Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Appaloosa Plains Avenue

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 12]

1 Appaloosa Plains Avenue on Pią 16 Maj 2014, 20:08

First topic message reminder :

Czteropasmowa ulica prowadzi przez prawie całe centrum. Budynki tutaj są zadbane, kamienice dopieszczone, a pośród mijanych lokali z pewnością zauważysz szyldy znanych marek. Dużo tu przecznic, więc i dużo przystanków na światłach. Za to nietrudno o złapanie taryfy, jeśli zmęczysz się chodzeniem. Jeśli się rozejrzysz, zobaczysz górujące nad miastem wieżowce, zarówno mieszkalne, jak i należące do firm.

Zobacz profil autora

76 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 13:26

Złapał go za szmaty znowu, ale nieco delikatniej.
-Do rzeczy!-zaczął się niecierpliwić.



Zobacz profil autora

77 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 13:28

- No... potrzebny mi... lekarstwo... inaczej nie zagram - wysapał, krzywiąc się.

Zobacz profil autora

78 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 13:44

-Jakie, kurwa, lekarstwo! Mów jaśniej i to raz-dwa, bo tracę cierpliwość!



Zobacz profil autora

79 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 13:49

- Xa...xanax. Potrzebny mi xanax! - Powiedział, zaciskając powieki tak mocno, że przed oczami zaczęły mu się pojawiać jasne palmy.
- Inaczej nie zagram!

Zobacz profil autora

80 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 14:25

Puścił go i zmarszczył brwi.
-Skąd ja ci, kurwa, wezmę Xanax?
Już nie mówiąc o tym, że nie miał pojęcia co to jest.



Zobacz profil autora

81 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 14:43

Matt zsunął się na ziemię. Oparł plecami o ścianę. Wziął kilka głębszych oddechów.
- Smithowa tym handluje... - wysapał -a mi skąpi, jebana suka!

Zobacz profil autora

82 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 14:48

Aż się zapowietrzył, gdy ten skurczybyk tak brzydko nazwał jego boginię.
-Odszczekaj to!-warknął, ponownie łapiąc go za szmaty i przybijając mocno do ściany.-Jak chcesz coś od pani Smith, to się sam z nią dogaduj! Masz tam przyleźć i zagrać, i lepiej, by impreza była zajebista!



Zobacz profil autora

83 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 14:48

Mnożnik na charyzmę, próg 35. Jak przekroczysz, to mężczyzna godzi się zagrać i nie wspomina już nic o xanaxie. 

Zobacz profil autora

84 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 14:52

31+20=51

-I to jest moje ostatnie słowo, stary. I lepiej korzystaj, pókim dobry.



Zobacz profil autora

85 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 14:57

- T-tak, tak! Zagram! - powiedział, cały obolały.
Chyba już nie miał sił się dalej kłócić z Lionelem. 
- I.. prze-przepraszam... - wyszeptał. Chyba właśnie popuścił w spodnie.

Zobacz profil autora

86 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 18:24

Skinął głową.
-Dobrze. Dobry wybór.-mruknął, uśmiechając się nagle przyjaźnie, by potem poklepać go raz jeszcze po policzku. W kumplowskim geście.
A potem się skrzywił. I przypomniał sobie, jak mu się zdarzały podobne rzeczy w podstawówce, gdy był na miejscu tego gościa. W akcie dobroci westchnął i poklepał go po ramieniu.
-Lepiej zmień spodnie, gościu.-poradził mu wspaniałomyślnie.
Odsunął się od niego i się rozejrzał po studio.
-Niezły sprzęt.-powiedział z niejakim podziwem i akceptacją.-Szkoda, by się zniszczył.-dopowiedział po chwili, jakby kolegę jeszcze naszły wątpliwości.
A potem pewnie wyszedł... ale czy z przeszkodami?...

/zt??



Zobacz profil autora

87 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 29 Mar 2015, 19:12

Lionel miał szczęście. Nikt go nie zaczepiał, a sam Matt - nie zdzwonił na policję.
Ale czy wystąpi?
Tego Lionel dowie się dopiero jutro, gdy rozpocznie się impreza w Brzoskwince. 

Zobacz profil autora

88 Re: Appaloosa Plains Avenue on Sob 04 Kwi 2015, 23:55

/viva maria

Dojechaly z Evą na miejsce i zaczely rozgladac się za sklepem ze strojami kapielowymi.
- A juz myslałaś jaki bys ten strój chciala? - zapytała wchodzac do odpowiedniego sklepu i ogladajac sie na murzynke.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

89 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:10

/początek

Znalazły jakiś sklepik i weszły do środka.
- No... nie. Znaczy jakiś w którym nie bede wyglądać jak jakaś matrona. - popatrzyła podejżliwie na bikini. Jak te kilka sznurków miałoby utrzymać jej cyc? Bez sensu.
- A ty jak myśłisz? W czym mnie widzisz?

Zobacz profil autora

90 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:25

- Bez niczego - odparła całkiem poważnie a potem roześmiała się.
- a tak serio toooo.. - rozejrzała się - może ten? - wskazała na jakiś wyglądający dość porządnie ale nie w babcinych kolorach.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

91 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:30

Eva gaiła się na Lilu jakby tej nagle urwało głowę. Oczywiście na jej ciemnej skórze nie było widać rumieńca, ale Eva doskonale go poczuła na policzkach.
Bezmyślnie wzięła kostium od indianki i w końcu oderwała od niej wzrok.
- Eeee, tak myślisz? No dobra, okej, spróbuję.
Poszła przymierzyć po czym odsunęła kotarkę.
- I jak? - zapytała nie patrząc Lilu w oczy - Chyba wolę coś dwuczęściowego.

Zobacz profil autora

92 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:41

- Przecież zartuje! - rzucila od razu, kiedy ta sie zarumienila. Rzucila głupim żartem a Eva od razu tak reaguje? W sumie dziwne jak na nią.
Gdy murzynka wylonila sie zza kotary Lil zagryła warge odruchowo, jak zawsze gdy sie nad czyms zastanawiala.
- Tak. Dwuczęściowy. Rozbieraj sie a ja ci znajde inny - stwierdzila i zaczela sie rozgladac. A potem znalazla dwuczesciowy, kremowy strój! W delikatne złote wzorki. O! Bedzie pasował do koloru skory Evy. Przyszła z nim o kabiny i wetkneła reke za kotare.
- Ten - zarządzila.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

93 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:44

Eva wyskoczyła z ciucha i cekała na kolejną decyzję. Wzięła drugi strój do ręki.
- Beżowy? - no ale posłusznie wskoczyła w majtasy i stanik.
Obkręciła się i oglądała w lutrze swoje umięśnione ramiona w kostiumie One były powode dla którego kobiece łaszki jej ni chuja nie pasowały. Odsunęła kotarkę.
- No i?

Zobacz profil autora

94 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:50

Popatrzyła na nią znów.
- Mi się podoba. Kolor ci pasuje - pokiwała głową. - A ty jak sie czujesz? - zmarszczyła brwi i podniosla wzrok na jej twarz. - Bo nie wyglądasz na zachwyconą - zauwazyla




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

95 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:56

- Nie wiem w sumie. Beżowy jest taki.... beżowy. - wielce odkrywcza uwaga.
- Jest jakiś taki cielęcy, no ale jak tobie się podoba...

Zobacz profil autora

96 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 00:57

- Masz ładny kolor skóry, pasują ci te złote akcenty - wyjaśniła i splotła ręce na piersi.
- A czemu mi ma się podobać? To ty masz się w tym dobrze czuć. Jaki chcesz kolor? - zapytała kobietę.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

97 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 01:08

- No to się chyba zdam na ciebie - wzruszyła ramionami - obejrzała się jeszcze raz w lustrze.
- A ty jaki masz?

Zobacz profil autora

98 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 01:10

- Eem.. Taki chyba granatowy? Z wzorami - zmarszczyla brwi chcac sobie przypomniec. - No, taki - doala zaraz, upewniajac sie w swoich rozmyślaniach.
- Takie tankini - wskazala reka odpowiedni kroj.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

99 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 01:14

Eva popatrzyła na siebie przekrzywiając głowę po czym potrząsnęła glową.
- Dobra, męska decyzja, biorę ten i tyle. Nie wybieram dziecka w przytułku, to tylko kostium.
Zrzuciła z siebie ciuch ale nie zasłoniła dokładnie kotarki.
Wyskoczyła z przymierzalni już ubrana i poszła do kasy.

Zobacz profil autora

100 Re: Appaloosa Plains Avenue on Nie 05 Kwi 2015, 01:20

Liluye poprawiła zasłonę, jak zobaczyła ze ta nie jest dobrze zasłonięta, bo kleszcze ktoś mógłby ja podglądać i co? Nikt nie chce być podglądanym.
Poszła za Eva.
- Jesteś pewna? Bo możemy szukać innego - zapewniła ja.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 12]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 10, 11, 12  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach