Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Strzelnica policyjna

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 8]

1 Strzelnica policyjna on Nie 07 Wrz 2014, 13:37

First topic message reminder :

Duży, parterowy budynek, znajdujący się przy uliczce tuż za biurem szeryfa. Wstęp do niego mają jedynie pracownicy komisariatu - zarówno policjanci, jak ci, który posiadają legitymację pracowniczą (np. technicy, analitycy, patolodzy, koroner).
Można używać tu swojej broni, lub skorzystać z zasobów magazynu:

Dostępne bronie krótkie:
- Glock 19
- Smith&Wesson 637
Dostępna broń długa:
- Winchester 1200


Każdy pracownik biura szeryfa może skorzystać ze strzelnicy sam, bez obecności Mistrza Gry.
Najpierw trzeba wybrać rodzaj broni z jakiej się strzela – krótka lub długa. Następnie wybieramy poziom tarczy do której celujemy.
Żeby strzelać w tarczy, należy rzucić TRZEMA KOSTKAMI.
Pierwsza kostka dotyczy MNOŻNIKA, a jej wynik należy wpisać w poniższy wzór:

(Cecha + Ewentualna Umiejętność) + k6 * 10

Poniżej tabelka z progami do poszczególnych tarcz. Każda z nich jest ustawiona w tej samej odległości (10 m), różnią się wielkością i szerokością kręgów w które można trafić.

Tarcza największa (sylwetka człowieka)
Poziom tarczy Próg
1 – zewnętrzny krąg40
2 – środkowy krąg60
3 – środek (bullseye)90


Tarcza średnia (zarys popiersia człowieka)
Poziom tarczy Próg
1 – zewnętrzny krąg150
2 – środkowy krąg200
3 – środek (bullseye)250


Tarcza najmniejsza (okrąg)
Poziom tarczy Próg
1 – zewnętrzny krąg300
2 – środkowy krąg350
3 – środek (bullseye)450


DWIE POZOSTAŁE KOSTKI to kostki na strzały KRYTYCZNE, które podlegają ŚLEPEMU LOSOWI. Można uzyskać wynik od 2 do 12, a poniżej przedstawimy tabelkę z rozpisanymi strzałami krytycznymi i co one oznaczają:

Wynik rzutu (dwie kostki k6)Opis
2Niezależnie od wyniku mnożnika –spanikowałeś/rozproszyłeś się i zamiast do tarczy – wycelowałeś nad nią
3Brak wpływu
4Brak wpływu
5Brak wpływu
6Brak wpływu
7Brak wpływu
8Brak wpływu
9Brak wpływu
10Brak wpływu
11Brak wpływu
12Niezależnie od wyniku mnożnika – trafiasz w sam środek wybranej tarczy


Każdy gracz ma w obowiązku w swoim poście napisać:
1. Jaką wybiera tarczę
2. Wynik mnożnika
3. Wynik ślepego losu

Działania na strzelnicy można wpisywać w DZIENNICZKU UMIEJĘTNOŚCI jako rozwinięcie statystyki CELNOŚĆ oraz UMIEJĘTNOŚCI Z BRONIĄ PALNĄ.

Zobacz profil autora

51 Re: Strzelnica policyjna on Sob 13 Wrz 2014, 13:26

Zanim Jon zdążył cokolwiek jej odpowiedzieć, Lola zniknęła już za rogiem.
Westchnął i z uśmiechem na twarzy pokręcił głową. Tak, duża dziewczynka. Ale takie też czasami potrzebują wsparcia, nie?
W tym momencie mocniej zawiało i Jon zadrżał. Okej dość tego stania na zimnie.
Ruszył szybkim krokiem do domu.

zt





Zobacz profil autora

52 Re: Strzelnica policyjna on Nie 14 Wrz 2014, 21:51

/4.02, popołudnie

Lola z zaskoczeniem stwierdziła, że mogłaby polubić to miejsce. Jeszcze większym szokiem był fakt, że chciała tu przyjść sama. Miała ochotę przyczepić wydrukowane zdjęcie Skittlesa na tarczy i do niego strzelać, ale prawdopodobnie były tu kamery i nie chciała się potem z tego tłumaczyć. Musiała jej wystarczyć wyobraźnia. A ta działała nazbyt dobrze. Znów poczuła w ustach smak wiśni.
Wzięła Glocka i stanęła na linii. Wymierzyła w największą tarczę. Trafiła w środkowy krąg. Miała nadzieję, że właśnie pozbawiła Jonesa sprawnej śledziony. Albo nerki.


7 (3+4) ślepy los i 3*10+26=86

Nie miała zamiaru jednak na tym zakończyć. Chciała go podziurawić jak ser żółty. Tym razem trafiła jednak w zewnętrzny krąg, kląc pod nosem. Wymierzyła ponownie, nie zastanawiając się za długo nad następnym strzałem.

8 (2+6) i 3*10+26=56

Znowu to samo. Chyba ta wiśnia jej trochę poprzestawiała coś w głowie!
Skrzywiła się i opuściła broń. Rozładowała ją, rozłożyła, ładnie przeczyściła, by zająć sobie jeszcze trochę czasu, po czym - ociągając się - odłożyła wszystko na miejsce.

6 (4+2) i 3*10+26=56

Jeżeli tak strzela do wyobrażenia tego gnojka, to pewnie na żywo wcale nie miało być lepiej. Miał dupek szczęście, że na razie nie miała powodu. Bo do momentu, aż sobie naskrobie miała zamiar się poprawić. Choć, cóż, pewnie nie byłaby w stanie nawet wycelować w niego. Zresztą w mało kogo potrafiła wycelować bez zawahania!
Ech!

Zebrała swoją torbę i ruszyła w drogę. Trzeba uzupełnić barek. I wrócić do domu...

/zt



Zobacz profil autora

53 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 10:37

http://www.oldwhiskey.pl/t59p900-biuro-szeryfa-i-areszt#10557



Gabrielle weszła na strzelnicę i rzuciła wyzywające spojrzenie swemu towarzyszowi. Od pracownika odebrała glocka i słuchawki, po czym ustawiła się przed największą tarczą, zamierzając celować w środkowy krąg.
- Komu słabiej pójdzie, stawia piwo?
Zaproponowała i w tym momencie nie jedna osoba byłaby szczerze zdziwiona. Ramirez nałożyła słuchawki na uszy i stanęła w gotowej pozycji, unosząc broń i celując.

26 + 3 * 10 = 56
9

Pierwszy strzał jednak był chybiony. Ramirez wycelowała jeszcze raz

26 + 6 * 10 = 86
5

No i trafiła!


Zobacz profil autora

54 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 10:47

---> Posterunek

Oczywiście również wybrałem tą samą sylwetkę i największą tarczę.
- Piwo? Może być! - rzuciłem sięgając po glocka.
Podszedłem do tarczy chwilę obserwowałem jak strzela Ramirez, patrzyłem na tarczę beznamiętnie i bez żadnych emocji.
- jeden zero dla ciebie - rzuciłem, po czym przyjąłem pozycję do strzału i strzeliłem dwa razy do największej tarczy.

25+2*5=35
5 - nic się nie dzieje
25+1*5=30
3 - nic się nie dzieje

- hmmm - mruknąłem gdy kule ominęły tarczę.



Zobacz profil autora

55 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 11:10



26 + 2 * 10 = 46
3

Kolejny raz chybiła, ale ciągle była na prowadzeniu.

26 + 3 * 10 = 56
5

Zacisnęła usta, nawet nie patrząc na kolegę. Nie mogła mu dać szans, więc postanowiła strzelić po raz trzeci.

26 + 3*10 = 56
8

Westchnęła ciężko i pokręciła głową.


Zobacz profil autora

56 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 11:19

Spojrzałem na Ramirez szło jej znacznie lepiej ode mnie. Zaraz po jej strzałach oddałem trzy swoje.

25+2*10=45
9
25+3*10=55
7
25+4*10=65
8


(PS narrator nie ogarną kompletnie pierwszego posta ale już nie zmieniam)



Zobacz profil autora

57 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 11:48

- Jeden, jeden. No proszę. To już nie przelewki.
Powiedziała z niewielkim rozbawieniem. Zaraz też zmrużyła oczy i wycelowała.
Nie ma szans, by musiała stawiać piwo Iadanzie! Chciała wygrać.

26+6*10=86
9

26+3*10=56
6

26+4*10=66
8

- Trzy, jeden. - Usmiechnęła się złośliwie. Wygrywała, ha!

Zobacz profil autora

58 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 11:55

- Brawo, aż tak bardzo nie chcesz postawić mi piwa - rzuciłem w jej kierunku. Potem ponownie wycelowałem. Mi było bez różnicy, mogłem postawić jej to piwo. Z resztą ostatnio mam słabe dni, dlatego tak często zacząłem się pojawiać na strzelnicy. Oddałem trzy strzały.
25+4*10=65
9
25+1*10=35
3
25+2*10=45
7
- Ciągle prowadzisz... Wiesz jak nie będziesz chciała iść ze mną na piwo... Zrozumiem... - mruknąłem



Zobacz profil autora

59 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 12:30



26+1*10=36
7

26+5*10=76
9

26+3*10=56
4

- Cztery, dwa. - Podsumowała - Darmowym piwem nigdy nie pogardzę!

Zobacz profil autora

60 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 12:42

- Piwo jak piwo - rzuciłem gorzej z towarzystwem... no ale...
Ponownie strzeliłem trzy razy,
25+2*10=45
25+1*10=35
25+4*10=65

Nie szło mi ewidentnie dzisiaj, albo może strzelałem jak zawsze.
- cztery trzy - rzuciłem trochę od niechcenia, patrząc w kierunku tarczy.
- To co kończymy na dzisiaj? Zapraszam na piwo? Dzisiaj wieczorem? - spojrzałem na Ramirez.



Zobacz profil autora

61 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 12:47

- W porządku. Dziś wieczorem! - Uśmiechnęła się i ktoś mógłby wmawiać, że to kolejna randka Ramirez. Niestety na żadnej dotychczas policjantka nie była i dzisiejsze spotkanie również miało pozostać na koleżeńskiej stopie.
Gabrielle zdała broń i pożegnała się z kolegą.

zt

Zobacz profil autora

62 Re: Strzelnica policyjna on Wto 16 Wrz 2014, 12:53

Aldo zrobił to samo... a o spotkaniu nie pomyślał nawet jako o randce... nie znał takiego słowa... zapomniał w ogóle co to znaczy.
Zdał broń i pojechał poznawać historie miasta, a nóż czegoś sie dowie. Ten młody Indianin przecież kazał mu uczyć się histoii miał w tym sporo racji

ZT ---> Saloon



Zobacz profil autora

63 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 16:24

<-

Gabrielle musiała się wyżyć. Nie mogła wrócić do mieszkania, chociaż równie dobrze porzuciłaby zasady i weszła, by wysprzątać. Nie chciała się jednak narażać szeryfowi.
Po ulicach szlajać się bez celu nei mogłaby. Dlatego wybrała strzelnicę. Jej broń została odebrana prze Coopera, a policjantka usilnie potrzebowała poczuć pistolet w dłoniach.
Pojawiła się więc na strzelnicy i wybrała glocka, by wycelować w największą tarczę i zewnętrzny krąg.

I. (30 + 4) + 30 = 64
11

II. (30 + 4) + 60 = 94
11

III. (30 + 4) + 10 = 44
7

IV. (30 + 4) + 10 = 44
9

V. (30 + 4) + 10 = 44
9

Zobacz profil autora

64 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 19:00

--> biuro szeryfa

Gabi już z daleka mogła usłyszeć, że się ktoś zbliża.
Jon dał się pociągnąć i tak jak się obawiał nadgorliwa Lola naderwała mu mankiet. Cholera, a tak nie lubił zszywać niczego.
- No patrz co zrobiłaś! - marudził a następnie w ramach sprostowania wymamrotał - "nie" było w domyśle, fujaro...





Zobacz profil autora

65 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 19:13

/biuro szeryfa

Lola spoważniała trochę, mając w świadomości, że Gabrielle wcale nie jest w tak dobrym humorze i źle by odebrała, gdyby oni sobie tak beztrosko paplali o... o guście Jonathana.
-Jezu, z czego ty kupujesz te koszule... Z papieru?-burknęła.-Jasne.-skwitowała z miną pełną satysfakcji.
Spojrzała na brunetkę, a potem na koronera.
-Już lepiej?...-zapytała ostrożnie, wybierając broń dla siebie i Harpera.
Podała mu glocka, z którego korzystał ostatnio.
Westchnęła.
-Ok, pamiętasz wszystko? Nie machasz bronią na boki, nie trzymasz w jednej ręce i nie robisz innych głupich rzeczy, si?-upewniła się, zanim ostatecznie puściła pukawkę i pozwoliła mu ją przejąć.
Potem zaprowadziła Jonathana gdzieś na oddzielny boks, tor czy cokolwiek, by mogli w spokoju postrzelać i nie przeszkadzać randce Gabrielle.
Lola tym razem nie miała zamiaru sobie odebrać przyjemności samodzielnego strzelania, toteż oddała 6 strzałów do największej tarczy, zanim odsunęła się i zrobiła miejsce Jonathanowi:
I    3*10 + (38 + 8 ) = 76 > 60 (6)
II 46 + 20 = 66 > 60 (6)
III 46 + 20 = 66 >60 (6)
IV 46 + 60 = 106 > 90 (3)
V 46 + 60 = 106 > 90 (5)
VI 46 + 30 = 76 > 60 (7)
 
-No, teraz ty.-mruknęła, zadowolona z siebie, zabezpieczając Glocka.



Zobacz profil autora

66 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 19:21

< - biuro szeryfa

Przy wejściu poprosił o strzelbę, żeby też dobrze wykorzystać ten czas na strzelnicy. Odebrał naboje, słuchawki i okulary ochronne, po czym zaczął szukać Gabrielle. Po drodze natknął się na Jonathana i Lolę.
- Harper, Martinez - przywitał się - o, mankiet ci się naderwał... hej, 
Ramirez!
Zawołał w stronę boksu, gdzie stała Gabrielle, ładująca kolejny magazynek do glocka.

Zobacz profil autora

67 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 19:44

- Może nie są odporne na niewyżyte policjantki, co traktują przyjaciół jak szmaciane lalki. Ech, weź skończ - pokręcił ze zrezygnowaniem głową.
Uśmiechnął się do Gabi skupiając się na tym, żeby nie wyczuła jego nerwów, nie chciał być ofiarą jej złości.
Wszedł Nathan i jedno zdanie wystarczyło, żeby wewnętrzny spokój Harpera znowu został zachwiany. Gdyby spojrzenie mogło zabijać Pan Pooper leżał by już na jego stole egzaminacyjnym.
- Dzięki, niezauważyłem. - powiedział bez cienia sarkazmu w głosie, odwrócił się na pięcie i poszedł za Lolą.
Wywrócił subtelnie oczami na jej słowa i prezentację.
- No i co się popisujesz, uczyć mnie masz. - wziął do ręki Glocka i przypomniawszy sobie poprzednie nauki oddał 6 strzałów do największej tarczy.

I. 61, 6
II. 41, 11
III. 51, 3
IV. 51, 10
V. 51, 10
VI. 31, 7

No, większość trafiła w tarczę. To sukces. Zabezpieczył broń.
- I co pani powie, pani profesor?





Zobacz profil autora

68 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 19:55

Lola przewróciła oczyma.
-Dobra, dobra. Odkupię ci. Już się nie spinaj.-mruknęła, popychając go w stronę boksu.
Uśmiechnęła się w wyrazie powitania do Coopera.
-Jezu, aleś ty dla niego niemiły.-mruknęła pod nosem, kręcąc głową.
Bardzo powoli zwróciła na niego wzrok.
-Też chcę mieć z tego trochę zabawy. Śmianie się z ciebie może mi nie wystarczać.-mruknęła, wystawiając mu język.-Poza tym muszę ci dać jakiś wzorzec!
Stanęła za nim, przyglądając się jak strzela.
-Nieźle.-stwierdziła, uśmiechając się z uznaniem.-Jeszcze raz!



Zobacz profil autora

69 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 20:22

- Nie dzięki, przyszyję. Z resztą ty byś mi pewnie kupiła jakąś różową we flamingi albo inne jednorożce, więc podziękuję.
Prychnął i popatrzył kątem oka w stronę Gabi i Poopera.
- Ty go za to obskakujesz jak ten twój szczeniak ciebie. Równowaga w przyrodzie musi być. A ty też cały czas ze mnie kpisz, konusie. A chciałem upiec ci kokosanki. Teraz się smakiem obejdziesz.
Wymasował sobie nadgarstki krzywiąc się lekko. Strasznie słabe miał stawy, sześć strzałów i już odczuwał skutki odrzutu. Sięgnął po naboje i doładował broń. Oddał kolejne 6 strzałów do największej tarczy.

I. 11,3
II. 41,7
III. 11,7
IV. 21,8
V. 31,8
VI. 51,11

I faktycznie kolejne strzały były już znacznie gorsze. Zabezpieczył broń ze zrezygnowaną miną
- Chyba ręce mi się trzęsą od odrzutu no i nadgarstki mi mrowią. - zrobił smutną minkę do Loli mając nadzieję na wzbudzenie współczucia.





Zobacz profil autora

70 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 20:30

-Nie to nie!-prychnęła, obrażona i dla dodatkowego efektu założyła ręce na klatce piersiowej.
Popatrzyła na niego uważnie.
-Wcale go nie obskakuje!-zaprotestowała piskliwie.
No bo... ona po prostu go lubiła. Był zaangażowany, a mimo wszystko nie spinał pośladów. I był po prostu sympatyczny. I taki normalny. I miał piękne włosy. I był zabawny. I ogarniał sprawy. I wydawał się być inteligentny. I bystry. I spostrzegawczy. I wiedział tyle o sztuce. I miał dobry zmysł detektywistyczny... I... i w ogóle jak się uśmiechał to roztaczała się wokół niego taka aura, że aż błyszczał...
...Lola przez chwilę wpatrywała się z przestrzeń z nieobecnym spojrzeniem i uśmiechem na ustach. Westchnęła, rozanielona. Potem jednak spojrzała na Jonathana i prychnęła, na powrót zła.
-Nie jestem konusem.-warknęła, pacając go dłonią w czoło.-Pomagam ci. Kocham cię. A ty nic nie doceniasz tego!-wyrzuciła mu.
Przyglądała mu się z nachmurzoną miną jak strzela.
-Dobra, księżniczko. Oddawaj to. Widać, że dla ciebie to za dużo jak na jeden raz.-klepnęła go w pośladek, by potem wypchnąć biodrem i zabrać mu pukawkę.
-Chcesz popatrzeć jak strzelam czy idziemy?-zapytała jakże rzeczowo.



Zobacz profil autora

71 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 20:41

Zaczęła się bronić i nagle urwała. Już miał coś powiedzieć, ale zamiast tego przyglądał się rozmarzonej policjantce
- Ziemia do Loli - pomachał jej przed twarzą jak się zawiesiła. Uśmiechnął się kątem ust i udał, szok - noooo to chyba ja powinienem być teraz zazdrosny, hm? - zdusił śmiech ale przerwał momentalnie jak Lola powiedziała słowo na "k". Odwrócił się w stronę strzelnicy, żeby ukryć rumieniec i odchrząknął. Może to dlatego strzały mu nie wyszły. Lola specjalnie go rozkojarzyła!
- No ten... - zakończył zdanie dziwnym dźwiękiem, który można by skatalogować jako pisknięcie, gdy dłoń Loli zderzyła się z jego prawym pośladkiem.
- Lola! - złapał się za zmaltretowaną część ciała by wybronić ją przed ewentualnym, kolejnym atakiem.
Cały już czerwony popatrzył na ziemię.
- Strzelaj - on sam siadł obok na krześle.





Zobacz profil autora

72 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 20:53

Blondynka wzruszyła ramionami.
-Nie wiem o co ci chodzi.-stwierdziła wymijająco.
No bo, halo! Ona Coopera tylko bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo lubiła i podziwiała, tak?
Tylko zachichotała na jego zmieszanie i nie mogła się pozbyć wyrazu tryumfu z twarzy. Jednak w końcu chwyciła broń i oddała 10 strzałów do tej samej tarczy:

I 46 + 40 = 86 > 60 (Cool
II 46 + 30 = 76 > 60 (9)
III 46 + 30 = 76> 60 (3)
IV (2) - pudło
V 46 + 40 = 86 > 60 (10)
VI 46 + 40 = 86 > 60 (10)
VII 46 + 40 = 86 > 60 (4) 
VIII 46 + 20 = 66 > 60 (10)
IX 46 + 30 = 76 > 60 (Cool
X 46 + 40 = 86 > 60 (7)

Lola też się chyba zmęczyła, bo zdarzyło jej się raz nie trafić. Skrzywiła się, niezadowolona, zabezpieczyła broń i zrzuciła słuchawki z uszu.
Chwilę stała i wpatrywała się w tarczę w zamyśleniu zanim się w końcu odwróciła.
-To co? Idziemy?



Zobacz profil autora

73 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 21:08

Jon nie był znowu taki zadowolony. Koleżanka cały czas tylko by wykorzystywała jego słabości. Problem był w tym, że miał ich dużo. Czekając aż Lola zdąży, dał radę jakoś ochłonąć, i większość krwi opuściła jego twarz.
- Daj mi chwilę. Ja się jeszcze nie poddaje. Tylko ten... - rozmasował sobie znowu nadgarstki - musi mi wrócić sprawność w ręce.





Zobacz profil autora

74 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 23:08

Gabrielle dostrzegła przyjaciół dopiero, gdy za nimi pojawił się Cooper i zaczął ją wołać. Popatrzyła w ich stronę i uniosła rękę w powitalnym geście. Tylko tyle jednak było z jej uprzejmości i dobrego humor, którego za grosz obecnie nie miała. Odwróciła spojrzenie i poprawiła słuchawki na uszach, by wycelować. Tym razem wyżej poprzeczkę ustawiła i wybrała środkowy krąg.

65, 9
65, 3
75, 7
75, 5
95, 6

Znowu same trafienia.

Zobacz profil autora

75 Re: Strzelnica policyjna on Pon 08 Gru 2014, 23:28

Gdy Gabrielle skończyła serię, Cooper podszedł bliżej. Jednak nie zabrał się do celowania w żadną tarczę. Oparł się o boks i spojrzał na kobietę.
- Przykro mi... z powodu tej całej afery - odparł i przeładował strzelbę. 
Jak już tu jest, to przynajmniej sobie przypomni co nieco.
Środkowy krąg największej tarczy.
Oddał cztery strzały.

1 - 80 (7) trafienie
2 - 75 (12) TRAFIAM W ŚRODEK ŁUHU
3 - 80 (6) trafienie
4 - 75 (8 ) trafienie

Musiał sobie rozmasować ramię, bo już zupełnie odzwyczaił się od odrzutu strzelby.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 8]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach