Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Eaton Street

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 4]

1 Eaton Street on Pią 16 Maj 2014, 20:09

First topic message reminder :

Główna ulica zachodniej części miasta to, patrząc z góry, ledwie cienkie pasemko, prowadzące przez labirynt drapaczy chmur - a których w tej dzielnicy wybudowano naprawdę sporo. Tutaj zawsze jest ruch, bo w okolicznych firmach IT zatrudnia się spore szeregi specjalistów, którzy wydają się wiecznie spieszyć. Dominującym dźwiękiem, odbijającym się echem od oszklonych molochów, są sygnały samochodów ratunkowych – a to z powodu bliskości szpitala i remizy strażackiej. Jeśli chcesz zwolnić na chwilę, przy Eaton Street możesz wstąpić do StarSucks na kawę.

Zobacz profil autora

76 Re: Eaton Street on Nie 26 Kwi 2015, 18:48

2 (51) ślepy los:1

Morgan skupiła się i odnalazła hondę.
- No jesteś.. - mruknęla pod nosem, po czym dalej ją śledziła. Nie zważała na to co robi Leszek, chociaz pewnie w jej zirytowaniu wywaliłaby ten telefon przez okno.



Zobacz profil autora

77 Re: Eaton Street on Nie 26 Kwi 2015, 18:53

Honda jechała w kierunku wysokiego wieżowca...

Zobacz profil autora

78 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 16:14

01.03.14, przedpołudnie, z parkingu przy kampusie
Teddy co chwila zerkała przez ramię na tylną szybę i w lusterko szukając tamtego mercedesa. Potem spojrzała w okno obok siebie. Dopiero po czasie zorientowała się, że nie zapięła pasów, więc nadrobiła ten czynność.
- To była groźba - stwierdziła, bo jakby chcieli to by potrącili Reginę. - Gdzie chcesz jechać?



Zobacz profil autora

79 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 17:57

Nim jednak Regina zdążyła odpowiedzieć, skręciła gwałtownie, wystraszona tym, co zobaczyła w tylnym lusterku.
Po chwili ciemny mercedes wjechał w auto Reginy, które wylądowało na ścianie budynku...



Zobacz profil autora

80 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 18:18

Podejrzewam, że parkowanie na ścianie przy pomocy innego pojazdu mechanicznego do najwygodniejszych nie należy. Stąd jak zarzuciło samochodem Reginy, to Teddy bardzo się pochwaliła w myślach za zapięcie pasów.
- Regina, co z tobą? - spojrzała na nią czy jest cała. Po czym obróciła głowę na ile mogła, aby zobaczyć, co się dzieje z mercedesem, który zaatakował bentleya Smithówny.
- Dasz radę ruszyć?



Zobacz profil autora

81 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 18:55

A mercedes... wycofał... i z rozwalonym przodem uciekła w dół ulicy. Za to Bentley Smithówny nie ruszył.
Mimo, iż dziewczyny miały tylko siniaki - Regina zdawała się być w takim szoku, ze nie mogła się ruszyć.



Zobacz profil autora

82 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 19:13

Teddy z ulgą odetchnęła, na ile pozwalały jej siniaki na żebrach i wszędzie indziej. Samochód napastnika odjechał.
- Regina, Regina, odjechali. Zostawili nas w spokoju. Hej słyszysz mnie? Odezwij się do mnie.



Zobacz profil autora

83 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 21:14

Dziewczyna wciąż była w szoku. W tym otępieniu jednak sięgnęła do torebki i drżąca ręką wyciągnęła telefon. Wcisnęła go jednak Teddy. Miała nadzieję, że dziewczyna będzie wiedziała, do kogo dzwonić.



Zobacz profil autora

84 Re: Eaton Street on Pon 28 Wrz 2015, 21:47

Gest był wymowny i zrozumiały nad wyraz. Przejęła telefon wyszukała odpowiedni kontakt. Wcisnęła połączenie i chyba była bardziej przestraszona teraz, niż w chwili zderzenia. Wtedy nie miała czasu myśleć, teraz niestety mogła i to robiła.
Zaraz było słychać jednostronną rozmowę.
- Jedzie - powiedziała do Reginy.
- Może, wysiądziemy? - Teddy nie miała pojęcia, co mogło się rozwalić podczas kraksy, a jak był jakiś wyciek?



Zobacz profil autora

85 Re: Eaton Street on Wto 29 Wrz 2015, 12:54

/01.03.2014, niedługo po wypadku

Nawet jeśli Teddy nie dzwoniła na policję, to ta i tak niedługo się pojawiła. Byli w ruchliwej dzielnicy miasta, środek dnia - to nic dziwnego, że ktoś zgłosił wypadek. Prócz syren policyjnych słychać tez było karetkę.
Regina się nie ruszała z miejsca, nawet gdy do drzwi dobiegli sanitariusze. Potem wykrzyczała, ze nie wyjdzie, dopóki jej ojciec się nie zjawił.
A sam Smith przybył niedługo później. Przepchał się przez tłum gapiów i szarpnął za drzwi samochodu. Regina, zorientowawszy się, ze to jej ojciec, wyskoczyła z auta i przykleiła się do mężczyzny jak małe dziecko.
W tym czasie medyk przepytywał Teddy czy dobrze się czuje, wskazał też ambulans, w którym miała być przebadana.



Zobacz profil autora

86 Re: Eaton Street on Wto 29 Wrz 2015, 13:08

Pewnie Teddy starała się nie zostawić Reginy samej. Nawet po pojawieniu się sanitariuszy chciała mieć ją w zasięgu wzroku.
Równocześnie wyjaśniła ratownikowi, że czuje się w porządku i chyba jest tylko potłuczona. Smith zajął się córką, a Teddy udała się do karetki. W sumie nie było najgorzej, jak na te okoliczności, ale co się działo w środku, no to nie wiedziała. W końcu zaliczyły zderzenie ze ściana, a wjazd w kartony potrafił być zabójczy, nie ma co ryzykować.



Zobacz profil autora

87 Re: Eaton Street on Wto 29 Wrz 2015, 13:47

Medycy jednak uznali, ze obie dziewczyny powinny trafić na obserwację. Chyba i oni wiedzieli, ze kartony bywają zabójcze, co dopiero ściana.
Regina jednak nie chciała się odkleić od ojca i zachowywała się jak dziecko, które własnie wpadło w histerię. Wreszcie sam  Smith musiał tę swoją zapłakaną córkę zanieść siłą do ambulansu.
Niestety, chwilę potem czekało go spławianie policji... dobrze jednak wiedział, że to nie będzie takie proste,a Regina i tak będzie musiała zeznawać. Chociaż zarówno ona jak i Smith wiedzieli, że ten wypadek wcale taki zwykły nie był.



Zobacz profil autora

88 Re: Eaton Street on Wto 29 Wrz 2015, 15:00

Teddy oddychała i nie oddychała, jak kazał badający ją medyk oraz została podłączona do jakieś aparatury, co mierzyła gazometrię, puls. I jeszcze świecili jej po oczach. Spojrzał na Reginę, którą musiał do środka zaciągnąć ojciec.
- Reg, chcą nas zabrać do szpitala. Ok? - Miała nadzieję, że kumpela nie popadła w katatonię czy coś. To musiał być szok.



Zobacz profil autora

89 Re: Eaton Street on Wto 29 Wrz 2015, 15:43

Regina pokiwała głową na znak, że rozumie. Zarówno ona jak i Smith nie sprzeciwiali się decyzji ratowników. Teddy i Regina zostały przewiezione do szpitala, a Antony pozostał by omówić z policją kilka spraw...

/zt



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 4]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach