Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Pickles Street

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 9 z 9]

1 Pickles Street on Pią 16 Maj 2014, 15:05

First topic message reminder :

Przecznica odchodząca od Hawton Avenue. Przy Pickles Street stoi jadłodajnia Elmir’s Dinner a dalej - kancelaria J. Santosa

Zobacz profil autora

201 Re: Pickles Street on Wto 28 Lip 2015, 23:56

Patrzyła na Noaha, szukając w nim oznak prawdomówności i gotowości do poświęcenia. Ciągle jedna tłukło jej się w głowie, że to taki sam dzieciak jak Consia.
- Głupi, jakim obcym..? - syknęła ze złością - Jak będą chcieli, to.. to ja je wezmę.
Zrobiłaby wszystko, by reszta jej rodzina nie została im odebrana.
- Co mówił Bright? Dios mio, muszę do niej jechać. Pewnie jest przerażona..

Zobacz profil autora

202 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 00:06

Ona? Ona by je wzięła?
Z jednej strony, to rodzina Consueli i na pewno dziecku nic by się nie stało. Gabrielle by się zaopiekowała, dała dom, normalną rodzinę... ale...
No właśnie. Noah poczuł że coś go w sercu ukuło. Toż to było jego dziecko - jego! On je spłodził to chyba powinien się nim zaopiekować?
Wcale się tego nie bał - to znaczy, jasne, strach był, bo wciąż on sam był smarkaczem, ale w życiu by nie pomyślał o tym, by dziecko komuś oddać bo się cyka. On taki nie był.
Jak się za coś brał to... kończył to. Nawet jeśli ludzie mówili, ze się nie uda, on trwał w postanowieniach.
- Mówi, ze... no że chyba tak powinniśmy zrobić. Znaczy ślub. Żebym mógł dziecko do siebie wziąć. No i że może Consuela wejdzie w jakiś dobry program dla matek... nie wiem, to wszystko takie skomplikowane!
Aż się za głowę złapał.



Zobacz profil autora

203 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 08:00

- A Consuela? Chce brać ślub?
Nie miała pojęcia, że panowie o tym zdecydowali za plecami jej siostry, że wszystko tak szybko się stało, aż Consuela nie miała kiedy decydować.
Gabriella patrzyła na Noaha już mniej groźnie niż przed chwilą. Martwiła się. Cholernie.

Zobacz profil autora

204 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 09:30

- Nie... nie miałem czasu jej zapytać. Jeszcze. - odpowiedział. Ziggy Stardust siedział sobie obok i lizał sobie jajka, co na pewno dodawało dramaturgi.
- Musiałem się poradzić prawnika no i... zorientować się ile to kosztuje, co trzeba zrobić. No ale przecież zapytam, to... oczywiste. Ale chyba muszę list wysłać, bo mnie chyba szybko znowu do niej nie wpuszczą.



Zobacz profil autora

205 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:06

Gabrielle patrzyla na Noaha, bijac sie z myslami czy zasluguje on na współczucie. Był ojcem dziecka Consueli, ale... Miał do niego prawo, ale... Gabrielle nigdy za nim nie przepadala.
- A jeśli Consia nie zechce?
Pytanie za sto punktów.

Zobacz profil autora

206 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:15

- Eeeeee...
No właśnie. To było dobre pytanie. Noah jednak musiał się zastanowić, czy chce wciskać jakieś romantyczne kity w stylu "zgodzi się, bo nasza miłość pokona wszystkie przeciwności losu" czy "dam jej Ring Popa to od razu będzie moja"... nie, to brzmiało śmiesznie i żałośnie, i równie niepoważnie.
Dlatego trzeba było przyznać się, jakie argumenty mogą na Cosnuelę podziałać.
- To jej powiem, że może już tego dziecka nigdy nie zobaczy.



Zobacz profil autora

207 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:23

- No, no! Ty tu mojej siostry nie strasz!
Gabrielle zrobila krok w stronę Noaha, marszczac gniewnie czoło. Nic a nic nie podobała się jej odpowiedź mężczyzny. Nie oczekiwała romantycznych kitow, ale te słowa też niechętnie przyjęła.
- Jeśli będzie trzeba to blagaj ją na kolanach. Bo sam dziecka nie zobaczysz.

Zobacz profil autora

208 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:26

Wyprostowała się. Pewnie w środku cały się trząsł ze strachu, bo Gabrielle była groźna ale... musiał się wziąć w garść i chociaż udawać, ze jest odważny.
- Nie straszę mówię jak jest. Myślisz, ze oni chętnie by zostawili jej dzieciaka? Smarkuli, która ćpała i siedzi w gangu? Przy pierwszej lepszej okazji zabiorą jej dziecko.
Zacisnął zęby.
- Lupita głupia nie jest. Ani jak, wiec mnie tez nie strasz.



Zobacz profil autora

209 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:32

- Oho odezwał się czysty jak łza tatuś.
Może i Gabrielle kpila ale musiała pomóc siostrze i Noahowi, wiec nie zamierzala go oszczędzać
- Lepiej powiedz mi co masz do zaoferowania. Urzędnicy nie beda ode mnie milsi.

Zobacz profil autora

210 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:34

Aż się wzdrygnął.
- Przynajmniej mam na to papiery. Chcesz mnie testować? Śmiało - rzucił, urażony jej uwagą. 
- Jak będę w papierach ojcem dziecka, to żadnemu urzędnikowi nic do tego - warknął. 
- Zresztą, co to, ja spod ogona sroce wypadłem? Mam oszczędności i rodzinę, zdrowe ręce i myślę.



Zobacz profil autora

211 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 10:50

Założyła ręce na piersi i obserwowala Noaha z dziwnym usmiechem. Śmiała się? Pogardzala? Nie.
- Trzeba było tak od razu! Ale.. Ty mi siostry nie strasz, rozumiemy się? Znajdz normalna robote i.. - wycelowala palec w Noaha - Bez szczeniackich wybrykow - odetchnela gleboko. Nie mogła tego tak zostawić. Musiała kopnac prawnika w dupe, by się nie ociagal.
- Porozmawiam z Brightem jeszcze dziś.

Zobacz profil autora

212 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 11:12

Zmrużył oczy, Nawet jeśli na moment Gabrielle zmieniła nastawienie z "jesteś ćpunem i cię będą sprawdzać" na "dobra, dobra, ale nie daj się złapać" - to wcale mu nie ulżyło.
Uśmiechnął się bez przekonania i zasalutował jej do swojej czapki z daszkiem. 
- Żeby nie było, to mi na niej zależy - dodał szybko i przeszedł na drugą stronę ulicy.

/zt



Zobacz profil autora

213 Re: Pickles Street on Sro 29 Lip 2015, 11:14

- Pokaz to!
Zawolala za Noahem i pobiegla do domu.

Zt

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 9 z 9]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach