Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Wieżowiec MANN

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Wieżowiec MANN on Wto 20 Maj 2014, 14:22

Wysokie na kilkadziesiąt pięter, oszklone budynki. Niektóre o wymyślnej, nowoczesnej konstrukcji, inne nieco starsze, ale i tak wybudowane w ciągu ostatnich dwóch dekad. Wnętrza, w zależności od budynku, są bardziej i mniej bogate. Każdy wyposażony w kilka dużych wind i awaryjne klatki schodowe. Na parterze znajdują się zwykle spisy urzędujących tu firm, a także recepcja i ochrona. Budynki są zwykle monitorowane.

MANN – firma zajmująca się produkcją sprzętu komputerowego; z początku zajmowali się produkcja płyt głównych, lecz w ostatnich latach rozpoczęli produkcję własnych komputerów osobistych i laptopów.

Zobacz profil autora

2 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 16:45

-> z Appaloosa Plains Avenue

Ewidentnie nie był to gatunek muzyczny, który Morgan lubiła. Wbrew pozorom lubiła, albo punkowe brzemienie, albo jazz. Teraz by posłuchała czegoś innego i na pewno nie w akopaniamencie swojego szefa i Joolsa.



Zobacz profil autora

3 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 16:49

/ <- Plains Ave, 15.09, koło 10tej wieczorem

Dobrze, że Foxxy chociaż im nie przerywała tego. Przynajmniej wesoło było i miała spokoj od docinek ze strony Smitha. Zresztą, złamałaby serce Joolsowi, który słuchał prawie wszystkiego. A głównie wszystkiego do czego można było tańczyć.
Eben zajechał pod wieżowiec MANN, zwalniając znacząco. Ot, w poszukiwaniu dobrego miejsca do zaparkowania. Chyba że Smith mu powie, gdzie dokładnie chciałby się zatrzymać.

Zobacz profil autora

4 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 16:59

<- Plains Ave, 15.09, koło 10tej wieczorem


Ostanie minuty jazdy minęły na śpiewaniu kolejnej piosenki. W końcu jazda się skończyła i Jools miał zaparkować na podziemnym parkingu. Smith wyciągnął kartę parkingową, po czym wjechali do garażu.
- Reynolds, zostajesz tu i czekasz na mój znak. W odpowiednim momencie odpalisz silnik i wyjedziesz w stronę obrzeży i dworca autobusowego, jasne? Fox - pstryknął palcami - ty idziesz ze mną.
Wyszedł z auta, otworzył bagażnik i wyjął torbę. W jej środku były rękawiczki, czapka z daszkiem, jakiś roboczy pas, druga torba i dwa karabiny snajperskie.
- Jedziemy na 30 piętro - odparł i podał dziewczynie wszystko co potrzebuje.


Foxxy dostała karabin wyborowy (+2 do celności), zestaw słuchawkowy, legitymację elektryka, pas z narzędziami, rękawiczki i zestaw optyczny do broni (+1 do spostrzegawczości).



Zobacz profil autora

5 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 17:09

Fox na komendę wysiadła i przyjela wszystko. Od razu na bandane założyła czapkę, na biodra pas, do którego włożyła legitymację. Torbę z karabinem założyła na ramie. O wiele pewniej czuła sie w takich zadaniach, chyba było to jasne dla wszystkich. Dlatego cały czas ise dziwiła, ze dostawała podobne do tych od Hai Wu. Skinęła głowa sprawdzajac czy zestaw działa i poszła za Smithem jednocześnie zakładajac rękawiczki.
W głowie niestety cały czas odtwarzały się hity śpiewające przez Antosia i Joolsa.



Ostatnio zmieniony przez Foxxy McGyver dnia Pią 19 Cze 2015, 17:21, w całości zmieniany 1 raz



Zobacz profil autora

6 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 17:12

Nie wiem czy mam zakładać, że Smith zostawił kartę parkingową.
Niemniej, Jools zajechał i skinął krótko na słowa Antosia. Nie chciało mu się gadać, bo jednak wyśpiewali dwa, cudowne nagrania, podczas których nietrudno byłoby poczuć miłość w powietrzu, hehe.
Jeśli ta dwójka oddaliła się wystarczająco, Jools postanowił zaparkować porządnie, tyłem. By od razu móc wyjechać przodem, wyłączył silnik, ale kluczyka nie wyciągnął ze stacyjki.
Telefon wyciągnął, wyłączył blokadę ekranu, by nie musieć marnować czasu i wsparł na desce rozdzielczej.

Zobacz profil autora

7 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 17:29

Jools dostał kartę parkingową, nie musiał się niczego obawiać!
Smith wyszli do lobby, pokazali legitymacje i wjechali na 30. piętro, udając elektryków, którzy mają zająć się zepsutym oświetleniem. Dobrze że Fox zostawiła gadanie Antosiowi.
Wyszli na korytarza. Przeszli kilka kroków, a w pewnym momencie Smith chwycił Foxxy i zaciągnął ją do jednego ze schowków. Tam, przybliżając się do niej, jakby miał zamiar ją zaraz przelecieć, powiedział:
- Na końcu korytarza jest pokój, klucz masz w prawej sakwie. Przeciw jest drugi wieżowiec. W sakwie na dupie masz przecinarkę. wystawiasz lufę i na mój znak, strzelasz. cały czas miej ten jebany blutuf w uchu, jasne? Ja będę niedaleko. Jak zjebiesz, ja będę musiał poprawić, jasne? A nie wiem, czy będziemy mieć na tyle czasu. Od razu wejdziesz do pokoju, to w prawym rogu będzie kamera. Zarzucisz na nią czapkę. Rękawiczki na dłoniach. Jak coś pójdzie nie tak, to spierdalam bez ciebie.
Puścił ją i wyszedł.



Zobacz profil autora

8 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 17:48

Ostatnie o czym myślała, to to, ze Smith jest blisko niej w tym cholernym schowku. Całe szczęście nie była Cath, ani w 100% zdeklarowaną hetero. Całe szczeście nie była panikara, chociaż, poczuła jak neico się stresuje. Jednak bardziej ja to motywowało niż kazało spierdalać. Bo ona wbrew porozorm nie miał wiele opcji.
Gdy wyszedł wzięła oddech.
-Ruszam. - powiedziała do słuchawki. Po czym wyszła ze schowka i ruszyła do pokoju. Sięgnęła po klucz z prawej sakwy i otworzyła dany pokój. Przy ścianie podeszła do kamery i zarzuciła na nią czapkę. Byla skupiona, niczym buddyjski mnich podczas porannego śniadania. Po czym, gdy się jej pozbyła podeszła do okna i szybko rozłozyła karabinek z optycznym wspomagaczem. Przed nią najtrudniejsze.. używanie przecinaka, ostatnio robiła to podczas zamachu na jakiegoś polityka... oczywiście na wojnie.



Zobacz profil autora

9 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 17:51

To pewnie się nie obawiał.
Pewnie dlatego, że gdy został sam na tym parkingu i spoglądał co jakiś czas na telefon, palcami coś stukając w obręcz kierownicy, rozsiadł się wygodnie. Tak wygodnie jak tylko mógł. Pasów bezpieczeństwa nie odpinał, bo przecież nie zapowiadało się na to, że ma wyjść.
I zaczął sobie nucić Lovely Day. Starał się jednak być przy tym uważnym, by w razie czego - zareagować.

Zobacz profil autora

10 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 18:25

W uchu Foxxy rozległ się głos Smitha.
- Wysoki blondy, lat 40, szerokie ramiona, z papierosem w ręku. trzeci pokój od prawej, na twojej wysokości.

By znaleźć cel, mnożnik na spostrzegawczość, próg 40.



Zobacz profil autora

11 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 18:41

36 (5)
Fox nie zauważyła celu wiec szukala dalej powtarzając w myślach cechy. Prawa trzeci pokój. Zamontowala przecinak szukając celu.



Zobacz profil autora

12 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 18:44

Z każdym postem następuje zmiana muzyki u Joolsa.
Teraz padło na Hammera.
- Tyryry ryry ry - rozejrzał się po parkingu.

Zobacz profil autora

13 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 18:47

- Foxxy, skup się. Blondyn, z fajką w ustach. Teraz gada z taką blondynką z wielkimi cycami. Masz?

By znaleźć cel, mnożnik na spostrzegawczość, próg 30.



Zobacz profil autora

14 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 22:32

17 (1)
Mimo że duże cycki powinny zaraz wpaść w oko morg to nawet przy przy pomocy lunetki od karabinu nic nie widziala. Pewnie pod tym kątem było trudniej. Ale szukała dalej.



Zobacz profil autora

15 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 22:34

Osobiście uważam, że cycki wpadły w kadr celownika. Dlatego nie widziała!
Tymczasem Jools zastanawiał się jak dużo nagrań ma. Zaczął przeglądać schowek i kiwać głową do aktualnej piosenki, co jakiś czas zerkając na telefon i otoczenie.

Zobacz profil autora

16 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 22:37

Smith westchnął ciężko.
- Skup się!

By znaleźć cel, mnożnik na spostrzegawczość, próg 20.



Zobacz profil autora

17 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 22:43

27 (2)
- ciszej- szepnela kompletnie już skupiona na celu. Szybo zadziałala przecinarka przygotowała broń i tylko czekała. Na znak. Oddychala spokojnie jak na prawdziwego snajpera przystało.



Zobacz profil autora

18 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 22:49

Zgodnie z nagraniem i słowami w piosence, Jools zaczął klaskać... Pewnie co jakiś czas, ledwo powstrzymując się od tego, by wysiąść z auta. Jednak czekał na sygnał, a tego nie mógł przegapić.

Zobacz profil autora

19 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 23:01

- No, no to jak masz tę parę, to widzisz kolesia za nimi? To on. Strzelaj. Masz jedną szansę. Jak zwalisz, to się zbierasz, jasne? Spotkamy się w windzie.

Mnożnik na celność, próg 70.



Zobacz profil autora

20 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 23:08

78 (2)
Morgan wzięła wdech, wycelowała w odpowiedniego gościa.
- Cel. - powiedziała, gdy koles się usunął. Szybko spakowała sprzęt zdjęła z kamery czapkę i wyszła z pokoju. Miała źrenice rozszerzone od adrenaliny. Czuła, że jest w tym dobra, jak zawsze. Po wyjściu z pokoju jak gdyby nigdy nic poszła do umówionego miejsca. Oczywiście nawet szybkim krokiem.



Zobacz profil autora

21 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 23:19

Gdy drzwi windy już się zamykały, ktoś przytrzymał drzwi. Po chwili wszedł od środka Smith. Nic nie powiedział. Czekał, aż powoli winda zjedzie na sam dół. Dał znać Joolsowi, że ma odpalać samochód.
Potem skierowali się na parking. Smith ściągnął czapkę i kurtkę wywrócił na druga stronę. 
Wsiadł do auta Joolsa.
- Jedź.



Zobacz profil autora

22 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 23:28

Morgan gdy wlazła do windy zanim wszedl do niej Smith, musiała jakoś zatriumfować. Zrobiła szybko łapki do góry pod słynny hasłem - tipsy w górę U-U! i potem wszedł szef i zobaczył ją kompletnie skupioną. Tak szła do do samochodu. Przed samochodem też sciągnęła czapkę i wlazła do samochodu. Rzuciła je na drugie siedzenie, zdjęla w środku już pas i oczywiście broń wyborową.



Zobacz profil autora

23 Re: Wieżowiec MANN on Pią 19 Cze 2015, 23:31

Jools przyciszył radio, kiedy otrzymał informację od Smitha. Uruchomił więc silnik, czekając na to, aż ci się zbiorą. Coś sobie zanucił cicho pod nosem.
Kiwnął krótko na słowa Smitha, zerknął jeszcze na Morgan, a potem wyjechał z parkingu dość prędko.

/3x zt -> ???

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach