Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Budynek sądu stanowego

Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 5]

1 Budynek sądu stanowego on Wto 09 Wrz 2014, 10:45

Wysoki, kilkupiętrowy budynek z jasną elewacją. Sama budowla pochodzi z lat 50. ubiegłego wieku, lecz wnętrze całkowicie wyremontowano kilka lat temu. Wciąż jednak jest to labirynt korytarzy, większych i mniejszych sal – wysokie sufity i małe okna sprawiają, ze każdy czuje się tu mały i bezsilny. To swoiste sanktuarium ma wzbudzać respekt i na pewno skruszeni przestępcy na swych rozprawach czuja szacunek do tej instytucji.
Przynajmniej ci, którzy naprawdę żałują swoich grzechów.
W głównym holu natkniemy się na recepcję, a za nią - na wielkie schody prowadzące na piętro. Tam znajdują się sale sądowe, gdzie rozstrzygane są sprawy karne, cywilne a czasami rozstrzygane są tu spory na linii pracownik-pracodawca.

Sądownictwo w Stanach Zjednoczonych dzieli się na dwie, niezależne od siebie instytucje – sądy stanowe i federalne (z Sądem Najwyższym na czele). Te pierwsze opierają się na systemie common law i rozstrzygając wszelakie spory w obrębie konkretnego stanu. Sądy Federalne zaś, jak sama nazwa wskazuje, orzekają w sprawach regulowanych przez prawo federalne oraz w sytuacjach, gdy strony konfliktu mają swoje siedzimy w dwóch różnych stanach. Dodatkowo, Sad Najwyższy należący do sądów federalnych, to jedyna instytucja, która ma prawo uchylać wyroki sądów stanowych.

Zobacz profil autora

2 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 10:41

Rozprawa sądowa w sprawie Liluye Oldwood oskarżonej o spowodowanie wypadku samochodowego ze skutkiem śmiertelnym.

W rozprawie wezmą udział:

Oskarżona


  • Liluye Oldwood (+npc prawnik)


Sędzia


  • Samuel L. Jack


Prokurator:

  • John Wonder


Ława przysięgłych:

  • Christie Johns
  • Gertruda Osel
  • Ron Brody
  • pastor McGregor
  • Allison Monroe
  • Mistrz Gry (jako głos rozstrzygający w razie „remisu”)


Świadkowie powoływani przez prokuratora:

  • Jonathan Harper
  • Joan Wharton
  • Lola Martinez
  • Aldo Iadaza
  • Sam Swarek
  • Betty Jou


Świadkowie powoływani przez Liluye Oldwood:

  • Jonathan Harper
  • Catherin Hermandez
  • Naiche


Sesja podzielona będzie na dwa etapy – pierwszy to rozprawa, gdzie będzie przesłuchiwana oskarżona oraz świadkowie. Drugi etap będzie widoczny tylko dla adminów i ławy przysięgłych - ci, na osobnym, ukrytym forum będą wydawać wyrok. Na sam koniec sędzia wymierzy karę.

Kolej wydarzeń w czasie procesu (może ulec zmianie podczas gry):

1. Akt oskarżenia
2. Zeznania oskarżonych
3. Zeznania śledczych
4. Zeznania świadków
5. Mowy końcowe
6. Obrada ławy przysięgłych
7. Wyrok

Rozprawa jest publiczna - każdy może ją oglądać. Zakazane jest jednak filmowanie i nagrywanie audio, robienie zdjęć.

Ławnicy komentują sprawę TYLKO W SPECJALNYM TEMACIE.
Ława przysięgłych nie musi komentować rozprawy, nie musi w niej aktywnie uczestniczyć - ważne, żeby jej członkowie zgłosili się na obrady i przeczytali wszystkie zeznania!

Publiczność może komentować rozprawę w tym temacie, jednak tylko pod warunkiem, ze nie będą oni zakłócać jej przebiegu.

Jeśli jest ktoś chętny, by zeznawać - proszę napisać PW do Mistrza Gry!

Zobacz profil autora

3 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 14:37

Rozprawa Liliuye Oldwood, sędzia otwiera przewód. Prokurator rozpoczyna czytanie aktu oskarżenia.


Oskarża się Liluye Oldwood o to, że dnia 12tego stycznia 2013 roku, spowodowała wypadek drogowy na Dust Drive na wysokości wjazdu do miasteczka Old Whiskey, wskutek którego potrąciła ona śmiertelnie pieszego. Wypadek był spowodowany złamaniem przepisów drogowych – oskarżona w czasie jazdy używała telefonu komórkowego, a dokładniej – pisała wiadomość SMS. Brak uwagi i szybka prędkość, którą rozwijają samochody na drodze krajowej spowodowały, że oskarżona uderzyła z wielka siłą kobietę, która szła poboczem. Mimo szybko udzielonej pomocy medycznej, Samantha Wallece zmarła w szpitalu.

Prokuratura wnioskuje o zabranie prawa jazdy na okres lat dwóch za złamanie przepisów, oraz o karę roku więzienia oraz grzywnę w wysokości 2000$ jako koszty procesu.


Po wysłuchaniu słów prokuratora, sędzia nakazał Liluye wstać i odnieść się do zarzutów.


- Czy ma pani zamiar odnieść się do tego, co powiedział prokurator? Jedli tak, proszę się przedstawić, powiedzieć ile pani ma lat i czym się dotychczas zajmowała. Potem może pani przedstawić swoją wersje wydarzeń.

Zobacz profil autora

4 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 15:17

/z aresztu

Liluye wstala, z miekkimi kolanami. Nie bylo Connora.. to ja demotywowalo. Na szczescie duzo rozmawiala z prawnikiem i wiedziala, ze poki nie bedzie wezwana pod przysiega to nie musi sie nawet odzywac. Tak w sumie dla niej lepiej. Zaraz za Indianka podniosl sie jej adwokat, szczuply mezczyzna z jasnymi, krotko przystrzyzonymi wlosami w idealnie dopasowanym garniturze. Lil w swoich ciuchach czula sie zle, on wyglafdal jakby do garnituru sie urodzil.
- Witam, nazywam sie Frery Norwick i reprezentuje oskarzona Liluye Oldwood, lat 25, dotychczas pracujaca jako straznik w Parku krajobrazowym gor Dragoon. - stal wyprostowany i pewny siebie. - W imieniu oskarżonej zgadzam się z ogólną wersją przedstawionych wydarzeń, jakie miały miejsce na Dust Drive. Liluye Oldwood złamała przepisy drogowe, pisząc w trakcie prowadzenia pojazdu wiadomość tekstową. Jednak chcę zwrócić uwagę, że to nie tylko rozproszenie tą czynnością skutkowało wypadkiem, jaki miał miejsce. Ze względu na zły stan psychiczny oskarżonej, utrzymujący się od dłuższego czasu sprzed wydarzeń na Apache Road, wnioskuję o obniżenie wymiaru kary do odebrania prawa jazdy Liluye Oldwood, wyznaczenia prac społeczne na rzecz miasta oraz o zmniejszenie wysokości grzywny do 500 dolarów. Proszę również o powołanie biegłego lekarza psychiatrii, mogącego potwierdzić, że stan psychiczny Liluye Oldwood wskazuje na częściowy brak możliwości odpowiadania za jej czyny.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

5 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 15:27

Wniosek o powołanie biegłego został przyjęty, ale ostateczną decyzje sędzia podejmie pod koniec pierwszego dnia rozprawy.

Pytania sędziego do Liluye Oldwood:

1. Jakie wydarzenia sprzed wypadku ma pani na myśli?
2. Czy leczyła się pani psychiatrycznie lub chodziła do psychologa?

Pytania od prokuratora:
1. Czy brała pani w tym czasie regularnie jakieś leki, np. psychotropy?
2. Dlaczego wcześniej w zeznaniach po zatrzymaniu nie wspomniała pani o jakiś straszliwych wydarzeniach sprzed wypadku?
3. Czy naprawdę łamanie prawa, pisząc sms w czasie jazdy droga ekspresową może być spowodowane... smutkiem, żalem czy złością?

Zobacz profil autora

6 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 16:31

- Znane są Wysokiemu Sądowi wypadki z ósmego stycznia 2013 roku, kiedy w  czasie indiańskiej uroczystości dojrzewania, która odbywała się w  zabytkowej wiosce indiańskiej w parku krajobrazowym Gor Dragoon, doszło  do napaści na grupę zebranych tam Indian. Liluye Oldwood również brała udział w tych zdarzeniach, była ofiarą próby zastrzelenia, gwałtu, naocznym świadkiem morderstwa bliskich jej osób. W oczywisty sposób podobne zdarzenia skutkują negatywnym wpływem na psychikę. Jednak też jak w wielu takich przypadkach ofiara nie jest świadoma, że może i że powinna uzyskać pomoc lekarską. To, że stan poddenerwowania, bezsenności, utraty umiejętności kojarzenia sytuacji są efektem wydarzeń z Gor Dragoon zostało uświadomione oskarżonej po aresztowaniu w sprawie Samanthy Wallace. - Frery Norwick odetchnął lekko, skupiając teraz uwagę na prokuratorze, mimo że wciąż zwracał się do sędziego.
- Jak mówiłem, panna Oldwood nie była świadoma, że potrzebuje opieki medycznej. Nie miała więc potrzeby czy raczej możliwości przyjmowania leków psychotropowych ani zadnych innych.
Frery znów niezauważalnie odetchnął, słuchając drugiego pytania prokuratora.
- Przy składaniu zeznań dotyczących potrącenia Samanthy Wallace nie wydawało się konieczne wspominanie o zdarzeniach z ósmego stycznia. Nie posiadała wiedzy, na podstawie której połączyłaby oba zdarzenia.
Trzecie pytanie, które oskarżający ledwie zdążył dokończyć.
- Sprzeciw! Pytanie jest tendencyjne!
Liluye siedziala sztywno na krzesle, czujac sie jakby polknela kolek. Stres zzeral ja od srodka. Dobrze, ze ma kogos do mowienia za nia, bo sama miala gardlo tak scisniete, ze pewnie nic by z siebie nie wykrztusila i moglaby tylko kiwac glowa. Rece jej drzaly, przez chwile wbijala w nie wzrok, nie wiedzac jak sie uspokoic. Potem podniosla spojrzenie na
sale.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

7 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 16:35

Sąd prosi, by sama oskarżona odpowiadała teraz na pytania.
podtrzymał sprzeciw.


Pytania prokuratora:
1. Czyli twierdzi pani teraz, ze potrzebuje pomocy lekarza, ale w dniu wypadku pani takiej potrzeby nie odczuwała?
2. Pani adwokat wspomniał o bezsenności. Jeśli cierpi pani na te przypadłość, to czmeu siadła pani za kółkiem?

Zobacz profil autora

8 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 17:21

Gdy tylko uslyszala, ze ma teraz mowic cokolwiek sama - malo nie zemdlala. Najchetniej nagrylaby sie zakietem i tak siedziala, udajac ze jej nie ma i nie wie o co chodzi. Wstala na miekkich nogach i poczula, ze szpilki to jednak nie najlepszy pomysl i choc pewnie wyglada takm ze Connor zaslinilby sie po pas, to jednak teraz nie czula sie w nich najlepiej. Podeszla do mownicy, obracajac sie na Frery'ego w przestrachu, ale ten pokiwal tylko glowa uspokajajaco za co pewnie zostal zganiony przez sedziego, ze ma sie nie porozumiewac z oskarzona. Lil zlozyla przysiege i zacisnela dlonie na drewnie, bo trzesly sie niemilosiernie. Prawie nie pamietala pytan.
Odchrzaknela, zbierajac sie w sobie.
- Wysoki sadzie, - zaczela drzacym glosem. - nie twierdze, ze teraz potrzebuje pomocy, ktorej wczesniej nie potrzebowalam. Moj stan sie nie poprawil przez to, ze zostalo mi uswiadomione jak jest zly. - zamilkla na chwile i zerknela na adwokata. Omawiali wszelkie scenariusze, ale teraz byla tak zestresowana, ze bala sie ze palnie zaraz cos glupiego. Albo zemdleje. To w sumie nieglupie.
- W chwili stresu nie mam swiadomosci swoich czynow. Dlatego, mimo ze zwykle bym tego nie zrobila, to jednak wsiadlam do samochodu. Nie pamietam tego.. tylko potem. - opuscxila na moment wzrok.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

9 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 18:16

Pytania prokuratora:

1. Czyli twierdzi pani, że nie miała pani świadomości, ze wsiadła do samochodu i nim jechała?
2. Czy twierdzi pani też, ze nie miała pani świadomości pisania wiadomości SMS? Przytoczę tutaj właśnie tę nieszczęsną wiadomość, a nawet dwie! Nic nie załatwiłam z płaszczem. Może Tobie się uda. oraz Bo jestem życiowym przegrywem, nieważne. Spróbuj coś załatwić. Wysłane do Jonathana. Twierdzi pani że nie pamięta wysyłania tych wiadomości i do kogo były słane?
3. Czym się więc pani tak zestresowała, ze nie zdawała sobie sprawy z tego, co robi?

Pytanie sędziego:

1. Proszę opisać dokładnie cały dzień 12tego stycznia. Skąd pani jechała, czemu, po co? Była pani wtedy poza miasteczkiem, prawda?

Zobacz profil autora

10 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 19:07

Spojrzala na prokuratora, slyszac kolejne pytania.
- Nie pamietam. - powiedziala tylko. - Nie jestem tego pewna. - w koncu to mialo miejsce dwa tygodnie temu. Skubala nerwowo niewidoczna drzazge od spodu blatu mownicy.
- Wiem, ze mialam w rece telefon i pisalam smsa, ale nie wiem w ktorym momencie. W chwili wypadku musialam nie patrzec na droge, bo tego nie pamietam, ale nie wiem czy w tym momencie faktycznie patrzylam w telefon. - patrzyla na prokuratora.
Frery wstal w momencie gdy tylko prokurator zakonczyl pytanie i zanim Lil zdazyla sie zebrac na odpowiedz.
- Sprzeciw. Sugestia odpowiedzi.
Potem usiadl.
- To byl zwykly dzien, nie roznil sie niczym od momentu wypadku. Pojechalam spotkac sie w Chaco Taco ze znajomym, bo chcialam z nim porozmawiac.W trakcie rozmowy poklocilismy sie i wyszlismy na zewnatrz. - oetchnela. - Dalej musialam wsiasc do samochodu, bo nastepne co wyraznie pamietam to uderzenie i hamowanie. Wtedy nastapil wypadek, pobieglam udzielic pomocy poszkodowanej.. ten moment pamietam wyraznie. Wtedy zadzwonilam po karetke i dalam sie zatrzymac jako winowajca.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

11 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 19:21

- Oddalam sprzeciw. Oskarżona sama stwierdziła, ze była zestresowana i to wpłynęło na jej świadomość. Proszę odpowiedzieć, czym się pani zestresowała.. - Sędzia spojrzał na adwokata, po czym gestem ręki zachęcił Liluye do dalszego odpowiadania na pytania.

Pytania prokuratora:
1. Chaco Taco? Czemu więc jechała pani stamtąd Dust Drive? Czy to przypadkiem nie jest inna cześć miasta?
2. Przytocze też to, co mówiła pani na przesłuchani na policji: Pisałam smsa... Dlatego przez chwile nie patrzyłam na drogę. Czyli wtedy pani doskonale pamiętała, co było przyczyną wypadku, a teraz uważa pani, że była nieświadoma. W takim razie, jaka jest ostateczna wersja wydarzeń? 

Zobacz profil autora

12 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 20:18

- Tak jak wspomniałam przy opisywaniu dnia, poklocilam sie ze znajomym. - wyjasnila po oddaleniu sprzeciwu, patrzac na sedziego.
Po kolejnym pytaniu spojrzala na prokuratora i westchnela. Czy on nigdy nie byl w Oldwhiskey? Pewnie nie, bo po co. Spojrzala na swoje dlonie i zastanowila sie jak zle wyglada. Podkrazone oczy, zaczerwieniona od lekko podwyzszonej temperatury twarz.
- Droga z Chaco na Dust Drive jest praktycznie prosta, a ja po prostu jechalam przed siebie. - bala sie tych wszystkich pytan, zerknela wiec na adwokata, choc wiedzziala, ze on nie moze jej w zaden sposob pocieszyc. Przesunela wzrokiem po lawie przysieglych i poprawila drzaca wyraznie dlonia opadajace na policzek pasmo wlosow.
Przy trzecim pytaniu podniosl sie adwokat.
- Sprzeciw, sugerowanie odpowiedzi. - po czym usiadl. Spojrzala na sedziego, oczekujac jego reakcji. Tu akurat mial racje, Lil nie mowila, ze to byla przyczyna, nigdy tego nie powiedziala. A moze juz nie pamieta? Wystraszyla sie, ze moze czegos nie pamietac. W koncu smsy pisze sie czesto odruchowo, bez patrzenia w ekran, a potem tylko zerka czy dobrze klika w 'wyslij'.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

13 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 20:25

Sędzia upomniał prokuratora, że powinien inaczej zadać to pytanie.

Pytania prokuratora:
1. W takim razie jeszcze raz, czy pisała pani smsa w czasie jazdy, tuż przed wypadkiem?
2. Czy kłótnia przed tym wypadkiem miała coś wspólnego z wydarzeniami w rezerwacie, o których wspomniał pani adwokat na samym początku rozprawy mówiąc, że to one są przyczyną pani stanu psychicznego?

Zobacz profil autora

14 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 20:35

- Tak, pisalam w czasie jazdy. Nie umiem stwierdzic, czy to bylo tuz przed wypadkiem. - odpowiedziala zgodnie z prawda. Nad drugim pytaniem nie musiala sie dluzej zastanawiac.
- Nie, nie mialo to zwiazku.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

15 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 20:40

Pytanie prokuratora:

1. Pozwolę sobie zacytować pełna treść zeznań z dnia 12tego stycznia. 

-Jechałam Dust Drive.. na chwile przestałam patrzeć na drogę.. poczułam uderzenie i zrzuciło mnie na pobocze.. wysiadłam z samochodu, bo widziałam w lusterku.. i poszłam tam, żeby pomóc.
-Skoro to była chwila, jak to możliwe, że nie zauważyłaś nikogo na drodze?
-Nie wiem. Byłam zła, mogłam czegoś nie zauważyć.
-Czy to zdenerwowanie miało wpływ na prędkość z jaką jechałaś?
-Nie wiem.
-Czy były jakieś czynniki, które dodatkowo mogły sprawić, że nie zauważyłaś... poszkodowanej?
-Pisałam smsa... Dlatego przez chwile nie patrzyłam na drogę.



Odniesie się pani do tego?

Zobacz profil autora

16 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 20:49

- Nie pamiętam szczegółów. Nie mam nic więcej do powiedzenia, nie pamiętam. - powiedziala po prstu.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

17 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 20:53

Prokurator na razie nie miał już więcej pytań. W razie wątpliwości, Liluye może być ponownie wezwana do przesłuchania. 
Oskarżona może zadawać pytania następnym świadkom, tak samo jej adwokat. 

Teraz wezwana została Lola Martinez.

Pytania sędziego:
1. Proszę się przedstawić, ile ma pani lat i czym się zajmuje.
2. Czy to pani była pierwsza osobą na miejscu zdarzenia? Proszę opowiedzieć, co pani widziała.

Zobacz profil autora

18 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 21:12

Lola wlazła do sali, rozglądając się wokół. Nie była pewna czego się właściwie spodziewać. Podlazła pod tą barierkę i położyła na niej łapki, pukając w drewno paznokciami.
Żałowała, że nie dopytała Jonathana o jakieś przydatne zwroty. Powinna dodawać "wysoki sądzie" do każdego zdania? Ukłonić się? Zasalutować? Co?
Postanowiła się ograniczyć do konkretów, zgrywając profesjonalistkę.
-Jestem Lola Martinez. Mam 23 lata, pracuję jako policjantka w Old Whiskey.-zrelacjonowała po krótce, powoli przesuwając wzrok po zebranych tu twarzach.
Objechała w myślach garsonkę sędziny, która wystawała spod tych szat.
Odchrząknęła.
-Obawiam się, że nie było mnie na miejscu zdarzenia.-zaszurała butem.-Inni policjanci odebrali to zgłoszenie. Ale przesłuchiwałam... podejrzaną.-rzuciła krótkie spojrzenie Liluye.



Zobacz profil autora

19 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 21:20

Pytania prokuratora:
1. W jakim stanie była oskarżona zaraz po przewiezieniu na posterunek?
2. Co mówiła poszkodowana w czasie przesłuchania, gdy pytała ją pani o przyczyny wypadku?

Zobacz profil autora

20 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 21:28

Lola zamrugała.
-Wydawała się być w szoku.-powiedziała prawie od razu.-Ale jak na osobę, która dopiero co potrąciła człowieka wydawała się być raczej niewzruszona, a bardziej zajęta miłosnymi problemami.-dodała, wzruszając ramionami.
No co? Taka była prawda, tak? Zajęta Loco, wcześniej Naiche. A potrącenie kobiety to tylko tło dla wszystkiego.
-Wytłumaczyła to nieuwagą. Pisała smsa.-odpowiedziała, przestępując z nogi na nogę.



Zobacz profil autora

21 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 21:30

Sąd zapytał Liluye, czy chce się odnieść to zeznań Loli.

Potem prokurator zadął jeszcze jedno pytanie loli:
1. Miłosnymi problemami? Czy oskarżona coś o tym wspominała na przesłuchaniu?

Zobacz profil autora

22 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 21:40

Lola zmarszczyła brwi.
-Nie. Nie pytałam o to. Nie wydawało mi się to związane ze sprawą.-odparła, nieco skrępowana.
Powinna?
-Ale wydawała się być pocieszona obecnością... ukochanego.-ponownie wzruszyła ramionami.



Zobacz profil autora

23 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 21:44

- Bez komentarza - krótko rzucił Frery w imieniu oskarżanej.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

24 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 22:05

Pytanie prokuratora:

1. Ukochanego? To znaczy?


Sąd jednak uchylił to pytanie, uznając, że nie ma ono związku ze sprawą. 

Sąd zapytał, czy oskarżona ma jakieś pytania do świadka. Jeśli nie, sąd mógł powołać świadka zgłoszonego przez Liluye Oldwood - Catherine Hermandez.

Zobacz profil autora

25 Re: Budynek sądu stanowego on Sro 10 Wrz 2014, 22:24

Obrońca podniósł się.
- Jeśli można, Wysoki Sądzie
Podszedł bliżej, stając przed Lolą.
- Mówiła pani, że Liluye Oldwood znajdowała się w szoku. W czasie przesłuchania zaakcentowała pani swoje zdziwienie, że panna Oldwood nie zauważyła stojącej przy drodze osoby. Czy na miejscu wypadku policja odwzorowała zdarzenie? Czy było sprawdzone, czy denatka nie znajdowała się w miejscu, gdzie być jej nie powinno, jak na przykład czy nie stała na jezdni?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 5]

Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach