Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Radio OWWWR

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 5 z 6]

1 Radio OWWWR on Wto 13 Maj 2014, 10:47

First topic message reminder :

Budynek radia swym wyglądem przypomina drewnianą, białą budkę, postawioną na palach. Wbrew pozorom jest to jednak solidny piętrowy budynek, obok którego dumnie wznosi się wyższa wieża z zamontowaną anteną. Wnętrze radiostacji jest urządzone prosto, jednak nowoczesne sprzęty nadają pomieszczeniu bogaty wystrój. Pierwsza część to miejsce spotkań z dwoma kanapami i aneksem kuchennym, wciśniętym w kąt i nie rzucającym się w oczy. Jedna ze ścian tonie w półkach, na których widoczna jest niesamowita kolekcja płyt, jaka zbierana była przez długie lata.Druga część to niewielkie studio za szkłem, gdzie pan Curwood i jego syn nadają swe audycje. Tam mają wstęp jedynie gospodarze i czasem specjalni goście.

Zobacz profil autora

101 Re: Radio OWWWR on Sro 18 Lut 2015, 16:48

Skoro Radu przekroczył próg - ma teraz szansę na znalezienie w studiu czegoś interesującego. Rzuca kolejny raz, na ŚLEPY LOS:

1 - znajdujesz zdjęcie zmarłej przed laty żony Curwooda. Okazuje się, że wyglądała jak skrzyżowanie Clinta Eastwooda z wyliniałym materacem. Nie będziesz mógł teraz zasnąć przez miesiąc.
2 - pod jednym ze stolików znajdujesz odłamki szkła.
3 - znajdujesz kasetę z przebojami Kelly Family. Twoje somalijskie serce ściska zachwyt anielskimi głosami tych bladych i rudych dzieci. Nie będziesz mógł zasnąć z ekscytacji przez rok.
4 - na schodku znajdujesz malutką, czerwoną plamkę.
5 - twoją uwagę zwraca wiszący w pomieszczeniu plakat Seksu w Wielkim Mieście. Kiedy spostrzegłeś głębokie spojrzenie Biga, nagle odkrywasz, że jesteś homo. Nie zaśniesz już nigdy.
6 - znajdujesz pokemona z czipsów.

Zobacz profil autora

102 Re: Radio OWWWR on Sro 18 Lut 2015, 17:03

(4)
Dobrze. Radu udało się znaleźć coś, co może pomóc w dalszym śledztwie. Co prawda przez chwilę bał się, że znajdzie podobne fanty, co w mieszkaniu Billego, ale na szczęście nie.
Nie tracąc czasu, zadzwonił po techników, by ci zajęli się wszystkim jak trzeba.
- Tu oficer Noiss. Przyślijcie techników do studia radia OWWWR. Mam coś, ale potrzebna mi analiza. Tak, chodzi o sprawę zaginięcia Billego Curwooda.
Po przekazaniu reszty wytycznych, Radu poczekał na przyjazd techników, zamienił z nimi kilka zdań (między innymi zapytał o to ile im zajmie analiza), i gdy upewnił się, że wszystko ma ręce i nogi, nikt niczego nie próbował sabotować, udał się w stronę powrotną do biura szeryfa.
zt.

Zobacz profil autora

103 Re: Radio OWWWR on Sob 21 Lut 2015, 12:04

<--- biuro/lab

No jak wezwali, to przyjechał. Przywitał się z nowym policjantem i wyjaśnił, że analiza krwi zostanie przeprowadzona przez pracowników laboratorium, a co za tym idzie - nie zależy od niego. Inna rzecz, że trzeba mieć materiał porownawczy, by to w ogóle miało sens. A skoro chodziło o sprawę zaginięcia młodego Curwooda, to pewnie trzeba będzie wrócić się do jego domu i znaleźć jakieś próbki.
W każdym razie Vega wciągnął na ręce rękawiczki, wyciągnął z walizki wymazówki i fiolki, zebrał i zabezpieczył materiał, po czym schował wszystko - i tyle.
Ach, jeszcze drzwi. Obejrzał je uważnie, zrobił parę zdjęć. Zarowno drzwiom, jak i framudze, wyrwanym zawiasom i tak dale. Więcej nie było, więc technik zebrał swoje manatki i ruszył do laboratorium.

zt



Zobacz profil autora

104 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 15:13

/18.08, z komisariatu, pewnie jakaś rozsądna godzina poranna

Lola się wtoczyła do samochodu. W życiu by nie pomyślała, że kiedykolwiek tak prosta czynność okaże się w choć minimalnym stopniu być problematyczna. Zwłaszcza, że policjantka zawsze była dosyć aktywną i żwawą osobą. Dziwnie było być wolnym i nieporadnym.
-Grudzień.-mruknęła, wzdychając.
Zastanowiła się.
-Ale Vega robił chyba jakieś zdjęcia w razie czego, nie? Ale... przynajmniej możemy zobaczyć jak to przestrzennie wyglądało. Czy coś.-zauważyła, wychodząc z samochodu, gdy się w końcu zatrzymali przed radiem.



Zobacz profil autora

105 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 16:00

- No to... minie jak zbita strzelił, nie? Nie wiem, ja w ciąży nigdy nie byłem, co nie?
Zaśmiał się nerwowo. 
Weszli do studia, a tam przywitał ich jedne z pracowników. Cooper pomachał odznaką i kazał zaprowadzić się do miejsca, gdzie drzwi były wyłamane. 
Oczywiście, były one już dawno wymienione, ale framuga została stara.

Zobacz profil autora

106 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 16:16

-Na razie wydaje się to wiecznością.-zauważyła, wzdychając.
Ciąża była ciężkim przeżyciem!
Lola rozglądała się uważnie, oglądając sobie wnętrze. Była tu tylko raz jako dzieciak, na wycieczce klasowej. Gdy drzwi zostały im pokazane, podeszła bliżej, oglądając framugę.
-I co myślisz?



Zobacz profil autora

107 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 16:27

Cooper przyjrzał się framudze i zacmokał.
- No, raczej  to nie wygląda, jakby ktoś tu po prostu nimi przez przypadek trzasnął. 
Założył rękawiczki i dotknął miejsca,w  którym framuga była naruszona.
- Ktoś się z tym siłował... - zauważył - uszkodzenia są na wysokości zamka i zawiasów. To drzwi musiały wylecieć z tej framugi.

Zobacz profil autora

108 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 16:36

Nie była technikiem i pewne rzeczy były dla niej nieoczywiste.
-Czyli ktoś się z nimi siłował? Ktoś je wyłamał, tak? Znaczy... jeśli to z zamka i zawiasów to chyba ktoś musiał w nie nieźle uderzyć, co?
Oparła się ramieniem o ścianę.
-No dobra. Ale tak czy siak wiemy jedno. Curwood miał wroga. Lub wrogów. Chyba, że to jakieś przypadkowe włamanie, ale... Zbyt dużo zbiegów okoliczności, co?



Zobacz profil autora

109 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 16:56

Wyjął telefon i zrobił kilka zdjęć framugi.
- Chyba trzeba zlecić technikom kolejną analizę. W każdym razie... - obejrzał się - nie wydaje mi się to, ze to by było włamanie. Przede wszystkim nic nie zginęło ze studia. A patrz ile tu sprzętu!
Jeszcze raz przyjrzał się śladom.
- Curwood mówił, że zauważył wyłamane drzwi w dniu, w którym wrócił do domu. W tym samym dniu Billy zniknął.

Zobacz profil autora

110 Re: Radio OWWWR on Wto 05 Maj 2015, 21:33

Pokiwała głową, zaglądając do studia.
-Czyli przyszli tu po kogoś, tak?-myślała na głos.-Ok. Czyli co. Ktoś wyłamuje drzwi w tym studiu, Bóg wie co się tutaj działo, potem Billy... cóż, znika. Może zdążył wrócić do domu i się spakować, a może... a może ktoś mu pomógł.
-Musimy pogadać ze świadkami.-zdecydowała, wzdychając.



Zobacz profil autora

111 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 11:34

- Musimy... - mruknął, wyciągając telefon. Zadzwonił po techników.
- Zaraz się przekonamy, czy ta krew, którą znaleźli wcześniej była jedyną. Trudno się pozbyć śladów.... jeśli go tu zamordowali to się dowiemy.
Po chwili do studia ktoś zajrzał - nie byli to jednak policjanci a sam Curwood Senior.
- Ach, pan Curwood - przywitał się Cooper - czy możemy zadać jeszcze kilka dodatkowych pytań?

Zobacz profil autora

112 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 11:41

Pokiwała głową z powagą. Jeju, co się dzieje z tym miastem! Walki gangów to jedno, ale morderstwa szaraczków...?!
Lola nie spodziewała się, że natkną się na pana Curwooda.
-O, dzień dobry!-sama też się przywitała i obróciła w jego stronę.-Panie Curwood... czy Billy mówił panu o jakichś kłopotach?



Zobacz profil autora

113 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:14

Cooper wyciągnął swój notatnik i spojrzał na Curwooda, gdy ten zaczął mówić:
- Kłopotach? Nie, nie... nawet po tej całej sytuacji z nagraniem z tą cała Jane to... nie, nie mówił o żadnych kłopotach. 
Spojrzał nieco przestraszny na Lolę.
- Czy... czy państwo myślą, ze on..?
- Na pewnie co wiemy, to że od czasu zniknięcia nie używał kart ani chyba też nie wyleciał z kraju.

Zobacz profil autora

114 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:23

Zmarszczyła czoło. Więc to jednak ta dziwka.
-Co pan wie o Jane?-zapytała więc, również skrobiąc w swoim notatniczku. Lola i Cooper mieli całkiem podobne przyzwyczajenia. Notatniczki, rysowanie w zeszyciku podczas przesłuchań...
Westchnęła.
-Po prostu jest wiele możliwości, panie Curwood...



Zobacz profil autora

115 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:26

Curwood usiłował sobie przypomnieć jak ta Jane wyglądała.
- Cóż, co ja mogę o niej wiedzieć. Tylko... plotki.
Spojrzał po Loli.
- Nie ukrywajmy, to małe miasteczko, każdy wie kim była... ta dziewczyna. No, nie ukrywam, nie byłem zadowolony, ale... sądzicie, ze ona ma coś z tym wspólnego?

Zobacz profil autora

116 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:30

-Uhm, ma pan na myśli jej... profesję?-odchrząknęła.-Billy mówił coś panu o Jane?
Podkreśliła te kilka notatek grubą krechą, by potem spojrzeć na Curwooda.
-Próbujemy to ustalić, panie Curwood. Także każda, najmniejsza rzecz byłaby pomocna.



Zobacz profil autora

117 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:34

- No tak, profesję. Billy nic o tym nie mówił, ale proszę pani... każdy wie gdzie pracowała i dla kogo. 
Pokręcił głową.
- Sam Billy nie raz bywał w tym barze Viva Maria. Może tam ją poznał?



Ostatnio zmieniony przez N. Cooper dnia Sro 06 Maj 2015, 12:38, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

118 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:37

Święci. Ale naprawdę było ciężko Loli uwierzyć, by Billy musiał płacić za seks z kimkolwiek...!
Zmrużyła lekko oczy na wzmiankę o Viva Maria. Ech, chyba będą musieli się zapuścić do jaskini lwa!
-Może. W każdym bądź razie, panie Curwood... gdyby sobie pan jeszcze o czymś przypomniał, to proszę zgłosić się na posterunek, dobrze? A my...-zerknęła na Coopera.-...chyba, że ty chcesz jeszcze o coś zapytać?-zreflektowała się.



Zobacz profil autora

119 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 12:39

- Myślę, że to wszystko - dodał pospiesznie Cooper. Dowiedzieli się wystarczająco, by móc wezwać na przesłuchanie kolejne osoby.
Uśmiechnął się, widząc, jak do radia wchodzą technicy. Nathan wyprosił na moment Seniora i poprosił, by policjanci sprawdzili pomieszczenie ultrafioletem.
Sam podszedł do Loli i zapytał:
- Co sądzisz?

Zobacz profil autora

120 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 13:16

Posłała jeszcze uśmiech panu Curwoodowi, po czym zaczęła przyglądać się technikom, którzy weszli na obiekt. Ciekawe czy faktycznie coś znajdą po takim czasie...!
-Chyba powinniśmy się przejechać do Vivy. I do wylęgarni dziewczynek do usług.-powiedziała, wzdychając.



Zobacz profil autora

121 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 13:26

Krew ma to do siebie, że tak łatwo nie znika. Po chwili technicy zobaczyli, że faktycznie, w studiu była krew, ale nie tak dużo by uznać, ze tu kogoś zamordowano.
- Czyli wracamy do punktu wyjścia - westchnął Cooper. Zamknął notatnik i spojrzał po Loli.
- Tak, ale nie dziś. Dziś zadzwonię do komendanta i powiem mu, że mam parę ciekawych spraw. Może uda nam się założyć podsłuch w barze.
Uśmiechnął się szeroko.
 Pochylił się i ucałował Lolę w policzek.
- Zajebisty z ciebie partner, Martinez.

Zobacz profil autora

122 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 13:39

Blondynka uniosła brwi.
-Co, liczyłeś na morderstwo?-zapytała.-Gdyby to było tutaj to... raczej w afekcie, prawda? Niby wygląda to "brudno", bo wyłamane drzwi i w ogóle... ale jeśli ktoś tutaj wtedy dorwał Billy'ego i faktycznie postanowił się go pozbyć... to musiał być nieco bardziej wyrachowany. A jeśli trzymamy się tego, że Jane może mieć coś z tym wspólnego i idziemy w stronę alfonsa, a nie zazdrosnego chłopaka, to...-zawiesiła głos.-...jak na moje to ciężko go będzie znaleźć.
Aż się zachłysnęła powietrzem, gdy usłyszała o podsłuchu. To było spełnienie marzeń!
-Och, Cooper...-powiedziała przejęta.-To byłoby najlepsze! Wpadliby jak śliwka w kompot...!-klasnęła w dłonie.
Zaraz potem się wyszczerzyła, dostając buziaka.
-Z ciebie też nie najgorszy!-przyznała, mrugając do niego.
I chwilę mieli ten moment wzajemnego docenienia.
-To co? Zwijamy się?



Zobacz profil autora

123 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 13:46

- Nie ma ciała, nie ma morderstwa. To mnie martwi. Tutaj... takie ciało może zniknąć i nikt go nie znajdzie. Pustynia... idealna, prawda?
Zastanowił się chwilę.
- Jeśli faktycznie go zabito i ciała nie ma... to możemy od razu wykreślić, ze to były porachunki z innym gangiem - dodał - wtedy znaleźlibyśmy ciało prędzej czy później. Taki truposz zazwyczaj jest wiadomością dla innych. Widziałem akta tej waszej sprawy z grabarzem... niby wydaje się, że ciało znaleziono cudem, ale ja sądzę, ze morderca chciał, byście je znaleźli. Zostawił przecież płonący samochód w miejscu, gdzie ukrył zwłoki, prawda? To znaczy, że nie starał się ukryć truchła. To bł znak dla policji i innych. 
Spojrzał po studiu.
- Tutaj ciała nie ma. Czyli jeśli zabójstwo, to faktycznie w afekcie ALBO ci, co mieli o nim wiedzieć, nie potrzebowali ciała. Czyli morderca im powiedział albo, co gorsze, pokazał egzekucje.
Podrapał się po głowie.
- Taaa, tu już nic nie znajdziemy. Idziemy na burgera?

Zobacz profil autora

124 Re: Radio OWWWR on Sro 06 Maj 2015, 14:18

Pokiwała głową.
-Co ty, Billy nie właziłby w żaden gang!-powiedziała.
Zastanowiła się.
-No... Brown mógł być przykładem, by ktoś inny trzymał się założeń, ok, ale... Billy?-pokręciła głową.-Nie no. Cholera. Albo po prostu coś poszło nie tak. Cholera wie!-westchnęła.-Ale... jeśli wyłamali tu drzwi to albo chcieli go nastraszyć albo byli zdesperowani, tak? Bo to zbyt duży ślad, jeśli idziemy za tym, że to było morderstwo. Skoro zabili go tak, by nikt nie znalazł ciała... To to włamanie jest im trochę nie na rękę... ktokolwiek to zrobił.
-No. Nie ma co. A muszę dożywić dzieciaki.-powiedziała, uśmiechając się do detektywa.-Campbell?
Po czym pewnie sobie poszli!

/zt x2



Zobacz profil autora

125 Re: Radio OWWWR on Sro 24 Cze 2015, 18:40

/ 18.09, z domu, wczesne popołudnie

Zaparkował swój samochód przed budynkiem. Czy czuł się dziwnie, poddenerwowany? Prawdopodobnie tak! W końcu nigdy nie siedział jako radiowiec, aczkolwiek uznał, że kiedy ma spróbować? Jak już głos straci, jak nie będzie w stanie się podnieść? O nie, nie, nie ma mowy. Jools swoje postanowił. Spróbuje, bo to przecież okres próbny i albo mu dobrze pójdzie, albo nie.
Przedstawił się. Tak, to ten, to on to napisał, to on źle zaczął, to on obiecuje, że będzie dobrze prowadzić, to on mówi o tym, że ma gadane. To on, to on, to on. Chyba ktoś go miał dość. Możliwe, że Curwood, który od czasu zaginięcia syna, o czym Julek nie wiedział, był na swój sposób zmartwiony. Nic dziwnego.
Reynolds miał krótkie rozeznanie i przeszkolenie. Aneks kuchenny zwrócił jego uwagę przede wszystkim, jak i studio. Mężczyzna sam przeszedł tu i tam, czekając na swoją kolej. Zapewne wlazł do studia.
I miał zacząć gadać, choć przez moment wydawał się jak dziecko we mgle. W istocie - tak było, ale trening czyni mistrza, prawda?
Po skończonym wywodzie, Jools poszedł do siebie czy gdzie indziej.
Pierwszy dzień pracy zaliczony.

/zt

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 5 z 6]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Similar topics

-

» AKTUALNOŚCI OWWWR

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach