Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Sala do widzeń intymnych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Sala do widzeń intymnych on Nie 26 Lip 2015, 17:11

Sala do widzeń intymnych - Ciasny, duszny, wymalowany na budyniowy kolor pokoik, z dwuosobowym łóżkiem. obok łóżka stoi etażerka, w której znajdują się prezerwatywy. W pokoiku znajduje się też niewielka kabina prysznicowa z drzwiami z pleksi oraz dwa czyste ręczniki.
Każdemu ze skazanych przypada prawo do jednej wizyty małżonka lub narzeczonego w miesiącu, poprzedzona wcześniej podaniem.

Zobacz profil autora

2 Re: Sala do widzeń intymnych on Nie 09 Sie 2015, 20:50

/30.01.2014/po ślubie/

Strażniczka otworzyła im drzwi do małego, śmierdzącego pokoiku, w którym przez 60 minut mogli oddawać się w tych okolicznościach swojej głębokiej rozpaczy.
Consuela przekroczyła próg pierwsza, siadając ciężko na łóżku i wbijając tępe spojrzenie w swoje więzienne papucie.
- Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? - zapytała gorzko. Już od kilku minut nie płakała.
- nie ma tortu. - oznajmiła z taką goryczą, że ciężko było stwierdzić czy dziewczyna żartuje czy nie.



Zobacz profil autora

3 Re: Sala do widzeń intymnych on Nie 09 Sie 2015, 20:58

// Ta sama pora

Noah przysiadł obok żony (o Jezu) i ściągnął mokrą od łez marynarke.
- Niestety nie udało mi się nic przemycić w tyłku - dodał smutnym tonem.
- Ale... chyba kiedś nadrobimy to. Jak tylko wyjdziesz.
Spojrzał na drzwi, jakby bojąc się, że ktoś ich zaraz zaskoczy nagłą interwencja i faktycznym przeszukaniem tyłko Noah.
- Odwaliłem się jak na studniówke i mi głupio - dodał.



Zobacz profil autora

4 Re: Sala do widzeń intymnych on Nie 09 Sie 2015, 21:04

Spojrzała po Noah.
- No, odwaliłeś się. Jak na ślub, czy coś. - powiedziała ponuro. Milczała przez chwilę.
- Chyba czuję się nieco lepiej dzięki twojej obecności. - powiedziała nagle, całkiem szczerze - Gdybyś nie napomknął o przemycanym u ciebie w dupie torcie, to być może ciągle by mi się jeszcze go chciało. - uniosła lekko brwi, wciąż gapiąc się tępo w podłogę.
- ...ale takiego solidnego korniszona to bym sobie nadal wpierdoliła. - przyznała z lekkim wzruszeniem ramion.
No cóż zapowiadała się pełna wrażeń 'noc poślubna'.



Zobacz profil autora

5 Re: Sala do widzeń intymnych on Nie 09 Sie 2015, 21:14

- A ty... wyglądasz zadziwiająco dobrze jak na.. dziewczy z wyrokiem na środku pustyni.
Zaśmiał się krótko.
- No... chyba ci hormony służą. Ale wybacz nie mam przy sobie korniszna - potarł twarz.
- Nie, tylko bez żartów o penisie, prosze - dodał niezwykle szczerze.
Stres powoli z niego schodził. Położył się w poprzek łóżka i wbił wzrok w sufit.
- To... co chcesz robić jako żona w pierwszą godzinę naszego związku?



Zobacz profil autora

6 Re: Sala do widzeń intymnych on Nie 09 Sie 2015, 21:36

Wywróciła oczami i uśmiechnęła się złośliwie po usłyszanym komplemencie. Pokręciła głową po jego kolejnych słowach, po czym odpowiedziała na jego pytanie.
- Serio. Wpierdoliłabym korniszona. - na ten moment był to dla niej idealny sposób na spędzenie tych pierwszych minut jako żona. Jako więźniarka. Jako członek gangu. Jako kobieta. Jako homo sapiens.
- Albo cały tort. Z ogórków. - powiedziała, po czym legła na łóżku w poprzek, tuż obok Noah, dopatrując się w zaciekach na suficie kształtów przypominających jej wymarzoną przekąskę.
- Danie główne...zupa ogórkowa! Och, pani kucharko z naszego super wesela! Gdzie zniknął mój talerz!? - powiedziała nienaturalnie wysokim głosem, po czym nienaturalnie niskim głosem sama sobie odpowiedziała:
- O góry! - i wybuchła histerycznym, głośnym śmiechem.



Zobacz profil autora

7 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 02:10

Co im pozostało jak nie śmiech? Gdy Consuela się nim zaniosła to Noah też sobie nie szczędził.
- Chyba trzeba zwolnić te kucharke skoro zupy nie potrafi przygotowac jak należy. A znikające talerze są niedopuszczalne - powiedział, udając ton wypowiedzi Harry'ego dającego kazania.
- Ale na deser musi być czekolada... Lupita, czy to prawda, że kobiety w ciąży mają ochote na ogórki z czekoladą? Albo coś?
Zmrużył oczy.
- Tak czytałem.
Potem chwycił ją za dłoń i tak trzymał, wpatrując się w sufit.



Zobacz profil autora

8 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 09:45

- O nie, nie możemy zwolnić kucharki, bo nasi goście nie będą mieli co jeść! A przyszli wszyscy Święci, Harry, Lola ze swoimi dziećmi, twoja mama, wszystkie Duszki, Gabrielle z Pooperem... - zaczęła wymieniać wszystkich, których zaprosiłaby na swoje rzeczywiste wesele.
- I wszyscy czekają na nasz pierwszy taniec. - uśmiechnęła się łobuzersko, odwracając twarz w kierunku Noah. Oczy dalej miała opuchnięte, a twarz czerwoną od wcześniejszego płaczu, jednak na ten moment chyba o tym zapomniała.
- Ogórki z czekoladą? Ew. - mruknęła w odpowiedzi.



Zobacz profil autora

9 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 09:57

- To fakt, sporo gości. Szczególnie jeśli liczymy dzieci Loli - zauważył.
Trochę odetchnął na myśl, że jednak Consuela nie zapłacze za ogórkami z czekoladą.
- Taniec?
I on spojrzał na nią. Fakt, Consuela miała całą czerwoną twarz i ocz opuchnięte od płaczu co wcale nie sprawiało, że było mu łatwiej.
- Chcesz tańczyć?



Zobacz profil autora

10 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 10:23

Consuela wzruszyła ramionami.
- A co to za wesele bez pierwszego tańca? - zapytała, marszcząc lekko brwi, po czym podniosła się na łokciach do pozycji siedzącej. Pewnie Noah wydawał się być lekko skołowany. Consuela zmrużyła nieco oczy, przybierając wyjątkowo poważny ton.
- Noah, jestem twoją żoną i chcę tańczyć na swoim ślubie. - oznajmiła stanowczo i bezdyskusyjnie, po czym podniosła dupę.
- A teraz dla państwa młodych zagra David Bowie we własnej osobie! - wygłosiła do swojej pięści, która miała udawać mikrofon. Potem sama sobie zaczęła bić brawo i wyciągnęła rękę w kierunku Noah.
- Ground control to major Tom. - kontynuując swoje schizofreniczne wesele.



Zobacz profil autora

11 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 11:02

Sam Bowie? No to ich zaszczyt kopnął. Nie pozostało nic innego nak wstać i ruszyć z Consuelą do tańca w rytm ich fałszu. Zapewne nie trafiali w tony ale i tak to lepsze niż odgłosy płaczu i żalu.
Chwycił dziewczynę i obkręcił nią a ich wyimaginowani goście na pewno klaskali i wiwatowali. Gabrielle sie wzruszyła a dzieci Loli na moment przestały płakać.
- Teraz na parkiet ruszają weselnicy bo muzyka ich tak poruszyła, że nie mogą siedzieć na dupie!
Przyciągnął Consuelę do sieie i ucałował je policzek.



Zobacz profil autora

12 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 11:12

Pewnie ich taniec wyglądał bardziej jak pląsy wujka Zenka i cioci Ireny na imieninach kuzynki Stasi do Białego Misia, jednak co z tego, skoro tak naprawdę to nikt nie patrzył.
Kiedy Noah nagle przyciągnął ją do siebie i pocałował ją w policzek, dziewczyna podniosła na niego spojrzenie, uśmiechając się lekko.
Uśmiech jednak nie gościł na jej twarzy długo. Nagle, nie wiadomo czemu zniknął, a twarz Consueli zastygła w jakiejś dziwnej trosce i może nawet przestrachu.
- O nie... - wydusiła z siebie głucho, odsuwając się od Noah i siadając na powrót na łóżku. Cała blada, położyła obie dłonie na swoim brzuchu.
- Chyba Keanu mi zaraz wypadnie. - oznajmiła ze szczerą grozą.



Zobacz profil autora

13 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 11:24

Co?!
Spojrzal wystraszony na Consuele. Zamurowało go, nie miał pojecia co robić, ogólnie rzecz biorąc - spanikował.
- Boli cię?! Co się dzieje?! Jak to wypadnie?! - zasypał ją pytaniami i miał wrażenu, że sam zaraz tu zejdzie. Aż się za głowę złapał.
- Ja pierdole, nie!
Dopadł drzwi i wezwał strażniczke.



Zobacz profil autora

14 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 11:36

Consuela pokręciła głową. Nie bolało, co było dziwne, bo z tego co się orientowała, to takie rzeczy jednak trochę bolą.
Kiedy Noah zawołał pomocy, do pokoju wparowała strażniczka, która wcześniej prowadziła Consuelę do 'ołtarza'. Niska, krępa, kwadratowa, ok 50-letnia kobieta z zadartym nosem.
- Co się dzieje? Boli? - zapytała, podchodząc do dziewczyny, gotowa, by zaraz dzwonić po lekarza. Dziewczyna w odpowiedzi znowu pokręciła głowa z lekkim przestrachem wymalowanym na twarzy. Strażniczka pewnie uniosła brew i kucnęła przed dziewczyną, kładąc jej dłoń na brzuchu.
Po chwili strażniczka uśmiechnęła się lekko i zadała jeszcze parę pytań co do samopoczucia Consueli dla pewności.
- Dzidziuś zaczął kopać. - oznajmiła potem i wstała kręcąc głową. Powolnym krokiem zmierzyła w kierunku drzwi.
- Macie jeszcze 10 minut. - i wyszła.
- Głupie dzieciaki. - dodała tylko, już za drzwiami.



Zobacz profil autora

15 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 11:42

Kamień spadł mu z serca. I sam też ciężko opadł na łóżko czując wielką ulgę. Zaraz jednak przyszła nowa fala paniki. Bo dziecko kopało, to znacz żyło i dawało znać - czyli było prawdziwe o realne.
Potarł twarz i spojrzał na brzuch Consueli.
- Przestraszyłaś mnie - westchnął.
Chyba chciał zapytać jeszcze, czy mógłby dotknąć brzucha ale było mu głupio.



Zobacz profil autora

16 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 11:49

Z reguły takie momenty były bardzo wzruszające dla przyszłych rodziców. Tym jednak razem wywoływało szczere przerażenie zarówno u rodziców, jak i u dziecka, który słysząc fałszowanie Consueli, maltretującą piosenkę Davida Bowiego poczuło, że pierdoli taką egzystencję i powzięło się do zorganizowania podkopu w celu uwolnienia się z jej brzucha.
- A mnie Keanu. - wychrypiała, a potem chwycił nadgarstek Noah i przyłożyła jego dłoń do swojego brzucha, by ten sam mógł poczuć to jak jego syn (Consuela była w stu procentach przekonana, że będzie to chłopiec) się rzuca.
- To będzie najgorsze. - podsumowała, jakoś za szczególnie się nie entuzjazmując ich przyszłym rodzicielstwem. A raczej swoim. W końcu i tak będzie tu siedzieć.
-



Zobacz profil autora

17 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 12:06

Noah to by chciał córke ale siedział cicho.
I tak, on sam tez poczuł ruchy dziecka co było dosyć dziwne, zaskakujące i paraliżujące jednocześnie.
- O boże to się faktycznie rusza.
Przymknął oczy.
- Nie będzie tak źle. Poradzimy sobie...



Zobacz profil autora

18 Re: Sala do widzeń intymnych on Pon 10 Sie 2015, 12:09

Consuela westchnęła. Te ostatnie 10 minut zleciały wyjątkowo szybko. Niedługo potem strażniczka zapukała do drzwi, dając znać, że nastał koniec tej imprezy.
Consuela pewnie przytuliła Noah na pożegnanie, a potem dała się zaprowadzić do celi, gdzie wypłakiwała swoje oczy przez kolejne kilka godzin.
zt



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach