustera zagościł uśmieszek.
- Hm. Czyli nawet nie pamiętasz... Może to i lepiej... - machnął ręką i pociągnął ze szklanki, poprawił szlugiem i spojrzał na magnetofon. Lemmy ujadał jak oszalały w akompaniamencie gitar i perkusji. Motocyklista był ciekaw co teraz zrobi Consuela. Czy zeżre ją poczucie winy i zacznie panikować, czy jednak stanie pewna swego...




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

95 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:34

- Aaa....ha. - odparła, nie za bardzo wiedząc jak ma teraz zareagować. Gorączkowo zaczęła przeszukiwać dziurę w głowie, w której - tak jak wcześniej - znalazła tylko to głupie wrażenie. Co prawda taki numer na liście jej grzechów byłby całkiem niewinny w porównaniu do reszty, no ale Maro na pewno by tak do tego nie podszedł.
- Nie no... spoko loko. Luz na szelkach. Spokojnie jak na wojnie. Luzik arbuzik. - kiwała głowa, przybierając pozę na biznesmena, by jakoś tym ukryć piekące policzki.
- Krew nie woda, co nie. Woda nie ogień. Ogniem i Mieczem. - znowu pokiwała głowa, czując się wybitnie niezręcznie w zaistniałej sytuacji.
- Takżeee...yyy... teges szmeges. I ten tego. - dodała kolejną refleksję, po czym coś ją tknęło, żeby zapytać:
- Ale nie robisz mnie w bambuko?



Zobacz profil autora

96 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:37

Słysząc to blondyn wstał i rozwalił się na kanapie obok Consueli.
- Oczywiście że cię nie robię w bambuko. Nie pamiętasz co się działo w samochodzie? - zapytał, unosząc pytająco brwi i przechylając głowę. Oj Ramirez, co z ciebie wyrośnie. Gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie?
Takie rzeczy to się nawet fizjologom nie śniły, jakby to powiedział ktoś... kiepski.
Przez chwilę Cluster myślał jak długo jeszcze ciągnąć ten kit, ale najwyraźniej nie uznał tego jeszcze za odpowiedni moment do powiedzenia prawdy.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

97 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:45

Consuela zachichotała odrobinę nerwowo.
- Nie pamiętam - przyznała - ...booo nic się nie działo w samochodzie, nie? - zmarszczyła lekko brwi, kiedy Cluster pojawił się nagle obok, po czym odchrząknęła i wyprostowała się jak struna. Nagle wyraz jej twarzy zmienił się na nieco bardziej złowieszczy, a palec wskazujący Consueli dźgnął blondyna w klatę.
- Wpuszczasz mnie w maliny, koleś. - oznajmiła takim tonem, jakby była to najoczywistsza oczywistość, po czym dodała - ...nie? - jakby to co wcześniej powiedziała nie było najoczywistszą oczywistością. Już sama nie wiedziała co ma myśleć!



Zobacz profil autora

98 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 22:49

To, co w tamtym momencie motocyklista robił, było przez niego nazwane.... ciuciubabką. Odkrywcze, co sam zauważył chwaląc się w myślach. Jego dłoń poklepała ją lekko po ramieniu i zatrzymała się na nim.
- Nie, nie wpuszczam. - uśmiechnął się niewinnie, a blizna na jego twarzy się wygięła zgodnie z ruchem mięśni.
Cluster uniósł szklankę do ust i osuszył ją w ciszy, wzdychając lekko. Jednak Daniels bardziej mu wchodził, chociaż JB nie był najgorszą rudą, jaką pił.
- powiedzmy że... Nie chciałem ci przyznać wyższości nade mną i stałaś się na tyle przekonywująca, że jednak ci ją przyznałem. Ale że tego nie pamiętasz, to musiałabyś na to pracować raz jeszcze. - i znów niewinny uśmieszek zagościł na jego twarzy. Och ten aniołek... erm, Święty.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

99 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 23:17

Chciała mu coś udowodnić? No cóż, to brzmiało bardzo wiarygodnie, gdyż Consuela co chwila coś komuś udowadnia. Jak ona teraz spojrzy w oczy Maro? Dlaczego po pijaku jest taką szmatą? Czemu ryś tak zęby szczerzy rad?
Jakby mało jej było problemów.
- Jedyny scarface, z którym bym się przespała ma na imię Al Pacino. - mruknęła, po czym zacisnęła usta i spojrzała na Setha, lekko spode łba.
- Nikomu ani słowa, ok? Ani słowa. - poprosiła, mrużąc oczy, wkładając między wierszami srogą groźbę. W międzyczasie doszła do smutnego wniosku - gdyby była dziwką, to miałaby już pewnie większy utarg niż Bejbe. Szkoda, że jeszcze nie wiedziała...!



Zobacz profil autora

100 Re: Przyczepa Setha 'Sety' Clustera on Wto 03 Lut 2015, 23:20

W końcu parsknął śmiechem i poklepał ją po głowie prześmiewczo.
- Nie martw się, nie dałaś mi dupy. Powiedzmy że zaatakowałaś ustami żebym zdezorientowany pozwolił ci opuścić samochód. Zresztą, czym się przejmujesz? Jedynym świętoszkiem w kwestii seksualnej w całych Świętych jest Parker i to tylko dlatego że ożenił się z prezydentami na banknotach. - stwierdził obojętnie Seth i rozsiadł się wygodniej na kanapie z petem w japie. Zaciągnął się głęboko i wypuścił dym, chwytając fajkę dłonią.
Czyżby Consuela nie miała pojęcia o tym że właściwie każdy Święty nie przepuszczał okazji? No, może Connor był dość powściągliwy, ale w sumie chuj go wiedział.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 14]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach