Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Biuro szeryfa i areszt

Idź do strony : Previous  1 ... 19 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 36 z 40]

1 Biuro szeryfa i areszt on Pon 23 Lut 2015, 10:56

First topic message reminder :

Parterowy budynek z czerwonej cegły mieści w sobie zarówno biuro szeryfa jak i areszt. Wchodząc z głównej ulicy przez podwójne drzwi, stajemy przed zaszkloną recepcją, w której na dyżurce zawsze można spotkać jednego z funkcjonariuszy. Przechodząc korytarzem dalej, trafiamy na dużą salę, zastawioną kilkoma biurkami. To w nim przebywają stróże prawa, gdy akurat nie znajdują się na patrolu, zajmując się papierkową robotą lub przygotowując do wyjścia w teren. Za nimi można zauważyć drzwi prowadzące do gabinetu szeryfa w którym oprócz pokaźnego biurka, głównym wyposażeniem jest długi stół, przy którym toczą się rozmowy odnośnie aktualnych spraw. Z głównego korytarza wejść można także do aresztu, gdzie kilka cel czeka na swych gości.


/ początek

Zaraz za Cooperem wszedłem ja. Oczywiście miałem to co mieć powinienem, nie trzeba było i tłumaczyć co trzeba zabrać, bez paru rzeczy nigdy się nie ruszam. To trze miałem kamizelkę a w dłoni trzymałem strzelbę. Kiwnąłem na powitanie głową.
Po czym zacząłem sprawdzać sprzęt. Zawsze robię to przed akcją.



Zobacz profil autora

876 Re: Biuro szeryfa i areszt on Wto 22 Wrz 2015, 09:01

Popatrzył na nią pytająco.
-A co ma pani do powiedzenia na temat dowodów, które zebraliśmy dzięki pluskwom w pani barze?

Zobacz profil autora

877 Re: Biuro szeryfa i areszt on Wto 22 Wrz 2015, 10:11

Kobieta milczała.
- Odmawiam składania zeznań - wypaliła po dłuższej chwili ciszy. Cóż, miała do tego zupełne prawo.



Zobacz profil autora

878 Re: Biuro szeryfa i areszt on Wto 22 Wrz 2015, 20:53

-No tak... To posiedzisz sobie w areszcie. Jutro spróbujemy znowu. - Odsapnął. Z tą drugą pójdzie lepiej. Mniej nad sobą panuje. Wstał, odprowadził Betty do aresztu i wziął do sali przesłuchań jej pracownice.
Kiedy usiadł na przeciwko niej popatrzył na nią z politowanie. Wszystkie "uprzejmości" zostały przedstawione na początku przesłuchania.
-Wie pani, za co tu pani jest?

Zobacz profil autora

879 Re: Biuro szeryfa i areszt on Sro 23 Wrz 2015, 12:30

Gigi też nowa nie była w tym biznesie i po pierwszej fali płaczu i histerii - przyszła pora na nabranie wody w usta. Doskonale wiedziała, że psom się nic nie mówiło, żeby nie chlapnąć nic co może narobić kłopotów.
Dlatego tez milczała, uparcie wpatrując się w mężczyznę.



Zobacz profil autora

880 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 11:34

-Boże... zero współpracy. Chciałbym przypomnieć, że nie ja z naszej dwójki gryzę... - Pokiwał głową zrezygnowany i oparł się z rękoma skrzyżowanymi na piersi. Patrzył chwilę na kobietę po czym... BUM uderzył pięścią w stół i wściekły zwrócił się do przesłuchiwanej.
-Gadaj co wiesz, bo inaczej nie ręczę za siebie! Mam już dosyć waszego udawania. Są dowody, a to, że coś powiesz tylko Ci pomoże.

Zobacz profil autora

881 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 14:14

Gdy tylko uderzył w stół, dziewczyna podskoczyła. Zaczęła się trząść i znowu rozpłakała. Ale słowa z siebie nie wydusiła, była zbyt lojalna.

Zobacz profil autora

882 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 15:58

-Ja pierdole... I tak pójdziecie siedzieć. - Nadal ściskając pięć wycedził przez żeby policjant.
-Mamy wszystko nagrane dzięki pluskwom. To, że do kurwy dajemy wam szanse coś powiedzieć, to tylko nasza jebana dobroć serc. - Wstał gwałtownie i tym razem oparł się o stół na wewnętrznych stronach dłoni krzycząc
- A teraz gadaj, bo nie mam całego dnia! A im szybciej coś powiesz, tym szybciej będziesz wolna!

Zobacz profil autora

883 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 16:36

Gigi zacisnęła zębiska. Antek trafił na najwierniejszą dziwkę Świętych. Nie pierwszy i nie ostatni raz ją przesłuchiwano. Wiedziała, że kara od policji jest niczym w porównaniu z tym, co może jej zrobić gang.

Zobacz profil autora

884 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 17:38

-Ty się boisz... I to nie boisz się mnie... - Dodał wpatrując się na dziewczynę ze zdziwieniem. Nagle się uspokoił.
-Kogo się boisz? Jak coś powiesz grozi Ci niebezpieczeństwo? Myślisz, że warto być lojalnym dla kogoś takiego? - Zaśmiał się.
- Ty nie wiesz, że jest coś takiego jak program ochrony świadków?!

Zobacz profil autora

885 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 19:01

Gigi na chwilę się uspokoiła. Gdy policjant się zaśmiał, zacisnęła mocno usta i zmrużyła oczy. Teraz wyglądała na wściekłą. 
I dała upust swojej wściekłości - plując w twarz oficera.

Zobacz profil autora

886 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 19:15

Wytarł ślinę z twarzy rozbawiony.
-Nie jesteś lojalna. Jesteś głupia... To tylko strach. Ale jak wolisz to już nie będę Cię męczył. Tyle mi wystarczy.
Kiedy do niej podszedł, żeby wyprowadzić wziął ją za ramię w taki sposób, by sprawić jak największy ból. Zacisnął palcę na jej bicepsie i szarpnął ją tak, żeby zabolał ją staw barkowy.
-Jutro też jest dzień i jutro nie ja będę Cię przesłuchiwał... A wtedy pożałujesz, że dzisiaj nic nie powiedziałaś. - szepnął jej do ucha i zaprowadził do aresztu. Sam poszedł do biura szeryfa i czekał, aż będzie wolny.

Zobacz profil autora

887 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 19:41

27.02.14, rano
Rano, ale nie za wcześnie, ale i nie tak późno, aby policjanci zdążyli zainteresować czymś innym, niż kawą lub końcówką pączków, do biura szeryfa wszedł Brian. Przystojny, jak na syna południowych piasków Ameryki przystało. W czarnej skórzanej kurtce, której skrzypienie słychać było od progu. Podszedł do biurka dyżurnego. Po drodze minął kolejną sukę McConnora, przynajmniej była biała, ale ścięta krótko, więc pewnie podobnie zdegenerowana, jak młoda, pyskata Auguste.
- Bry. Kaucja za Coleman i Gigi - rzucił bez zbędnych wstępów. I nazwiska prostytutki, którego prawdopodobnie nie znał, bo nie pamiętał, o ile w ogóle w ogóle zaprzątał sobie nim głowę. Dziw, że nie pomylił ją z Cherry, Pixi czy tamtym różowowłosym wypłoszem (Jesse naprawdę ma fatalny gust).



Zobacz profil autora

888 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 19:58

27.02 rano

Padło na niego. Dzisiaj Antek był dyżurnym i niestety ktoś przyszedł wpłacić kaucję za te dwie, co je wczoraj aresztował. Z niechęcią jednak musiał przyjąć...
-Bry bry. Pięć tysięcy kaucji za obydwie. I dodatkowo mandacik do zapłaty. - Tutaj Antonii podał dwa papierki. Jeden za sprzedawanie nielegalnego alkoholu wyceniony na pięć tysięcy. Drugi za napad na policjanta na półtora tysiąca.
-Że też się chciało panu tu przychodzić.

Zobacz profil autora

889 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 20:19

Popatrzył na podsuwane mu przez Wilka świstki.
- Taa, dzisiaj kaucje. Z grzywnami jeszcze jest czas - odpowiedział i zmierzył wzrokiem policjanta.
- No, chciało. Jak i panu szarpać się z babami - dodał z grymasem podobnym jako tako do uśmiechu. Szczególnie, jak dostrzegło siny ślad po zębach Gigi.
Chała uzupełnił, co miał do napisania na świstkach z kaucją. Pewnie i podał wypisany czek, w końcu to Ameryka i ten sposób płatności funkcjonował całkiem nieźle.



Zobacz profil autora

890 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 20:32

-Dziękuję panu za cierpliwość panie... ? - Zapytał się o nazwisko. Kojarzył skądś tą twarz, a nie był pewien gdzie go już widział.

Zobacz profil autora

891 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 20:39

Antek pewnie mógł go kojarzyć z akt dotyczących nielegalnej bimbrowni na kurzej fermie, co łączyło się z samą sprawą Viva Maria, Betty i Gigi.
- Dalton Brian - przedstawił się zdawkowo.
- To tyle, co? - W końcu kaucje wpłacone, grzywna pewnie prędzej czy później też, czego tu chcieć więcej. Ale kto tam wiedział, jak to z psami jest.



Zobacz profil autora

892 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 20:55

-Właściwie, to chciałbym z panem zamienić słówko. Zostanie pan przesłuchany w sprawie sprzedaży alkoholu z nielegalnych źródeł w barze "Viva Maria!" - No tak... Był w aktach.

Zobacz profil autora

893 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 21:01

- Że przesłuchanie? - upewnił się. Nie chciał gadać z policją, z drugiej nie chciało mu się latać, co chwila do biura szeryfa. Miał, co robić. I miał tego sporo.
- Niech bedzie - zgodził łaskawie.



Zobacz profil autora

894 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 21:07

Zdziwiony uśmiechnął się. Miał już dosyć użerania się z ludźmi.
-Więc zapraszam.
Zaprowadził Briana do sali przesłuchań, a tam przedstawił całą formułkę na początek.
-Więc swoje już pan odsiedział z tego co mi wiadomo. Za co dokładnie pan siedział, panie Dalton?

Zobacz profil autora

895 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 21:38

Chała rozsiadł się na mało wygodnym krześle. Pewnie była to jedna z metod wyciągania z ludzi informacji. Przy okazji łamało to kilka konwencji praw człowieka i memoranda o niestosowaniu tortur.
- Za niewinność - odpowiedział z cwaniackim uśmiechem. To znaczy takim sobie wyobrażał Brajanek, a w rzeczywistości był to jakiś skurcz mięśni mimicznych przypominający, jakby Grumy Cat próbował udawać Lil Buba.
- Obrona konieczna w sytuacji bezpodstawnego odebrania mi wolności* przez grupę wsioków w ogrodniczkach i słomkowych kapeluszach - doprecyzował warknięciem. Popatrzył po Antku, no niezły bałagan tu mieli, jak znowu miał o tym gadać.
- Czas mi zajmujecie, bo burdel w papierach macie? Od czego jest ta dupiata policjantka, jak nawet z tym nie radzi? Z McConnora taki ogier jest - zarechotał gardłowo.

*Do tego momentu Chała posługiwał się formułką by mecenas Bright.



Zobacz profil autora

896 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 21:48

-Dziękuję. A teraz proszę mi powiedzieć, co pan wie o dostawach nielegalnego bimbru do baru "Viva Maria!" w celach późniejszego rozprowadzania trunku bez koniecznych na to pozwoleń? - Zapytał od razu po wyjaśnieniach Daltona. Wszystkie uwagi na temat innych pracowników komisariatu zignorował.

Zobacz profil autora

897 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 21:51

Brian wzruszył ramionami: - nic nie wiem.



Zobacz profil autora

898 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 21:56

-Według nagrania, które uzyskaliśmy dzięki zamieszczonych w barze pluskwom, miał być pan odpowiedzialny za przewóz owego trunku do baru. Co pan na to? - Był spokojny. Miał dosyć denerwowania się na darmo. Jak powie to powie.

Zobacz profil autora

899 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 22:09

- W tej sprawie powiedziałem wszystko.
Wkurzało go to wszystko, bo ile ma się powtarzać.



Zobacz profil autora

900 Re: Biuro szeryfa i areszt on Czw 24 Wrz 2015, 22:20

-W takim razie jest pan wolny. - Uśmiechnął się uprzejmie, a gdy Brian wyszedł sam wrócił na dyżurkę.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 36 z 40]

Idź do strony : Previous  1 ... 19 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach