Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Dom Elisabeth

Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 20 z 20]

1 Dom Elisabeth on Pią 15 Sie 2014, 21:53

First topic message reminder :

Dom jest niewielki, wybudowany z gotowych materiałów. Ściany są wypełnione gąbką lub styropianem, nie ma tu mowy o porządnej izolacji. Dach często przecieka, w czasie upałów wewnątrz nie da się wytrzymać a klimatyzacja działa wątpliwie. Podczas chłodniejszych dni robi się naprawdę zimno i trzeba ratować się piecykiem elektrycznym.
Budynek ma tylko jedno piętro. Wewnątrz znajduje się kuchnia i łazienka oraz dwa średniej wielkości pokoje. Dom jest pomalowany na piaskowy kolor.
Na podwórku znajduje się podjazd.
Coś w ten deseń



Ostatnio zmieniony przez dr Elisabeth Roberts dnia Nie 29 Mar 2015, 22:10, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

476 Re: Dom Elisabeth on Sob 23 Maj 2015, 15:59

- I co, nie obawiałabyś się spędzić reszty życia z baranem i kryminalistą? Do tego prymitywem i prostakiem w wielu sytuacjach? - ciągnął Seth, a kpiący uśmieszek z japy mu nie schodził. 
Czy miał jakieś rzeczywiste zamiary co do tej rzeczy stało w tym momencie pod znakiem zapytania. Gdyby to były prawdziwe zaręczyny, zapewne miałby gdzieś pierścionek... Chociaż kto wie. Będąc w pierdlu pewnie musiał się nauczyć paru sztuczek z chowaniem różnych przedmiotów...




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

477 Re: Dom Elisabeth on Sob 23 Maj 2015, 19:34

- Same komplementy, ktoś tu ma chyba wybujałe ego.- zripostowała i zmusiła Setha by ten się obrócił a ona mogłaby swobodnie umyć jego plecy i tyłek. Tym sposobem też nie widział jej twarzy i oczu a po części o tej chodziło.
- Jakoś do tej pory się nie bałam.- wzruszyła ramionami choć ten nie mógł tego dojrzeć. Gotowa była się założyć, że na jego twarzy nadal tkwił kpiący uśmieszek. Wiedziała o czym mówił i przed czym chciał ją ostrzec tyle, że ona sama sobie z tego doskonale sprawę zdawała. Był jeden powód takiej a nie innej decyzji a jak Seth nie wiedział jaki to był ślepy jak kret.
- Czysty jak niemowlak.- klepnęła go w tyłek.



Zobacz profil autora

478 Re: Dom Elisabeth on Sob 23 Maj 2015, 20:00

Seth wyszczerzył się, choć i sama Roberts tego widzieć nie mogła. Urodził mu się w główce misterny plan i miał ochotę go zrealizować.
- To tak nawiązując do mojego prostactwa... Szkoda że nie myjesz mi tyłka będąc na kolanach, mógłbym tu wpuścić gaz i stałabyś się żydem rodem z Auschwitz. - rzucił dość suchym żartem, których miał dziesiątki jeśli nie setki w rękawie. 
- A że się nie boisz to akurat wiem, bo jesteś zuchwała dziewczynka. To tobie by się przydał klaps




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

479 Re: Dom Elisabeth on Sob 23 Maj 2015, 20:18

- Błazen.- pokręciła rozbawiona głową.- Możesz sobie tylko pomarzyć o takich atrakcjach. Jak chcesz mnie odstrzelić to w bardziej tradycyjny sposób mój drogi.- przybrała swój doktorski to i tym razem klaps, którego zarobił był sporo mocniejszy. Przesunęła jeszcze raz dłonią po wytatuowanych plecach. Historia Setha. Ona swoją nosiła tylko w środku.
- Pochyl się.- zakomenderowała i nalała szamponu na dłoń chcąc mu umyć tę blond czuprynę.
- Taaa, tylko chyba muszę zainwestować w dodatkowe ubezpieczenie.



Zobacz profil autora

480 Re: Dom Elisabeth on Sob 23 Maj 2015, 20:21

- Ubezpiecz się od zatrucia ołowiem, porwań, skaleczeń... wiesz. Takie rzeczy mogą się zdarzyć każdemu i codziennie. - obrócił się do niej i pochylił przodem. Korzystając z okazji ugryzł w cycka.
Cluster był takim trochę pięciolatkiem z zarostem i czupryną. Kilka blizn i tatuaży, a atawizmy pozostały takie same. 
Po prostu lubił cycki, tylko że już miał zęby, więc karmienie go piersią byłoby nieco... problematyczne.
- Ale wiesz... Ja pytam poważnie.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

481 Re: Dom Elisabeth on Sob 23 Maj 2015, 20:54

- I pobicia przez eks kochanki.- dodała, bo oczywiście nie mogła się powstrzymać by nie wypomnieć Clusterowi napaści, która ją spotkała.
- Zamknij oczy bo będzie szczypać.- ostrzegła go i spłukała pianę z włosów. W sumie w chwili obecnej zajmowała się nim jak pięciolatkiem, więc widocznie coś w tym było. Przynajmniej nie robił w pieluchę co stanowiło sporą pociechę.
- No przecież ja ci najzupełniej poważnie odpowiedziałam.



Zobacz profil autora

482 Re: Dom Elisabeth on Nie 24 Maj 2015, 10:08

A Seth jak to rozwydrzony gnój, na przekór oczu nie zamknął. A niech szczypie! Hulaj dusza, boga nie ma! A może raczej... wyjebando. 
No i poszczypało, ale tylko zmarszczył brwi i jakoś to wytrzymał, przecież to on jest facetem w tym związku!
- Trza cię wysłać na jaką Krav Magę albo inne MMA to następnym razem sama jej dupę skopiesz. Bo taką to pokonać możesz tylko jak jej ciężar przeciw niej wykorzystasz.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

483 Re: Dom Elisabeth on Nie 24 Maj 2015, 11:27

Wywróciła oczami. Pewnie, jeszcze czego, za chwilę jej zaproponuje walki w kisielu czy coś równie atrakcyjnego.
- Mam nadzieję, że nie będzie następnego razu ani z tą kelnereczką ani z nikim innym.- jak musiała to się broniła ale z reguły wolała wszystkie konflikty załatwiać w pokojowy spokój.
Wypchneła Setha z kabiny a potem rzuciła w niego ręcznikiem.



Zobacz profil autora

484 Re: Dom Elisabeth on Nie 24 Maj 2015, 22:53

Ręcznik złapał i zasłonił swoją armatę, (albo jakby ktoś powiedział pistolet na wodę) patrząc na Beth.
- Już we mnie rzucasz przedmiotami?! To może ja pójdę do kuchni i ci parę talerzy przyniosę. - zadrwił i zawiązał go w pasie.
Drugi chwycił i wytarł mokry łeb, po czym wyszedł z łazienki, dając Beth czas dla siebie. Kobietom przecież zajmuje to dwa razy dłużej.
Miał tylko nadzieję że nie będzie musiał usiąść na kiblu, bo prysznic po raz drugi mu się nie uśmiechał, był zbyt leniwy.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

485 Re: Dom Elisabeth on Nie 24 Maj 2015, 23:04

- Nie zapomnij o tym ciężkim wazonie.- odparła i pokazała plecom Setha język by potem zająć się sobą. Cicho nucąc pod nosem i oczywiście niemiłosiernie fałszując zabrała się za nakładanie balsamów, kremów i suszenie włosów co zajęło odpowiednią ilość czasu.
Pewnie jakieś czterdzieści minut później wyszła z łazienki w kusej koszulce i ruszyła prosto do sypialni, gdzie miała zamiar się  zakopać pod kołdrą. Przytuliła się do blondyna i po chwili spała kamiennym snem.

zt



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 20 z 20]

Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20

Similar topics

-

» Elisabeth Parkinson
» Dom Elisabeth

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach